Schiaparelli


O włoskiej projektantce lat trzydziestych, Elsie Schiaparelli, przeczytałam po raz pierwszy mniej więcej dwa lata temu i zdziwiło mnie, że osoba, która uznawana była kiedyś w świecie mody, za rywalkę samej Chanel, jest tak mało znana i tak niewiele się o niej mówi. Ale nazwa "Schiaparelli" powinna stać się wkrótce bardziej popularna, a to dzięki prezesowi Tod's Diego Della Valle, który parę lat temu (w 2006) zakupił archiwum projektantki oraz prawo do posługiwania się jej nazwiskiem, przy tworzeniu (a może raczej odrestaurowywaniu) marki. Della Valle zamierza wykreować bardzo eksluzywną markę i nie chce włączać jej do portfolio innych, składających się na konsorcjum Tod's SpA. "I fell in love with Schiaparelli when I saw the archives, by discovering the anarchy of luxury and the provocative content in its style (...) It will not be a commercial race like what we see in the world today, but an incredible dream voyage". Prezesem nowego domu mody została Camilla Schiavone, jednak stanowisko głównego projektanta nadal pozostaje nieobsadzone. Pojawiły się plotki, że jednym z kandydatów na jego objęcie jest John Galliano, choć wydaje się to mało prawdopodobne. Na uwagę zasługuje fakt, iż Della Valle zakupił w Paryżu budynek, w którym znajdowała się kiedyś pracownia projektantki w latach 30tych i 40tych i nazwał go Maison Schiaparelli. W budynku przy słynnym Placu Vendome, będzie się znajdować biuro oraz atelier, gdzie zapraszane będą klientki. Ambasadorką marki została francuska aktorka, muza Azzedine Alaii i Jean'a Paul'a Gaultier, Farida Khelfa. Pierwsza kolekcja ready-to-wear (a może raczej pret-a-couture, czyli ubrań pomiędzy ready-to-wear, a haute couture) ma być zaprezentowana w przyszłym roku (prawdopodobnie podczas paryskiego Tygodnia Mody).





 Ubrania będą dostępne wyłącznie w atelier Schiaparelli, przy Placu Vendome. Następnym krokiem w rozwoju domu mody, będą akcesoria. Ponieważ postaci Schiaparelli (oprócz Miucci Prady) poświęcona była wystawa w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, był to dobry moment do poinformowania opinii publicznej przez Della Valle o ponownych narodzinach marki. Kiedy redaktor naczelna amerykańskiego Vogue'a- Anna Wintour pojawiła się na słynnej gali Met, miała na sobie długą białą suknię z homarem. Suknia, wykonana przez Pradę, była nawiązaniem do słynnej 'Lobster Dress' Schiaparelli, gdzie homara namalował dla niej sam Salvador Dali. Wspomnianą suknię miała na sobie Wallis Simpson (zanim została jeszcze księżną Windsoru) w sesji do Vogue'a. Schiaparelli współpracowała, oprócz Dalego (innym słynnym akcesorium stworzonym pod wpływem Dalego był kapelusz-but) z wieloma malarzami, np. Jeanem Cocteau, z którym stworzyła suknię-szkielet. "Schiap"- jak mówili na nią zdrobniale bliscy przyjaciele, zamknęła swoje atelier w 1954 roku, w tym samym, w którym Chanel otworzyła swoje. Włoska "couturier" była pierwszą, która organizowała nowoczesne pokazy mody, pierwszą, która używała w swoich ubraniach kolorowe suwaki oraz pierwszą, którą uznano za prekursorkę nowoczesnego haute couture. Jak to określił jeden z amerykańskich dziennikarzy- ubierała równie dobrze "both uberfeminine Mae West and uberandrogynous Marlene Dietrich".


I read about Italian fashion designer, Elsa Schiaparelli, for the first time about two years ago and it surprised me, how relatively unknown she is, considering her prominence in the fashion world. At one point, in the 30's, Schiaparelli with her modern avant-garde designs, was considered a major rival to Coco Chanel. Italian couturier was extremely creative and way ahead of her time. But the name "Schiaparelli" - little known to those outside the fashion industry, shall soon become more recognizable and popular thanks to Tod's owner Diego Della Valle, who bought Schiaparelli's archives and the name several years ago (in 2006) and decided to relaunch the brand. Della Valle intends to keep the newly acquired label separate from Tod's portfolio. "I fell in love with Schiaparelli when I saw the archives, by discovering the anarchy of luxury and the provocative content in its style (...). It will not be a commercial race like what we see in the world today, but an incredible dream voyage".
Camilla Schiavone was appointed chief executive of the resuscitated brand several months ago, however the position of  the head designer is set to be named in the future. There were rumors about John Galliano, but they were never confirmed. What's really impressive is that Della Valle purchased the building in Paris, where Schiaparelli had her atelier in the 30's and 40's, and named it Maison Schiaparelli. The building, located in prestigious Place Vendome, will hold the offices and atelier of re-born brand. French actress, Farida Khelfa (known in the 80's as a muse to Azzedine Alaia and Jean Paul Gaultier) was named a spokesperson and an ambassador for the label. First collection of ready-to-wear (or pret-a-couture, which could be translated as top-end ready-to-wear) is expected to be released next year (probably during Paris Fashion Week). Schiaparelli's collections will be available exclusively in the French atelier at Place Vendome. Accessories are supposed to follow. Since Schiaparelli was (besides Miuccia Prada) the focus of an exhibition in Metropolitan Museum of Art in New York in May 2012, it was a great opportunity for Della Valle to officially announce that the long-dormant label is coming back to life. At the famous Met's gala, organized by Anna Wintour, the editor in chief of an American Vogue wore a dress emblazoned with a giant red crustacean- a homage to one of the most recognizable Schiaparelli's creation- Lobster dress. Lobster on Schiaparelli's long white dress was painted by Salvador Dali. Wallis Simpson (before becoming Duchess of Windsor) posed for Vogue in the above mentioned dress. Elsa Schiaparelli was closely associated with surrealist movement, besides Dali, she worked closely with several other prominent artists. Her Skeleton dress with padded ribs, spine and leg bones is the result of the collaboration with another artist- Jean Cocteau. "Schiap" (as affectionately called by her close friends) closed her label in 1954, the same year, when Chanel returned to business. Her legacy includes whimsical prints, sweaters with trompe l'oeil images. She was the first to organize modern fashion shows with music and entertainment, the first to use brightly colored zippers and the first to create modern haute couture. As someone pointed out, she dressed equally well "both uberfeminine Mae West and uberandrogynous Marlene Dietrich".


Ewa Bytomska

Schiaparelli, who dared to be different
An exorbitant cream ruffled evening gown
In true "glitter-glamour" glory
Famous "shoe-hat"
Elsa's sunglasses in early 1930s
The shocking, rib-bearing skull dress made by Dali & Schiaparelli in 1938

Comments

  1. A mówią, że to Lady Gaga jest innowatorką w świecie mody, kostiumów scenicznych.

    ReplyDelete
  2. Przygladajac sie powyzszym zdjeciom, uswiadomilam sobie, ze popelnilam w powyzszym tekscie mala pomylke. Otoz slynna suknia-szkielet (Skeleton dress) powstala we wspolpracy z Dalim, a nie-jak nieslusznie napisalam- Jeanem Cocteau. Cocteau byl inspiracja dla sukni z profilem kobiecym i plaszcza z rozami.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts