Emanuel Ungaro - part III

Resort 2014

Even though it might have seem like the right decision at the time, selling the brand to Ferragamo family was not the best move. In fact, the demise of the fashion house of Ungaro, started slowly thereafter. Ferragamo was known for its superior leather accessories, but not for haute couture, or even pret-a-porter. Ungaro expected the new owner to infuse major cash flow into his company. He was still a minority shareholder and the contract with Ferragamos protected his position as a head designer of haute couture until 2002. As I mentioned before, the company did quite well financially due to licensees, but the new owners perceived them negatively, believing that licensees could bastardize the label's superior image. So they decided to get rid of many of them. Rumors flew that Ferragamos did not understand fashion (with regard to ready-to-wear or haute couture only, they were obviously brilliant when it came to accessories), they preferred more conservative approach, which at the end hurt Ungaro. The lower-tier Emanuel collections that were selling so well in the past and brought so much revenue, were not as popular anymore. In one year, the sales of Emanuel clothes brought $150 million less than expected. And Ungaro, who was not a sole proprietor anymore, slowly started losing interest and passion: "This happens to a lot of designers, we were the creators and patrons, responsible for the creation and destiny of our houses. But when we gave up our houses, we gave up our soul".

Ferragamos had big hopes to position the fashion house for much bigger future, but it was simply not happening. In 1998, Ferragamos were able to lure Giambattista Valli and convinced him to take reins as a head designer (Mr. Ungaro was only responsible for haute couture division). Valli lasted few years and left in 2004 after disagreements with Laura Ungaro - global communications director and privately Mr. Ungaro's wife and muse (56-year old Ungaro married a 30-year old Laura Fafani in 1990). After several years of unsuccessful attempts to make the company more profitable, Ferragamos decided to sell it in 2003. The buyer was Asim Abdullah- a Silicon Valley entrepreneur, who made fortune in technology, but didn't know anything about fashion. Abdullah paid $84 million for the house of Ungaro. Mr. Ungaro retired from the fashion business in 2005. Once powerful and stable company became a fiscal mess. Every new head designer did not last more than 3 seasons. There were 7 of them before the current Fausto Puglisi took over. The CEOs changed frequently as well. Peter Dundas (currently at Pucci) left Roberto Cavalli to work for Ungaro, another designer Estrella Arch resigned, when then CEO made Lindsay Lohan "artistic adviser" for Ungaro). Once-proud label was closing its stores. Its flagship boutique in Paris was sold to Armani, Manhattan store closed down to be eventually reopened as Michael Kors store. Hiring Lindsay Lohan, who helped preparing one collection in 2009, was a disaster. Her collection has been very poorly received by critics and retailers, was described as particularly , aesthetically bankrupt. It made Ungaro the laughingstock of Paris Fashion Week. The CEO- Mounin Moufarriage, responsible for this PR-suicide, lied to the owner Abdullah, pretending that Anna Wintour approved the idea of Lohan, being an ambassador of the brand. The things got so bad that in 2012 Ungaro did not present a fall collection at fashion week and was not able to deliver its spring collection to retailers. Several attempts by new designers and CEOs to revive the once famous fashion house, failed. In 2012, Abdullah signed a licensing agreement with Italian manufacturer Aeffe (which, at one point had the similar arrangement with Narciso Rodriguez, but that relationship collapsed in 2006) for production of clothes. Aeffe makes garments for Alberta Ferreti and Jean Paul Gaultier. The brand has been traumatized for so long that if it ever will be revived and successful, it will take years for that to happen.

 

Fall 2013

Oddanie domu mody Ungaro w ręce rodzinie Ferragamo nie było najlepszą decyzją. Powolny upadek marki zaczął się tak naprawdę kilka lat później. Marka Ferragamo znana była z fenomenalnych akcesoriów skórzanych, ale nie kolekcji haute couture, czy nawet pret-a-porter. Ungaro, który pozostał udziałowcem niewielkiej części swojej firmy (a umowa z Ferragamo zapewniała mu pozycję projektanta haute couture do 2002 roku), powoli tracił zainteresowanie i pasję: "This happens to a lot of designers, we were the creators and patrons, responsible for the creation and destiny of our houses. But when we gave up our houses, we gave up our soul". Wspominałam wcześniej, że firma funkcjonowała całkiem nieźle, w dużej mierze dzięki umowom licencyjnym, ale nowi właściciele uznali, że licencje mogą osłabić wizerunek luksusowej marki i postanowili pozbyć się większości z nich. Tańsza kolekcja Emanuel, która sprzedawała się kiedyś bardzo dobrze, powoli traciła swoją popularność. W jednym roku, dochody ze sprzedaży ubrań Emanuel, były o 150 milionów $ niższe niż się spodziewano. W 1998 zatrudniono Giambattista Valli jako głównego projektanta, jednak po serii nieporozumień i konfliktów z Laurą Ungaro (56-letni Ungaro poślubił 30-letnią Laurę Fafani w 1990), pełniącą ważną funkcję w firmie, Valli zrezygnował ze swojego stanowiska. Zniechęceni niepowodzeniami i brakiem sukcesów, członkowie rodziny Ferragamo zdecydowali się sprzedać dom mody Ungaro. Nowym właścicielem został, nie mający pojęcia o świecie mody, jednak znający się świetnie na branży komputerowej i technologii, biznesmen z Silicon Valley- Asim Abdullah. Zapłacił za firmę 84 miliony $. W 2005 Emanuel Ungaro zrezygnował z pracy w świecie mody. Tymczasem słynny kiedyś dom mody rozpadał się niczym domek z kart. Wciąż zmieniający się projektanci (zanim swoje stanowisko objął obecny projektant Fausto Puglisi, było przed nim 7 innych) i prezesi nie przyczyniali się do sukcesów firmy. Flagowy butik Ungaro w Paryżu znalazł się w rękach Armaniego, inny- w Nowym Jorku, przejął Michael Kors. Przez pewien czas pracował dla Ungaro obecny projektant Pucci- Peter Dundas, inna projektantka Estrella Arch zrezygnowała z pracy, kiedy zatrudniono jako ambasadorkę marki- Lindsay Lohan. Pomysł z zatrudnieniem Lohan był istnym PR-owym samobójstwem. Owczesny prezes Mounin Moufarriage skłamał, informując właściciela Abdullaha, że Anna Wintour zaaprobowała pomysł zatrudnienia Lohan. Jej kolekcja w 2009 roku otrzymała prawie wyłącznie negatywne recenzje, a marka Ungaro stała się pośmiewiskiem paryskiego Tygodnia Mody. Sytuacja tak bardzo się pogorszyła, że w 2012 roku firma nie tylko nie zaprezentowała swojej jesienno-zimowej kolekcji podczas Tygodnia Mody, lecz również nie była w stanie dostarczyć do sklepów kolekcji wiosenno-letniej. W tym samym roku Abdullah zdecydował się zawrzeć umowę licencyjną z włoskim producentem Aeffe (Aeffe miało kiedyś podobną umowę z amerykańskim projektantem Narciso Rodriguezem, jednak po krótkim czasie została rozwiązana). Aeffe produkuje obecnie ubrania dla Alberta Ferreti i Jean'a Paul'a Gaultier. Jeśli kiedykolwiek uda się uczynić markę znowu dochodową, może to potrwać lata.

 

Ewa Bytomska

 

Comments

Popular Posts