Tom Ford - part I

Tom Ford is a great example of a very successful brand started by a very talented designer. The company was launched not even 10 years ago and is already approaching $1 billion mark. By early 2014, sales of the fashion house should hit that magic number. There are currently 89 Tom Ford stores (according to "New York Times", other sources claim the number is 97) all over the world and the most recent one opened (in September, according to NYT, in July according to Imrad Amed) on Sloane street in London (the headquarter of the company is based in London as well).
Tom Ford launched his own brand with his own capital in 2006. He signed two licensing agreements: one with Marcolin Group for eyewear and the second one, with Estee Lauder- for beauty products. It was a smart move and a best way to bring more attention to the name. Both types of products were and are selling extremely well (for example, last year 1 million Tom Ford frames were sold globally and I heard from people in the industry that Tom Ford is by far the best selling line for Marcolin). Marcolin as well as Estee Lauder, with huge advertising budgets, began aggressively market Tom Ford products. High revenue and great visibility for the label were generated. At the same time, designer was very careful not to overlicense his brand. After a huge success of beauty and eyewear lines, Ford was ready to take the next step- go into menswear. His initial plan was to open first store in London, either on Bond or Sloane street, but he wasn't able to find the right property, so he focused instead on his second choice- Madison Avenue in New York. The flagship menswear store was launched just before the global financial crisis erupted. Bleak economic climate affected fashion industry, but Tom Ford brand managed to survive the 2.5 year period of frozen consumer spending. Once the economic climate improved, sales increased. There are plenty of wealthy customers, who appreciate superior quality: "We have customers- a lot of them- who spend more than a million dollars a year with us because they come in and just order:suit, suit, suit, suit, suit, suit"- mentioned Ford in one of the interviews. It is worth mentioning that Tom Ford's suits are being made according to designer's specifications by Italian expert in men's tailoring- Ermenegildo Zegna.
When asked about the difference between Tom Ford brand and Tom Ford designer, Ford replied: "Tom Ford, the product is very confident, very strong. Tom Ford, the man is also those things, but Tom Ford the man is also very shy. No one ever really believes that about me. Being public for me is a performance. That doesn't mean it's not genuine, but I have to get my head into place and I have to perform and I have to be Tom Ford, the product".
In order to raise more money needed for opening more stores, Ford sold one of his most valuable paintings: Andy Warhol self-portrait that fetched $32.6 million, much more than expected. With the new store openings, the company is also successfully diversifying its geographic revenue stream. Ford is fully aware of the incredible potential of Asian markets.
Marka Tom Ford jest świetnym przykładem marki, która osiągnęła sukces i została założona przez wyjątkowo utalentowanego projektanta. Ford założył swoją firmę niecałe 10 lat temu, a wszystko wskazuje na to, że lada moment, na początku 2014 roku obroty firmy wyniosą 1 miliard $. Według New York Times'a istnieje obecnie 89 sklepów Forda na świecie (inne źródła podają, że jest ich 97), a najnowszy butik otwarty został na Sloane street w Londynie (znów różnią się informacje o tym, kiedy dokładnie doszło do otwarcia owego sklepu, NYT podaje, że miało to miejsce we wrześniu, z kolei jeden z dziennikarzy twierdzi, że było to w lipcu).

Tom Ford założył swoją firmę w 2006 roku, korzystając wyłącznie z własnego kapitału. Większość nowo powstałych domów mody zaczyna od kolekcji pret-a-porter, a dopiero później dochodzą akcesoria, czy kosmetyki. Ford zaczął jednak od zawarcia dwóch umów licencyjnych, jednej z grupą Marcolin na produkcję okularów, drugą z Estee Lauder, na produkcję kosmetyków. Wkrótce okazało się, że zarówno kosmetyki, jak i okulary z logo marki, sprzedają się doskonale (np. w ubiegłym roku sprzedano na świecie 1 milion okularów Forda, nawiasem mówiąc jest to podobno najlepiej sprzedająca się marka, produkowana przez Marcolin). Następnym krokiem w rozwoju firmy było wprowadzenie odzieży męskiej. Ford planował otwarcie pierwszego sklepu w Londynie (na Bond lub Sloane street), ale kiedy po dłuższych poszukiwaniach okazało się, że nie mógł znaleźć odpowiedniej lokalizacji, zdecydował się na Plan B- Nowy Jork.
Flagowy butik z modą męską został otwarty na Madison Avenue. Kryzys ekonomiczny, który dotknął gospodarki światowe w latach 2008-2009, nie pozostał bez wpływu na świat mody. I chociaż doświadczył go również butik Forda, to jednak kiedy poprawiła się sytuacja ekonomiczna, obroty szybko wzrosły. W jednym z wywiadów Ford stwierdził: "Mamy mnóstwo klientów, którzy wydają rocznie ponad milion $. Przychodzą i zamawiają jeden garnitur, po czym kolejny i kolejny i kolejny". Warto wspomnieć, że garnitury Forda szyte są przez włoskiego eksperta w dziedzinie mody męskiej- Ermenegildo Zegna.
Zapytany o to, czym różni się marka Tom Ford od projektanta Tom Ford, Ford odpowiedział: "Marka Tom Ford jest czymś bardzo stabilnym, pewnym siebie. Projektant Tom Ford jest równie pewny siebie, jest jednak równoczesnie bardzo nieśmiały, choć nikt nie chce nigdy w to uwierzyć. Muszę zakładać pewną maskę, kiedy pokazuję się publicznie. Nie oznacza to, że to co robię nie jest autentyczne i szczere, muszę jednak w jakimś sensie stać się marką Tom Ford".
Aby zdobyć pieniądze potrzebne na rozwój firmy i otwarcie nowych sklepów, Ford sprzedał jeden ze swoich najcenniejszych obrazów, autoportret Andy Warhola za 32.6 milionów $. Ford, świadomy ogromnego potencjału rynków azjatyckich, dużo uwagi poświęca tej części globu.

Ewa Bytomska

Comments

  1. Ciekawy post!!


    WIESZ CO NOWEGO U MNIE??

    ZAPRASZAM http://more-fashionnnn.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam go!! jest taki klasyczny a jednak z pazurem, aktualny ale minione kolekcje fantastycznie komponują się nawet dziś..
    okulary ma niesamowite i nie tylko przeciwsłoneczne oprawki korekcyjne również co bardzo rzadko niestety idzie w parze, a zapachy podobnie jak Chanel nr 5. są dojrzałe, zdecydowane i intensywne zdecydowanie warte swojej ceny..
    Świetny post Madziu!!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts