Paris Fashion Week part 2


Oglądając zdjęcia z paryskich pokazów mody można zauważyć wiele trendów na zbliżający się sezon wiosenno-letni, skupię się jednak tylko na kilku z nich. Co rzuciło mi się w oczy? Np. damskie smokingi- klasyczne, eleganckie i będące świetną alternatywą dla wieczorowej sukni. Smokingi pojawiają się na wybiegach prawie co sezon i pomimo małego "pola manewru", projektanci wciąż starają się je modyfikować, na przykład poprzez wykorzystanie asymetrycznych cięć, luźnych spodni, czy kamizelek zamiast żakietów. Oczywiście można było podziwiać smoking na pokazie u Saint Laurent. Napisałam "oczywiście", gdyż to właśnie założyciel słynnego domu mody- Yves Saint Laurent wpadł na pomysł wykorzystania elementu garderoby męskiej na potrzeby kobiet i uszył pierwszy, słynny damski 'Le Smoking' w latach 60tych. 
Spotkało się to zarówno z zachwytem, jak i oburzeniem. Yves Saint Laurent opisał damski smoking w następujący sposób: "For a woman, 'Le Smoking' is an indispensable garment with which she finds herself continually in fashion, because it is about style, not fashion. Fashions come and go, but style is forever".
Wspaniałą egzemplifikacją połączenia kobiecej delikatności z męską dominacją jest słynne zdjęcie modelki w smokingu, wykonane w 1975 roku przez Helmuta Newtona dla francuskiego Vogue'a. W garniturach pojawiała się często Marlena Dietrich. Jeden z dziennikarzy napisał kiedyś, że poprzez podarowanie kobietom androgynicznego stroju, Yves Saint Laurent podarował im pewien rodzaj niezależności. "The tux, once and future, is the ultimate in understated power evening wear (and even, sometimes, daywear; why not?), perfect for propelling yourself forward in tough times or tough cocktail situations when the exec next to you will not stop reciting his CV" (Vanessa Friedman).


Dodam od siebie Ewo iż załączone wyżej zdjęcie to właśnie to autorstwa H.Newtona- pozostało wręcz ikoniczne dla świata mody, przełożyło się na wiele interpretacji tak jak np. zdjęcie obok kampanii Dsquared s/s 2011 autorstwa Mert Alas i Marcus Piggot. Symbolizuje dzisiaj władzę, pewność siebie i dodaje nam kobietom stanowczości oraz budzi respekt we współczesnym świecie. 


Można było zobaczyć w Paryżu tradycyjny smoking z wąskimi spodniami (u Saint Laurent, czy Diora), długie, luźne kamizelki (u Balenciagi i Lanvin), inspirowane smokingiem sukienki (u Costume National), czy luźne spodnie połączone z koszulami, wzorującymi się na smokingu (u Vionnet). Szerokie spodnie z kamizelkami pojawiły się na mediolańskim pokazie Gianfranco Ferre.

Obecne smokingi wyglądają często nieco inaczej niż te z lat 60'tych. Wspomniał o tym Antonio Berardi pokazując jedną ze swoich wcześniejszych kolekcji: "I took away the rigour and structure of what we normally expect. The bias-cut jacket becomes like a cardigan, so it moulds to your body and looks more fitted than it is". Florence Muller-kurator wystawy poświęconej Yves Saint Laurent, która miała miejsce w Muzeum Sztuki w Denver latem bieżącego roku stwierdziła, że czymś, co jest najbardziej ekscytujące w smokingu jest "the sensuality and feminine suppleness of the silhouette mixed with the strength and structure of masculine garments".
Zamiast skupić się wyłącznie na paryskich pokazach, postanowiłam zająć się tematem damskiego smokingu trochę szerzej, aby przypomnieć, że każdy trend wiąże się z jakąś inspiracją, historią. I warto czasem pamiętać o tym, że nawet- zdawałoby się prosty i mało skomplikowany element garderoby- może się zmienić na przestrzeni lat.




Let's look at some of the trends for the upcoming season. There are many of them but I am only going to focus on a few ones. What did I notice looking at the pictures of spring/summer 2013 collections? Timeless, classic, evening gown alternative- tuxedos. It seems that it is the type of outfit being reinvented each season, even though there is not much room for innovation. But designers still play with tux a little bit: make it slightly asymmetric, use vests instead of jackets, make pants more slouchy etc. We obviously saw tux at Saint Laurent show. I said "obviously", because Yves Saint Laurent was the first to create 'Le Smoking' to controversy as well as acclaim in 1960's. "For a woman, 'Le Smoking' is an indispensable garment with which she finds herself continually in fashion, because it is about style, not fashion. Fashions come and go, but style is forever" (Yves Saint Laurent). Masculine sharpness and female empowerment is exemplified so perfectly by Helmut Newton in his famous photograph of a model in tux, shot for the French Vogue in 1975. Or Marlene Dietrich in tuxedos in the 50's, what an epitome of grown up glamour. One of the fashion writers said it so eloquently that by putting women into this "androgynous ensemble", Yves Saint Laurent gave them some type of "sartorial dignity". "The tux, once and future, is the ultimate in understated power evening wear (and even, sometimes, daywear; why not?), perfect for propelling yourself forward in tough times or tough cocktail situations when the exec next to you will not stop reciting his CV" (Vanessa Friedman).
In Paris we have seen tuxedo jackets paired with skinny pants (Saint Laurent, Christian Dior), elongated tuxedo vests (Balenciaga, Lanvin), deconstructed tuxedo dresses (Costume National) or slouchy pants paired with tuxedo shirts (Vionnet). Wide leg trousers with vests were present at Gianfranco Ferre show in Milan.
Today's tuxedos have evolved since 1960's. Antonio Berardi discussed it, presenting one of his previous collections: "I took away the rigour and structure of what we normally expect. The bias-cut jacket becomes like a cardigan, so it moulds to your body and looks more fitted than it is". Florence Muller, who was a curator of the Yves Saint Laurent exhibition (at Denver Art Museum this summer) explained: "It is the sensuality and feminine suppleness of the silhouette mixed with the strength and structure of masculine garments".
Instead of analyzing Paris shows exclusively, I decided to focus on the topic of tuxedos more broadly in order to remind readers that all the trends, all the inspirations have a source, there is a history behind it. And it is interesting to observe how one particular style can evolve, one simple garment can be modified and deconstructed.

Ewa Bytomska

Comments

  1. Magdo, dziekuje bardzo za umieszczenie zdjecia Helmuta Newtona, o ktorym wspominalam (znow sprawdza sie tu zasada, ze jedno zdjecie znaczy wiecej od tysiaca slow) oraz zdjecie kampanii Dsquared, ktore widze po raz pierwszy.

    ReplyDelete
  2. wśród tych zdjęć, brakuje mi jednego- http://www.passion4fashion.com.pl/2011/08/if-i-were-boy.html#more ;-) Idealnie!

    ReplyDelete
  3. Kobieta+smoking=Sila , ukazuje sie nam niezaleznosc i swego rodzaju przekaz "nie zadzieraj ze mna" jestem silna. Bardzo ciekawy artykul jestem fanka stylu Marleny Dietrich i ciesze sie Ewo ze o niej wspomnialas.Natomiast najnowasza kolekcja Saint Laurent niesamowicie mnie urzekla min swoim nawiazaniem do stylu hiszpanskiej corridy i flamenco gdzie laczy sie dzikosc serca , sila i namietnosc . Piekna kolekcja podkreslajaca kobiece atuty w nieco meski sposob.

    ReplyDelete
  4. Thank you for the english translation!I have been visiting your blog for a while, admiring all your amazing pictures, feeling sorry for not being able to understand your words (I tried google translator , but it wasn't the same). Adore your reviews!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts