Dior Pre-Fall 2013

Raf Simons presented his first Pre-fall collection for Dior & at the same time affirming that he has adapted his creative with spirit of Paris 'maison', in a very skillful and triumphant way. The collection is very diverse starting from tuxedos, cocktail dresses, ending at evening dresses, all in a simple and minimalist form as befits for Simmons.
A lot of silk, taffeta and tulle and a various range of patterns and textures, such as Scottish tartan, herringbone pattern or floral grille. Simmons'a designs for the Dior is characterized by modern puryzm and focus on cut, what is a complete opposite of the wealth of ornaments and theatrical projects of Galliano designs. Traditional and cult model of jacket called the '' new look '' took a new, modernized overtones. Waist fitted jacket reminds me more Raf's collection for Jil Sander. I'm captivated by this beautifully tailored black suit from first picture.
 I don't know how about you, but I'm still trying get to used to this new look at the tradition of the brand I really love some of the designs(like peach colored maxi skirt)or on the contrary, some of them reminds me Phoebe Philo projects ...
PS. one thing is obvious- the monochrome trend we will see this autumn ;-)



Raf Simmons zaprezentował lookbook swojej pierwszej kolekcji Pre-Fall dla Diora jednocześnie potwierdzając, że już dostosował swoją kreatywność z duchem paryskiej 'maison' w sposób bardzo zręczny i triumfujący. Kolekcja bardzo różnorodna począwszy od smokingów, poprzez sukienki koktajlowe kończąc na sukniach wieczorowych, wszystko w prostej i minimalistycznej formie jak na Simmons'a przystało. Dużo jedwabiu, tafty i tiulu oraz różnorodna gama wzorów i tekstur, takich jak szkocja krata, słynna jodełka czy motywy kwiatowe. Sylwetki Simmons'a dla Dior charakteryzuje nowoczesny puryzm i koncentracja na kroju i fasonie co jest kompletnym przeciwieństwem projektów Galliano, bogactwo ozdób i teatralnych dodatków poszło już bowiem w niepamięć. Tradycyjny i kultowy model żakietu zwany ''new look'' przybrał także nowy, zmodernizowany wydźwięk. Taliowana marynarka przypomina bardziej te z kolekcji Rafa dla domu mody Jil Sander. Mnie tym razem urzekły pięknie skrojone garnitury, ten czarny z pierwszego zdjęcia jest z serii ''to dye for''. Nie wiem jak Wy, ale do tego nowego spojrzenia na tradycję marki próbuję się cały czas przyzwyczaić. Jedne projekty mnie urzekają i zaskakują (brzoskwiniowa spódnica maxi) inne wręcz przeciwnie, są i takie których autorstwo przypisałabym np. Phoebe Philo…
ps. jedno jest pewne trend monochromatyczny zobaczymy także jesienią;-)












Comments

  1. Wspaniale skomentowalas zaprezentowana tu kolekcje. Musze przyznac, ze mam dokladnie takie same odczucia, co Ty, ze to zupelnie inny Dior. I marka wciaz kojarzy mi sie z Galliano, choc minely juz prawie dwa lata od czasu, kiedy odszedl.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts