Leonardo Da Vinci - Painter At The Court Of Milan

Wystawa Leonardo była głównym powodem naszego wypadu do Londynu. Jak już pisaliśmy wcześniej ekspozycja ta cieszy się szalonym powodzeniem o czym mogliśmy sami się przekonać. Dzięki uprzejmości Louis Vuitton (many thanks to Cathrine and Michelle) mogliśmy zjeść pyszne śniadanko w National Gallery oraz obejrzeć wystawę w bardzo komfortowych warunkach. Gdy dotarliśmy na miejsce nieco po 8 rano przed galerią zastaliśmy rozbite namioty, porozkładane śpiwory a w kolejce, jak nam powiedziano, 1700 osób, z których wiele koczowało na mrozie przez całą noc. Bilety w przedsprzedaży skończyly się już pół roku temu a do bieżącej trafia ich codziennie około 500 w cenie 16 funtów. Można dostać bilety na czarnym rynku lecz trzeba być przygotowanym na duży wydatek - obecnie 500 funtów za bilet. Dlaczego wystawa artysty żyjącego wieki temu przyciąga i budzi emocje tak wielu ludzi? Bezsprzecznie Da Vinci to jeden z największych artystów, inżynierów, wynalazców i naukowców w historii ludzkości. Jego dzieła można podziwiać w wielu muzeach na całym świecie i właśnie na tym polega fenomen tej wystawy. Po raz pierwszy w historii większość jego prac (z okresu lat 1480-1500) zostały zebranych w jednym miejscu. Wystawione obrazy i szkice pochodzą od takich instytucji jak: Princes Czartoryski Foundation, Kraków, Hermitage, St. Petersburg, Vatican Museum, Vatican, Pinacoteca Ambrosiana, Mediolan, Louvre, Paryż.
Wystawa zorganizowana jest tematycznie i wraz z obrazami przedstawione są szkice pokazujące przygotowania artysty, postęp twórczy i różne koncepcje towarzyszące powstawaniu dzieła. Jednym z najmocniejszych akcentów ekspozycji jest obraz Virgin on the Rocks, a właściwie dwie jego wersje. Nawet za życia Leonarda oba te obrazy nie były pokazywane razem i prawdopodobnie tak sytuacja nigdy więcej się już nie powtórzy. Mimo, że wystawa dotyczy bardzo krótkiego okresu z życia artysty i jego pobytu na dworze Mediolanu w czasach kiedy rządził nim Ludovico Maria Sforza, il Moro stanowi życiową szansę prześledzić etapy powstawania wielu dzieł uznawanych za najwspanialsze w historii człowieka (Dama z Łasiczką, Madonna Wśród Skał czy Ostatnia Wieczerza oraz wiele innych).




spódnica i top - Karen Millen
buty- tribtoo YSL
torebka- Louis Vuitton










Comments

  1. pieknie ! to musiało być wyjątkowe przeżycie :)

    ReplyDelete
  2. Magda,wygladasz przeslicznie,dziewczeco,a zarazem sexy.Oboje z mezem prezentujecie sie wspaniale.Ta wystawa to cos niesamowitego.

    ReplyDelete
  3. Zazdroszczę naprawdę )))
    Ty natomiast wyglądasz bardzo dziewczęco , świetnie !

    ReplyDelete
  4. Magdo wygladasz fantastycznie, klasa i szyk!!!
    Jestem zachwycona!!!

    ReplyDelete
  5. wyglądasz bardzo elegancko i wytwornie:) bardzo szykownie:)

    ReplyDelete
  6. Madziu, wyglądasz idealnie. cały Twój strój mi się podoba, każdy szczegół. super! a możliwości bycia na wystawie po prostu Ci zazdroszczę;)

    ReplyDelete
  7. piękny zestaw, i elegancki i dziewczęcy

    ReplyDelete
  8. Pozazdrościć;-) Pięknie wyglądasz;-)

    ReplyDelete
  9. z tego co widzę mamy podobną prezencję ;) patrząc na te zdjęcia i pozy mam wrażenie , że oglądam siebie w lustrze ;)(oczywiście nie chodzi mi o urodę- bo pod tym względem się różnimy, ale o sposób bycia, być może dlatego tak lubię Twój blog )
    bardzo ładnie wyglądasz

    ReplyDelete
  10. Madziu, masz nogi jak marzenie! Absolutnie boskie :)

    ReplyDelete
  11. Piękna stylizacja. Gratuluję! Mąż też bardzo stylowy, nie pasuje mi tu tylko ta laska, w takiej scenerii wygląda komicznie...to wystawa i jak widać na zdjęciach pełno tam ludzi wprost z ulicy ;)

    ReplyDelete
  12. droga Małgosiu zdjecie w kolejce przestawia ludzi ktorzy cala noc czekaja na bilety, natomiast grupa 50 os na zaproszenia Louis Vuitton nie byla prosto z ulicy ;-) panie były bardzo pieknie i elegancko poubierane podobnie jak panowie wszyscy w garniturach, mielismy zaszczyt obejrzec wystawe w zamknietym nielicznym gronie z poczestunkiem ;-)

    ReplyDelete
  13. Jeju, jeju. Jak ładnie wyglądasz. Jaram się ;)
    W takim wydaniu lubię Cię najbardziej.
    Nowe usta świetnie wyglądają, zawsze kiedy widzę twoje zdjęcia, mam ochotę zapisywać się na zabieg, ale boję się grudek, dołków i innych tego pokroju niespodzianek.

    ReplyDelete
  14. Elthon wybierz dobrego specjaliste spróbuj to nie jest zabieg na wieki, najwyzej zejdzie ;-) na poczatek wprowadz mniejsza ilosc pozniej zobaczysz czy bedziesz chciala wiecej czy nie

    ReplyDelete
  15. Zazdroszczę wystawy :)
    Wy wyglądacie przepięknie i stylowo a taka klasyka w stylu Audrey to jest Twoja druga skóra.Pięęęęęknie! :)
    A i usta cudo! :)

    ReplyDelete
  16. Piękna jesteś,mąż równie stylowy co Ty.

    ReplyDelete
  17. Kusisz, kusisz. Może na walentynki sobie sprawię taki miły prezent, chociaż panikara ze mnie niemożliwa i tchórzenie to moja domena. Raz się nawet zapisałam, ale jak zobaczyłam usta pani doktor to pomyślałam, że nie chcę żeby mnie ktoś z takim poczuciem estetyki nastrzykiwał, look a'la skrzyżowanie kaczki z pontonem mnie przeraża. Chociaż jeszcze kilka takich postów (takich zdjęć!)i się zapiszę ;)

    Pozdrowienia dla Ciebie, szanownego małżonka i młodego gentlemana ze słonecznego (prawie) Lublina.

    ReplyDelete
  18. Zazdroszczę wystawy. Marzenie!

    ReplyDelete
  19. chciałabym obejrzeć tą wystawę, bardzo bym chciała. Dziękuję Ci choć za tą cząstkę, która nam pokazałaś. Wyglądasz prześlicznie

    ReplyDelete
  20. Jejku a co sie Krzychowi stalo ze z laska?

    ReplyDelete
  21. nic mu sie nie stało, to tylko dla ozdoby ;-

    ReplyDelete
  22. Laska dopelnila stylu!!! 100% na tak

    ReplyDelete
  23. BOŻE JAKAŚ TY ZGRABNA- ALE PIĘKNIE RAZEM WYGLĄDACIE

    ReplyDelete
  24. Wspaniała wystawa! Przy takich tłumach "private viewing" to prawdziwy luksus! Pozdrawiam

    ReplyDelete
  25. Niesamowite przeżycie. Obejrzeć taką wystawę, w takim zacnym gronie, na zaproszenie takiego domu mody... to się nazywa niematerialny luksus... Coś cudownego. Zazdroszczę oczywiście ;-)
    Pięknie wygląda ten nowy komplet od DK. Piękna jest cała stylizacja, wczoraj nawet widziałam dziewczynę z podróbką Twojej LV;) A o ile podróbki serii monogram widuje się często tak podróbkę almy widziałam chyba pierwszy raz w tym mieście...

    ReplyDelete
  26. Magdo chyba straciłaś trochę kilogramów przez siłownie .......

    ReplyDelete
  27. zgubilam 1.5 kg i juz wiecej nie chce ;-) kondycja duzo lepsza

    ReplyDelete
  28. Przepięknie wyglądasz. A wystawa - marzenie! Mimo, że od sztuki wolę politykę(co wg mnie też jest swoistym rodzajem sztuki) to akurat na tą wystawę na pewno bym się wybrała gdybym tylko mogła.

    ReplyDelete
  29. Cudownie wygladałaś Madziu. Skąd bierzesz tyle pomysłów na tak piękne stylizacje? Podziwiam Cię! Jak już kiedyś pisałam... jesteś dla mnie autorytetem współczesnej wyzwolonej kobiety ;) Oby tak dalej! Całuje :)

    ReplyDelete
  30. dziekuje Edytka, nie jestem osoba która ślepo podąża za trendami, zawsze wybieram to w czym wiem ze bede czuła się dobrze i co będzie zgodne z moją osobą. Bardziej podążam za swoim instynktem . Jak widać klasyka będzie zawsze budziła zachwyt bez względu na to który wiek mamy ;-) Czasami pozwalam sobie na odrobinę szaleństwa jak każda młoda dziewczyna, ale z reguły jednak wybieram proste, nieskomplikowane zestawy które przetrwają w naszych szafach kilka lat.

    ReplyDelete
  31. Wspanialy wpis i piekne zdjecia. Wystawa bedzie pierwsza, ktora stanie sie tzw. museum show -Leonardo Live. Poczawszy od 16 lutego bedzie ona pokazana w kinach w USA i na swiecie w formie 100- minutowego filmu.

    ReplyDelete
  32. sliczna stylizacja, bardzo takie lubie, proste i eleganckie, troszke dziewczece :)

    ReplyDelete
  33. Cudna stylizacja:) Uwielbiam Twój styl!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts