Dzisiejsze … black&white

Mariaż tych dwóch kolorów jest moim ulubionym... chyba ze względu na ponadczasowość tych  barw.
Stylizacja poniżej to taka współczesna wersja Chanel - niewymuszona elegancja w dobrym tonie.








spodnie- Versace
buty- Chanel
koszula- Zara
torebka i kolczyki - Chanel


Comments

  1. fajna stylizacja,elegancko i klasycznie.buty!!! <3 jedynie spodnie bym zmieniła.., pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
  2. Jak zwykle perfekcyjnie. Jednak te buty są świetne.

    PS. Miraż to fatamorgana ;)

    ReplyDelete
  3. mariaż ;) ważne, że wiemy o co chodzi ;)
    super

    ReplyDelete
  4. dzieki za uwage juz poprawilam, pozdr

    ReplyDelete
  5. Perfekcyjny set! no i te botki..są cudowne! :-)

    ReplyDelete
  6. Świetna stylizacja.Uwielbiam zdjęcia na tle angielskich ulic ;)

    ReplyDelete
  7. bardzo fajny set.uwielbiam patrzec na uliczki angielskie,maja coś w sobie klimatycznego :)też uwielbiam połaczenie bieli i czerni nigdy to nie wyjdzie z mody.klasyka nad klasyką.

    ReplyDelete
  8. Klasa, Klasa, Klasa-idealnie!

    ReplyDelete
  9. klasa! :) pięknie wyglądasz, choć sama tych butów bym nie założyła, to Ty prezentujesz się w nich świetnie :)

    ReplyDelete
  10. Taki zestaw bedzie zawsze na czasie,super!

    ReplyDelete
  11. OMG Madziu u Ciebie zaraz bedzie 4 z przodu:-) Brniesz do przodu w zastraszającym tempie;) Oby tak dalej! Świetnie!:*

    ReplyDelete
  12. dziękuje za miłe słowa!

    ReplyDelete
  13. Loving the shoes, amazing!

    ReplyDelete
  14. Podoba mi się aplikacja torebki w tym miejscu, połączenie bieli i czerni - zawsze się sprawdza. Nie jestem natomiast fanką tych butów, jeśli już wolałabym całe czarne.

    ReplyDelete
  15. perfekcyjny zestaw,pozdrawiam

    ReplyDelete
  16. Twoje włosy są w topowej formie, uwielbiam takie duże fryzury, coś a'la Cindy Crowford.

    Przechadzałam się spokojnie w empiku ostatnio i co widzę? Ciebie na okładce Gali... tak przynajmniej myślałam.

    http://www.gala.pl/fileadmin/sondy2/okladka25-06-2012.jpg

    Hania Lis strasznie tu podobnie do Ciebie wygląda, jestem w szoku zupełnym. Ktoś oprócz mnie to widzi?


    Pozdrawiam,
    Kinga

    ReplyDelete
  17. juz kilka osób kiedys mi powiedziało ze mamy cos podobnego ;-) tak na pierwszy rzut oka

    ReplyDelete
  18. Do tej pory jakoś nie widziałam podobieństwa, tylko ta okładka... była blondynką, a teraz coś między ombre a Twoim kolorem włosów i taki półprofil podobny.
    Daję słowo, myślałam, że jakiegoś wywiadu udzieliłaś, co w sumie wydało mi się naturalne ;) Zasłużyłaś prowadząc tak poczytną stronę, chociaż może nie rozdrabniajmy się do Gali, może trafi się jakieś fajniejsze wydawnictwo ;)

    ReplyDelete
  19. Ladny set, biel i czern zawsze sie sprawdza. Mam tylko wrazenie, ze te spodnie sa troche na Ciebie za duze, byc moze po zalozeniu troche sie rozciagnely i dlatego tak to wyglada.

    ReplyDelete
  20. ja schudłam i dlatego wiekszosc spodnie teraz jest na mnie luzniejsza

    ReplyDelete
  21. Rownież lubię takie połączenia, a co do Hanny Lis myśle, ze ma dużo bardziej delikatne rysy twarzy. Ja nie widzę podobieństwa.

    ReplyDelete
  22. a ja widze tez małe podobieństwo może przez wysokie czoło kolor oczu tak jak napisałaś na pierwszy rzut oka, wolę Twoją urodę niż jej ;)

    ReplyDelete
  23. Tez tak mysle,styl p.Hanny bardzo mi sie podoba.

    ReplyDelete
  24. Uwielbiam biel + czerń ;-) Chyba masz słabość do tych butków ;-)
    Pozdrawiam cieplutko
    Miłego weekendu ;-) ;-*

    ReplyDelete
  25. Stylizacja rzeczywiście bardzo klasyczna (to broni się samo) i poprawna, jednak jak niektóre poprzednie stylizacje dosyć nudna i bez polotu. Tłumaczyć to zapewne można twoim zamiłowaniem do prostoty, minimalizmu i klasyki, jednak nie da się nie zauważyć, że Twoja samoocena dzięki kilku wiernym czytelniczkom ostatnio skoczyła, a jakość stylizacji jakby spadła. Dla bardziej wymagających fashionistek piękne buty Chanel, czy Louboutin w takiej oprawie to chyba trochę za mało.

    ReplyDelete
  26. Rozumiem coz ubieram sie tak jak mi pasuje nie stylizuje sie specjalnie wiem ze nie zawsze wszystko jest super

    ReplyDelete
  27. Masz bardzo charakterystyczny typ urody i stonowane stylizacje jak najbardziej Ci pasują, ale ja jednak czekam na coś "z pazurem", za co polubiłam ten blog, a czego już od jakiegoś czasu tu brak (poza oczywiście cudnymi turkusowymi szpilkami Louboutin'a).

    ReplyDelete
  28. mysle ze ten blog jest lubiany wlasnie za te klasyke

    ReplyDelete
  29. jedyne co mnie razi to fakt ze zachowujesz sie jak mala rozkapryszona dziewczynka w obliczu krytyki; tlumaczysz sie zawile, obruszasz, z mniejsza czestotliwoscia dodajesz notki potem jakbys chciala ukarac czytelnikow. nie dodaje Ci to klasy ani polotu. czasem silisz sie tez na podkreslenie ze znasz tego czy owego, dosyc to pretensjonalne i raczej wywoluje usmieszek niz zachwyt. no i zabawne są te wszystkie osoby ktore rozplywaja sie nad Toba, słodzą jakby czekaly w nadziei na apaszke od lv. na takiej widowni Ci zalezy?

    ReplyDelete
  30. Ludzie z wami jest cos nie taagda czy przypadkiem nie odbieralas synka w tym stroju ze szkoly?Domyslam ze sie pewnie wiekszosc z was odbiera dziecko w sukienkach balowych i nie wiadomo jakich stylizacjach,zeby tak wygladaly matki dzieci na codzien swiat bylby piekniejszy zastanowcie sie i moze najpierw pokazcie te swojego mega zarabiste codzienne kreacje do kupowania ziemniakow i moze porownamy czy stylizacja Magdy nie ma polotu i jest nudna napewno wasze sa sto razy lepsze wiec na co czecie pokazcie nam te cuda.

    ReplyDelete
  31. tak bylismy odebrac malego ;-) ja naprawde sie nie obrazam znowu ktos próbuje mi wcisnac cos na siłe jaka to ja jestem beee i fuuu, kazdy ma prawo tu wyrazic zdanie i to robi a to ze odpowiadam- mam do tego prawo

    ReplyDelete
  32. ja tez to rozumiem tylko ten komentarz ze zachowujesz sie jak rozkaproszona dziewczynka troche nie jest na moiejscu bo skad jakis czytelnik moze wiedziec jak Ty zachowujesz sie na codzien jaka jestes?na podstawie zdjecie?

    ReplyDelete
  33. miłej niedzieli wszystkim ;-) szkoda nerwów ;-)

    ReplyDelete
  34. nie chodzi o fakt, że odpowiadasz bo wiadomo ze jako wlasciciel bloga masz do tego prawo. chodzi o styl w jakim odpowiadasz, ktos cos skrytykuje a Ty od razu piszesz w taki sposoób jakby strasznie Cie to drazniło (mozna to wyczuć po tym jak dobierasz slownictwo, szyk zdania itd.) i to tym fakcie mowilem ze nie dodaje Ci klasy. do wszystkich adwokatów Magdy - nie oceniam jej osobiscie bo niby jak mam to zrobic nie znajac jej? oceniam to co pisze i przedstawia na blogu. btw - lubie klasyke i jak (podobno) kazdy czytelnik tego bloga mam prawo do wyrazania opinii. pozdrawiam

    ReplyDelete
  35. ktos tu napisal ze komentarz to tylko słowo pisane nie wyraza emocji, widocznie zle to odbierasz, nie obrosłam w piórka ani nie uwazam zeby jakosc moich stylizaji tak strasznie spadła, nie stylizuje sie do konkursów zwyczajnie prezentuje styl ktory mam na codzien ;-) wiec wyrazam swoje zdanie tak jak Ty tu teraz ;-) buziaki

    ReplyDelete
  36. Chciałabym w przyszłości moc odbierać dzieci ze szkoły w takich ubraniach i wygladajac jak ty, bo trzeba przyznać, ze masz świetna figurę!:)

    ReplyDelete
  37. slowo pisane nie wyraza emocji ale po stylu pisania czesto mozna wywnioskowac na ile inteligentna, taktowna itd. osoba jest się w rzeczywistości. czesto z duzym prawdopodobienstwem. nie pisalem nic o spadku jakosci stylizacji bo lubię Twój styl. wspomnialem tylko o reakcjach na krytykę. that's all

    ReplyDelete
  38. wiem odniosłam sie do komentarzy tu innych, wydaje mi sie ze zadnych z wymienionych przez Ciebie przemiotów mi nie brakuje ;-)

    ReplyDelete
  39. Chyba Ciebie Daniel troszke ponioslo. Kara dla czytelniczek i rzadsze posty? Chwalenie sie znajomościami? Dziewczyny sa tu z Magda od powstania bloga i z cala pewnoscia nie licza na apaszki od Lv w zamian za komentarze. Nie nalezy oceniac ludzi swoja miarą. Nie wszyscy jesteśmy podobni do Ciebie a Tobie tego typu komentarz dodal tyle klasy i tyle polotu, ze zapewne musisz uchodzic za najbardziej blyskotliwego faceta w swojej okolicy. Lubimy krytyke i to bardzo ale to co ty wypisujesz to jakies idiotyzmy rozkapryszonej ksiezniczki. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  40. Wiedziałem, że mąż zareaguje. Trochę to pretensjonalne ale rozumiem. Myślę, że właścicielka bloga potrafi odpowiedzieć sama. Magda za każdym razem kiedy dotyka ją krytyka (nawet ta konstruktywna) dodaje notki z mniejszą częstotliwością (dzieje się tak od zarania dziejów tj. powstania tego bloga). Z lukrowymi komentarzami jest tak samo. Są tutaj osoby, które wchodzą w tyłek aż razi. Rozumiem jednak i fakt, że musi Pan bronić honoru tego bloga właśnie ze względu na te osoby (komentujących nie jest tak wiele w końcu). Jeśli chodzi o mnie - nie uważam się za najbardziej błyskotliwego faceta w swojej okolicy a mój komentarz nie miał na celu obrażenia Magdy tylko skrytykowania pretensjonalnego zachowania. Jak widać na załączonym obrazku konstruktywna krytyka nie jest tutaj mile widziana (zresztą to nie pierwszy raz). Pan za to reaguje jak rozjuszony kogut, co również klasy nie dodaje. Apaszkami nie jestem zainteresowany z wiadomych względów ;) Myślę, że nie byłby Pan tak hardy gdyby wiedział, że rozmawia z kimś na poziomie finansowym/towarzyskim high class. Z tym również jest u Państwa podobnie. Gdyby mój komentarz napisała kobieta - Magda zareagowałaby ostrzej ale że jestem facetem, była łagodniejsza. Gdyby weszła tu Pani Przetakiewicz i napisała coś podobnego (lub inna tego typu persona) - kajali byście się Państwo do bólu. Pozdrawiam i proszę się już nie denerwować bo chyba nie ma czym. Tym bardziej rozkapryszoną księżniczką, którą poniosło ;)

    ReplyDelete
  41. Mąż zareagował ponieważ ma alergię na idiotów a nie dlatego, że muszę bronić honoru bloga czy Magdy. Używasz terminów, których znaczenia nawet nie rozumiesz co sprawia, że nawet jeżeli posiadasz zasobny portfel jestęś co najwyżej 'low' class. Dla nauki konstruktywna w skrócie oznacza rzeczowa a Ty na blogu poświęconym fashion i ocenianiu damskich stylizacji starasz się przeprowadzić analizę psycho-analityczną właścicielki bloga i ocenić jej charakter nawet jej nie znając. Twój komentarz kompletnie nic tu nie wnosi a ponieważ jest w 100% nieprawdziwy stąd moje zdanie a chyba podobnie jak ty też je mogę posiadać. Uwierz mi proszę, że przeżyliśmy na tym blogu nie taką krytykę i Twoje wypowiedzi mnie nie denerwują.

    ReplyDelete
  42. również dziękuje za przeprowadzenie analizy mojej osobowości, pewnie jest cała masa męskich blogów w sieci gdzie również możesz się wykazać swoimi umiejętnościami psychologicznymi. Ja dziękuje już
    ps. oby każda z blogerek dodawała z taką czestotliwością posty jak ja

    ReplyDelete
  43. Gdyby Pana nie denerwowały - nie brał by Pan tak emocjonalnie udziału w dyskusji. Doskonale Pan wie, że po stylu pisania można ocenić z kim ma się do czynienia jeżeli rozchodzi się o inteligencję. Co do komentarzy psychologicznych na blogu modowym - jeśli ktoś kreuje pewną rzeczywistość i podpisuje się pod nią całym sobą (co nie wychodzi mu w 100% profesjonalnie) - musi liczyć się z krytyką. Ten blog to nie tylko zdjęcia. Także klimat komentarzy (jak widać komentują nie tylko wszystko ubóstwiający). Co do reszty Pańskiej wypowiedzi - już Pan spuścił z tonu zakładając, że mogę być kimś więcej niż tylko nic nie znaczącym komentującym; po drugie to o Panu świadczą obelgi typu "idiota" etc. Nie zauważyłem żebym określał tutaj kogokolwiek takimi epitetami więc tego typu określenia są nie na miejscu. W ogóle są nie na miejscu w ustach gentlemana.
    ps. Magdo - to ja decyduję, które blogi odwiedzam, komentuję i w jakim celu to robię (jeżeli już wchodzimy w szczegóły - nie robię tego dla przyjemności odwiedzania blogów modowych i komentowania ot tak). Ty za to - masz prawo nie publikować jeżeli coś się Tobie nie spodoba.
    To wszystko z mojej strony; uważam, że dalsza dyskusja nie ma sensu.
    PS. Stroje przepięknie, z kulturą osobistą, odpornością na krytykę, umiejętnością jej przyjmowania oraz PR-em - trochę gorzej. Proszę pamiętać, że to tylko moje zdanie, które wg Państwa ma prawo wyrazić tutaj KAŻDY.

    ReplyDelete
  44. Ps. Charakteru nie oceniam w sieci nigdzie i nigdy ponieważ zdalnie nie można go oszacować. Za to pewne inne cechy osobowości - owszem. Gdyby Pan znał znaczenie stwierdzenia "analiza psychoanalityczna" - wiedział by Pan, że to możliwe.

    ReplyDelete
  45. raz jeszcze dziękujemy i pozdrawiamy , gratulując inteligencji klasy, szyku , wdzięku i mądrości życiowej ;-)

    ReplyDelete
  46. Madziu sliczna jak zawsze , nawet przy odbieraniu synka ze szkoly potrafisz wygladac elagancko i z klasa :)
    daniel.photostudio - Prosze sobie wyobrazic , ze isinieja na tym swiecie ludzie ktorzy , ze sie tak wyraze "nadaja na tych samuch falach" . Kochaja podroze i dobre jedzenie, piekne stroje, ciekawy design, laczy ich wspolna pasja. To ,ze ktos jest mily i wyraza swoje pozytywne opinie ( dla innych jest to slodzenie za apaszke LV ) , oznacza w moim mniemaniu podzielenie gustu i zainteresowan autora / autorki blogu. Rozumiem iz istnieje cos takiego jak tzw "zboczenie zawodowe" i jak murarz na wstepie swoim wzrokiem ocenia krzywizne sciany tak Sherlock Holmes z natury lub z zawodu bedzie dociekal i analizowal forme wypowiedzi ( czyt. poziom inteligencji ) autorki. Dla mnie jaki i mozliwe , ze i wielu innych osob istota modowego bloga sa zdjecia stylizacji , tj. glowna forma przekazu jezeli autorka ma do tego "lekkie pioro" jest to wisienka na torcie. Jeden swoja mysl moze napisac w 5 zdaniach innych skwituje to jednym. Pytam czy jest sens mierzyc w ten sposob inteligencje drugiego czlowieka hmmm? Nigdy nie ocenialam ludzi w ten sposob i nie zamierzam. Dla mnie i mozliwe , ze nie tylko LICZY SIE PREZENTACJA STROJU , SZYK I KLASA i co najwazniejsze JESTEM PONIEWAZ LUBIE, CENIE I PODZIELAM PASJE !!! Nie grzecznie jest szufladkowac ludzi i splycanie ich inteligencji czy zamiarow. Kazdy ma prawo do wlasnej opinii mam i Ja ;) Pozdrawiam:) VIVA ESPANA !!!!

    ReplyDelete
  47. I po euro ;) brawa dla mistrzow ;) dzieki

    ReplyDelete
  48. Milej nocy:) , fiesta w Hiszpanii ach co ja bym dala zeby tam teraz byc ;)

    ReplyDelete
  49. Dla mnie osobiście liczy się wszystko na blogu: zdjęcia, prezencja, stosunek do czytelnika, formułowanie słowa pisanego. Na klasę lub nie składa się wszystko... Co do osób komentujących bloga też czasami mam takie wrażenie, że niektórzy kochają absolutnie wszystko co prezentuje Magda. Muszę przyznać, że nie wygląda to wiarygodnie z strony tych osób i oceniłabym je tak samo jak ludzi, którzy do każdego się uśmiechają niezależnie od sytuacji. Nie mam zaufania na taką skalę do obcych osób. Patrząc na powyższe podejście - dyskusja zbędna.

    ReplyDelete
  50. po co zbędne emocje, czasem milczenie naprawdę jest złotem.
    Stylizacja świetna. Bardzo po mojemu. Uwielbiam klasykę!Pozdrawia nielicząca na apaszkę LV Ewa

    ReplyDelete
  51. Klasyka zawsze się obroni. Myślę jednak, że faktycznie Państwo przesadzili z atakiem (tak, świadomie używam tego słowa) na krytyczny, choć chwilami śmieszny, ale jednak zachowujący poziom i odnoszący się, w moim odczuciu, głównie do sposobu prowadzenia bloga i związanych z tym odczuć, komentarz. Rozumiem, że po fali bezpodstawnej i bardzo mało wybrednej krytyki, która swego czasu zalewała ten blog, pojawiająca się krytyka budzi złe emocje, ale te tutaj dla mnie są przesadzone. Może dlatego, że w dyskusji lubię argumenty, nie emocje.

    Lubię blog. Jeśli coś mi nie odpowiada, nie komentuję, ale ta dyskusja budzi jednak niesmak.

    Również nie czekam na apaszkę;)

    ReplyDelete
  52. niestety ale mąż widział i widzi jak reaguje czasami na przykre wiadomości które czasami sa poniżej jakiegokolwiek poziomu, na dodatek jak ktos pisze i wciska mi nieprawde ze obrosłam w piórka i posty rzadziej wstawiam co jest kompletna bzdura !!!!bo jest ich min. jeden dziennie normalne to jest ,ze jak kazdy kochajacy facet wstawia sie za swoja kobieta, nie widze nic niestosownego i wulgarnego w komentarzu męża, mało jest takich co nie komentuja jak sie im cos nie podoba wrecz przeciwnie wtedy to jest najlepszy powód do napisania strasznie prymitywnych rzeczy i psza to osoby które widze pierwszy raz na blogu a niby sledza go od poczatku. Ja mam tak samo nie podoba mi sie i nie komentuje! pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts