Świąteczne, mocno pomarańczowe ciasto z wiórkami kokosowymi...



składniki:

na ciasto:

- 100 gr miękkiego, niesolonego masła;
- 200 gr drobnego cukru;
- skórka starta z 2 pomarańczy;
- 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (można zastąpić ziarenkami z 1 laski wanilii albo cukrem waniliowym z prawdziwą wanilią);
- 2 jajka;
- 500 gr mąki;
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia;
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej;
- 200 ml śmietanki kokosowej (można zastąpić gęstym niesłodzonym mleczkiem kokosowym);
- 100 ml soku świeżo wyciśniętego z pomarańczy;
- 100 gr wiórków kokosowych;


Piekarnik nagrzać do 175'C, przygotować formę w której będziemy piec ciasto smarując ją tłuszczem i wysypując dokładnie bułką tartą albo mąką (polecam upieczenie go w tortownicy, formie na babkę albo jakiejś formie świątecznej), odstawić na bok do później.
Rozbić lekko masło w misce przy użyciu miksera na gładką masę.
W oddzielnej miseczce wymieszać drobny cukier ze skórką pomarańczową, najlepiej zrobić to palcami dokładnie ucierając skórkę z cukrem, kiedy już cukier będzie cały pomarańczowy, przesiąknięty aromatem i mokry dodajemy go do masła i dokładnie razem ubijamy do momentu powstania jednolitej gładkiej i puszystej masy.
Nie przestając ubijania dodać wanilię, a następnie pojedynczo dodawać jajka za każdym razem dokładnie razem mieszając.
W międzyczasie przygotować suche składniki, dokładnie razem wymieszać.
Do ubijanej masy jajeczno - maślanej dodawać partiami na przemian śmietankę kokosową z mieszanką suchych składników, na koniec dodać wiórki kokosowe i sok pomarańczowy.
Ciasto przelać do formy i dokładnie wygładzić wierzch, ja robię mały dół na środku a więcej ciasta odsuwam na boki, ciasto zawsze najbardziej wyrasta na środku a chcemy żeby ciasto ładnie równomiernie się upiekło i po wyjęciu z formy ładnie wyglądało.
Pieczemy ok 50/60 minut (wszystko zależy od tego w jakiej formie pieczemy) wierzch się dość szybko zrumieni, ale należy sprawdzać czy wykałaczka wbita w środek wychodzi czysta, jeśli jest już czysta wyłączamy piekarnik otwieramy drzwiczki i lekko wysuwamy kratkę na której się ciasto piekło  aby dość szybko wystygło ale w cieple, wyjmujemy je z formy dopiero jak będzie już całkowicie zimne, bo może się rozłamać, przygotowujemy glazurę i polewamy nią ciasto jak wystygnie.  
   
na glazurę:

- 200 gr cukru pudru;
- 2 łyżki śmietanki kokosowej; (można pominąć, lukier wtedy nie będzie tak biały);
- 50 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy;

Wycisnąć sok do miseczki, stopniowo zacząć dodawać przesiany cukier puder, dokładnie mieszając aby nie powstały grudki.
Nie przestając mieszania dodać kokosową śmietankę i resztę pudru, jeśli konsystencja lukru będzie zbyt gęsta dodać więcej soku, jeśli zbyt rzadka więcej cukru pudru do uzyskania pożądanej konsystencji.
Udekorować wg własnego uznania, nie zapominając tylko aby glazura była gruba bo dzięki niej ciasto które jest niesamowicie wilgotne nie straci swojej wilgotności a lukier wniknie w głąb podpieczonej skórki i sprawi że będzie wilgotna i po prostu wspaniała. 





Comments

  1. wyglada apetycznie, z checia bym zjadla;)
    pozdrawiam!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts