by Kilian....



Warto pomyśleć już o zbliżającej się gwiazdce i listach do ŚW. Mikołaja ;-)
tym, którzy nie znają jeszcze zapachów Kilian zachęcam szybko do wypróbowania! Idealnie nadają się na oryginalny i magiczny prezent .....



Kilian Hennessy hołduje zasadzie, że udan eperfumy są jak piękna historia. Do tworzenia zapachów podchodzi tak, jak do produkcji filmu: najpierw pisze scenariusz, następnie wybiera i zatrudnia aktorów, później obraz reżyseruje, a na końcu zajmuje się jego promocją. Niektórym kompozycjom nadaje nazwy składające się z tytułu i podtytułu. Opowiadane przez niego historie stają się kompletne i fascynujące!



 Historia opisana w kolekcji '' In the garden od Good and Evil'' rozpoczyna się spotkaniem w mieście grzechu, które staje sie początkiem zakazanej podróży, miejscem mrocznych, zmysłowych, mamiących rozkoszy...'' In the city of Sin'' to pokusa, która prowadzi do cielesnego pożądania. Zapach otwiera eksplozja kalabryjskiej bergamotki, ziaren różowego pieprzu i kardamonu z Gwatemali.Owocowe serce złożone jest z moreli i karmelizowanych śliwek, umiejętnie okiełznanych przez absolut tureckiej róży. Subtelna mgiełka indonyzejskiego kadzidła hipnotyzuje i wprowadza przenikliwą głębię, podtrzymaną w bazie przez cedr oraz bogatą indonezyjską paczulę. Otworzyliśmy drzwi do świata nieznającego granic i .... napotykamy ''Good Girl Gone Bad'', kompozycję choć czarująca jak nieoczekiwany wybuch śmiechu, to uosabiają zmysłową i niepohamowaną lubieżność. Otwiera ją niewinna świeżość płatków jaśminu i słodycz chińskiego osmantusa. To olfaktoryczna metafora doskonałej kobiecości, która jednak nie trwa długo... Skromne płatki opadają, odsłaniając całkowicie odmienną, dekadencką naturę. Słodkim, miodowym sercem kusi róża majowa, indyjska tuberoza eksponuje miękkie krągłości, a egipski narcyz wzbiera natarczywą, niekontrolowaną zmysłowością. W tej scenerii kobieta staje się jednocześnie boginią i grzesznicą... a grzesznice nigdy nie są wierne. To dlatego ''Forbidden Games'' jest ucieleśnieniem pokusy prowadzącej do porzucenia. Zapach otwiera owocowy koktajl z aromatów jabłek, brzoskwiń i śliwek, doprawiony korą cynamonowca z Laosu. W  sercu bujnie kwitną bułgarska róża Orpur, geranium Bourbon i nocny jaśmin, powoli roztapiając się w słodyczy wanilii z Madagaskaru, laotańskiego miodu i czarującej żywicy opoponaksu. Przekraczanie granic nigdy nie było tak ekscytujące, jednak w powietrzu już czai się zapowiedź niebezpiecznego....
''Playing withe the Devil''. Ten zapach zbudowano na kontrastach, które zaskakują już w otwarciu. Oszałamia ono soczystymi, wyrazistymi akordami owocowymi, połączonymi z ostrym aromatem przypraw: smoliście czarnego pieprzu i korzennika. W  sercu królują akord drzewny i niezwykle kobieca róża majowa. Klasyczną suchą bazę z czystka i ambry wzmacniają typowoo orientalne akordy bobu tonka, żywicy benzoesowej i wanilii, uwypuklając zwierzęcy seksapil kompozycji. Do tak opowiedzianych igraszek z diabłem chce się wracać, choć są odrobinę niebezpieczne. A może właśnie dlatego...?

Comments

Popular Posts