Uniqlo




Kilka miesięcy temu dziennikarka "Financial Times" wspomniała o swoich poszukiwaniach idealnego kombinezonu narciarskiego, takiego, w którym będzie się czuła swobodnie, a jednocześnie będzie on funkcjonalny i ciepły przy dość niskich temperaturach panujących na stoku. Po licznych poszukiwaniach i zakupie kilku kombinezonów różnych marek, trafiła w końcu na jeden, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Wtedy właśnie usłyszałam po raz pierwszy o japońskiej sieciówce, podobnej do Zary, czy H&M- Uniqlo. Marka jest prawdopodobnie jeszcze mało znana w Europie- jedynymi krajami, które posiadają sklepy Uniqlo jest Francja i Wielka Brytania. 


Jednak wiele wskazuje na to, że może się to wkrótce zmienić, gdyż prezes Tadashi Yanai ma bardzo ambitne plany dla swojej firmy- zostania najbardziej popularną sieciówką na świecie i zwiększenia obrotów z obecnych 12 miliardów dolarów do 50 miliardów w 2020 roku. Yanai planuje skupienie się przez najbliższe lata na rynku amerykańskim poprzez "pokrycie" całej Ameryki siatką swoich sklepów- tworzenie 20-30 nowych rocznie. W chwili obecnej wszystkie trzy sklepy Uniqlo w USA znajdują się w Nowym Jorku, lecz jesienią bieżącego roku mają zostać otwarte sklepy w San Francisco i New Jersey. Seth Stevenson tak oto skomentował punkt widzenia Tadashi Yanai: "(...), he draws inspiration from a noted American minimalist: Steve Jobs, another retail entrepreneur who had boundless confidence and a knack for turning simplicity into chic. It's become almost cliche to compare successful emerging brands to Apple, or to equate an iconoclastic business leader to Jobs. But this is precisely how Yanai views his mission and himself. To him, Uniqlo is less like other clothing companies and more like Jobs's high-tech corporate temple: on a constant quest for innovation, guided by a holistic vision that aims to do much more than simply move merchandise".

Uniqlo ma bardzo ambitne plany ekspansji w USA, podczas gdy inne sieciówki amerykańskie zmagają się z problemami i obniżonymi obrotami. Na przykład Gap zamierza do końca 2013 roku zamknąć 20% swoich sklepów. Sklepy zamykają również Sears i Abercrombie & Fitch. Natomiast prezes J. Crew - Mickey Drexler (który nawiasem mówiąc zarzekał się kiedyś, że nigdy nie zdecyduje się na ekspansję na rynki zagraniczne) uznał, że jego firma ma większe możliwości rozwoju za granicą niż w USA i planuje w związku z tym otwarcie sklepów w Azji.
Warto przypomnieć, że przez dwa lata (od 2009 do 2011) kilka kolekcji stworzyła dla Uniqlo niemiecka projektantka Jil Sander. Tadashi Yanai z dumą podkreślił zalety dwóch nowych materiałów, z których produkowane są niektóre ubrania. Jednym z nich jest Airism- tkanina idealnie nadająca się na upały, drugim- Heattech, materiał sprawdzający się w bardzo niskich temperaturach, a stworzony we współpracy z firmą japońską, która miała swój udział w powstaniu Boeingowskiego Dreamlinera.
Wszystkie sklepy Uniqlo w różnych częściach świata wyglądają bardzo podobnie, a ubrania zaprezentowane są w identyczny sposób. Kadra menadżerska przechodzi długotrwałe szkolenie w siedzibie Uniqlo w Tokio.

Ewa Bytomska

Comments

  1. Z Uniqlo zetknęłam się podczas wizyty w Nowym Jorku - dosłownie całe metro obwieszone było reklamami marki. Zaciekawiona weszłam do pierwszego napotkanego sklepu i... szybko go opuściłam, bo jakość tych rzeczy była niższa niż zadowalająca.

    ReplyDelete
  2. Bardzo ciekawa Informacja :) Dziękujemy Ewo :)

    ReplyDelete
  3. Znam Uniqlo od kilku lat i nie zgadzam się z opnią Merigold. Bardzo lubię tą markę i rzeczy noszą się świetnie. Proste, praktyczne wroznictwo, koszulki basic są z super miłej bawełny. Uniqlo to także piękne kolory kardiganów.

    :)

    ReplyDelete
  4. podpisuje sie pod komentarzem Gray Cat, Uniqlo jest ok ;)

    ReplyDelete
  5. Ja spotkalam sie z uniqlo w Paryzu i to co zapamietam to kurtki puchowe zimowe(bylam jesienia), w fantastycznych kolorach! Byly swietne :) ceny rozne :)

    ReplyDelete
  6. Super post a co do odzieży narciarskiej to jest jeszcze japoński Phenix oraz austrijacka firma Emmegi. Ta druga ma po prostu boskie kurtki narciarskie. Są dośc drogie ale futro z Kojota mega!!!

    ReplyDelete
  7. Wszystko zależy - jak sądzę - od punktu odniesienia :) Ja zapamiętałam ze sklepu Uniqlo mnóstwo poliestru, którego nie znoszę i kiepskiej jakości kardigany. Są wg mnie sieciówki porównywalne cenowo, które robią lepszej jakości rzeczy.

    ReplyDelete
  8. Wszystko zależy - jak sądzę - od punktu odniesienia :) Ja zapamiętałam ze sklepu Uniqlo mnóstwo poliestru, którego nie znoszę i kiepskiej jakości kardigany. Są wg mnie sieciówki porównywalne cenowo, które robią lepszej jakości rzeczy.

    ReplyDelete
  9. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  10. NO nieprzesadzajmy, ze Uniqlo jest az takiej slabej jakosci. mam mnostwo ubran i piore je non stop i nic sie z nimi niedzieje. Za taka cene tez nieoczekujmy cudow. Polecam tez Joe Fresh z Canady. Maja juz kilka sklepow w NYC.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts