Christian Lacroix - part I

Talent, fame, popularity do not always go hand in hand with finacial success. A few months ago I wrote about demise of the fashion house of Emanuel Ungaro, today I will focus on a similar story, another famous French fashion house founded by a brilliant designer- Christian Lacroix. It is very hard to believe that designer, who is considered one of the best and most creative when it comes to haute couture, was never able to build a successful company, despite great financial help from Bernard Arnault. The fashion house of Christian Lacroix never turned a profit despite its existence for more than two decades. It was a chronic failure with 150 million Euro of lifetime losses (some sources estimate the amount to be even 200 million Euro).

One of American writers described Lacroix as "a souffle that refused to rise". Another- French fashion guru Jean-Jacques Picart wrote: "It wasn't a money issue: Monsieur Arnault signed the checks for a very long time. It wasn't a talent problem: Lacroix has been in all the museums for a long time. It was a management problem. He never had the CEO to transform the ideas into gold". In fact, by 2005 the company had replaced 14 CEOs.

Lacroix is not only very talented but also extremely well-versed in fashion history. He is one of only 3 designers, who ever appeared on the cover of Time magazine (the other two were Dior and Armani). The leading innovator introduced extravagance into haute couture, and his dresses dazzled the fashion world. There was a time when he was seen as a new Yves Saint Laurent and international socialites as well as nouveau riche wives snapped up his artistic, exuberant dresses. Early '80s was the renaissance of haute couture. There were plenty of women, who didn't mind spending a fortune on over-the-top pieces. Lacroix's important contribution to fashion were, among others, famous pouf dresses. He had a flair for baroque, dramatic designs and was strongly influenced by matadors' outfits and opera costumes. In the late '80s and early '90s, designer was at the center of the fashion universe. Lacroix worked as sketcher at Hermes and then at the relatively unknown fashion house of Jean Patou. When Lacroix left Patou in 1987 in order to start his own company, Patou sued him for unfair competition and won a settlement in the amount of $2 million.


Talent, sława i popularność nie zawsze idą w parze z sukcesem finansowym. Kilka miesięcy temu pisałam o upadku domu mody Emanuel Ungaro, dzisiaj skupię się na podobnej historii domu mody Christian Lacroix. Trudno uwierzyć, że projektantowi uznawanemu za jednego z najznakomitszych w dziedzinie haute couture, nigdy nie udało się stworzyć dobrze prosperującej firmy, pomimo pomocy finansowej ze strony samego Bernarda Arnault. Dom mody Christian Lacroix nigdy nie przyniósł zysków, pomimo funkcjonowania przez ponad dwie dekady. Straty na przełomie wszystkich tych lat wyniosły około 150 milionów Euro (niektóre źródła podają, że było to nawet około 200 milionów).

Amerykańska pisarka nazwała Lacroix "sufletem, który nigdy nie wyrósł", natomiast francuski guru mody Jean-Jacques Picart napisał: "Nie był to problem z pieniędzmi. Arnault wypisywał czeki przez długi okres czasu. Nie był to też problem braku talentu. Stroje Lacroix pokazywane były w wielu muzeach. Problem leżał w braku odpowiedniej kadry zarządzającej. Firma nigdy nie miała prezesa, który potrafiłby przekształcić pomysły w złoto". Rzeczywiście do 2005 roku (czyli 4 lata przed bankructwem), zmieniło się w domu mody Lacroix 14 prezesów.

Lacroix jest nie tylko wybitnie zdolnym projektantem, ale posiada również dogłębną wiedzę w dziedzinie historii świata mody. Jest jednym z zaledwie 3 projektantów, którzy pojawili się na okładce magazynu "Time" (pozostali to Dior i Armani). Suknie Lacroix zachwycały i intrygowały świat mody, a on sam czynił haute couture bardziej ekstrawaganckim. Był moment, kiedy postrzegano go jako drugiego Yves Saint Laurent'a, a zamożne kobiety z całego świata kupowały jego suknie, nie zwracając uwagi na ich bardzo wysokie ceny. Charakterystyczne dla Lacroix były pufiaste suknie i spódnice ("le pouf"). Projektant, który w późnych latach 80tych i wczesnych 90tych był w centrum świata mody, inspirował się barokiem, strojami matadorów i operowymi kostiumami. Lacroix zaczynał swoją karierę, przygotowując skecze dla Hermes'a, następnie pracował dla mało znanego domu mody Patou. Kiedy odszedł w 1987 roku, aby założyć własną firmę, były pracodawca wniósł pozew do sądu i otrzymał odszkodowanie w wysokości 2 milionów USD.

 

Ewa Bytomska

 

Comments

Popular Posts