Inspiracje Balmain












Comments

  1. aż się przejdę do Cubusa!

    ReplyDelete
  2. te spodnie na oststnim zdjeciu sa po prostu rewelacja ..a na nastepna zime musze po prostu musze miec skinny leather ....inspiracja -blog magdy i inne :))

    ReplyDelete
  3. Miałam ostatnio dylemat moralny czy kupić w river island okulary, wzorowane vel skopiowane od chanel... albo wcześniej podobny problem z torebką w stylu birkin (prima moda). O zarze już nie wspomnę- większość rzeczy to inspiracje tak silne, że niemalże kopie. Z prawnego punktu widzenia oczywiście rozumiem mechanizmy ochrony praw autorskich i reguły handlu nimi. Zastanawiam się tylko jak to się ma do odbiorcy np. takiego jak Pani? Zakup tych spodni z Cubusa, ewentualnie rzeczy, o których wspomniałam wcześniej nie byłby noszeniem podróbek, dla kogoś kto dobrze zna pierwowzór? Czy może rozgrzesza nas fakt, że jest to zgodne z prawem i rzecz pochodzi z legalnego źródła/sklepu?

    ReplyDelete
  4. Alicja nie mozemy dac sie zwariowac w tym wszystkim ;-) wszystko to co nabywam w Zarze , h&m, Mango czy innych sieciówkach to są rzeczy ispirowane wielką modą. Czasami widać większy bądź mniejszy wpływ ale nie są to rzeczy które są 100% kopią oraz zawierają znaki firmowe. Wiem o której torebce mówisz i jak dla mnie był to ''birkin'' bez stamp Hermes ;-) ja bym takiej nie kupiła ale to już jest każdego indywidualna sprawa ;-) podam Ci link do sklepu http://www.hegos.eu/produkty/3175,hegos.html tu jest juz jak dla mnie krok za duzo bo to Marant bez znaku towarowego i wg prawa to nie jest podróbka ale uwazam, ze jest taki wybor juz tego typu obuwia, ze można sobie znalezc cos innego, podobnego ale to oczywiscie jest moje zdane. Jest w sieci cała masa sklepów oferujących odziez i galanterię wzorowaną na oryginalnych drogich produktach i balansują one często na krawędzi . Sklepy sieciowe mają specjalny budzet przeznaczony na tzw, procesy sadowe czy odszkodowania. Jezeli wyprodukują towar który będzie za bardzo przypominał oryginał często są zmuszeni wycofac go z rynku sprzedazy. Podejscie to tego typu spraw jest bardzo indywidualne

    ReplyDelete
  5. http://buffalo-shop.de/412-2590/412-2590,de_DE,pd.html&start=7&cgid=10000#!i%3D6%26color%3D141296%26sz%3D28%26start%3D644%26size%3D36 ;-)

    ReplyDelete
  6. Przepiękna kolekcja ;-) W sumie chyba nie było kolekcji Balmain która by mnie nie inspirowała, do cubusa chętnie się przejdę, aczkolwiek nigdy z tej sieciówki nic nie miałam, zawsze wydawało mi się, ż e te rzeczy są bardzo złej jakości, mam nadzieje, że się pomyliłam troszkę ;-)

    ReplyDelete
  7. fajne inspiracje a te botki Marant z linka bardzo tandetne w takim wypadku niestety widać że oryginał nie zawsze da się przełożyć na inspirację. Nie miałam nigdy rzeczy z Lindex ktoś coś może powiedzieć na temat tego sklepu?

    ReplyDelete
  8. To nie inspiracje a podróbki . czym sie różni podróbka balmain w cubus a guciak z rynku ? Niczym ,podróbka to podróbka.

    ReplyDelete
  9. z lindex akurat moim zdaniem to inspiracje ale kazdy ma inny punkt widzenia ;-)

    ReplyDelete
  10. Chodziło mi konkretnie o cubus .

    ReplyDelete
  11. Co prawda to prawda, ze wiele sieciowek mocno inspiruje sie Wielka Moda i mozna znalezc w nich wiele podobnych rzeczy. Z jednej strony to dobrze, bo niektórych nigdy nie bedzie stac lub nie beda chcieli wydac kroci na rzecz od projektanta, wiec zawsze moga sie zaopatrzyc w cos w sieciowce za duza mniejsza kwote, z drugiej jednak jak patrze na te buty Buffalo to az we mnie wrze, ze cos takiego mozna wyprodukowac...

    ReplyDelete
  12. Adriana różnica jest zasadnicza i wynika z samego prawa. Tzw. Guciak z rynku pochodzi z nielegalnego źródła, a towar ze sklepu jest zakupiony legalnie. Co więcej przejmowanie niektórych wzorów wynikać może np. z handlu prawami autorskimi. Pani Magdo dziękuję za odpowiedź :) ciągle jednak mam pełno wątpliwości. Kiedyś nawet chciałam do Pani wysłać zdjęcie sukienki, którą uszyła mi krawcowa wzorując się na pewnym modelu chanel. Pomimo tego, że różnic nie trzeba się specjalnie doszukiwać bo jest ich wiele, to zastanawiam się, czy nie jest to już ta "krawędź", o której Pani wspomniała. Nie jestem też modowym ekspertem i może się przecież zdarzyć model, który zakupię nie wiedząc o tym, że istnieje pierwowzór. I mimo, że nieświadomie, będzie wtedy zupełnie tak samo, jakbym kupiła wspomniane w moim pierwszym komentarzu okulary czy torebkę. Jednym słowem... ciężko się nie dać zwariować ;)

    ReplyDelete
  13. powiem Wam ze upiekło sie Cubusowi z tymi spodniami bo moze to jakas mała sieć a z pewnościa mniejsza niż Zara , bo gdyby wypusciłaby to wlasnie Zara mysle z epo tygodniu juz nie byłoby sprawy i zostalyby wycofane

    ReplyDelete
  14. Do gossip,tak moge jak najbardziej.To szwedzka marka,najczesciej ubieraja sie w tym sklepie bardzo mlode dziewczyny w wieku szkolnym,lepsza jakosc od H&M to na pewno,zdarzylo mi sie tam kupic dwie sukienki,zwykle czarne,klasyczne.Sa w bardzo dobrym stanie,ale to pewnie tez dlatego,ze nie nosze ich czesto.Teraz aktualnie jest w sprzedazy Missoni dla Lindex.Lubie tam kupowac natomiast czapki,szaliki,sa dobre gatunkowo.Nie wiem czy w Polsce jest Lindex,a jezeli nie to na pewno bedzie:)

    ReplyDelete
  15. Lindex jest w katowickiej Silesii, aczkolwiek nigdy do samego sklepu nie weszłam. Chyba czas to zmienić.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts