Tod's

Magda zamieściła niedawno na blogu post, pokazujący najnowszą, piękną kolekcję toreb "D" marki Tod's, wykonanych ze skór egzotycznych. Pomyślałam więc, że jest to dobry moment, aby zająć się tą włoską firmą. Sama zainteresowałam się nią mniej więcej dwa lata temu, kiedy wpadł mi w ręce obszerny wywiad, którego prezes Tod's- Diego Della Valle, udzielił amerykańskiemu dziennikarzowi. Pierwsze, co zwróciło moją uwagę, to ogromna sympatia, jaką Della Valle darzy wszystko, co amerykańskie. Opowiadał na przyklad z wielkim entuzjazmem o swoim pierwszym pobycie w Nowym Jorku, kiedy jako 16-letni chłopak przyjechał tam razem z ojcem Dorino (zmarłym niedawno założycielem firmy) i zakochał się w tym mieście natychmiast. Od tego momentu wracał do Stanów Zjednoczonych wielokrotnie, zachwycając się amerykańskim stylem życia, który okreslił jako "leisure lifestyle". "My generation of Italians, we're children of American culture"- stwierdził. Diego Della Valle zawsze interesował się życiem i osiągnięciami tragicznie zmarłego prezydenta J.F. Kennedy'ego, więc kiedy dowiedział się, że należący do byłego prezydenta jacht Marlin został wystawiony na sprzedaż, natychmiast udał się do domu aukcyjnego Christie's i go zakupił (nie jestem pewna, w którym roku odbyła się ta aukcja, gdyż jedne źródła podają, że w 1998, a inne, że cztery lata później). Nawiasem mówiąc na tym właśnie jachcie odbyła się kilka lat temu sesja zdjęciowa do kampanii Tod's z Gwyneth Paltrow.



Właściciel pięciu domów i prywatnego samolotu zapewnił, że kiedy przyjeżdża do USA z żoną i nastoletnim synem, najchętniej wybiera się do restauracji typu fast-food, np. Hooter's (nie miałam nigdy okazji stołować się w tym lokalu, ale wiem, że jest to amerykańska sieć restauracji, kojarzona z atrakcyjnymi, młodymi kelnerkami w pomarańczowych szortach i koszulkach z sową). Nawet nazwa firmy miała być rzekomo związana z Ameryką. Krążyła bowiem plotka, że będąc kiedyś w Bostonie, Della Valle otworzył książkę telefoniczną i natrafił tam na nazwisko J.P Tod's. Jednak włoski miliarder zaprzecza temu, tłumacząc, że spędził sporo czasu, wymyślając nazwę firmy i zastanawiając się nad odpowiednią kombinacją liter. Rzeczywiście na początku było to J.P Tod's, po pewnym czasie zostało samo Tod's. Podczas jednego z pobytów w Nowym Jorku w latach 70' Della Valle zakupił w sklepie vintage parę butów do jazdy samochodem (zrobionych w Portugalii). Były podobno wykonane bardzo kiepsko. "It was a period when everyone was doing products based on automobiles- hats and gloves in leather, and these shoes which didn't have any sense because you didn't need them for driving. But I liked the idea of approaching a shoe like a glove". Po powrocie do Włoch Della Valle przyjrzał się bliżej owym nieszczęsnym mokasynom, "rozłożył je na czynniki pierwsze", a następnie poprosił swoich szewców, aby stworzyli swoją własną wersję mokasynów z dobrych gatunkowo materiałów i według swojego pomysłu. Po pewnym czasie powstały słynne Gommino- "loafersy" (nie wiem, czy nie popełniam w tej chwili językowego faux pas, ale o ile mi wiadomo, nie ma polskiego odpowiednika slowa "loafers") o specyficznej podeszwie ze 133 gumowymi "kamykami" (ten rodzaj podeszwy określany jest po angielsku jako "pebble-soled"). Della Valle obdarował wspomnianymi butami właściciela Fiata+ Gianni Agnelli, co wzbudziło spore zainteresowanie osób postronnych i po pewnym czasie stały się one ikoną marki, podobnie, jak wspomniane przez Magdę torby "D". Współwłaściciel Tod's zaznaczył, że przywiązuje szczególną  wagę do jakości tych dwóch akcesoriów, gdyż to właśnie one definiują DNA marki (pozwolę sobie tutaj na małą dygresję; uważam, że określenie "DNA marki" jest niezwykle ciekawym określeniem, a spotkalam się z nim już kiedyś przy okazji artykułu, poświęconego założycielowi Apple. Autor (a był nim bodajże autor biografii Jobsa- Walter Isaacson) napisał wówczas, że każdy produkt Apple ma w sobie DNA Jobsa).

Ewa Bytomska

Comments

  1. Dzieki za przybliżenie tej marki. To moje ukochane torebki! Poprostu najpiekniejsze.

    ReplyDelete
  2. Jakiś czas temu miałam na uczelni projekt o Brand DNA, jeśli chcecię mogę specjalnie coś napisać o tym na bloga:-)

    ReplyDelete
  3. Hej Magdallen napisz. Jeżeli będzie dobry ;-) to opublikujemy

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts