Loewe - part II

"The Wall Street Journal" described Amazona as "anti-bling" bag. Popularity of the bag does not surprise me, especially considering current preferences for understated luxury goods. Lots of consumers represent less-is-more attitude and prefer more subtle products over overtly branded ones. Gone are the days of oversize logos.
With the help of Katie Millier (who designs bags for Victoria Beckham), Vevers modified 30-year old Amazona slightly, making it marginally longer and tiny bit smaller with refined hardware. Amazona is not only bling-less and quietly luxurious "holy grail" of Loewe, but also first Spain-grown luxury bag (carried by, among others, Ava Gardner- Frank Sinatra's wife). As Carolina Ruiseco, the director of accessories, explains: "Most of our business is based on the kind of person who is growing tired of being saturated by labels offering the "It" bag of the season".
Like I mentioned before, Loewe is considered Spain's answer to Hermes and just like Hermes hasn't been diluted over the years. It is a noble brand with great heritage. In the past, Spanish ministers were presented with Loewe briefcase (I am not sure if the custom still applies). Some of the craftsmen have been with the company for more than 50 years. Some of the most prominent designers can be associated with the brand. Karl Lagerfeld and Giorgio Armani were behind the first women's ready-to-wear collections, in 1997 Cuban-American Narcisco Rodriguez took over women's Pret-a-porter (he left few years later to focus uniquely on his own label).
In designing accessories and clothes, Vevers always tries to express Spanish culture in a modern and contemporary way. In his interview with Maria Pages (which appeared in "Financial Times" a few weeks ago), Vevers said: "I think the fashion is quite bold here, and, like you say, you can see it in cinema or architecture. The Spanish style is unique. It is black or very colourful. The light is so clear and bright, so colours look good".
Even though clothing is only 20% of sales at Loewe, the made-to-order part is the biggest part or its clothing business. Despite Fast Fashion "movement" being quite popular these days, there are still plenty of people, who don't mind waiting weeks or even months for delivery of their favorite garments or accessories. In 2009 British-born Lisa Montague joined Loewe as chief executive officer. Her professional relationship with creative director Stuart Vevers is compared to another famous duo in the luxury world- the connection between Christopher Bailey and Angela Ahrendts at Burberry (discussed by me in one of the previous articles).
Loewe's fashion shows seem to attract a lot of positive attention. Just to quote Vanessa Friedman's opinion (published in FT, page 8) about S/S 2013 show: "(...), at Loewe, Stuart Vevers stopped trying to be cool and instead surmounted the season problem (spring/summer is a hurdle for a leather house) by challenging the brand's artisans to show their skills via coats created from a lattice of suede strips; or a leather dress with a woven panel to let the air in. The branding was in the workmanship, not any name".


"The Wall Street Journal" określił torbę Amazonę jako tzw."anti-bling bag"(czyli przeciwieństwo wszystkiego, co błyszczące, rzucające się w oczy). Biorąc pod uwagę zamiłowanie wielu konsumentów do produktów luksusowych z subtelnym logo i wyznajacych zasadę "im mniej, tym lepiej", nie dziwi mnie popularność Amazony. Z pomocą Katie Hillier, która projektuje akcesoria skórzane dla marki, stworzonej przez Victorię Beckham, Vevers zmodyfikował nieco słynną 30-letnią torebkę. Nowa Amazona jest trochę mniejsza, bardziej prostokątna i ma nieco inne okucia od poprzedniej. Jest ona nie tylko wspaniałej jakości produktem, lecz czymś w rodzaju "Swietego Graala" marki, pierwszą powstałą w Hiszpanii torbą luksusową (która nosiła między innymi żona Franka Sinatry- Ava Gardner). Odpowiedzialna za akcesoria w Loewe, Carolina Ruiseco powiedziała kiedyś: "Most of our business is based on the kind of person who is growing tired of being saturated by labels offering the "It" bag of the season".
Jak wspomniałam wcześniej Loewe uznawana jest za odpowiednik Hermesa w Hiszpanii i podobnie, jak Hermes, marka nigdy nie straciła swojego blasku i nie nadszarpnęła swojej znakomitej reputacji. Niektórzy z rzemieślników pracują dla firmy od 50 lat. Warto przypomnieć, że kilku znakomitych projektantów pracowało dla Loewe. Za pierwsze kolekcje "ready-to-wear" byli odpowiedzialni m.in Karl Lagerfeld i Giorgio Armani. W 1997 roku, stanowisko dyrektora kreatywnego objął Amerykanin o kubańskich korzeniach- Narcisco Rodriguez (po kilku latach odszedł z zajmowanego stanowiska i skupił się, z powodzeniem zresztą, na rozwijaniu własnej marki). Loewe jest marką luksusową o wspaniałych, wieloletnich tradycjach. W Hiszpanii panował kiedyś (być może nadal jest on praktykowany) zwyczaj, że obejmujący swoje stanowiska ministrowie, otrzymywali w prezencie teczki Loewe. Projektując ubrania i akcesoria marki, Vevers zawsze stara się pamietać o hiszpańskiej kulturze i zwyczajach. W wywiadzie, którego udzielił tancerce flamenco Marii Pages (opublikowanym w "Financial Times" kilka tygodni temu), Vevers przyznał: "I think the fashion is quite bold here, and, like you say, you can see it in cinema or architecture. The Spanish style is unique. It is black or very colourful. The light is so clear and bright, so colours look good".
W 2009 roku, prezesem marki została Brytyjka Lisa Montague. Jej współpraca z dyrektorem kreatywnym Stuartem Veversem układa się znakomicie i porównywana jest często do bliskiej relacji zawodowej, łączącej prezesa Burberry Angelę Ahrendts i dyrektora kreatywnego Christophera Bailey.
Pokazy mody Loewe spotykają się z reguły z bardzo pozytywnymi opiniami. Podczas ostatniego pokazu wiosenno-letniej kolekcji 2013 w Paryżu, Vevers z dumą zaprezentował ubrania wykonane ze skóry cieńszej o 0,4 mm w porównaniu z kreacjami skórzanymi z lat poprzednich. Vanessa Friedman w następujący sposób skomentowała najnowszy pokaz Loewe (artykuł zatytułowany "Lap up the luxury but fling the bling" został opublikowany 1 października w "Financial Times" na stronie 8): "(...), at Loewe, Stuart Vevers stopped trying to be cool and instead surmounted the season problem (spring/summer is a hurdle for a leather house) by challenging the brand's artisans to show their skills via coats created from a lattice of suede strips; or a leather dress with a woven panel to let the air in. The branding was in the workmanship, not any name".

Ewa Bytomska



Comments

Popular Posts