My SATC moments...

Jako wierna fanka serialu SATC podążyłam śladami Carrie  na West Village, najpierw by zjeść kultowe babeczki a następnie stanąć pod oknami słynnego apartamentu przy Perry Street. Wiecie co? może zabrzmi to zabawnie, ale gdy doszłam do celu cieszyłam się wewnętrznie jak dziecko ;-) Może dlatego, że trudno było mi uwierzyć, że SJP stała na tych schodach tak wiele razy a może dlatego, że spełniłam swoje kolejne, małe marzenie. Cała okolica Greenwich zrobiła na nas bardzo pozytywne wrażenie i oboje z mężem stwierdziliśmy, że mogłoby być to nasze miejsce na ziemi ;-).
Wracając do cukierni.... 'Magnolia Bakery' zyskała na popularności tuż po swoim epizodzie w piątym odcinku trzeciego sezonu 'Seksu w wielkim mieście', gdzie Carrie i Miranda zajadają się babeczkami siedząc na ławeczce tuż przed wejściem do cukierni.  To naprawdę zadziwiające, ponieważ sama serialowa scena trwa zaledwie 30 sek. jak się okazało wystarczająco długo by rozsławić miejsce na  cały świat. Pierwsza Magnolia została otworzona w 1996 roku na rogu Bleecker i 11-stej ulicy. Najsłynniejsze babeczki pozbawione są wszelkich konserwantów, ulepszaczy a przepisy na swoje wyroby cukiernicy czerpią z tradycyjnych, amerykańskich receptur. Nie udało nam się spróbować wszystkiego, ale smak bananowego puddingu i babeczek z masłem orzechowym na długo zostanie w naszej pamięci. Oprócz dobrego smaku sama forma i wygląd wizualny tych małych rarytasów pobudza apetyt i zachęca do skosztowania.
To bardzo popularne miejsce i najchętniej odwiedzane jednak przez turystów niż przez samych nowojorczyków. Tak czy inaczej, jest to obowiązkowy punkt do odwiedzenia dla wszystkich fanek serialu. Wystrój lat 50-tych, klimatycznie, romantycznie, babeczki swoimi pastelowymi barwami i zapachem na pewno Was skuszą na szybką kawkę podczas spacerku. 




64 Perry St, New York, NY 10014








401 Bleecker Street

Comments

  1. Mnie rowniez urzeklo West Village ale sama Magnolia to rozczarowanie straszne. babeczki maja w sobie tone cukru, ten krem jest absolutnie niejadalny, do tego zamowilam sobie tam jeszcze lemioniade i pijac ja mialam wrazenie ze moje pragnienie rosnie, nie moglam sie napic! Patrze na napoj a do polowy to byl sam cukier!!! Okropne brrr W ogole w mialam wrazenie w Stanach ze we wszystkim co jem jest za duzo cukru i z kazdym dniem czulam jak tyje :-)

    ReplyDelete
  2. nie przeszkadzało mi ;-) nie jadam takich rzeczy na co dzień więc raz kiedyś nikomu nie zaszkodzi, były bardzo smaczne szczególnie ta z masłem

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts