New in….My Collar

My Collar to nowa marka na rynku polskim, która stawia na jakość, kreatywność oraz indywidualne podejście do Klienta. Każdy kołnierzyk jest wykonany z największą precyzją z najlepszych materiałów i produktów. 
Wybierz odpowiedni  dla siebie!Ja postawiłam na biały klasyk z pieknymi ręcznie doszywanymi kryształkami, będzie bowiem odpowiedni dla wielu moich stylizacji;-) Zachwyciła mnie precyzja wykonania i niesamowita dbałość o detale. Nie jestem fanką obfitej biżuterii a kołnierz świetnie zastąpi mi naszyjnik. Już wkrótce zobaczycie stylizację z jego udziałem a tymczasem zapraszam Was do sklepu internetowego gdzie możecie zobaczyć szerszą ofertę marki oraz nabyć także ten, który mam z kryształkami ;-)Wersja black jest tekże na mojej liście must have!www.perhapsme.com/marka/my-collar.html
profil fb www.facebook.com/mycollarpl

My Collar is a new brand on polish market, focused on quality, creativity and individual approach to the Customer. Every collar is made with high precision of best quality fabrics and products. Choose the perfect collar 4 YOU
www.facebook.com/mycollarpl















Comments

  1. Moda na doczepiane kołnierzyki w ogóle do mnie nie przemawia. Kojarzą mi się albo z króliczkiem Playboya albo z koloratką księdza.

    ReplyDelete
  2. Jestem bardzo ciekawa Twojej stylizacji z kolnierzykiem w roli glownej.

    ReplyDelete
  3. Do mnie również nie przemawiają nic specialnego ...


    ReplyDelete
  4. Tez nie jestem fanka,co nie zmienia faktu,ze kolnierzyki bardzo zgrabne.

    ReplyDelete
  5. ja też nie jestem fanką tych kołnierzyków chyba że muszą byc doszyte na stałe.kiedyś kupiłam taki nakładany i koszmar cały czas sie przesuwał,przekręcał-masakra nie polecam.kiedyś z zary były takie sweterki szare z doczepianym kołnierzykiem na guziczki to jest fajne ale taki nakładany nieeeeeeeeeeee.ciekawa jestem jak go prac?bo biały to po jednym razie i juz do prania.widac że on jest sztywny to chyba do pralki sie raczej nie nadaje

    ReplyDelete
  6. moze kupilas innej marki bo te narazie sie nie przesuwaja
    ps.poza tym to akcesorium niekonieczne do noszenie dzien w dzien , pozdrawiam

    ReplyDelete
  7. MAŁE DZIEŁA SZTUKI- PIĘKNE

    ReplyDelete
  8. a kto mówi żeby je nosic dzien w dzien :),każdy ma prawo do swojego zdania.kupiłam w sklepie internetowym, który robi takie kołnierzyki na zamówienie gdzieś rok temu. też był sztywny i niestety dl mnie sie nie sprawdził.każdy ma chyba prawo do swojego zdania czyż nie tak???? ja jestem na nie- no chyba żeby powiesić go na manekinie i oglądać- to wtedy ok czemu nie ladna rzecz ale absolutnie niepraktyczna.to tak jak zalożysz białą rzecz -po jednym razie już do prania- nie wyobrażam sobie abym miała ja założyć drugi raz.

    ReplyDelete
  9. to tak jakbym kupiła tusz do rzes Rimmel a narzekała na Max Factor, akurat chodziło mi o to ze ja nie neguje czegos czego nie mialam nie dotykalam nie uzylam a tu chodzi konkretnie o te marke, rozumiem ze kolnierzyki innej firmy Cie zawiodly i uwazasz sam pomysl za slaby, mnie sie akurat podoba , sa pieknie wykonczone i wysokiej jakosci , takie male rękodzieło a ile wdzięku moim zdaniem potrafi nadac ciekawy akcent stylizacji, miłego wieczoru i nie potrzeba wstawiac 5ciu znakow zapytania bo potrafię czytac ;-)

    ReplyDelete
  10. jaki słodki!rzeczywiście czarny z kryształkami i te z koronką są cudowne

    ReplyDelete
  11. co do ścislości to akurat nie 5 tylko 4 znaki zapytania a jednak nie umiemy czytać:):)
    są śliczne fakt ale niepraktyczne -co do Rimmela to sie nie wypowiem bo go nie używalam.Tobie również życzę miego wieczoru i nie unoś sie Magdo jak ktoś ma inne zdanie-po to umieściłaś w blogu rubrykę komentarzy, żeby każdy mógł wyrazić swoje zdanie-no chyba że powinnaś zaznaczyc że komentarze muszą sie zgadzac z Twoją opinią :):)

    ReplyDelete
  12. Nie unosze kompletnie zwyczajnie nieporozumienie i niedomowienie, akurat Twoj koment jest zgryzliwy przynajmniej jego czesc a tusze to byl przyklad tego samego produktu innych marek , komentarze mile widziane i opinie kazdego ja mam prawo na nie odp takze , moze niefortunnie dobrane slowa powoduja nieporozumienia gdybys napisala ze masz zle doswiadczenia innych marek tych rzeczy i konkretnie napisala ze akurat ich nie polecasz byloby inaczej a tak odebralam to inaczej

    ReplyDelete
  13. zrszta zapomnijmy o temacie ;-) szkoda sie sprzeczac o tak blachy temat.My Collar polecam na inych sie nie znam i nie wypowiadam ani za nie nie odpowiadam

    ReplyDelete
  14. Odnośnie przesuwania się kołnierzyka, wystarczy trochę wyobraźni:
    mała agrafka wbita w rzepkę oraz szew sukienki/bluzki w prosty i przede wszystkim szybki sposób przytwierdzi nam kołnierzyk :-)

    ReplyDelete
  15. Przyznam szczerze, że z mieszanymi odczuciami przeczytałam ten wpis. Jedną z przyczyn, dla których cenię tego bloga był zawsze brak nachalnej reklamy, tak irytujący na polskich blogach. U Ciebie, nawet jeśli pojawiała się promocja jakichś marek,a w zasadzie projektantów, to zawsze była w 100% spójna z Twoim stylem i pięknie wkomponowana w stylizację (vide: sukienka Sylwii Majdan, który to wpis skłonił mnie do nawet zakupu innej sukienki autorstwa projektantki). To natomiast pachnie już typową reklamą, co jakoś razi na tak dopracowanym blogu. Oczywiście rozumiem i nie widzę nic złego w czerpaniu profitów z bloga, w którego wkłada się tyle pracy, ale zawsze niestety pozostaje dylemat, na ile taka reklama wpłynie na utratę wiarygodności u czytelników, bardzo łatwo przekroczyć tę linię...

    ReplyDelete
  16. śliczne :) Moja Siostra z Mamą uszyły rownie piękne dzieło sztuki na Jej prace dyplomową był biało - błękitny z koronką, może mało ciekawie brzmi, ale naprawde nie był infantylny. Wyszedł niesamowicie oryginalnie. Uwielbiam takie niepowtarzalne gadżety! Torebki czy koszulki wykonania mojej Siostry bronią się w najlepszych szkołach w Amsterdamie ;D moze kiedyś otworzy swój wymarzony butik w Warszawie.. I o niej napiszesz ;p;p "młoda zdolna" - żart, ale strasznie jestem dumna z Jej pomysłow :)

    Miłego dnia

    ReplyDelete
  17. droga Merigold Anete zalozycielke marki znam 2 lata , poznalysmy sie na drugim pokazie La Mani, jezeli moge jej pomoc w taki sposob choc troche rozreklamowac marke to bardzo chetnie to zrobie, nie boj sie nie zaplacila mi za to, czysta przyjemnosc pomoc komus kto stawia pierwsze kroki w biznesie, pozdr, po drugie nie mam sponsorow , reklam itp, z Sylwią znamy sie rowniez bardzo dobrze

    ReplyDelete
  18. Magdo, nie zaglądam Ci w portfel i nie interesuje mnie czy uzyskałaś jakiś profit za ten wpis, nie o tym mówię - mówię o tym, że wrzucenie jakiegoś towaru nie w stylizacji tylko po prostu jako rodzaj reklamy wpływa na wiarygodność bloga. Być może, gdyby ów towar pojawił się w stylizacji, odbiór byłby zupełnie inny. Być może - bo pamiętam Twój wpis z kołnierzykiem Twojego projektu uszytym przez krawcową, po którym spadła na Ciebie lawina często zjadliwej krytyki. Ów kołnierzyk nie pojawił się nigdy więcej na blogu, stąd wrażenie, że i ten ze zdjęć powyżej to jakoś nie do końca Twoja bajka. Tak jak pisałam, nie mam nic przeciwko np. banerom reklamowym czy współpracy blogerek z markami czy projektantami, o ile nadal wszystko pozostaje spójne z wizją bloga.

    ReplyDelete
  19. i jest, post ze stylizacja bedzie jutro ;-) , zwyczajnie nie chcialam w poscie typu 'dzisiejsze 'umieszczac innych zdjec i oferty kołnierzkow stad zrobilam osobny post, te kołnierzyki bardzo mi sie podobaja i mam nadzieje ze i w stylizacji ktora zaprezentuje znajda swoich fanow, tamten moj nie wygladal tak fajnie i ciekawie jak te z My Collar

    ReplyDelete
  20. Na allegro można kupić dużo pięknych kołnierzyków w duuużo przystępniejszej cenie i nie odbiegające jakością.

    ReplyDelete
  21. A jak w to wszystko wpisuje się kołnierzyk w kratkę Burberry? http://www.perhapsme.com/marka/my-collar/ko-nierzyk-37129.html
    Wiem, że ty nie tolerujesz podróbek... na stronie w opisie mówią, że kołnierzyk wykonany z oryginalnego materiału Burberry - Burberry naprawdę o tym wie? Naprawdę udostępnia swoje tkaniny jakiejś polskiej firmie od kołnierzyków?
    Niewiarygodne :o

    ReplyDelete
  22. Aż miło się czyta. I ile można wynieść z tego artykułu.
    Po prostu super

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts