na allegro ....

Z cyklu znalezione na allegro ;-) Jak widać można z powodzeniem znaleźć buty z ostatniej zimowej kolekcji Dior ;-) które jednak znacznie różnią się od tych wykonanych w pracowni projektanta 






Poniżej oryginalna wersja ;-)




To jeszcze jeden przykład


wersja oryginalna
poniżej wersja chińska ;-)




Comments

  1. Mnie przeraża to że nie karają tych sprzedawców!;/

    ReplyDelete
  2. przecież gołym okiem widać,że to podróba:/

    ReplyDelete
  3. oryginały a podróby niebo a ziemia. przynajmniej dla mnie, chocby z tego powodu, że te oryginalne mnie absolutnie zachwycają, a na podróby bym nie rzuciła okiem. w oryginale - fantastyczne. szczególnie te czarne.

    Kaś.

    ReplyDelete
  4. Mogę ocenić jedynie na podstawie zdjęć bo nigdy nie miałam okazji trzymać w rękach (a co dopiero mieć na nogach:-)) butów Diora (ale wierzę, że na wszystko jeszcze przyjdzie czas;-)) i muszę powiedzieć, że jakość oryginałów jest niesamowita.
    Linia, wykonczenie, jakość skóry...Najmniejszy detal. Coś pięknego.
    Faktycznie musi sprawdzać się teoria, że jak będzie miało się w rękach oryginał, nie będzie się miało problemu z rozpoznaniem podróbki.

    ReplyDelete
  5. Magda to zdjecie butów też dla jakiejs klientki?

    ReplyDelete
  6. Magdo mam do Ciebie pytanie, które nie dotyczy akurat butów od Diora, które skłoniły mnie do refleksji. Jak to właściwie jest z wygodą butów od projektantów? Pod którymś ze starych postów pisałaś o tym, że Twoje czarne Pigalle nie są zbyt wygodne. Nie mam jeszcze dwudziestu lat, ale jestem w stanie wydać ciężko zarobione pieniądze na wymarzone pantofle. Dylemat polega na tym, że chciałabym mieć w końcu buty na wysokim obcasie, w których mogłabym chodzić cały dzień, a moje stopy nie pokutowałyby przez następne trzy dni.
    Jakie są Twoje najwygodniejsze szpilki? I jak to właściwie jest z cudeńkami od Mistrza?

    ReplyDelete
  7. W takich chwilach, jak czytanie komentarza Adki, przypominają mi się zawsze sceny z SATC, kiedy Carrie zawsze kiedy miała na sobie pantofle, musiała brać taksówkę, bo nie była w stanie przejść kilku przecznic ;-)

    Kaś.

    ReplyDelete
  8. but od projektanta niekoniecznie wiąze sie z wygodą - mówię tu o tych bardzow ysokich obcasach. Designerskich butów mam bardzo dużo ale w wiekszosci tych płaskich, co do obcasow Ysl nalezą do wygodnych, Dior tez robi wygodnde buty i Zanotti. Z mistrzem czerwonej podeszwy jest juz róznie, pigalle to jeden z tych modeli który nie nadaje sie do całodziennego chodzenia ;-) a raczej na krótki wypad do miasta autem badz siedzaca impreze ale model very prive juz jest zupelnym przeciwienstwem bo noga jak w maśle ;-) bardzo lubie wysokie obcasy ale duzo ich nie kupuje bo jednak wygoda bierze góre ;-)

    ReplyDelete
  9. Coraz bardziej podziwiam VB... :)

    ReplyDelete
  10. wow, fajne te butki od Diora. Naprawde mi sie podobaja

    ReplyDelete
  11. mega sa ale chinskie od razu widac ze podrobka

    ReplyDelete
  12. Loubi sexy i fifi są całkiem wygodne :-)

    ReplyDelete
  13. Nawet jeśli będą łudząco podobne i laik nie zobaczy różnicy to sama się ona ujawni po paru razach na stópce.Bucik będzie ulegał dewastacji w zastraszającym tempie .
    Wiem co mówię kupiłam sobie kiedyś kierując się nie wiem czym niestety klapeczki Gucci hahaha .
    Wyszłam w nich raz i się rozpadły.Serio raz.Od tamtego czasu nikt mnie nie przekona ,ze lepiej kupić dużo tańszą podróbkę bo jest fantastycznie zrobiona .)))

    ReplyDelete
  14. Adka - louboutiny to najbardziej niewygodne z moich szpilek :) Cudownie wygodne są za to Celine (12 cm), MiuMiu (mam 11 cm i 10cm - obie pary super), Pollini (kilka par i wszystkie nieziemsko wygodne), za to dość sztywne choć piękne Dolce & Gabbany, Marni i Chloe - te są super wygodne - jak widać nie ma reguł i trzeba mierzyć :)
    Kasia

    ReplyDelete
  15. czy podroba czy nie moze i widac ja , ale moim zdaniem nieraz po co przeplacac but za 5tys a kupic je za np 800zl roznica w zaleznosci kto ma budzet lepiej kupic nieraz podrobke :)

    ReplyDelete
  16. nie kazdego stac , zeby sobie mogl kupic orginal .. po co zaraz karac,za podroby??
    kazdy chciLBY Nosic takie buty odziez od projektantow ale zyjemy w takim czasie ,ze nie kazdego stac na takie kwoty 4,tys itp ..

    ReplyDelete
  17. nie bede tego komentowac....

    ReplyDelete
  18. kiedyś słyszałam takie stwierdzenie
    ,, nie stać mnie na kupowanie byle jakich rzeczy , tanich rzeczy,,
    I zdecydowanie tak jest !)))
    Jeśli nie stać kogoś na oryginał to niech lepiej kupi sobie obuwie marki tańszej a dobrej a nie kupuje chińskiego badziewia na raz.

    ReplyDelete
  19. to przecież nie jest kwestia kogo na co stać. kupowanie podróbek jest naganne, ponieważ to jest zwykła kradzież. na prawdę dziwię się, że trzeba to tłumaczyć dorosłym ludziom. to, że kogoś na coś nie stać nie uprawnia go do kradzieży. jest to kradzież czyjeś "własności intelektualnej".

    Firma, która zaprojektowała jakąś torebkę czy buty ma prawo sprzedawać je w takiej cenie w jakiej chce. nawet jeśli jest to cena samochodu.

    jeśli komuś wydaje się, że cena jest absurdalna, z kosmosu, głupia, nieetyczna (bo i takie słowa tu padały)to ma do tego prawo. Ale twórca ma prawo wycenić swój produkt, pomysł najbardziej kosmicznie jak mu się podoba i nikt nie powinien na jego pracy żerować i efektów jego pracy kraść.

    smieszy mnie wypowiedź osoby z 6:34, cytuję: "kazdy chciLBY Nosic takie buty odziez od projektantow ale zyjemy w takim czasie ,ze nie kazdego stac na takie kwoty 4,tys itp"

    hmmm? czyli chcesz mieć coś od projektanta ale Cię nie stać więc kupujesz podróbkę i wtedy juz masz to co chciałaś? nie rozumiem. czy Tobie wydaje się, że kupując podróbkę spełniasz swoje pragnienie o posiadaniu markowej rzeczy? nie. tak, jak nie miałas, tak nie masz ;)

    pozdrawiam

    ReplyDelete
  20. "...po co zaraz karać za podórbki.." a czy jak ktoś ukradnie Tobie torebkę też nie będziesz chciała żeby dosięgnęła go sprawiedliwość? Zdecydowanie więcej klasę mają kobiety, które chodzą w butach np. z Gino Rossi, Bagat, Kazar niż te, które chodzą w PODRÓBACH.

    ReplyDelete
  21. I jeszcze do komentarza Audrey (mądrze piszesz, dziewczyno!;)). "czy Tobie wydaje się, że kupując podróbkę spełniasz swoje pragnienie o posiadaniu markowej rzeczy? nie. tak, jak nie miałas, tak nie masz ;)"...a co więcej osoba kupująca podróbkę i tak wydaje na nią kilkaset, a nawet kilka tysięcy! Gdzie za tą cenę miałaby kilka normalnych, porządnych par butów/torebek etc.... a skoro stać ją teraz na podróbkę za np.1000zł to dlaczego nie odczeka jakiegoś czasu, odłoży pieniędzy i kupi oryginał, który starczy na lata????
    Fenomen!;)

    ReplyDelete
  22. Hehehehehe i właśnie dlatego wybaczam swoim botkom z Zary że są tylko z Zary :D

    ReplyDelete
  23. Jestem kilka razy w roku w Chinach. Nawet nie wyobrazacie sobie jakie marki sa tam produkowane.
    Odnosnie LV to cala fabryka z francuskiej miejscowosci Issoudun przeniesiona tam wlasnie zostala.
    Co oczywiscie nie oznacza, ze cala produkcja zostala tam przeniesiona, tylko jej czesc.
    Niezaleznie od tego gdzie, jakosc jest tam bardzo pilnowana.

    ReplyDelete
  24. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  25. Magda dlaczego pokasowalas swoje wpisy z tej strony,przeciez nikogo w nich nie obrazalas,wypowiedzialas sie tylko ,kasujac nie wiemy co o tym myslec,pozdrawiamy

    ReplyDelete
  26. A ja mam takie pytanie odnosnie tych balerin Prady, ktore masz juz od jakiegos czasu (czarne z duza kokarda:).Interesuje mnie rozmiarowka. Chcialabym zamowic takie z Saksa, pomimo tego ze trzeba czekac, ale nie wiem jak jest z rozmiarem. Proponuja u nich za stronie rozmiary polowkowe, wiec nie wiem czy nie lepiej wziasc rozmiar o pol wiekszy, czyli w moim przypadku 39,5:) Jak je porownujesz z balerinami Chanel, bo te akurat posiadam w rozmiarze C39 (takie teoretycznie nosze) i sa takie akurat. Dziekuje za odp:)

    ReplyDelete
  27. nie wiem czy kupic w Saks i czy wysyla do Pl, sa true to size wiec taki jaki nosisz taki powinnas kupic, nie sa one zawyzane ani zanizane ;-)

    ReplyDelete
  28. Mysle, ze saksfifthavenue.com sprzedaje oryginaly:) i teraz maja juz wysylke do PL, wiec chyba sie tam zdecyduje:) w kazdym razie, dzieki za pomoc

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts