ZAPACHY...

Sezon świątecznych prezentów przed nami! Co roku każdy z nas boryka się z wyborem upominków dla swoich bliskich. W tym przedświątecznym szaleństwie często zapominamy o prawdziwych potrzebach, pasjach czy zainteresowaniach osób które chcemy obdarować a ulegamy jedynie okresowym promocjom i natrętnym reklamom produktów serwowanych w internecie czy telewizji. Wszyscy cierpimy na notoryczny brak czasu, ale... no właśnie ale...pamiętajmy, że prezenty bożonarodzeniowe  powinny nieść ze sobą jakieś przesłanie, odrobinę uczucia, magii i miłości. Ostatnie czym powinniście się kierować to ceny, drogi nie znaczy 'wymarzony' a własnoręcznie zrobiony dżem z malin w pięknym słoiczku potrafi być znacznie bardziej cenny niż najnowszy model torebki znanego projektanta.  Postaram się w kolejnych postach podsuwać Wam kilka pomysłów na świąteczne podarunki, może dzięki temu trafią one też i Wasze gusta.
Znacie perfumerię Galilu?
Tam bowiem znajduje się kopalnia fantastycznych produktów, które mogą posłużyć za piękne prezenty pod choinką. Perfumy  to zawsze dobry pomysł na upominek, nie tylko pobudzają zmysły, ale też dodają nam pewności siebie. Zapach jest pewnego rodzaju językiem, który nie potrzebuje słów a Christian Dior uważał, że zapach perfum kobiety mówi o niej więcej niż jej charakter pisma. COŚ W TYM JEST! Uważam, że  dokładnie ten sam cytat można skierować w stronę panów. Odpowiednio dopasowany zapach ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie, a często także na to, jak postrzegają nas inni. Warto więc poświęcić troszkę więcej czasu przy ich wyborze i sięgnąć głębiej w poszukiwaniu idealnej woni, która skomponuje się dobrze nie tylko z naszym ciałem, ale i  osobowością. Obdarowując bliską nam osobę perfumami dajemy jej coś więcej niż tylko piękny flakon dobrego pachnidła, ale też garść emocji  i przyjemnych chwil, które mogą stanowić pożniej miłe wspomnienie.
Od lat używam perfum marek BYREDO, TOM FORD, JO MALONE, FREDERIC MALLE , DIPTYQUE czy AMOUAGE. Jestem fanką ciężkich i orientalnych nut, uwielbiam nektar z kwiatów wiśni, kadzidło, skórę, oud i piżmo. Ta przedostatnia nuta to najsłynniejsza nuta tworząca arabskie perfumy  i pochodzi z konarów drzewa agarowego. Nie każdemu podchodzi ze względu na swoją wyrazistość i wagę, ale dla mnie nadaje zapachowi szlachetności i charakteru.
Kilka moich wyborów znajdziecie poniżej...


Kolekcja Trade Routes marki Penhaligons to podróż w czasie do XIX wieku: epoki wypraw w nieznane i przygód, gdy handlowano w dokach Londynu niezwykle różnorodnymi, egzotycznymi towarami. Herbata, przyprawy, jedwab, perły, rum – wszystkie te cenne dobra wypełniały ładownie zawijających do rodzimego portu żaglowców... O ile wiatry były pomyślne i udało się ustrzec piratów i korsarzy. Ta bogata kolekcja to podróż w magiczne, odległe krainy. Idealny zestaw zapachów zamknięty w pięknym opakowaniu



Ten zapach został ze mną na długo,to była bowiem miłość od pierwszego węchu! Przyznam się Wam, że całkowicie straciłam dla niego głowę! Zdecydowanie mój ukochany zapach! Nutami głowy są czarna porzeczka i szafran, serca- kadzidło i żurawka a bazę stanowi paczula, czarna róża i piżmo ambrowe. Mariaż idealny!
Buntowniczy, nieujarzmiony, wyzywający i barwny: fowizm to hymn na cześć życia, radości i przede wszystkim przyjemności. Inspiracją do stworzenia zapachu Couler Fauve był obraz „Radość życia” Matisse'a. Nagie, zmysłowe kobiety, otwarte na rozkosze miłości, flecista i tancerze w szalonym, bachicznym kręgu. Czyste i wyraziste kolory, złoty, pomarańczowy i czerwony, budują poczucie pasji życia i błogości. Podobnie nuty zapachowe: ambra i labdanum sprawiają, że te perfumy emanują cielesną, zmysłową, wręcz zwierzęcą przyjemnością.
''TUBEREUSE MANIFESTE to zapach zainspirowany malarstwem surrealistycznym – stanowi całkiem nową interpretację zapachu tuberozy.
To zabawa zapachem, która wyzwala podświadomość, łamie zasady, przenosi tuberozę w zaskakujące obszary prowokacji... Staje się narkotyczna, uzależniająca, upajająca. Podróż w krainę snów erotycznych, zmysłowości i cielesności. Najpierw alkoholowe, słodkie nuty rumu, po których następuje zaskakujące uderzenie dawany i absolutu róży. Uderzają do głowy i długo unoszą się ponad słodkimi nutami labdanum i benzoiny, które pojawiają się wraz z tonami skóry i nutami animalistycznymi. Lubieżna i zachwycająca kompozycja.''

Kolejny godny polecenia od BYREDO
Perfumy 1996 to przeniesienie na język zapachu zdjęcia wykonanego w tamtym roku przez czołowych fotografów mody, Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin. Wizerunek małej dziewczynki, Kirsten, będącej ucieleśnieniem piękna i niewinności, jednocześnie wzbudza niepokojące konotacje – dziecko ma pomalowane usta i ekstatyczny wyraz twarzy. Aby zawrzeć te koncepcje w zapachu twórcy nadali mu mroczny, ambrowy charakter, dodając pięknych nut fiołka, irysów i jagód jałowca.

Zerknijcie na propozycje prezentowe Galilu, naprawdę odkryjecie tam całą masę unikatowych skarbów!




''Feniks to mityczny ptak, którego historia sięga niepamiętnych czasów, a który stał się archetypem stworzenia doskonałego. Jedyny w swoim rodzaju, rodzi się ponownie z własnego popiołu dzięki magii. Zgodnie z Metamorfozami Owidiusza feniks, po osiągnięciu wieku 500 lat, buduje sobie gniazdo z gałązek laurowych i nardowych, cynamonu i mirry. Otoczony ich delikatnym zapachem żegna się ze światem. Jego skrzydła zajmują się ogniem, a z ciepłych, aromatycznych popiołów powstaje nowy feniks. Nie je traw ani owoców, a tylko spija sok z rzadkich roślin aromatycznych i żywicę kadzidłowca, pięknie porównywaną przez poetów do łez.
Jakie inne stworzenie mityczne mogłoby stanowić dla diptyque inspirację do stworzenia tak zachwycającego zapachu na bazie kadzidłowca i mirry, owianych wyrazistym cynamonem? Niebieski kolor świeczki kojarzy się z niebem, ale jednocześnie symbolizuje nieśmiertelność tego cudownego zwierzęcia, o którym wierzono, że umie czytać w ludzkich sercach.''


Kolekcja zimowa 2017 marki DIPTYQUE powstała przy współpracy z francuskim artystą Philippem Baudelocque. Artysta miał na celu przypomnieć nam, że niebiosa to krosno, na którym tkamy nasze marzenia. Philippe przedstawia trzy mitologiczne stworzenia: Feniksa, Smoka i Jednorożca. Dajmy ponieść się magii zimowych wieczorów, spójrzmy w magiczne niebo nocą i podziwiajmy wszechświat!








''Constellation Carrousel w zestawie z dwoma mini świeczkami – Baies i Feu de Bois. Ten czarujący przedmiot wprowadzany jest ruch dzięki ciepłu uwalnianemu przez płomień, tworząc grę cieni w postaci enigmatycznych form.''








Comments

Popular Posts