Barneys New York

Robiąc niedawno zakupy w Barneys New York, pomyślałam o tym, że będąc w centrum handlowym lub zatrzymując się w hotelu, warto czasem zastanowić się nad tym, co dzieje się "za kulisami", jaka jest kondycja finansowa danej firmy, kto jest jej właścicielem itp. Przebywając np. w hotelu Four Seasons, czy InterContinental nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że wspomniane sieci hotelowe niekoniecznie są właścicielami budynków, w których znajduje się dany hotel. 




Często wygląda to w ten sposób, że np. InterContinental (podmiot A, który nawiasem mówiąc znajdował się kiedyś przez krótki okres czasu w rękach funduszu Istithmar, o którym będzie zaraz mowa) zapewnia kadrę menadżerską, pracowników, a przede wszystkim prawo do posługiwania się nazwą sieci, natomiast budynek (wybudowany przez firmę deweloperską B) znajduje się w rękach funduszu inwestycyjnego (C) lub REIT (Real Estate Investment Trust). Jeśli hotel ma część mieszkalną (co-odnoszę wrażenie- jest częściej spotykane w USA niż w Europie), kilka pięter będzie własnością osób prywatnych, a o zatrudnienie pracowników, odpowiedzialnych wyłącznie za mieszkańców hotelu, zadba firma zewnętrzna (D). Poza tym może być jeszcze garaż, należący do spółki E, a spa prowadzone będzie przez spółkę F. Podobnie jest często w przypadku sieci handlowych. Kilka spółek jest ich współwłaścicielami, a kilka innych instytucji finansowych -wierzycielami. Luksusowa sieć handlowa Barneys New York, uznawana za amerykański odpowiednik brytyjskiego Harvey Nichols, a kojarząca się pewnie wielu osobom z "Seksem w wielkim mieście", przez wiele lat była w rękach potomków założyciela- rodziny Pressman. Jednak w 2004 roku zdecydowali się oni na sprzedaż wszystkich swoich udziałów konsorcjum Jones Apparel, które z kolei po kilku latach sprzedało Barneys New York dubajskiemu funduszowi Istithmar. Był to okres, kiedy Istithmar dość agresywnie inwestował w inne spółki i nieruchomości w świetnych lokalizacjach (tzw. "trophy assets"), przy okazji pogrążając się w coraz większych długach (m.in. względem Citibanku, Wells Fargo, funduszu inwestycyjnego Perry Capital, funduszu hedgingowego Yucaipa). Oprócz 942 milionów $ wydanych na zakup Barneys, prawie trzy miliardy $ zainwestowano m.in. w nowojorski hotel Mandarin Oriental i kanadyjską firmę, przygotowującą spektakle akrobatyczne- Cirque du Soleil (wiele przedstawień Cirque du Soleil można obejrzeć w Las Vegas). Kiedy w 2009 roku świat dotknęła poważna recesja, pojawiły się pierwsze problemy finansowe Istithmar. Dubajski fundusz nie dawał sobie rady z opłatami kredytowymi za nowojorski hotel W i w rezultacie hotel został przejęty przez wierzycieli. To właśnie w 2009 roku pojawiły się pierwsze pogłoski o ewentualnym bankructwie Barneys New York. Byłoby to drugie bankructwo firmy, do pierwszego doszło w późnych latach dziewięćdziesiątych, a cały proces reorganizacji zajął kilka lat. Istithmar zdobył jednak 20 mln $, potrzebnych do pokrycia wydatków i bankructwa udało się uniknąć. Rok później dokonano sporych zmian kadry zarządzającej, zatrudniając m.in jako prezesa Marka Lee, pracującego wcześniej dla Gucci. Jednak na początku bieżącego roku okazało się, że Barneys New York wynajął kancelarię prawną, specjalizującą się w kwestiach związanych z bankructwem i reorganizacją. Łatwo było się domyśleć, że spółka będzie miała kłopoty z terminową spłatą 200 mln $ długu (którego termin przypada na wrzesień bieżącego roku). Agencja S&P uznała, że prawdopodobieństwo spłaty kolejnego długu w wysokości 280 mln $ we wrześniu 2014 roku jest bardzo niewielkie (dług oznaczono terminem "CCC-", czyli odpowiednik naszej szkolnej "3-"). Kilka tygodni temu ogłoszono oficjalnie, że w swoich staraniach o uniknięcie bankructwa, Istithmar zdecydował się przekazać udziały w Barneys New York warte 540 mln $ swoim wierzycielom- głównie funduszowi Perry Capital (tego typu umowa prawna określana jest w języku angielskim jako "debt-to-equity-swap"). Dzięki temu dług Barneys New York wynosi obecnie 50 mln $, a nie 590 mln $, a głównym udziałowcem nie jest juz dubajski Istithmar, tylko amerykański Perry.

Ewa Bytomska

Comments

Popular Posts