Chanel - part II



In his interview Pavlovsky discussed the concept of luxury: "Luxury is for us to be at the top. And fashion is the way to illustrate creativity. But luxury is true for jewellery, for watches, it's true for fragrance and beauty- and there is no limit. Every time we do something, we are doing our best because we want to keep this luxury part of Chanel quite alive. [As a company] we are working closely together, so any time we have a project, we share it to ensure that all the projects fit the brand and bring something to the brand. That is key".


I noticed that Pavlovsky's approach to the way luxury products are being sold is quite different than the approach taken by Bernard Fornas (CEO of Cartier until the end of this year). While Fornas believes that as long as the product is very high quality and beautifully made, it will sell equally well in Asia, Europe and America, Pavlovsky thinks that it is crucial to analyze consumer's preferences and different markets. Therefore, Chanel store in Asia might sell slightly different accessories than Chanel boutique in Europe or America.



The director of fashion was asked about digital world and Chanel's relatively minimal presence online (with respect to online selling only, the overall digital platform is quite strong). His elaboration on the topic is definitely worth quoting here: "We sell a lot of clothes. Our clothes are quite sophisticated and one of our strengths is alterations. To be able to wear Chanel clothes, you need to try them on. You need to be in the fitting room. You need to have a tailor who alters the clothes to fit exactly to your body. I think it is part of Chanel. It's more than just our service. It's part of our differentiation to have ready-to-wear that is perfect for our customers. What we want today- and the way we use digital- is to have more and more people come to the boutique to see the product, to touch the product, but also to try the product. And that, for me, is the most important part. But perhaps two years, three years, five years from now, we will start to sell [clothing] online.We are already selling fragrance and beauty online".

Pavlovsky believes that by making 6 new collections a year and introducing new products every two months, Chanel keeps their customers happy, loyal and constantly seduced. The fashion house is very concerned about protecting its exclusivity and does everything possible to avoid the path of some of its competitors, which became too mainstream. Described by many as the single most valuable fashion brand, Chanel strives to embody its luxurious mystery. At the age of rapidly updating technology and globalization, the company stays true to its heritage by emphasizing its commitment to traditional expertise and craftsmanship. Chanel's name is synonymous with the final word on elegance and taste.





W wywiadzie udzielonym Imran Amed, Pavlovsky analizuje pojęcie luksusu: "Luxury is for us to be at the top. And fashion is the way to illustrate creativity. But luxury is true for jewellery, for watches, it's true for fragrance and beauty- and there is no limit. Every time we do something, we are doing our best because we want to keep this luxury part of Chanel quite alive. [As a company] we are working closely together, so any time we have a project, we share it to ensure that all the projects fit the brand and bring something to the brand. That is key".
Zauważyłam, że podejście Pavlovsky'ego do sposobu dystrybucji produktów luksusowych różni się od podejścia reprezentowanego przez obecnego prezesa Cartier Bernarda Fornasa (który pozostanie na swoim stanowisku do końca bieżącego roku, następnie jego stanowisko przejmie Stanislas de Quercize). Podczas, gdy Fornas uważa, że doskonałej jakości produkt, który jest pięknie wykonany, sprzeda się równie dobrze w Azji, jak i w Europie, czy Ameryce, Pavlovsky wspomina o koniecznosci analizowania rynków lokalnych i preferencji konsumentów.  W związku z tym, produkty dostępne w butiku Chanel w Azji mogą różnić się nieco od tych w Europie, czy Ameryce.
Jedno z pytań dotyczyło stosunkowo niewielkiej obecności Chanel w świecie wirtualnym (oczywiście tylko z punktu widzenia sprzedaży w sieci, gdyż Chanel jest marką jak najbardziej obecną w internecie) i ponieważ odpowiedź Pavlovskiego jest bardzo wyczerpująca i dokładna, postanowiłam więc zacytować ją w całości: "We sell a lot of clothes. Our clothes are quite sophisticated and one of our strengths is alterations. To be able to wear Chanel clothes, you need to try them on. You need to be in the fitting room. You need to have a tailor, who alters the clothes to fit exactly to your body. I think it is part of Chanel. It's more than just our service. It's part of our differentiation to have ready-to-wear that is perfect for our customers. what we want today- and the way we use digital- is to have more and more people come to the boutique to see the product, to touch the product but also to try the product. And that, for me, is the most important part. But perhaps two years, three years, five years from now, we will start to sell [clothing] online. We are already selling fragrance and beauty online".
Dyrektor mody uważa, że najlepszym sposobem na zapewnienie sobie lojalności klientów i ich satysfakcję jest przygotowywanie 6 kolekcji rocznie i wprowadzanie nowych produktów do butików co 2 miesiące. Chanel jest marką, która przywiązuje ogromną wagę do swojej eksluzywności i robi wszystko, aby nie podzielić losu innych marek luksusowych, które straciły swój blask poprzez stanie się zbyt "mainstream". Niektórzy uważają francuski dom mody za najbardziej wartościową markę modową. W dobie globalizacji i coraz to nowszych technologii, Chanel pozostaje wierna swoim tradycjom, przywiązując wagę do najmniejszych szczegółów. Nazwa Chanel to synonim elegancji i dobrego smaku.

Ewa Bytomska

Comments

  1. Ciekawe podejście do sprzedaży managementu. Fakt żakiet Chanel trzeba przymierzyć, ale torebki już nie. To mnie trochę dziwi. Z pewnością sprzedaż wzrosłaby w przypadku sprzedaży online ale marka nie byłaby tak luksusowa.

    ReplyDelete
  2. Ostatnio na prawo autorskie przygotowywałam z przyjaciółkami temat: moda a prawo autorskie. Mam wrażenie, że dziś każdy, kto jakkolwiek interesuje się modą, chce tworzyć coś absolutnie własnego i niepowtarzalnego, ale gdzieś gubi sens i klasę. Patrząc na propozycje chanel, na które jeszcze mnie nie stać, czuję piękno, elegancję i coś, czego brakuje wielu markom: wyjątkowość. Taką niewymuszoną, naturalną, będącą jakby oczywistością. To jest piękne w chanel.

    ReplyDelete
  3. Pani Ewo,

    Z przyjemnoscia czytam Pani artykuly, ktore coraz czesciej sa na tym blogu umieszczane. Mysle, ze wypadaloby, aby gdzies widniala wzmianka o Pani jako goscinnej autorce.

    Jesli ktos nie czyta blogu czesto, nie zawsze wiadomo bylo, ktory post byl od Pani (wczesniejsze w odcinkach nie byly wszystkie podpisane az do samego konca). Czasem mialam ciche podejzenia o plagiat, bo styl pisma jest zuplenie inny od stalej autorki bloga. Jak widac podejzenia sa niesluszne, ale na pewno by bylo stosownie umiescic gdzies na blogu krotki profil.

    Pzodrawiam!

    ReplyDelete
  4. plagiat? jest etykieta economy i tam sa Ewy artykuły i było pisane nie raz o tym, że wspolpracujemy razem z Ewą
    ps. nikogo nie musze kopiować, i zrozumialam tez przesłanie, ktore Pani tu zawarła ;-) miłego dnia życzę i nikogo nie zmuszam do czytania tego co piszę

    ReplyDelete
  5. w prawy dolnym rogu są etykiety i tam dział ECONOMY znajdzie Pani posty Ewy

    ReplyDelete
  6. Ja sie bardzo staralam aby moj post nie brzmial obrazliwie :( Probowalam wyjasnic, ze jesli ktos jest nowy to niestety nie ma wiedzy kiedy co bylo omawiane. Ciezko przejzec pare lat blogu aby znalezc informacje. Napisalam rowniez, ze jak widac moje ciche mysli byly niesluszne, wiec nie probuje zadnych tutaj dawac insynuacji. Wyrazilam tylko chec przeczytania malego profilu o "co-autorce."

    Czesto tu zagladam, chociaz od niedawna, i przykro mi ze moj pierwszy komentarz/prosba zostaly zle odebrane....

    ReplyDelete
  7. nie obrazilam sie ;-)blog ma niecałe 2 latka, prosze sledzic dzial economy jak lubi Pani posty Ewy

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts