Gucci - part II

Giannini's collections were slightly inconsistent but that was perceived as a positive at the time of her being creative director at Gucci: "Gucci is hard to categorize. It's a little bit country, with its equestrian motifs, a little bit rock' n' roll - Giannini loves '70s rock stars- and it's a lot glamorous, in a flashy, look-at-me way (...) That Gucci can still ignite such retro fantasies is a testament to the brand's seductive appeal. Once you've been lured into its red-and-green web, it's hard to resist its temptations" (Patricia Morrisoe in 2011).
And now let's see what Vanessa Friedman (currently at NYT, previously a fashion editor at FT) wrote in NYT shortly after Giannini's departure: "In recent years Gucci had struggled to define a consistent aesthetic, swinging in its ready-to-wear collections from '60s references to '70s references, and from understatement to bling. The most recent spring-summer collection was a melange of rock, '70s and Japanese influences. Meanwhile, its accessories business plumbed the archives for "classics" (...) Arguably Ms. Giannini simply did not have the courage of her convictions, and it was that insecurity, more than what she actually made, that led to the problems. At a certain point it became very hard to identify what Gucci stood for, aesthetically, anyway, aside from bamboo-handled made-in-Italy leather goods".
So before Giannini's departure from Gucci, fashion writers praised her style for rock' n' roll bohemian chic and complemented her for exposing two "souls" of Gucci, one aristocratic and elegant and the other one, more modern and edgy. But as soon as she left the company, she became this not-so-exciting designer, who never really rose to the level of her predecessor: "Frida's Gucci collections were palate cleansing at best. They weren't bad clothes, they were perfectly nice, not interesting, like her, no intrigue, nothing fascinating. Most people I know outside the business in the real world still associate Gucci with Tom Ford. She has made no impression, in their minds they are still holding on to the image he created (...) She was not a designer. It was a nice effort but it was too big a job for someone without a vision to move it forward. She was missing the thing that all the other successful rebrandings paired with the right designer have" (Eddie Roche).
Gucci Spring 2013 RTW
Gucci Fall 2014 RTW

Kolekcje Gannini były trochę niespójne, jednak w momencie kiedy pełniła stanowisko dyrektor kreatywnej Gucci, uznawano to za atut. "Trudno jest przypisać Gucci do jednej, konkretnej kategorii. Marka jest połączeniem stylu country z motywami jeździeckimi, rock and rollem- Giannini kocha gwiazdy rocka lat 70tych (...) Fakt, że Gucci fascynuje wciąż stylem retro jest dowodem na to, że marka jest w stanie uwieść swoich klientów. Jeśli chociaż raz poddałeś się magii czerwono-zielonego logo, trudno jest się oprzeć dalszym pokusom". Tak o Gucci pisała Patricia Morrisoe w roku 2011.
Gucci Spring 2014 RTW
A teraz posłuchajmy Vanessy Friedman, byłej dziennikarki Financial Times, pracującej obecnie dla New York Times. Oto, co napisała wkrótce po odejściu Giannini z Gucci: "W przeciągu kilku ostatnich lat marka Gucci nie zaprezentowała spójnego estetycznie wizerunku, w kolekcjach ready-to-wear widać nawiązanie do lat 60tych i 70tych, połączenie prostoty z nadmiarem. Ostatnia wiosenno-letnia kolekcja była połączeniem rocka, lat 70tych i motywów japońskich (...) Giannini nie miała odwagi udowodnić, że podejmuje właściwe decyzje i to właśnie jej brak pewności siebie doprowadził do problemów. W pewnym momencie, bardzo trudno było zidentyfikować estetykę Gucci".
Widać więc, że w momencie kiedy Giannini pełniła jeszcze swoją funkcję dyrektor kreatywnej w Gucci, chwalono ją za łączenie dwóch elementów charakterystycznych dla marki, nowoczesnego i eleganckiego, jednak gdy tylko odeszła z firmy, uznano ją za niezbyt ekscytującą projektantkę, która nigdy nie mogła dorównać swojemu poprzednikowi: "Kolekcje Fridy były bezbarwne. Nie były to złe ubrania, były może nawet całkiem w porządku, jednak nie było w nich nic interesującego.Większość moich znajomych spoza świata mody nadal kojarzy Gucci z Tomem Fordem. Giannini nie była tak naprawdę dobrą projektantką, a pełniona funkcja zdecydowanie ją przerosła" (Eddie Roche).

Ewa Bytomska

Comments

Popular Posts