Social Responsibility - Part III

Większość krajów zobowiązała się do stosowania systemu certyfikacji diamentów- Kimberley. Wprawdzie krwawe diamenty nadal są dostępne na rynkach międzynarodowych, jednak ich ilość znacznie się zmniejszyła. Dobrym przykładem jest Sierra Leone. Wartość legalnie sprowadzanych z tego kraju diamentów szacuje się obecnie na ponad 100 mln $, podczas gdy kiedyś była to bardzo niewielka kwota. Rezolucja Kimberley wiąże się z wieloma wymogami, które muszą być przestrzegane przez kraje ją stosujące. Każdy ładunek diamentów musi byc transportowany w odpowiednio zabezpieczonym kontenerze i dołączony musi być do niego odpowiedni certyfikat. 


Sygnatariusze Kimberley zobowiązują się do kupowania wyłącznie diamentów, posiadających odpowiednie dokumenty o kraju ich pochodzenia i nakładania sankcji prawnych na instytucje czy jednostki próbujące przemycać krwawe diamenty. Warto również pamiętać o tym, że w momencie kiedy diamenty są oszlifowane i dostępne na rynku, nie da się już ocenić źródła ich pochodzenia. Wspominałam poprzednio o tym, że Tiffany przywiązuje ogromną wagę do miejsca pochodzenia surowców, które są wykorzystywane do produkcji biżuterii. W materiałach prasowych firmy, dotyczących "corporate social responsibility" (CSR) można przeczytać m.in o tym, z jakich kopalni pochodzą kamienie szlachetne. Muszą to być nie tylko kopalnie, w których szanowane są prawa pracownicze, ale również sposób ich eksploatacji nie może zagrażać środowisku naturalnemu. Kopalnie nie mogą znajdować się w miejscach o dużej wartości ekologicznej (np. w niedalekiej odległości od parków narodowych), czy kulturalnej (niedaleko od zabytkowych budowli). Bardzo ważna jest również dbałość o to, aby nie zanieczyszczano rzek, jezior, strumieni, a śmieci pozbywano się w sposób ekologicznie akceptowalny. Większość złota, wykorzystywanego do produkcji biżuterii Tiffany pochodzi z dużej kopalni Bingham Canyon w stanie Utah, gdzie oprócz kwestii tak oczywistych, jak przestrzeganie amerykańskich praw pracowniczych, czy wysoka jakość i stan techniczny narzędzi i maszyn, dba się o to, aby sposób, w jaki wydobywane jest złoto nie szkodził środowisku naturalnemu. W związku z zagrożeniami raf koralowych, od kilku lat Tiffany nie tworzy biżuterii z użyciem korali. Wspominałam wcześniej o tym, że kiedy parę lat temu WWF (World Wildlife Fund) wypuścił na rynek raport analizujący firmy luksusowe z punktu widzenia ich CSR, większość z nich wypadła bardzo kiepsko (łącznie z Tiffany). Jak się później okazało, niska nota Tiffany wynikała głównie z braku wystarczających i ogólnie dostępnych informacji o polityce firmy. Wkrótce po opublikowaniu raportu, prezes Tiffany Michael Kowalski zaprosił na romowę dziennikarkę "Financial Times" i szczegółowo przedstawił jej (dość imponującą) politykę CSR firmy. Na jej zaskoczenie, dlaczego tego typu informacje nie zostały do tej pory podane opinii publicznej, Kowalski odpowiedział, że CSR jest stosunkowo młodą dziedziną i kadra zarządzająca Tiffany uznała, że lepiej będzie przedstawić wszystkie kwestie związane z "corporate social responsibility" dopiero wówczas, kiedy będą one dopracowane w najmniejszym szczególe. O tym, aby kamienie szlachetne i złoto pochodziło z legalnych źródeł, dba również Cartier. Kilka lat temu firma zbojkotowała szafiry i rubiny z Birmy, w związku z atakami tamtejszej policji na spokojnie protestujących demonstrantów. Część złota, wykorzystywanego do produkcji biżuterii Cartier, pochodzi z nowoczesnej kopalnii w Hondurasie- Eurocantery, zarządzanej przez włoską Goldlake. Cartier zainwestował dotychczas w kopalnię 10 mln $, a złoto wydobywane jest bez użycia niebezpiecznych dla środowiska substancji chemicznych, typu rtęć czy cyjanek.

Ewa Bytomska

Comments

  1. Świetny artykuł ! Brawo Ewa :)

    ReplyDelete
  2. http://www.alterkino.org/wojna_imperializm/krwawe-diamenty/

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts