Chanel show Fall/Winter 2013/14

Udział w tak ważnym wydarzeniu modowym jakim niewątpliwie jest pokaz Chanel to naprawdę zaszczyt. Podczas naszego pobytu trwał najsłynniejszy tydzień mody, więc bardzo się cieszę iż mogłam zainspirować się ''na gorąco'' jej najlepszym wydaniem. Nie ukrywam, że moja kobieca, klasyczna stylizacja zrobiła duże wrażenie a przed samym pokazem zrobiono mi setki zdjęć (liczba blogerów, fotografów i prasy czekających przed Grand Palais z roku na rok jest coraz większa). W takich momentach czuję bardzo pozytywny odbiór tego co zaplanowałam i utwierdza mnie w przekonaniu iż dokonałam właściwego wyboru przy kompletowaniu całej stylizacji. Czułam się wyjątkowo dobrze i bardzo swobodnie. 
Aranżacja pokazu zawsze wzbudza zachwyt a na jej temat rozmawia się prawie tak długo jak o samej prezentowanej kolekcji. W tym roku absolutne centrum dekoracji stanowił glob, na którym zaznaczone zostały małymi flagami z logo wszystkie punkty sprzedaży Chanel. Obecnie na całym świecie jest ich 300 a pierwszy z nich otwarty został równo 100 lat temu. Jak zwykle nie było to przypadkowe, bowiem kolekcja zimowa 2013/14 odzwierciedla szyk i styl kobiet na całym świecie. Bardzo energiczny pokaz, modelki 'żwawo' poruszały się w rytm muzyki Daft Punk "Around the World" i przyznam Wam się, że trudno mi było opanować moją lewą nogę ;-), która sama wystukiwała sobie rytm pod sukienką - strasznie lubię ten utwór! Propozycje klasyczne ale po raz kolejny z bardzo nowoczesnym twistem, kolor!, rozmaite faktury, ogromna ilość fantastycznych dodatków, wszystko trochę ocierające się o futuryzm i miejski styl grunge - bardzo popularny obecnie w modzie. Odbiegając od ukochanych mariaży black&white najbardziej urzekły mnie sety w brudnym różu, zgaszonej fuksji i granacie w duecie ze skórzanymi zakolanówkami. Zabrakło zawsze obecnego na poprzednich pokazach złota. Wszystkie dodatki i biżuteria wykonane były ze srebra lub stali. Duża część kolekcji skierowana jest w stronę młodszej części klientów Chanel. Wiele jest krótkich sukienek lub tych, zaopatrzonych w zamek, które po rozpięciu potrafią odsłonić bardzo wiele :-)dzięki czemu świetnie nadają się do noszenia na co dzień ale również stanowić mogą wspaniały strój wieczorowy. Nie znalazłam na pokazie żadnych 'udziwnień' (tak jak często bywało to do tej pory)a jedyną odskocznią od normy były futrzane kaski. Sam Karl podkreślił zabawnie, że nie jest to odnośnik do elementów futurystycznych ale raczej ukłon w stronę fryzury Anny Wintour. Charakterystycznym elementem były taliowane żakiety z poszerzonymi ramionami zapinane bardzo wysoko, często aż pod samą szyję. To swoją drogą zadziwiające w jaki sposób Karl każdego sezonu potrafi zdefiniować klasyczny żakiet wymyślony przez Coco, nadając mu bardzo współczesnej interpretacji a przy tym wciąż nikt nie będzie miał wątpliwości, że w dalszym ciągu pochodzi on od Chanel.
Absolutnie zakochałam się w butach z łańcuchami i torebkach Boy
- nieco oversize, które teraz będziemy mogły nosić jako codzienny clutch. Po raz kolejny Karl udowadania nam, że nie jest wyłącznie projektantem ale znakomitym twórcą, trendsetterem świata fashion.





Participation in such an important fashion event which undoubtedly is Chanel show is really an honor. I admit that my feminine, classic styling made a strong impression and before the show photographers took hundreds of images of me (number of bloggers, photographers and the press waiting in front of the Grand Palais is increasing from year to year). In times like this I feel very positive reception and it makes me convinced that I made the right choice by complete the whole outfit. I felt very well and very relaxed. 
Arrangement of the Chanel show always raises admiration and it's commented almost as long as the same as presented collection. This year the absolute centre of the decoration was a globe, on which were marked with small flags with the logo all Chanel points of sale. Currently, around the world there are 300 of them and the first one was opened 100 years ago. As usual, this was not accidental, because the winter collection 2013/14 reflects the elegance and style of women around the world. It was very energetic show, with models walking to the beat of the music of Daft Punk "Around the World" and I have to admit that it was difficult for me to control my left leg;-) Chanel classic Jacket but once again with a very modern twist, colour, various textures, everything a little peeling about Futurism and urban grunge style-very popular currently in vogue. Aside from the beloved sets of black & white the most captivated was sets in a dirty pink. All the accessories and jewellery were made out of silver or steel. A large part of the collection is directed towards younger part of Chanel clients. There are many short dresses or those fitted with a zip, which, when undone can reveal a lot:-) Chanel outfits are great to wear on a daily basis but can also be a wonderful evening dress. A characteristic element of the collection were fitted jackets with extended shoulders fastened very highly, often up to the neck. By the way, it's amazing how Karl each season can define a classic jacket invented by Coco, giving it a very modern interpretation and still nobody will have no doubt that it comes from Chanel.
Absolutely fell in love with shoes with chains and Boy bags, now a bit oversize, that we will be able to wear as everyday clutch. Once again Karl proves, that he is not only the designer but also a great creator, trendsetter in the world of fashion.
mobile mix poniżej...



Comments

  1. rewelacja ! podejrzewam, że zdjęcia Twojej stylizacji znowu obiegna internetowy swiat;)
    pokaz...oszalamiajacy...zazdroszcze pobytu na takim wydarzeniu :)

    ReplyDelete
  2. Futrzane kaski hahaha
    Cała kolekcja niewątpliwie piękna i taka ,,karlowa".
    Akcesoria powaliły mnie na kolana... piękne!!
    A Ty Madziu ... zachwycająco.
    Gratulacje bo to stylizacja doskonała.

    ReplyDelete
  3. Widziałam na FB pięknie wyglądałaś !
    Kolekcja cudowna !!!

    ReplyDelete
  4. Magda jesteś naszym człowiekiem w wielkim świecie i godną reprezentantką !!! Zrobiłaś furorę swoją stylizacją...Gratulacje!
    Co do kolekcji,to trochę żałuję,że w akcesoriach brak złota,ale cieszę się z obecości lakierowanej skóry....

    ReplyDelete
  5. Wspaniala relacja z pokazu. Super, ze moglas w nim uczestniczyc.

    ReplyDelete
  6. świetny opis kolekcji :) jestes lepsza niz style.com :)
    te skorzane zakolanowki miodzio :)

    ReplyDelete
  7. Kolekcja super,no i kolorystyka odpowiada mi w 100%.

    ReplyDelete
  8. Świetna recenzja pokazu i przybliżenie kolekcji, pomimo że w samej kolekcji nie znajduję zbyt wielu ciekawych rzeczy. Podobają mi się natomiast te wariacje Karla nt. tradycyjnego szanelowskiego kostiumiku z boucle.
    Tylko co to jest - o zgrozo - codzienny clutch?

    ReplyDelete
  9. Torebka tzw do reki czesto kojarzona z dodatkiem stroju wieczorowego, nie jestem profesjonalnym modowym dziennikarzem ani recenzentem pokazow, pisze jak umiem przekazujac swoje odczucia zawsze profesjoanalne recenzje mozna znalezc w czolowych edytorialach ;)

    ReplyDelete
  10. Madzie, wiem co to clutch ;) Poprostu nie lubię wtrącania obcych słów do polskiego tekstu, czasami brzmi to strasznie, a pozatym recenzja naprawdę super, tak jak pisałam, pozdrawiam!

    ReplyDelete
  11. to super ciesze sie ;) dziekuje

    ReplyDelete
  12. kto znany z piosenkarzy/ piosenkarek był na tym pokazie? w zeszłym roku widziałam u Ciebie na zdjęciach ALicie Keys :)

    ReplyDelete
  13. Vanessa Paradis, Jessica Chastain ,Leigh Lezark, Milla Jovovich tyle widziałam ;)

    ReplyDelete
  14. Madziu zazdroszcze oczywiscie w pozytywnym znaczeniu bo cieszę sie razem z Tobą możliwością bycia na pokazie Chanel:) Co do samej kolekcji jak dla mnie świetna bardzo w stylu samej Coco , jestem fanka chanelowskiej "the little black jacket" i nie tylko w czarnej ;) wiec ta kolekcja jest jak dla mnie stworzona (pomarzyć dobra rzecz hihi) . Wiele z tej kolekcji mogłoby sie znaleść u mnie w szafie a torebki cudne ahhh

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts