Magda


Chciałabym podzielić się z Wami czymś co bardzo mnie wczoraj wzruszyło ale również dodało dużo siły i potwierdziło w przekonaniu, że wiara w siebie, upór i konsekwencja potrafia czynić cuda.
Jest to historia Madzi Sipowicz, cudownej dziewczyny która niestety uległa wypadkowi w niedawnej katastrofie kolejowej. Nie zamierzam opisywać jej historii gdyż nikt nie jest w stanie zrobić tego lepiej niż ona sama. Namawiam abyście zajrzały na jej blog http://www.magdasipowicz.blogspot.com/
Zdałam sobie sprawę jak ważna w życiu jest każda chwila, jak trzeba z niej korzystać bo nigdy nie wiadomo kiedy wszystko może wywrócić się do góry nogami.
Bardzo trzymam kciuki za Ciebie Madziu, aby szybko udało Ci się osiagnać wszystko co sobie zaplanowałaś i jestem pełna podziwu za Twoja odwagę i siłę jaka posiadasz.
Gdyby ktoś chciał pomóc Magdzie wrócić chociaż po części do życia jakie wiodła jeszcze parę miesięcy temu... w poniższym linku dowie się jak

http://fundacjazielonylisc.org/pomagamy/nasi-podopieczni-subkonta/magdalena-sipowicz

Comments

  1. Dokladnie Madziu tak jak napisalas nigdy nie wiadomo co przyniesie kolejny dzien , ludzie zapominaja co jest w zyciu najwazniejsze ... Nawet sobie nie wyobrazam jak Madzia moze sie czuc;( Zycze duzo zdrowia , sily oraz wytrwalosc i oby wszystkie trudnosci zostaly pokonane.

    ReplyDelete
  2. Też udostępniłam na fb i zrobiłam przelew, mam nadzieję, że na dniach będzie mogła zakupić protezę, bo w końcu tyle nas tu jest, że taka kwota powinna się zebrać szybko !
    Ja osobiście zdaję sobie sprawę z nieszczęść ludzkich i dlatego pomagam jak mogę, nie tylko robiąc przelewy, wysyłając smsy, ale również bezpośrednio. Widzę jednak jacy ludzie są wstrętni i obojętni na krzywdę innych i to w większości osoby zamożne, wiem co mówię, bo nieraz byłam światkiem obojętności takich osób...

    ReplyDelete
  3. Wzruszająca historia ...łzy same napływają do oczu :)Sama przeżyłam tragedie w wrześni miną dwa lata jak zmarli mi rodzice także takie historię wzbudzają we mnie histeryczny płacz,od tamtej pory zauważam i zwracam uwagę na rzeczy których wcześniej nie dostrzegałam lub nie chciałam dostrzegać :( Podziwiam Madzię za odwagę i wole walki i wierzę że będzie teraz tylko lepiej :)

    ReplyDelete
  4. Nie da sie opisac uczuc w wystarczajacy sposob, powrocily tylko emocje ktore my przezywalismy tak niedawno wraz z naszymi przyjaciolmi ktorych spotkala podobna tragedia, jeszcze ciezko sie nam z tego otrzasnac, a oto co sie wydarzylo..

    http://marinaandsimon.blogspot.co.uk/

    ReplyDelete
  5. ta kobieta jest niesamowita, oby jej sie udalo

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts