Central Park ....


 Tak, na przestrzeni kilku dni zmieniała się pogoda w Central Parku... zadziwiające jak szybko spod zimowej pokrywy wyłoniła się zielona trawa, gdy tylko zaświeciło pełne słońce. Trafiliśmy na wspaniałą pogodę, kilka dni przed wyjazdem termometry pokazywały 17 stopni w słońcu, a my już w lekkich płaszczykach chwytaliśmy je odpoczywając podczas spacerów w parku. 
 To jedno z tych miejsc na ziemi, które chciałam odwiedzić od dziecka. Odkąd obejrzałam HOME ALONE 2, marzyłam by śladami Kevina odbyć przechadzkę po najsłynniejszym parku świata. Takie samo marzenie miał mój syn i ciesze się ogromnie, że udało mu się je zrealizować tak wcześnie ;-) Momentami do złudzenia przypominał nam głównego bohatera filmu biegającego w dużej zimowej czapie po  kamiennych pagórkach. 
 Central Park to zdecydowanie oaza zieleni i spokoju, idealne miejsce by wyrwać się i uciec choć na moment z tej betonowej dżungli.











Comments

  1. Masz piekne zycie :) Zapracowałaś na to. Ja kiedys tez polece do Stanów. Marze zeby zwiedzic Nowy Jork. Jest magiczny!!

    ReplyDelete
  2. Kevin jak nic

    ReplyDelete
  3. Central park to też moje marzenie zazdroszczę

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts