New Girl in Town - Miu Miu




To było kwestią czasu kiedy marka Miu Miu wypuści na rynek swoją linię perfum ... i stało się! nie ukrywajmy, że to najbardziej wyczekiwana premiera 'zapachowa' tego roku!
Miuccia Prada jest mistrzynią projektowania sprzecznego z wszelkimi oczekiwaniami. W umiejętny sposób potrafi miksować popularne wzory z szalenie wyrafinowanymi pomysłami by stworzyć coś unikatowego, zaskakującego i niebanalnego. Miu Miu słynie z flirtu oraz igra z naszymi oczekiwaniami, domyślałam się także, iż sam zapach nie wyrazi wszystkiego, o czym myślimy i będzie zawierał dozę niedopowiedzenia w swojej woni. Terminy takie jak fantazja, klasyka i nowoczesność odwołują się do korzeni marki. Kobieta Miu Miu sama ustala zasady, a jej styl jest uosobieniem sprzecznych cech - łagodny i stanowczy, a zarazem wyrafinowany i owiany skandalem. Przytoczona przeze mnie skromność i figlarność są ze sobą wymieszane i wymyślone na nowo a wartości które liczą się dla marki są bardzo ulotne: młodość, wolność czy zaufanie.





Zgodnie z inspiracjami podyktowanymi przez Pradę kreatorka perfum Daniela Andier w genialny sposób odtworzyła studium kontrastu. Przepiękna woń kwiatowa pozbawiona słodyczy z cudowną nutą goryczy, zaskakuje dużą ilością zieleni o pieprznym aromacie. Miękki, świeży i nowoczesny klimat zestawiony został z głębokim, ziemistym otoczeniem którego bazą jest drewno Akigala- pikantne, pieprzne i zbliżone do paczuli. To ono dodaje mrocznej tajemniczości do tego subtelnego bukietu kwiatów.  Na plan pierwszy wysuwa się konwalia, to ona rozwija swoje kwiaty szeroko i nadaje zapachowi filtr ambitnej świeżości. Gdy przybliżymy nasz nos mocniej i wczujemy się w głębię zapachu wyłonimy także nutę jaśminu i róży. Kombinacja tej mieszanki jest naturalna, ponadczasowa a jednocześnie całkowicie współczesna i błyskotliwa.

Flakon podobnie jak zapach Miu Miu mieści się w definicji kontrastu. Pastelowe pikowanie wykonane na błękitnym szkle- charakterystyczne dla marki- wykończone zostało  białą, matową obwódką. Bardzo w stylu pop. Czerwona nakrętka przypominająca przezroczystą tarczę nadała całości nieco zabawną i graficzną jakość. Wszystko jest szalenie przemyślane i bardzo spójne, przy okazji młodzieńcze i jednocześnie bardzo kobiece.
Twarzą perfum została Stacy Martin- niezywkle  utalentowana młoda aktorka, która od początku swojej kariery kojarzyła nam się z przekonującą grą i ryzykownymi rolami(Nimfomanka). Wizja kobiety Miu Miu idealnie wpasowała się w wizerunek Stacy. Wyrafinowana, piękna a zarazem buntownicza i nieustraszona. Aktorka jest przykładem osobliwej mieszanki, artystycznego zacięcia i niebywałego talentu. Zdjęcia do całej kampanii są autorstwa Stevena Meisela- fotograf genialnie uchwycił łagodność, subtelność i ultrakobiecą naturę Stacy. Filmik promujący zapach przywołuje ducha lat 60-tych, niezywkłą swobodę i optymizm. 


Jestem zauroczona perfumeryjną propozycją marki i przyznam szczerze, że czekam na kolejne nowości. Zapachy Miu Miu będą dostępne wyłącznie w sieci perfumerii Sephora.












Comments

  1. Bardzo proszę sprawdzić pocztę mailową :)

    ReplyDelete
  2. Mam ....Delikatny zapach....ciekawa buteleczka

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts