Chanel f/w 2012/13

Jak opisać wrażenia z takiego pokazu w paru zdaniach? Jak przekazać atmosferę miejsca i to nieustajace uczucie, że zaraz będziemy świadkami czegoś wielkiego?
Spróbuję...
Dla mnie emocje związane z pokazem zaczęły sie na długo przed. Największym stresem byla dla mnie sukienka, którą po raz pierwszy mogłam przymierzyc w noc przed pokazem. Została mi ona dostarczona okolo godziny 23 więc stres był olbrzymi. Jak już wspominałam miałam przyjemność prezentować się w cudownej sukience domu mody LaMania i musze przyznać, ze podjęłam najlepszą z możliwych decyzji. Jeszcze raz dziekuje Asi i Magdzie za włożony trud w jej przygotowanie. Musiałam też w nocy przed pokazem zmienic nieco koncepcje gdyz pierwotnie zamiast nakrycia głowy mialam założyć maskę. Niestety ze względów logistycznych maska nie dotarla do mnie więc w ostatniej chwili musialam nieco improwizować ;-)
 Pokaz Chanel mial miejsce w Grand Palais i był pierwszym, organizowanym tego dnia stąd też dużo gosci przybyła znacznie wcześniej. Przed tym budynkiem znajduje się ogromny plac na ktorym zbieraja sie wszyscy fotografowie i ekipy telewizyjne. Jak tylko otwierają się drzwi limuzyny uderza błysk fleszy i zaczyna się cały kołowrót. Jeżeli jesteś ubrana ciekawie i oryginalnie, droga od schodów do wejscia może zabrać nawet dobrą godzinę. Każdy chce zrobić tobie zdjecie, wywiad, zapytać "who'r U wearin'". Przez całe życie nie zrobiono mi tylu zdjec ile w ciagu tej godziny. Najśmieszniejszy był chyba wywiad dla jednej z chińskich stacji gdy pytano nas czego spodziewamy sie na pokazie;-)
 Kiedy przejdziesz już oficjalne 'sprawdzanie' zaproszeń, bramki niczym na odprawie samolotowej i prawie wchodzisz na główną salę wydaje Ci się ze ten straszny zamęt sie skończył, to uderza następny. Kolejna grupa fotografów (bardziej oficjalna z gazet i różnych redakcji modowych) zaprasza do zdjęcia. Po wejściu na salę, pierwsze co rzuciło sie w oczy, to podloga wysypana cała kryształowym piaskiem oraz wielkie kawałki strzelistych kryształów wynurzających się z ziemi. Ogrom sali nieco przytłacza, ale dzięki przeszklonemu zadaszeniu jest pięknie, jasno i przestronnie.



Tu miał miejsce najmilszy moment tego dnia kiedy to Anna dello Russo zaczepiła mnie pytaniem o moją stylizację, bardzo spodobała jej się ''laska'' mojego męża oraz sukienka którą miałam na sobie. Po krótkiej rozmowie i pytaniach skąd jesteśmy upamiętnione wspólnym zdjęciem, mogliśmy w końcu zająć zarezerwowane dla nas miejsca. Tu nastąpiła kolejna niespodzianka, kiedy zorientowaliśmy się, że będziemy mieli zaszczyt podziwiać pokaz z pierwszego rzędu!
Sam show rozpoczął się dość punktualnie wspaniałą muzyką. Nie będę opisywać każdej z prezentowanych kreacji bowiem możecie to sami zobaczyć na filmiku i zdjęciach. Motyw kryształów widoczny  był w całej kolekcji, począwszy od torebek, poprzez szklane obcasy butów czy geometryczne figury pojawiające się na ubraniach. Widać iż Karl bacznie obserwuje to co dzieje się na ulicach i zachowując tradycję Chanel, stara się wyjść na przeciw oczekiwaniom młodszej rzeszy klientek. W każdym wyjściu obecne były spodnie, niezależnie czy modelka prezentowała sukienkę, spódnicę , płaszcz czy żakiet. Wszystko to opisane było oczywiście w języku Chanel tzn. z użyciem tweedu. W przeciwieństwie do zeszłorocznej czarno-szarej kolekcji, Lagerfeld tym razem zdecydował się na użycie wielu kolorów.  Różnego rodzaju odcienie zieleni, purpury , niebieskiego dodawały kreacjom świeżości i oryginalności. Uwagę przykuwały także ''krystaliczne'' brwi modelek które na tle bardzo skromnego makijażu robiły niesamowite wrażenie. 
Kapitalnym elementem całej kolekcji było wyjście 3-letniego chłopca w cudownym żakiecie Chanel z mini wersją 'boy bag' na boku ;-). Te torebki również mnie urzekły. Pojawiły się one w całej gamie kolorów , wykonane z różnych materiałów przybrały czasami nawet bardzo dziwne formy. Mnie najbardziej spodobały się welurowe mini plecaczki oraz miniatury  właśnie 'boy bag'. Po raz kolejny Karlowi udało się zaskoczyć publiczność która nagrodziła kolekcję ogromnymi brawami.


Po zakończeniu pokazu, następuje kolejne ''5 minut'' dla prasy. Jest to czas kiedy można wymienić się wrażeniami z kolekcji i nawiązać dużo znajomości. Miałam przyjemność porozmawiać z Chiarą Ferragni z którą również zrobiłam sobie pamiątkowe zdjęcie. Jak zwykle wtedy najbardziej zajęty jest sam Karl, który otoczony setką dziennikarzy i ochrony udziela krótkich wywiadów. Jedyną osobą dopuszczoną do niego prócz dziennikarzy i największych celebrytów była Asia Przetakiewicz z którą Karl przywitał się bardzo ciepło i pozwolił sobie na krótką konwersację. Widać, że żyją w przyjaźni i utrzymują zażyłe stosunki. Nie raz wspominała że jest dla niej jak ojciec chrzestny.
Możliwość uczestnictwa w pokazie Chanel była dla mnie jednym z najważniejszych ''modowych'' wydarzeń w moim życiu. Muszę ochłonąć ;-)
Poniżej kilka naszych zdjęć





















Comments

  1. Magda!! Naprawdę jestem pełna podziwu!! Wyglądałaś super!! Nie wiem jak Ty to robisz, że masz front row??? Może opowiesz nam o tym?? :)

    ReplyDelete
  2. No klama opadła:). Jesteś tak fajna i tak zaskakująca że brak mi słów żeby opisać zachwyt.

    ReplyDelete
  3. Gratuluję, życzę powodzenia i jak najwięcej takich modowych przeżyć!!!!:)

    ReplyDelete
  4. Wspanialy opis pokazu i Twoich wrazen.

    ReplyDelete
  5. Czytałam powyższą wypowiedź z zapartym tchem, z każdą kolejną informacją coraz bardziej się zachwycałam i zazdrościłam. Jesteś wielka! Mam nadzieje, że blog będzie tak jak do tej pory bardzo aktywny i ciągle rozwijający się. Od prawie roku nie ma dnia abym tu nie zaglądała, studiując szczegółowo każdy nowy post, a wiedza głownie dotycząca mody ciągle wzrasta. ;-)

    ReplyDelete
  6. MAGDA TO MUSIAŁO BYĆ NIEZAPOMNIANE PRZEŻYCIE!

    ReplyDelete
  7. Wygladalas bardzo pieknie choc moim zdaniem kapelusz byl zbedny.Katty ladnie ubrana ale wlosy to jakas porazka,aktorka ze skinsow Kaya Scodelario wygladala bardzo swiezo i skromnie:)No i oczywiscie zazdrosze spotkania z Anna i pieknego przezycia!

    ReplyDelete
  8. I oczywiscie brawa dla naszych pieknych rodaczek ,az tyle w jednym pokazie...zaszczyt!

    ReplyDelete
  9. zazdroszcze! to musialo byc niesamowite! na pewno nie zapomnisz tego nigdy!:)))

    ReplyDelete
  10. zazdroszcze !!!
    wygladalas slicznie:)
    zakiecik chlopca na ostatnim zdjeciu -super !!!!

    ReplyDelete
  11. Super ! Pozytywnie zazdroszczę ))) a o co chodzi z tą maską ? bo mnie zaciekawiłaś ?

    ReplyDelete
  12. zamiast kapelusza mialo byc to :
    http://www.e-lamania.eu/product/249/maska.html

    ReplyDelete
  13. OMG!!!maska szok!!!!no szkoda ze nie dotarla:((((

    ReplyDelete
  14. Rewelacyjna maska !!!
    A chłopczyk i cała jego stylizacja !!! WOW !!! Swojego synka chętnie bym tak ubrała :D

    ReplyDelete
  15. maska prześwietna! szkoda że nie doszła bardzo szkoda,bardzo by pasowała do Pani kreacji

    ReplyDelete
  16. super !!!
    ale gdzie masz zdjęcie z Tyszką ???

    ReplyDelete
  17. Maska rewelacyjna!! zamiennie kapelusz dobrze wyglądał, myślę że dobrze by pasował też beret czarny...tak czy inaczej szczerze zazdroszczę:)

    ReplyDelete
  18. Nie robilam zdjecia z Tyszka :-)

    ReplyDelete
  19. Z tego co oglądnęłam na krótkim filmie pokaz super ! Kreacje baardzo mi się podobały .Bardzo bardzo .
    Wcale się nie dziwię ,ze musiałaś ochłonąć po tym przeżyciu .
    o gustach się podobno nie dyskutuje co uważam za jedną wielką hipokryzję - ponieważ cała moda i wszystko co się w niej dzieje jest jedną wielką dyskusją o modzie .
    Dlatego też wypowiem się ... jednak
    Wyglądałaś bardzo z klasą , nie da się tego absolutnie podważyć nawet jakbyś ,, wpuściła ,, anonimy.
    Sukienka piękną , buty obłędne.Moim zdaniem , zdaniem laika modowego ( nie bywam na pokazach ) kapelusz w twoim wydaniu był zbędny .Dodał ci szykownie lat i powagi .Ja ciągle pamiętam jak młodą jesteś kobietą i może dlatego.
    Nie wiem też o co miało chodzić z tą maską? Chciałaś się aż tak wyróżnić ?
    Wyróżniłabyś się i bez maski i bez kapelusza.Możesz się komuś podobać lub nie ale nikt nie odmówi ci seksapilu i atrakcyjności.
    Piszę to bądź co bądź jako kobieta . Szczerze bez złośliwości .
    Ale też uważam ,ze dzięki całości jaką zaprezentowaliście z mężem ( chodź jego nie widziałam ) - że dzięki temu właśnie nie przemknęliście na tym pokazie nie zauważeni i bez osobowi. Za pewne takie było zamierzenie i tego gratuluję !!!
    Mam nadzieję,ze jeszcze nie raz będziesz miała okazję brać udział w takich imprezach i będę mogła poczytać o nich i zobaczyć to twoim okiem.
    PS.nie widziałam Anji ślepa jestem czy jak ?

    ReplyDelete
  20. Jiga , kapelusze, fascynatory, maski , laski, okulary i wiele innych.... to wlasnie rzeczy ktore mozna załozyc na takie imprezy, nie chodzi o to by zrobic z siebie błazna ale wyróznic się trochę na tle innych i nadac stylizacji pazura. Kapelusz dodał moim zdaniem kropkę nad ''i'' bez niego byłoby całkiem zwyczajnie , cala koncepcje przedyskutowywałam z Joanna i była zachwycona, czułam się w nim dobrze i to jest najważniejsze

    ReplyDelete
  21. Magda wcale nie twierdzę i nie używał nawet w myślach określenia błazen .Absolutnie nie !
    Napisałam wyżej jak za pewne przeczytałaś o zwróceniu na siebie uwagi , bo sądziłam że o to chodzi i potwierdziłaś to .
    Magda ja tylko oceniam sobie ( jakie słowo oceniam hehe ) to jak to widzę i co mi się nasuwa.
    Powtarzam nie zmienia to tego ,że wyglądałaś z klasą .Jednak uważam ,ze tą formą dodajesz sobie lat .
    Jesteś młoda , atrakcyjna i masz klasę która czyni taką właśnie kobietę .
    Nie ujmowałaś wyglądem Joannie , której styl bardzo mi się podoba .Tyle ,ze też nie koniecznie powaliła mnie ta kreacją.
    Ale jak mówię niewątpliwie jeśli zamierzenie takie było jak napisałaś to cel pozostał osiągnięty.

    ReplyDelete
  22. Co do maski uważam ze byłaby równiez idealna zainspirował mnie pokaz Chanel Couture 2011 mozesz zerknac tu
    http://www.hirshleifers.com/8699/chanel-fall-couture-2011-like-sand-through-the-hourglass…

    ReplyDelete
  23. Czuje tą stylizację ... ale tak jak tu widzę na wybiegu .
    Nie mogę z tobą polemizować , nie zamierzam nawet .Chciałam tylko napisać swoją skromną opinię .W śród tych samych westchnień zachwytu.
    Ja nie jestem na nie ! Magda bardzo mi się podobałaś dodałam tylko jakieś swoje ,, ale ,,.
    Kończąc rozumiem ,ze bronisz swojej koncepcji , czułaś się tak jak chciałaś i ok !
    Dodam tylko Karl Lagerfeld to klasa ! To co wkleiła(pokaz - maski ) rewelacja .I ten jego szyk jemu charakterystyczny *chapeau bas*
    O widzisz jak się w temacie złożyło hihi))_

    ReplyDelete
  24. ale ja sie nie obraziłam ;-) kazdy ma do niej prawo ;-)

    ReplyDelete
  25. A te buty ktore miały na sobie modelki ... zakochałam się w nich ( w butach się zakochałam o losie ) }}}
    Na WP są zdjęcia z pokazu , mały 3 letni model i dopatrzyłam się Anji .
    Mały model nawet podobny do mojego modela .Tyle,że moj by tak anielsko nie przeszedł po wybiegu ale przeleciał jak burza gradowa pewnie .
    http://alemodelki.pl/id,3635,p,22,galeria,pokazy.html

    ReplyDelete
  26. Wiesz co tak sobie siedzę i myślę na swoimi spostrzeżeniami i chyba przyznam ci rację ...
    Takie pokazy , tego typu imprezy są po to aby ,, poszaleć ,, włożyć na siebie cos czego nie ubierzemy na co dzień , co pozwoli na się pokazać. Każdy inaczej to czuje i chce inaczej poszaleć więc chyba nie potrzebnie się w tym temacie rozwinęłam .
    I ponadto widzę ,ze tu opanowałam wątek ...
    Pozdrawiam i zmykam

    ReplyDelete
  27. Madziu, tak z technicznego punktu widzenia, czy przypadkiem nie zmarzłaś w tej kreacji? Po przejrzeniu zdjęć, mało kogo widziałam tak letnio ubranego.

    ReplyDelete
  28. nie , miałam płaszcz , nie lubie rajstop ;-)

    ReplyDelete
  29. Rozumiem;-) Zreszta do takich butów nawet ja (potworny zmarzluch) nie wyobrażam sobie założenia jakichkolwiek rajstop.

    ReplyDelete
  30. moim zdaniem najwiekszą gwiazdą pokazu jest ten mały przystojniaczek;)http://shopaholic-is-me.blogspot.com/

    ReplyDelete
  31. Magda ten pokaz to chyba na dlugo zostanie w Twojej pamieci? Przyznam sie ze bardzo zazdroszcze nawet tego zdjecia z Anna Dello Russo choc przyznam ze wogole sie podoba mi sie ta jej stylizacja z pokazu. No i Carine Roitfeld one razem z Anna prezentuja prawdziwa mode obie sa obledne. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  32. To musiało być niesamowite przeżycie :)

    Front row, znane osobistości, Paryż no marzenie!!!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts