Trufle z ciemnej czekolady w truskawkowym pyle...



składniki:
- 200 gr ciemnej czekolady dobrej jakości;
- 100 gr serka mascarpone (można również zastąpić serkiem typu Philadelphia, wtedy trufle nie będą tak słodkie);
- 1 łyżka Whiskey (można zastąpić innym ulubionym alkoholem albo Cointreau);

składniki na truskawkowy pył:
- 3 łyżki liofilizowanych truskawek (można również użyć innych owoców);
- 3 łyżki cukru;


Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (można też rozpuścić ją w piekarniku albo w mikrofalówce, co chwila mieszając aby się nie przypaliła), odstawić do przestygnięcia.
Serek z alkoholem połączyć ubijając mikserem przez ok minutę (albo ręcznie ubijaczką przez ok 2/3 minuty aż będzie puszysty i jednolity), partiami dodać do ubijanego serka przestudzoną roztopioną czekoladę do momentu całkowitego połączenia się składników.
Mieszankę wstawić do lodówki, do momentu aż zgęstnieje i będzie można z niej ukształtować trufle dłońmi powinno to być ok 15 minut (polecam przełożyć mieszankę na płaski talerz i wygładzić powierzchnię, w ten sposób mieszanka szybciej zgęstnieje i będzie sztywna na całej powierzchni).
Po wyjęciu z lodówki łyżeczką nabierać masę czekoladowo-serową i w dłoniach utoczyć kulki (to moment dość brudny i trzeba szybko to robić żeby trufle ponownie się nie roztopiły), kulki odłożyć na talerz wyłożony pergaminem i ponownie wstawić na 5 minut do lodówki.
Przygotować truskawkowy pył miksując w młynku liofilizowane truskawki (albo inne owoce) i cukier, miksować ok 3/4 razy po kilkanaście sekund do momentu aż z cukru zrobi się różowy słodko pachnący pył, przesypać go na talerzyk, albo do miseczki.
Wyjąc z lodówki trufle i pojedynczo obsypywać trufle w pyle, proponuję dodatkowo lekko po oklepywać je palcami z pudrem w ten sposób otoczka z pyłu będzie dość gruba i będzie pięknie kontrastować ze środkiem.
Trufle przełożyć do papierków do trufli albo włożyć do pudełeczka wypełnionego pergaminowymi papierkami, które oddzielą pozostałe trufle.
Świetnie się nadają na prezent, można też zrobić opcję bardziej przystępną dla dzieci i zamiast 200 gr czekolady gorzkiej zastąpić 50/100 gr czekoladą mleczną, można też trufle zrobić bardziej klasyczne i obsypać je kakao albo czekoladą w proszku. 






Comments

  1. strasznie razi mnie, że nie podano inspiracji ani do kucharni która wymyśliła ten pył różowy ani do ady która użyła też podobnego przepisu również od kucharni. ups.
    a takie ładne trufelki

    ReplyDelete
  2. inspiracji? hmm.. nie wiem kim @Dusia sądzisz się inspirowałam i kto to wymyślił owoców liofilizowanych podobnie jak łatwiej dostępnych (ale nie wszystkich) suszonych, podobnie jak pestek w połączeniu z cukrem używam do deserów ciast, muffinek używam od jakichś 5 lat, kto mnie wtedy zainspirował nie wiem, trufle "domowe" w ciągu ostatniego kwartału pojawiły się praktycznie na każdym blogu, niektórzy zamiast liofilizowanych owoców do pudru dodają suszone kwiaty, ser mascarpone zastępują zwykłym mielonym twarożkiem czy kremowym serem kozim czy owczym..
    pierwsze trufle zrobiłam jakieś 3 lata temu i korzystałam z przepisu z amerykańskiego bloga , do tego czasu przeprowadziłam kilka jak nie kilkanaście kombinacji z tym samym przepisem, nie da się w kuchni uniknąć porównań przepisów ale imputowanie że czegoś nie umieściłam i coś od kogoś bezprawnie publikuję to lekka przesada..
    I bardzo dziękuję jak człowiek się nie stara zawsze najładniej wychodzą..
    Pozdrawiam ciepło i miłego wieczoru życzę..

    ReplyDelete
  3. Trufle wyszły bardzo ładnie. Jednak, podobnie jak Dusia, myślę, że byłoby miło, gdyby znalazło się odniesienie do źródła inspiracji, czyli mojego przepisu ... Szkoda, że go tu u Ciebie zabrakło.
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  4. Przecież inspiracje nikomu nie ubliżają, a to miły gest docenienia drugiej osoby. Nie o trufle już same tu chodzi a cukier puder.

    ReplyDelete
  5. Też razi mnie brak odniesienia do jakiegokolwiek źródła. Nie wiem czy to kwestia niedopatrzenia czy po prostu lekceważenia innych użytkowników sieci (obowiązuje nas netykieta, right?). Niestety to już nie pierwszy przepis, który hmm wzoruje się na innych blogach.

    ReplyDelete
  6. właśnie postanowiłam skończyć ze słodyczami, a tu taaakie pyszności!!!

    ReplyDelete
  7. A ja przewaznie nigdy nie otwieram tutaj tych postow z przepisami, bo sa niestety strasznie bezplciowe....w sieci jest teraz tyle blogow, tyle przepisow, tyle jest magazynow kuchennych, ze mysle, ze sama publikacja przepisu i zdjecie nie wystarczaja. Przynajmniej mi. Przepisy blogowe 'musza' miec swoja historie...opis dlaczego uzyto tych a nie innych skladnikow, opis jak smakuja, z czym mozna to podac. Polecam bloga MANGER - to jest blog mistrzostwo. Tym bardziej, ze autorka jest przepiekna kobieta o Polskich korzeniach ;-)

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts