My books ….

Druga część wkrótce ;-)
Second part soon...


















Najpiękniejsza kolorowanka jaką kiedykolwiek przyszło mi użytkować ;-)… spójrzcie na te cudowne kredki tuż obok!







Comments

  1. To raczej piękne wydane albumy;) Ja najbardziej lubię te z wydawnictwa Taschen

    ReplyDelete
  2. piekna kolekcja ksiazek i piekne zdjecia xx

    ReplyDelete
  3. Szkoda ze nie pokazujesz synka:-)Taki słodzik z niego i rzeczy ma też zawsze fajne zawsze można coś podpatrzeć.Jak swoje ubrać.

    ReplyDelete
  4. boze jaka wiocha te pudla wystawiasz na widok publiczny przeciez to tylko pudla, a ty robisz z nich relikwie . postaw jeszcze karton po mleku harrods bedziesz do kompletu kicz i wiocha zero inwencji tworczej wszystko z netu skopiowane.

    ReplyDelete
  5. mi się podoba, mam kilka pozycji z Twojego zbioru też uwielbiam albumy

    ReplyDelete
  6. modle sie do nicht także ;-)

    ReplyDelete
  7. miniaturowe popiersie ktorego cesarza tam stoi?

    ReplyDelete
  8. imponująca kolekcja, tylko pozazdrościć;) co do wypowiedzi anonima nasuwa mi się jedynie określenie "ignorant"..

    ReplyDelete
  9. Jak miałam błędne wyobrażenie, co do cen takich książek :)
    Ostatnio w księgarni na dziale Fashion było dosłownie wszystko: Gucci,LV,Hermes,Chanel etc a koszt to od 39 do 80 euro :)

    pzdr

    ReplyDelete
  10. oglądałabym <3

    p.s. dobrze, że zostawiasz złośliwe komentarze, szczególnie tak zabawne jak ten powyżej :D na prawdę nie wiem skąd biorą się tacy ludzie, których boli, że ktoś ma coś ładnego, a na dodatek muszą o tym bólu poinformować świat :)

    ReplyDelete
  11. te kredki to te kolorowe monogramy LV ?Poważnie ?

    ReplyDelete
  12. Ja mam tylko 5 pozycji z Twojej kolekcji...ale bardzo lubię albumy również i książki :)I zgadzam się z Delfina, że wydawnictwo Taschen ma fajne pozycje :)

    ReplyDelete
  13. Chciałam zapytać gdzie kupiłaś ten piękny lampion metalowy??

    ReplyDelete
  14. Avedon, Newton, Mala czarna :) same znkomitosci. Super!!! tez uwazam ze dobre ksiazki (nie tylko REymont, mickiweicz itd :P ) fajnie miec. pozdrawiam

    ReplyDelete
  15. Madzix, to faktycznie ksiazki raczej dekoratywne. Napisz nam, jakie ksiazki lubisz czytac? Ja polecam wszystkie Sophie Kinsella!

    ReplyDelete
  16. sa albumy ale i ksiazki do czytania

    ReplyDelete
  17. cudne zdjęcia !

    ReplyDelete
  18. alez ci zazdroszcze tych albumów i ksiazek :)

    ReplyDelete
  19. zgadzam się z anonimem z 17 stycznia z godz. 14.07 i podłączam się do pytania: jakie ksiązki lubisz czytać? bo przedstawione propozycje to albumy, jest w nich trochę treści, ale głównie fotografie, nie nazywajmy tego typu wydawnictw ksiązkami...

    ReplyDelete
  20. no cóż, dla niektórych liczy się forma a dla innych treść..... bo jesteśmy różnymi ludźmi ;)

    ReplyDelete
  21. no tak przeciez wy wiecie najlepiej co czytam albo ze niczego nie czytam, pewnie kupuje by ładnie wyglądały? nie chce mi sie tego komentowac moje drogie anonimki , pozdrawiam Was serdecznie w ten zimny poranek

    ps.post miał za cel ukazanie ksiazek i albumów modowych a nie biblioteki literatury do poduchy - wow! o dziwo! tez taka mam;-)! polecam ' Cinder ' Marissy Meyer

    ReplyDelete
  22. piękne książki i albumy Madzia,ja też je kolekcjonuję uwielbiam pięknie wydane albumy o wnętrzach i modzie

    ReplyDelete
  23. niestety u mnie w mieście w księgarniach nie ma takich książek sporadycznie coś tam się pojawi;( na ten album Diora polowałam bardzo długo i nic;(

    ReplyDelete
  24. Świetne zdjęcia. Piękne dekoracje. Książkami niestety, ale trudno to nazwać. Albumy brzmi lepiej. Rozumiem, że literatura ambitniejsza nie pasuje do wystroju wnętrza i stylu życia?

    ReplyDelete
  25. prosze przeczytac moj komentarz ostatni zanim zacznie Pani prawic złosliwe uwagi, dobrej zabawy

    ReplyDelete
  26. Nie rozumiem po co te złośliwe komentarze, chyba Magdzie chodziło o to, żeby pokazać książki, z których czerpie inspiracje do prowadzenia bloga, do tworzenia stylizacji, a nie biblioteczkę z literaturą "ambitniejszą". Czasami mam wrażenie, że osoby które zaglądają na bloga Magdy nie rozumieją jego sensu. Może powinny zaglądać na blogi gdzie recenzuje się "literaturę ambitniejszą", takie w sieci też są...

    ReplyDelete
  27. Ale ludzie to nie mają nic w głowie, nie rozumieją jak się napisze raz, że są to książki o modzie (i pozycje do czytania i albumy). Blog jest o modzie, więc Magda pokazała książki o modzie. A to czy czyta książki przed spaniem, czy nie i jakie to są książki to jej sprawa. Jak będzie miała ochotę o nich napisać to napisze. Na tą chwilę przedstawiła Wam książki i albumy o modzie. Jaśniej się nie da wytłumaczyć... Pozdrawiam Magda i rozważ przegonienie anonimów, może wróci miła atmosfera

    ReplyDelete
  28. Magda wspaniale zdjecia a te ksiazki sa fantastyczne i pasjonujace, mialam okazje niektore ogladac. Ponad wszystko jednak gratuluje cierpliwosci do tych wszystkich anonimowych troli! xx

    ReplyDelete
  29. Oj kobietki po co w takim razie wchodzicie na bolga Madzi, skoro nie wiecie co to za książki i co zawierają...To nie albumy, a klasyki literatury o modzie:) Każda prawdziwa pasjonatka powinna mieć w swojej kolekcji kilka egzemplarzy;)

    Pasja do mody to nie tylko kupowanie drogich ciuchów, ale interesowanie się nią;)
    Brawo Madziu bo Ty jesteś prawdziwą pasjonatką mody!Nie zmieniaj się i pozostań z Nami:)

    ReplyDelete
  30. Przepraszam, ale napisze to jeszcze raz. Bez złośliwych anonimow panuje tutaj lepsza atmosfera! Ten blog jest moim codziennym rytuałem, uwielbiam go, ale anonimow niestety nie :-) każdy z nas ma prawo do opinii na dany temat. Nie ważne czy jest ona pozytywna czy negatywna, ale po prostu opinia. Dlaczego więc nie można sie zalogować i przestać być anonimowym zazdrosnikiem?
    Pozdrawiam ciepło!

    ReplyDelete
  31. Dziewczyny...to blog MODOWY i to z wyższej półki, więc niezbyt racjonalnym jest pisanie, że zakres literatury Was nie satysfakcjonuje..to tak jak iść do kina i stwierdzić, że żałosne, że nie podają steków...

    ReplyDelete
  32. tez sie zastanawiam skad sie biora te inteligente anonimy :P

    ReplyDelete
  33. A mnie się post podoba :) Sama ostatnio zrobiłam kilka zdjęć swoich ulubionych książek, aby wrzucić na bloga, bo kilka osób mnie o nie pytało... fajnie podejrzeć czyjeś i może "podkraść" :) Czy zdjęcia robiłaś u siebie w domu? Bardzo podoba mi się styl i dodatki widoczne na zdjęciach...

    Pozdrawiam,
    Agata

    ReplyDelete
  34. Rozumiem, że następny post Madziu będzie stylizają na tle sterty dzieł Reymonta i Dostojewskiego gdzie ubrana będziesz w włosiennicę i na bosaka z twarzą usmarowaną popiołem i z głębi serca przepraszać będziesz wszystkie Anonimki, wielbicielki " prawdziwej " literatury..

    Naprawdę nie rozumiem skąd w ludziach tyle zawiści i jadu? Zamiast cieszyć się twoim szczęściem czy nawet docenić trud który wkładasz w prowadzenie tego bloga zagraja nieszczęśliwych, sfrustrowanych 'anonimowych' bohaterek internetu analizuje każde zdjęcie I każdy post starając znaleźć dziurę w całym. A to książki nie takie a to strój nie właściwy a to zarobki wydawane nie na to co trzeba ( "dzieci w Afryce głodują a ty masz płaszcz za trzy tysiące, wstyd i hańba", " Magdo obejrzałam właśnie twoje zdjęcia w milionkrotnym powiększeniu i wydaje się,że twój mały palec u stopy jest trochę krzywy, nie wstyd ci go pokazywać, a tak wogóle to masz włosa na kolanie"

    Magdo podziwiam twoją anielską cierpliwość! Zaprawdę powiadam ci- jesteś wielka!

    Normalnie rzadko komentuję ale dziś już nie wytrzymałam. Religijnie i regularnie czytam każdy post i to co się dzieje w komentarzach często woła o pomstę do nieba.

    ReplyDelete
  35. kurczę mialam nie pisać, ale jednak to zrobię. ostatnio zaglądam tu często i wydaje mi się, że rozumiem przesłanie tego bloga: jest jak najbardziej OK, zdj. są cudowne, estetyczne, artykuły ciekawe.....nic dodac nic ując, ale jednak czytając czasem te złośliwości trudno nie przyznac im trochę racji: nie, to nie zazdrośc o "jakośc" życia lub pieniadze, ktos napisal, że to blog modowy, no chyba nie do konca, skoro możemy oglądać tutaj zjedzone przez autorów potrawy z tzw: górnej półki ;), wtedy mam wrażenie, ze zdj mówią: "patrzcie maluczcy i uczcie się !" ;D
    Wydaje mi się, że anonimom bardziej chodzi o terść zdjęć: jedni widząc prezentowaną na nich kobietę widzą piekna modelkę, zdolna blogerkę a inni, no cóż: prózną, pozbawiona większych aspiracji młodą, bogata kobietę zainteresowaną wyłacznie kupowaniem wciąż nowych i nowych / przepraszam za słowo ale tak mi się nasuwa/ szmat....
    Dziękuję P. Magdzie za pozdrowienia i pozdrawiam również :)
    Proszę o potraktowaniem moich uwag wyłacznie jako inspiracji do jeszcze większej pracy / jeśli to możliwe ;)/, chociaż uważam, że blog ogólnie jest wspaniały.
    :*

    ReplyDelete
  36. Wow, świetna kolekcja! Książek nigdy za wiele, więc warto je kolekcjonować. Brawo za konsekwencję w realizowaniu i rozwijaniu swoich pasji nie tylko na bazie "lektury" postów internetowych :)

    ReplyDelete
  37. Ja obserwuję Twojego bloga prawie od samego początku i wiem skąd w ludziach tyle zawiści - po prostu mają Ci czego zazdrościć;) I to mówię poważnie - bo ostatnio w typowo kobiecy sposób myślałam - "to można by jeszcze zmienić w moim życiu i to w swoim wyglądzie, a to w związku". I tak naszła mnie taka myśl - że Magda z p4f to chyba nic nie ma zmienienia ;)

    pozdrawiam
    Ela

    ReplyDelete
  38. A mnie się wydaje, że oglądanie takiego albumu ze zrozumieniem jest równie "trudnym" zajęciem, jak czytanie ambitnej literatury ze zrozumieniem. Przecież to nie są jakieś tam obrazki dla dzieci, tylko zdjęcia, sztuka, która z czegoś wynika. Tak, tak, moda to coś wiecej niż kupowanie ciuszków w Zarze:)

    ReplyDelete
  39. Będę broniła swojego zdania o "MODOWYM" charakterze bloga z WYŻSZEJ PÓŁKI. Kwestia mody zajmuje znaczącą część postów, kulinarne pojawiają się bardzo okazjonalnie (i nie oszukujmy się gotowanie jest teraz modne, jak parę lat temu taniec..więc to nadal obszar mody), a inne (np. kosmetyczne czy wnętrzarskie) publikowane są często przez Magdę na prośbę czytelniczek. Zresztą... sama nazwa tego bloga powinna uciąć dyskusję...

    ReplyDelete
  40. Kolejna awantura o nic... Pani Magdo podziwiam, że chce się Pani w ogóle odpisywać na te "mądrości"... Mam wrażenie, że niektórzy tylko czekają, jakby tu zaatakować :P

    ReplyDelete
  41. Imponujaca kolekcja.Kolorowanka LV mnie urzekla:)

    ReplyDelete
  42. Piekny post Madziu .Mysle ,ze kazda kobieta kochajaca mode z cala pewnoscia posiada swoj zbior albumow .....tak tak zaraz obok literatury pieknej ,beletrystyki itd. Czy to, ze chodzimy w szpilkach CL czy z torebka Hermesa ogranicza nasz prog myslowy ??? Nasz nie ,innych widac tak .Czekamy na druga czesc . Kepp doing Girl ....you are great !!!

    Elizabeth

    ReplyDelete
  43. Z tą awanturą to bym nie przesadzała i wypędzaniem anonimów tylko dlatego ze ktos ma czelność napisać swoje zdanie .Jest ono napisane owszem w trochę zjadliwym tonie ale nie oczekujcie od wszystkich tylko hymnów pochwalnych.
    Gdy nie ma aninimow panuje słodka atmosfera.Pytanie czy ma byc słodko czy szczerze?
    A widać ludzie czują się odważniejsi aninimowo jakby to nick mial dawać jawność i nie można być szczerym funkcjonując pod wymyśloną nazwą siebie .
    Anonim nie oznacza tego ze nie widać IP wiec każdy kto za dużo jako taki sobie folguje też nie jest bezkarny.
    Ale opinia a obrażanie to jeszcze nie to samo.
    Tytuł ,, Moje książki ,, to jednak nie to samo co ,, To czytam ,, więc czepiający się można by poprosić i przystopowanie z ocenami.
    Piękne pozycje warte pokazania i podzielenie się z czytelnikami bloga !
    Chcecie może zobaczyć jakie kryminały Magda czyta ? ;)

    ReplyDelete
  44. tytul posta powinien byc: books and albums i to ucielo by wszystkie
    spekulacje bo nie wszystko to co w twardej oprawie mozna nazwac ksiazka,dziekuje pani za ten post bo pare pozycji juz zamowilam:-)

    ReplyDelete
  45. masz klasę Magdo :) i jesteś moja krajanką :) cóż chcieć więcej :) pozdrawiam Anna

    ReplyDelete
  46. oj i tak cię tu ulgowo potraktowano. gdyby było więcej takich obelg miałabyś większy ruch ;-) bo ludzi zazwyczaj ciekawią bardziej afery niż piękne fotki.

    ReplyDelete
  47. Piekne wydawnictwa, ksiazki, albumy, zwal jak chcial.. sama czytam tonami, ogladam albumy, ale nie zwracam uwagi na album, ksiazka- po prostu ksiazka.Ktos kto sie czepia takich pierdół jest osoba zakompleksioną.Co do anonimow.. było lepiej bo wy drogie zalogowane czytelniczki nie macie odwagi wyrazic wlasnego zdania, slodzicie, lukrujecie az mdlo.. wszystko po to by looknac na wasz profil.Odkad sa anonimy czesciej zagladam, wiem ze dyskusja jest bardziej szczera a nie bedzie tylko wowo, cudnie ach i och.Chociaz szczerze mowiac malo kiedy jest sie do czego przeczepic.I droga Magdo, nie stresuj sie tak, nie odpowiadaj wogole na zaczepki, kiedy puszczaja ci nerwy a puszczaja niestety one sie ciesza, dopiely swego.Dajesz im satysfakcje.Olej to brzydko mowiac.Nie ma nic gorszego niz ignorowanie milczeniem.Pozdrawiam.
    Ps Ksiazki swietne, niestey z tych cudownosci mam tylko jedna, podejrzewam ze najtansza:P wiec szczerze zazdroszcze :)

    ReplyDelete
  48. A czytasz jakieś książki poza albumami z odrobiną tekstu?

    ReplyDelete
  49. Jiga 100/100 slodko az mdlo.. nie chce sie tego czytac.. dlaczego nie mamy prawa powiedziec to mi sie nie podoba, bo zaraz jest ze zazdroscimy hejtujemy itd? niektore z zalogowanych czytelniczek maja chyba opcje kopiuj-wklej bo ich komentarze sa nudne jak flaki z olejem.Madziu jak cudnie, madziu przepieknie, madziu jestes moja idolka, madziu mam ta sama torbe. do porzygania niestety.Zeby trawic anonimow trzeba miec odwage, i byc gotowym na konfrontacje z prawda a nie nieustanym slodzeniem.Nie mowie tu o jakis podlosciach ale o zwyklym wyrazeniu zdania, nie kazdemu musi sie podobac torebka za kilkadziesiat tysiecy-to przyklad oczywiscie.Ale jesli sie nie podoba jest ignorantem.. troche to zalosne.

    ReplyDelete
  50. piszę po raz ostatni - zaskakujący jest fakt, jak na podstawie kilku zdjęć potraficie wystawić jakże miarodajną diagnozę ;-) skoro chcecie mi powiedzieć a raczje wmowić , że jestem głupia, mało inteligentna i nieoczytana prosze pisać wprost bez owijania słów w przysłowiowa ''bawełne''. Skoro temat i mój komentarz w którym napisałam iż są to pozycje modowe powtórzę M O D O W E ;-) do Was nie trafia, to nawet nie chcę wiedziec jaką literaturę wysokich lotów czytacie. Mam tylko nadzieję że nie oceniacie swoich zbiorów literackich na podstawie ich okładek. Piszesz ze Twoja wypowiedz jest szczera, ze ktos napisał prawde? ale jaka i czyja prawde ?bo na pewno nie moją, a chyba najlepiej wiem kim jestem , co czytam co lubię a czego nie. Może te ochy i achy to też czyjaś prawda? może podoba sie komuś coś co pokazuje? jednym bardziej , innym mniej a jeszcze innym wcale. Konfrontacja z anonimem? brzmi dosć śmiesznie. A co to znaczy? Mam opublikować komentarz od osoby która nawet nie potrafi się podpisać i jeszcze jej ładnie odpowiedzieć? Skoro nie potrafisz normalnie się zalogować i wystawiać komentarz a jedynie z doskoku chcesz wejsc i popisać się wystawiając sarkastyczny tekst i drwić ze mnie, to niestety szukaj miejsca gdzie indziej. Ja tez nie mam obowiązku- jak to ujełas ''konfrontowac sie'' z Tobą skoro Ty nie potrafisz ''skonfrontowac'' się z rzeczywistością. Poczekałas az ktos pierwszy rzuci kamieniem by się odezwac ? więcej życzliwości życzę

    ps. Olga- tak czytam i mnie sie zdarza, dziwne prawda?

    ReplyDelete
  51. A mi się rzuciło w oczy to jak bardzo zbliżony komentarz został pozostawiony na fejesie i od anonima z 07.55 w słowach dotyczących - cytuję..."zazdrościmy, hejtujemy..." z tym ze komentarz od ww. anonima jest mniej sympatyczny. Cóż za zbieżność!

    ReplyDelete
  52. zle zrozumialas, nie rozumie dlaczego sie tak oburzasz.. to byla raczej zacheta do ignorowania takich komentarzy i nie unoszeniem sie.No coz przepraszam jesli poczulas sie urazona, to nie bylo moim zamiarem.I cokolwiek sobie nie pomyslisz jestem ci naprawde zyczliwa, od pierwszego posta.Pozdrawiam

    ReplyDelete
  53. dziekuje, nie wiem ktore anonimowe komentarze sa czyje niestety napisałam ogólem o wiele bardziej mi miło jak mogę odpisywać chociaz wiedząc jak kto ma na imię , nie jestem oburzona zwyczajnie napisałam od siebie na zakonczenie ;-) pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  54. nie moja droga na fejsie jestem Danasz i jedyny moj komentarz na profilu Magdy bylo pytanie kiedy bedzie rozwiazanie konkursu.Juz nie kombinujcie, nie wymyslajcie.Lubie Magdy blog, podziwiam piekne stylizacje, guzik mnie obchodzi czy czyta czy nie, to nie blog o ksiazkach tylko o modzie.Nie rozbieram postow na czynniki pierwsze, czytam ogladam, tyle.Komentarz byl napisany zeby zostawic anonimow bo zalogowani userzy nie maja odwagi, wyrazic szczerej opini.Tyle.A Magdzie zalecilam olewanie tych komentarzy, jest taka blogerka ktora tak wlasnie robi, olewa zlosliwosci, nie komentuje, nie tlumaczy sie.A wy jak zawsze doszukujecie sie drugiego dna.Otoz nie nie ma drugiego dna.Jeszcze raz przepraszam Magde jednak uwazam ze zle odebrala moje intencje.

    ReplyDelete
  55. ale to nie ja je odebrałam !! to jakis anonim napisał ;-) takze don't worry

    ReplyDelete
  56. Rzeczywiscie straszna afera! Albumy modowe zostaly nazwane ksiazkami!

    ReplyDelete
  57. Ups ktoś chyba zaszło jakieś nieporozumienie. Magda niech sama zobaczy komentarze na fejsie na tablicy nie jako M.K tylko p4f w temacie dotyczącym anonimów. Przepraszam może nie powinnam zaczynać.

    ReplyDelete
  58. ;) ale głupie są niektóre baby jak czytam te komentarze ;) "ambitna lektura" ooo matko.. - "ambitne" stosowanie tego słowa, ale to im do głowy juz nie przyjdzie, ważne żeby się "ambitnie" czegoś uczepic :]

    ReplyDelete
  59. Dobrze odbita piłka Magdo! Nie potrafię zrozumieć dlaczego przeważnie ludzie, którzy sie nie podpisują są tacy aroganccy

    ReplyDelete
  60. Magda! Wiedz, ze to co robisz jest wspaniale i podziwia Cie wielu ludzi! A myśle, ze niepodpisane anonimy nie dorastaja Ci do piet i cieżko im z tym żyć :-)

    ReplyDelete
  61. wolałam tego bloga bez anonimów... czytanie go powinno być przyjemne.. a jak na to wszystko patrzę, to ręce mi opadają... Jeśli komuś się nie podoba, niech się stąd wynosi (że się tak porządzę ;) nie musi od razu pluć jadem, oceniać, poniżać i sprawiać komuś przykrości czy podnosić ciśnienia.. sądzę, że anonimki znajdą blogi książkowe gdzie poruszana będzie inna tematyka. Bloga passion4fasion czytają właśnie takie osoby, które chcą zobaczyć album lv a nie dowiedzieć się co ciekawego można kupić w księgarni...Słyszałyście kiedyś coś o segmentacji rynku i kliencie docelowym? Ten blog wpisuje się w konkretne oczekiwania- tak, chcemy popatrzeć na ładną buzię; tak, wchodzimy tu zobaczyć torebkę za dziesięć tysięcy, buty za trzy i szalik za dwa; tak, naprawdę chcemy widzieć nagie nogi zimą na śniegu odziane tylko w drogą w mini i szpilki, których nam nie chce się nosić..

    ReplyDelete
  62. cindiella zablokowane anonimy, niestety ale jest granica przyzwoitości i jestem w stanie zniesc duzo prosze mi wierzyc, ale moja rodzina moje dziecko to moja swietosc jak dla kazdej z nas, obelgi, wyzwiska i drwiny którymi jestesmy poddani dajac anonimowym isotom głos prowadza do pyskówek etc. nikomu nie pozwole na to by bluźnił na moich bliskich ja moge byc plastikowa pusta lalą ale moje dziecko to swietość. Prosze wszystkie anonimowe dziewczyny o rejestracje wiem ze było sporo takich ktore chciały o cos zapytac czy sie poradzic .

    ReplyDelete
  63. Trzeba się Magda szanować i mieć swój honor. Słuszna decyzja!! Może i wpisów jest mniej bez anonimów, ale tylko tych, które budzą negatywne emocje.. Nie wiem jak Wam i Tobie Magdo, ale mi takich bodźców nie potrzeba, zwłaszcza gdy wchodzę tutaj się odprężyć i zobaczyć co fajnego wykombinowałaś! Pozdrawiam

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts