Katz Orange

Katz Orange (Pomarańczowy Kot) - sama nazwa przytoczonego miejsca zainspirowana została  kotem, którego właściciel poznał w czasie swojej podróży do Peru. Ten fantastyczny lokal w berlińskiej  Mitte, obecnie najbardziej 'trendy' dzielnicy niemieckiej stolicy mieści się w podwórzu i zajmuje dwa piętra XIX-wiecznego browaru. Wystrój wnętrza jest dość minimalistyczny i surowy, ocieplony jedynie został  licznymi pamiątkami  przywiezionymi z podróży. Główną atrakcją i rzeczą, która rzuca się w oczy po przekroczeniu progu knajpki jest olbrzymi żyrandol wykonany z piłeczek pingpongowych. Dzięki temu lokal może być doskonałym miejscem na nieformalne spotkanie biznesowe lub uroczą kolację z przyjaciółmi. Gdy przychodzi wiosna a na zewnątrz robi się już przyjemnie ciepło, na dziedzińcu tuż przed restauracją pojawiają się stoliki tworząc bardzo klimatyczne patio. Co do samego menu?-jest bardzo krótkie i bardzo często ulega zmianie. Spowodowane jest to tym, że szef kuchni wykorzystuje jak najwięcej lokalnych, sezonowych produktów. Mówi się, że ten kto gotuje w ten sposób jest dość banalny i nudny. On udowadnia jednak, że kuchnia oparta na miejscowych wyrobach może być smaczna, ciekawa i różnorodna. Serwowane tu potrawy raczej nie kojarzą się z kuchnią regionalną.  Jest to kuchnia dokładnie taka, jaki jest Berlin- wielonarodowa, tolerancyjna i zaskakująca. Oprócz smacznych dań restauracja serwuje wyśmienite drinki i tu szczególnie polecam Wam Devil in Disguise (peanut butter washed bourbon, Martini Gran Lusso, salt, orinocco bitters) oraz Sakurę. Koniecznie zajrzyjcie tu przy następnej wizycie do Berlina! Restauracja widnieje na listach wielu cenionych przewodników jako 'must see' , zdecydowanie także jako 'must try';-)















Bergstraße 22, Berlin

Comments

Popular Posts