Slim Aarons


Slim Aarons to jeden z moich ulubionych fotografów. Obok Newtona, Avedona, Penna, Meisela czy Leibovitz to moje ukochane nazwisko. Pewnie nie wszyscy znacie prace Aaronsa, dlatego chciałabym Wam przybliżyć jego obłędnie piękną estetykę. Slima charakteryzowała jedna filozofia "photographing attractive people doing attractive things in attractive places." Tak opisywał swoje prace z lat 50, 60, 70- tych. Jestem zakochana w  pastelowej palecie tych dzieł. 
Zdjęcia Aaronsa przypominają minioną epokę Golden Age... 
Historie plażowo-basenowe to jego ulubione scenerie. Spójrzcie na dodatki, piękne parasole, ręczniki no i szalenie piękni ludzie, aż chce się poleżeć na francuskiej riwierze...
ps. Polecam nabyć album Aaronsa i cieszyć oko w pochmurne dni. To duża dawka inspiracji w najlepszym wydaniu.




















Comments

Popular Posts