Mobile mix...

Sugarfree dress
shoes Chanel
bag Chanel
sunnies MiuMiu by Bryloownia

Mary Katrantzou top
flare denim by Zara
Chloe sunnies by Bryloownia
Cartier watch

top by Bunny The Star
flare denim by Zara
silk scarf by Hermes
sunnies VB by Bryloownia
bag by Zara



Comments

  1. Aktywnosc bloga maleje, juz prawie nie ma komentarzy. Co sie dzieje? Twoje zaangazowanie w bloga rowniez spada a szkoda bo fajnie bylo czytac o wszystkich miejscach w ktorych bywaliscie i ogladac sesje Krzysztofa. Pozdr

    ReplyDelete
  2. Rozlozylo sie to bardzo na inne portale takze, instagram wiedzie prym tam sa dyskusje i komentarze, szybciej dostajemy informacje, latwiej odp na pytania :-) nie mam meza do dyspozycji na co dzien wiec fotofrafa tez brak ;-) nic sie nie zmienilo .. Dalej to moja pasja , ograniczylam pewne rzeczy bardzo i mniej pokazuje ;) nauczylam sie przez te lata by nie zawsze wychodzic przed szereg . Mieszkam w Pl wiec tu tez sie mniej dzieje a z kolei mam duzo wiecej obowiazkow i ten rok jest pelen zmian;-) obecnie pracuje nad kolekcja wiec czasu mniej na blogowanie :-) ale odwiedziny sa duze wciaz tu zagladaja i sledza moj lifestyle na innych portalach wiec jeszcze zyje :) pzdr

    ReplyDelete
  3. Świetne zestawy :) Podoba mi się klimat boho, ale to jednak pierwszy look jest moim No.1 !

    ReplyDelete
  4. Pani Magdo,wróciłam do Polski po wielu latach pracy i życia za granicami Polski. Mam pytanie jak się pani odnajduje w realiach naszego kraju? Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  5. mnie tez nie było 8 lat i powot z mysla że 'na stałe' na poczatku był dla mnie cięzki do przetrawienia i dalej nie mówie ze tu zostane na zawsze ;-) choc w Uk tez nie chciałam zostać, pieniazki to nie wszystko- no przynajmniej dla mnie! mimo duzo łatwiejszego zycia i dobrych warunków tesknilam za domem i za przyjaciolmi tymi od lat, bo za granica na takich trafic raczej juz bardzo ciezko ;-) narazie mi dobrze choc teraz troszke na dwa domy bo mąż w Berlinie to jakoś nie narzekamy, Berlin tez jest cudny i mam odskocznie w zasiegu reki ;-) a moj syn ma babcie na miejscu więc jest super ;-) doceniam inne wartosci w życiu niż pieniądze ;-) stąd wyjazdy ciągle za lepszym i ku lepszemu mnie nie interesuja. Znacznie bardziej przeszkadza mi tu 'słaba' mentalność i raczej brak jakichkolwiek zmian w tym kierunku. Ludziom cięzko wytłumaczyc że można wrócic do Pl bo się teskniło ;-) tu co 2 wyjezdza za chlebem niestety....a zycie poza granicami kraju nie jest tak łatwe jak sie wszystkim wydaje , mówię tu o 'dobrym- jakosciowo' zyciu ;-) akurat nie moglam narzekac ;-) ale jak widac chcialam czegos innego ;-) i choc moj maz jest swiatowym człowiekiem, zna 3 jezyki biegle i moglby mieszkac wszedzie na swiecie to narazie tez cieszymy sie ze jestesmy 'w domu'

    ReplyDelete
  6. Dziękuje, że się pani podzieliła swoimi spostrzezeniami na ten temat.Ja wróciłam po ośmiu latach do Polski gdyż chciałam żeby moja córka wychowywała sie w gronie najbliższej rodziny w domu z ogrodem z dala od wszelkiej patologii .I muszę przyznać ,że tutaj czuje się wspaniale i jest bardzo szczęśliwa.Nie interesowało mnie, że znajomi mi mówili,że to banalny powód żeby zostawić w miarę dostatnie życie.Wróciłam pełna nadzieji i nowej energii do Polski,mąż ma dobrą pracę więc stwierdzilismy że on zostanie tam na jakiś czas.Teraz odległość to przecież nie jest problem.Tylko w Polsce mnie martwi to nastawienie ludzi,jak np.komuś mówie że chce otworzyć swoją firmę to patrzą na mnie jak na kosmitkę,usmiechają się ironicznie.Wszędzie pełno uprzedzeń, schodów.Więc teraz nikomu nic nie mówie tylko konsekwentnie dąże do celu.Z drugiej strony jesli coś nie wypali ciężko znowu zmieniać życie i sobie i dziecku.Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
  7. bądźmy dobrej mysli i kibicujmy sobie wzajemnie ;-) pozdrawiam

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts