Porównanie ....

Poniżej porównanie oryginału z podróbką , tym razem trampki Isabel Marant których podróbek jest pełno w sieci


oryginał powyżej



podróbka - kolory, podeszwa !zupełnie inny fason w oryginale widzicie precyzje wykonania i kształt buta





podeszwa w oryginale rózni się jak widzicie od chińskiej podróbki
no i cena jak zawsze - trampki nie kosztują 500 zł


podróbka

oryginał

Comments

  1. Co to za monstrum obrzydliwe wykonanie ;)

    ReplyDelete
  2. Orginał jak i podróbka...Straszne!

    ReplyDelete
  3. mnie się podobają trampki IM

    ReplyDelete
  4. Mnie się oryginalne bardzo podobają IM :),jednakże podróbki widziałam jakiś czas temu, są straszne !!!

    ReplyDelete
  5. W River Island sa bardzo "podbne/inspirowane" aktualnie dostepne.
    Ale orginal poprostu KLASA nie ma co;)

    ReplyDelete
  6. Straszne:/ Dwóch dych bym za to nie dała, magia marki, no cóż...

    ReplyDelete
  7. Mnie się podobają,ale są to buty jedynie dla dziewczyn o bardzo smukłych i długich nogach :)
    W innym wypadku efekt będzie opłakany :)

    Te butki najfajniej wyglądają w połączeniu granatu i czerwieni :)

    ReplyDelete
  8. Tragedia...nie rozumiem ludzi, ktorzy kupuja podrobki.

    ReplyDelete
  9. Te buty, oczywiście oryginały to moj must have na ta wiosne, mam nadzieje ze niedlugo pojawia sie znowu w sprzedazy online:)
    A moze ktos wie cos wiecej niz ja - gdzie je mozna dostac w sieci?;)

    ReplyDelete
  10. trampki aktualnie sa nie do dostania nawet w sklepach i butikach sold out

    ReplyDelete
  11. W Polsce były w dwóch miejscach ale wyprzedały się w jeden dzień...

    ReplyDelete
  12. Są piękne. Mówię oczywiście o oryginałach. W podróbkach najbardziej rzuca się w oczy tandetne tworzywo z którego zrobiona jest podeszwa.
    Ale oryginalne bardzo chętnie widziałabym na moich nóżkach:-)

    ReplyDelete
  13. Czeko, gdzie były w Polsce?

    ReplyDelete
  14. Dokładnie jest problem żeby je dostać ,z tego co wiem w Londynie sa zapisy na te butki ,ale Net-a-porter prowadzi przedsprzedaż dla stałych klientów, wysyłają propozycje z możliwością rezerwacji, zanim rzeczy trafią na stronę. Tzw personal shopping :)

    ReplyDelete
  15. Tak jest ;) ale nie czesto je maja i mimo ze przedsprzedaz jest to i tak 5 min zajmuje ich sprzedaz ;) tam dostaje info od nich

    ReplyDelete
  16. Zdradzis mi imie swoje lady Carmen? ;)

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts