Bespoke - part II

Wspomniałam w poprzedniej części artykułu, że włoska marka Kiton szyje jedne z najdroższych garniturów i płaszczy na świecie. Klient może zamówić sobie płaszcz za 115 tys USD lub marynarkę za niewiele mniej, bo 75 tys USD*. Nasuwa się natychmiast pytanie, z czego więc wykonane są wspomniane ubrania, że ich cena jest tak nieprawdopodobnie wysoka? Tkanina powstaje z sierści wikunii- zwierzęcia podobnego do lamy, które występuje wyłącznie w południowoamerykańskich Andach. Jedna wikunia może dostarczyć zaledwie niecałe 500 gram sierści rocznie (taka ilość wystarcza na apaszkę), a runo pobierane jest tylko z kilku miejsc np. okolic szyi. Aby uszyć jeden płaszcz, należy ostrzyc około 30 wikunii. Nie powiodły się próby hodowlii wikunii, więc sam proces dotarcia do żyjących dziko w górach zwierząt i ich ostrzyżenia jest dość trudny i czasochłonny. Jest to sposób wykorzystywany przez Inków setki lat temu, nazywany po hiszpańsku "chacu", gdzie kilkuset peruwiańskich "campesinos" trzyma się za ręce, tworząc olbrzymie koło, wewnątrz którego znajdują się wikunie. Dopiero wówczas można je ostrzyc. Wspomniałam poprzednio o tym, że im cieńsze jest włókno, z którego powstaje tkanina, tym bardziej jest ona drogocenna. Włókno pochodzące z wikunii ma zaledwie około 12 micronów średnicy, podczas gdy np. włókna kaszmirowe to około 14-19 micronów. Wikunia jest materiałem lżejszym, delikatniejszym i cieplejszym niż jakikolwiek rodzaj wełny.



Prezes Kiton-Antonio de Matteis powiedział kiedyś: "We have collectors who buy from every run. Because it's a natural color, there are slight variations in each bolt, and they like to have one from every harvest". Chętnie też cytował jednego ze swoich stałych klientów, który stwierdził: "I could change from a Porsche to BMW. But to go from Kiton to something else? Impossible". Garnitury z wikunii można również zamówić u Dormeuil za 30 tys. funtów, a przedstawiciel firmy pochwalił się, że ostatnio zakupiło je dwóch klientów z Nowego Jorku i kilku z Arabii Saudyjskiej. Dormeuil używa także materiału, zwanego qiviut. Jest to eskimoskie określenie, odnoszące się do sierści zwierząt, występujących wyłącznie na Alasce i w tundrze na północy Kanady, zwanych po angielsku "muskox". Nie jestem do końca pewna, jak to słowo dokładnie przetłumaczyć, ale jest to rodzaj żubra. Qiviut jest materiałem bardzo trwałym, hypoalergicznym, cieplejszym od wełny i delikatniejszym od kaszmiru. Jedną z tkanin, dostępnych u Dormeuil jest tzw. Vanquish II, w skład której wchodzi wikunia w 30%, paszmina w 60% i qiviut w 10%. Kilka miesięcy temu w prasie brytyjskiej przeczytałam o firmach, które tworzą tkaniny z dodatkiem drogocennych kamieni. Na przykład Scabal, który ma swój zakład krawiecki na słynnej londyńskiej Savile Row (odsyłam do pierwszej części artykułu, gdzie wspomniałam o tym, że Savile Row to nie tylko nazwa ulicy, lecz również synonim garniturów szytych na miarę w tradycyjny, nie zmieniający się od lat sposób, praktykowany przez krawców, mających swoje zakłady w tej okolicy) od 10 lat produkuje materiał, w skład którego wchodzą niewielkie ilości sproszkowanego diamentu  lub lapis lazuli. Z kolei brytyjski Harrisons pokrywa swoje tkaniny warstwą 24 karatowego złota, albo platyny. Garnitury te cieszą się podobno dużą popularnością w Rosji, Japonii i na Bliskim Wschodzie. Coraz popularniejsze i w związku z tym oferowane obecnie przez bardzo wiele  firm jest również szycie koszul na miarę. Ascot Chang daje swoim klientom do wyboru 6000 (!) rodzajów tkanin, 25 rodzajów kołnierzyka i mankietów. "Isaia's dress shirts (from $495; isaia.it) focus on the details; buttonholes are chiseled and sewn by hand, gussets are hand-embroidered and the collar is cut on a 60-degree bias to hug the neck and create a cleaner fit" (Shannon Adducci). Burberry ma na swojej stronie internetowej opcję "bespoke", gdzie klient może wybrać sobie kolor płaszcza i jego wykończenie (typ kołnierza, rękawy, rodzaj guzików itp).

* W USA często używa się litery K zamiast słowa "tysiąc". W związku z tym, zamiast napisać 75 tysięcy USD, pojawia się 75K USD.

Ewa Bytomska

Comments

Popular Posts