Gucci - part III

W poprzedniej części mojego artykułu zacytowałam kilka wypowiedzi dotyczących kolekcji Giannini. A teraz chciałabym sama się odnieść do jej osiągnięć. Myślę, że wywiązała się ze swoich obowiązków dyrektor kreatywnej Gucci całkiem nieźle. Trudno jest być zawsze spójnym w świecie mody, a bycie niespójnym nie uważam za coś negatywnego. Jest wielu fantastycznych projektantów, którzy zmieniają swój styl co kilka sezonów i ich kolekcje są zawsze bezbłędne. Ale są oczywiście również tacy, jak Peter Pilotto, czy John Galliano, którzy są niezwykle spójni i jednocześnie absolutnie genialni. Swiat mody to bardzo specyficzny rodzaj biznesu, który rządzi się swoimi własnymi zasadami, a tworzenie 10 kolekcji rocznie przez 10 lat to duże wyzwanie. Poza tym nie ma sensu porównywanie dwóch projektantów reprezentujących odmienny styl. Kiedy Frida została dyrektor kreatywną Gucci, przyznała: "Nie chciałam naśladować Toma, a jednocześnie nie chciałam przekreślać tego, co stworzył, ponieważ Tom tchnął w Gucci nowego ducha i był znakomity w tym co robił. Ale jego agresywna, przesycona seksualnością estetyka nie była częścią mojego DNA. Byłam na początku krytykowana, sama nie byłam siebie pewna, byłam swoim własnym krytykiem,nie wiedziałam w jakim kierunku ma pójść Gucci". Myślę, że była to bardzo słuszna uwaga, bo przecież można spojrzeć na dwóch różnych projektantów, którzy reprezentują zupełnie inne podejście do mody, a oboje odnoszą ogromne sukcesy. Przesycone seksualnością kolekcje Forda cieszyły się popularnością, ale bardziej stonowane kolekcje Fridy również miały rzesze zwolenniczek: "Być może moje kolekcje były mniej fascynujące niż kolekcje mojego poprzednika, ale uznałam, że było to właściwe rozwiązanie w danym momencie".

Projektowanie dla domu mody o miliardowych obrotach to niezwykłe wyzwanie. Należy pamiętać o tym, aby produkty były ekskluzywne, ale jednocześnie dostępne, co może być trudne w momencie tak silnej konkurencji.


 

GUCCI BY TOM FORD
In the second part of my article I quoted few fashion writers discussing Giannini's work. And now I would like to comment on the topic myself. I think she has done a descent job for Gucci. It's difficult to be always consistent in fashion and I think being inconsistent is not really a negative. There are so many fantastic designers, who move into different directions every few seasons and excel every single time. And there are those like Peter Pilotto or John Galliano, who are very consistent and at the same time extremely creative. Fashion world is governed by a unique set of rules, quite different from any other industries. It's a tough business, ephemeral and unpredictable, it's an industry warped by corporate bloat and a cynical view of what makes for great design, an industry full of creative tensions and difficult personalities. To be able to create 10 collections a year for about 10 years is
a great challenge. And you can not compare two quite different designers. Ford is Ford, Frida is Frida. When Giannini accepted her position as creative director at Gucci, she specifically said:
"I didn't want to imitate Tom, but at the same time, I didn't want to cancel what he'd done, because Tom had redesigned Gucci in
a brilliant way. But the aggressive sexiness wasn't part of my DNA. I wanted to move from sexiness to sensuality. I was criticized at the beginning. I was a critic of myself as well. I didn't know what direction was right for the company".

I think it's great what she said because you can have two very different designers with very different aesthetic, who are both extremely successful. That is a beauty of a fashion world. Tom Ford's "steamy sex' n' hedonism styles" seduced women, but so did Giannini's understated collections: "Perhaps I have brought a less edgy, more sensual and glamorous feel that in the era before me because I feel that is the right mood for today".

It is a great challenge to design for a billion dollar company, to keep its products exclusive and at the same time available, when there is so much competition, so many new chic labels attracting discriminating customers. Consumer tastes and shopping habits can change rapidly.

Comments

Popular Posts