Bespoke - part III


"Bespoke" to nie tylko szyte na miarę garnitury i płaszcze, lecz także robione na zamówienie buty, czy torby. O tego rodzaju torbach biznesowych Louis Vuitton pisała tu bardzo szczegółowo Magda w swoim lutowym poście, zatytułowanym: "Taiga: Made to Order". Ralph Lauren daje swoim klientom do wyboru 18 rodzajów skóry (m.in. aligatora, cielęcą, czy kozią) i 18 kolorów, w których powstać może walizka. Tego typu zamówienie złozyć można w dwóch głównych amerykańskich butikach Ralph Lauren- na Madison Avenue i w Beverly Hills,a cały proces jej wykonania zajmuje około 6-8 miesięcy. Firma Asprey oprócz toreb ma w swojej ofercie indywidualne pokrowce na iPady, a nawet kufry podróżne ze skóry krokodyla. 
Robione na zamówienie buty dostępne były u Salvatore Ferragamo praktycznie od momentu powstania firmy, która- jak to ładnie okreslił jeden z dziennikarzy- jest " (...) a Neapolitan enterprise transplanted to Florence by way of Southern California". I wyjaśnia to następująco: "The founder, Don Salvatore, migrated from Naples to the US in 1914 and opened a shoe store in Hollywood where he made- entirely by hand, of course- unique shoes for the likes of Gloria Swanson. He returned to Italy in 1927 and set up shop in Florence". Kilka lat temu Salvadore Ferragamo zaoferowało swoim klientom siedem różnych typów obuwia z popularnej kolekcji Tramezza, dostępnych w kilku rodzajach skóry i czterech kolorach. "The shoes utilize the same instep memory and heat-activated moulding technology that make Ferragamo's ready-to-wear shoes so amazingly comfortable. The process requires 320 construction phases and more than three weeks to complete one order" (Shannon Adducci). Jednym z projektantów, znanych z przywiązywania ogromnej wagi do jakości swoich akcesoriów jest Tom Ford. Po szytych na miarę garniturach i koszulach przyszła kolej na obuwie. We flagowym butiku Forda w Nowym Jorku klient ma do wyboru wiele rodzajów obuwia i 28 rodzajów skóry. Dokonanie wszystkich potrzebnych przymiarek zajmuje około godziny, a okres czekania na produkt końcowy to trzy miesiące. Wszystko robione jest ręcznie w neapolitańskim zakładzie szewskim, a samo polerowanie może zająć około tygodnia. Ford zwrócił uwagę na to, że proces czekania jest właśnie jednym z elementów całego "bespoke experince", jako że obuwie to ma być noszone przez właściciela w zasadzie przez całe życie. W obecnej dobie dążenia do zaspokojenia swoich pragnień i przyjemności w szybki i wygodny sposób, robienie czegoś na miarę jest antytezą natychmiastowej gratyfikacji. Docenia się wówczas bardziej jakość i tradycyjne wartości sztuki szewskiej i krawieckiej.
"Visitors to Tom Ford's eponymous Madison Avenue flagship were greeted with an odd scene a few weeks back. The usual details were all in place- the immense doors that close with a small sigh as you enter, the receptionist behind the bronze crocodile desk, the clubby intimacy- but the clothes in the windows had all been taken apart. In one, the chest pieces on suits had been removed so that the handstitched canvas was exposed. In another, shoes were in various states of completion, with leather stretched around wooden forms that were themselves displayed like sculptures. It was like walking by a Bentley dealership and seeing the cars with their bodies removed and their engines exposed. Like a true afficionado, Ford knows that while a gorgeous exterior is important, the things one can't see- what's under the hood- matter even more" (Mark van de Walle).
Dużą grupą lojalnych klientów, domagających się obuwia na miarę, może poszczycić się John Lobb. Firma stworzyła niedawno kolekcję Spirits of Capitals, która ma służyć jako pewnego rodzaju wzór, z którego korzysta się później przy robieniu obuwia "bespoke". Jeśli jest to dla danego klienta jego pierwsza para obuwia, cały proces zajmuje rok czasu, na każdą następną parę należy czekać "tylko" sześć miesięcy.

Comments

Popular Posts