A Single Man...


Widzieliście? Tym, którzy jeszcze nie sięgnęli po 'Samotnego mężczyznę' zachęcam i szczerze polecam. Film zdecydowanie dla fanów wysublimowanej estetyki i bezgranicznego piękna. To jeden z tych...przy oglądaniu których człowiek wycisza się, zamiera. Film momentami zapiera dech..i szalenie wzrusza. KOCHAM niedopowiedziane historie a film jest pełen niedomówień i nieoczywistych sekwencji. Wewnętrzne zmagania z samym sobą i życie w przeszłości utrudnia głównemu bohaterowi pójście o krok na przód. Stagnacja życiowa, destrukcja duchowa i emocjonalna pochłania profesora.
Film to wysmakowane kadry i czysta uczta estetyczna dla oka! Ścieżka dźwiękowa Abla Korzeniowskiego to absolutnie mistrzostwo świata! aż dziwię się, że polak nie dostał za nią Oskara. Jest perfekcyjna i wbija w fotel od pierwszej nuty. 'Stillness of the mind' to jeden z moich ulubionych utworów 'ever', przyprawia mnie o ciarki na całym ciele. Wracam i wracam do tego filmu co jakiś czas...to fascynująca i poruszająca historia.
Dla wielbicieli dobrego kina i koneserów piękna pozycja zdecydowanie nie do odrzucenia. We współpracy z kostiumografką Arianne Phillips, Ford  stworzył dzieło genialne w swojej prostocie. POLECAM!








Comments

  1. Oj to dla mnie film... Juz nie moge się docvzekać kiedy go obejrzę! :)

    ReplyDelete
  2. Wspaniały! Już od dawna szukałam takiego filmu, dziękuję!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts