od M....

Jak już wiecie dzisiaj ''dobiliśmy'' do dwóch milionów wyświetleń bloga, zakładając go niespełna 10 miesięcy temu nie śniło nam się nawet , że osiągniemy połowę tej liczby. co misiąc czyta nas ponad 45 tys osób ze 107 krajów w tym tak egzotycznych jak Polinezja francuska, Trinidad i Tobago, Sri Lanka, Jordania, Guadelupa czy Haiti. Na blogu znajduje się 979 postów w których mam nadzieję niejedna z Was znalazła coś inspirującego dla siebie. Jakiś czas temu zmieniliśmy sposób w jaki można pozostawiać komentarze których do tej pory umieściłyście ponad 15 tysięcy. Wydaje mi się, że była to dobra decyzja bo wprowadziłą nieco więcej kultury i milszej atmosfery, muszę jednak przyznać że tak przyzwyczaiłam się do tej nieustannej krytyki że aż dziwnie się czuję ;-).
Zachęcam gorąco do komentowania postów również krytycznie, wszelkie sugestie tego o czym chciałybyście przeczytać na blogu są mile widziane. W zeszłym roku wprowadziliśmy również możliwość rozmowy na żywo w postaci czata , co sprawiło że mogłyśmy się troszkę bliżej poznać. Jeszcze raz bardzo dziękuję Wam za to że jesteście i mam dla kogo prowadzić blog.
M&K



Comments

  1. gratulacje :-) blog czyta się naprawdę bardzo fajnie!

    ReplyDelete
  2. Magdo Ty dla nas! My Dla Ciebie :):*

    ReplyDelete
  3. gratulacje ;-) czekamy na nowe inspirujace posty!

    ReplyDelete
  4. To my dziękujemy:-)
    Zaglądam tu kilka razy dziennie i już nie wyobrażam sobie, że mogłabym przestać.
    Dzięki Wam dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, mogłam podziwiać przepiękne ubrania i przedmioty i zajrzeć tam, gdzie przeciętny człowiek zajrzeć nie ma szansy.
    Życzę i Wam, i nam, żeby blog dalej istniał i rozwijał się tak, jak się rozwija. No i oczywiście - sukcesów:-)

    ReplyDelete
  5. Wielokrotnie juz wyrazalam swoja fascynacje blogiem, ale sadze, ze 2 miliony wejsc sa swietna okazja, aby znow sie nim pozachwycac. Jest to zdecydowanie najciekawszy i najpiekniejszy blog modowy, jaki kiedykolwiek widzialam. Jakosc wpisow, informacji i zdjec jest absolutnie fenomenalna.Gratuluje ogromnej popularnosci i swiatowej slawy:-)

    ReplyDelete
  6. Jeszcze raz gratulacje. Blog jest jedyny w swoim rodzaju, na kazdy post czekam jak na szpilkach i z utesknieniem.Bardzo lubie twoje outfity, wasze wspolne zdjecia i cala reszte.Mysle ze nie jedna z czytelniczek sie zgodzi ze jestescie z Krzysztofem i Dominikiem taka polska rodzina, ktora chcialo by sie ogladac w gazetach, w reality show i na zdjeciach.Kazdy moze sobie poprawic humor wchodzac tutaj i ogladajac te wszystkie luxury ,ktore tutaj pokazujesz , poczytac o projektantach o ktorych wczesniej nie mialo sie zielonego pojecia. Dziekuje wam za ten blog to tyle odemnie. Ja bym chciala przeczytac np tag" 5 faktow ktorych o mnie nie wiecie".Nie musi to byc nic osobistego a np zwiazanego z moda, uroda czy czyms innym.Ps zauwazylam tez odkad anonimy nie komentuja jest tu o wiele fajniej i Magda sie bardziej udziela w komentarzach!

    ReplyDelete
  7. Gratulacje! Imponujące liczby, a ich ilość mówi sama za siebie. Twój blog jest tego wart:) Jeszcze raz gratuluję i dziękuję, że jesteś, że piszesz, że Twoje wpisy są inspiracją, że dzięki Tobie mogę obejrzeć inny świat, na co dzień mi niedostępny.

    ReplyDelete
  8. Kochani,
    jest niezmiernie miło, że mogę dowiadywać się o tylu nowych rzeczach, wydarzeniach itp. Zaglądam tu w każdej wolnej chwili, choć nie mam ich za dużo. Wnosicie bardzo, bardzo wiele tu na polskim rynku. Pokazujecie czym jest piękno, styl, artyzm, przez niektórych nazywany snobizmem czy lanserstwem. Życzę Wam, byście byli wytrwali, w tym co robicie. A'propos wpisów Krzysztofa. W sumie nie wiem jak się do niego/do Ciebie zwracać: Krzysztof, Krzysiek, Krzychu, Panie Krzysztofie, bo to Wy wspólnie jesteście współtwórcami tego dzieła. Obejrzałam Twoje stylizacje z 21 czerwca 2011 r. i uważam, że masz bardzo dobry gust, potrafisz bawić się modą jak nietypowy mężczyzna, a pierwsze zdjęcie jest boskie! :-)
    Chciałoby się powiedzieć HAPPY BIRTHDAY!!!! ;-)

    ReplyDelete
  9. Gratulacje super wyniku ciesze sie rowniez ze w jakims stopniu przyczynilam sie do tego wyniku,wchodzac tu kilka -kilkanascie razy na dzien.Szczera prawda ale jestem uzalezniona od zakupow i od jakiegos czasu rowniez od tego bloga.Na szczescie jedno i drugie jest przyjemne,pozdrawiam.

    ReplyDelete
  10. ....to bardzo dobrze,ze zablokowalas osoby anonimowe,bardzo duzo postow bylo ponizej poziomu.Jednak mam wrazenie, mimo tego ze w poscie napisalas 'krytyka jest mile widziana' to jej nie bedzie,bo osoby tu zagladajace zalogowane,beda sie powstrzymywac od wyrazania swojego zdania i krytyki nawet tej konstruktywnej.Juz teraz mozna to zauwazyc.Mozna to rowniez wywnioskowac z komentarzy,ktore tutaj piszemy.Wiadome jest rowniez,ze nie bedziemy sie czesto zgadzac sie z komentarzem innej czytelniczki,ale na pewno bedzie mniej osob,ktore odwaza sie skrytykowac wpis innej osoby,skrytykowac kulturalnie oczywiscie,komplementy,ktore 'bedziemy sobie nawzajem prawic'nic nie wniosa,do bloga,aczkolwiek juz 'rozkreconego'jak to ktos tutaj kiedys napisal.Mysle,ze beda sie obawiac kontry....;)Ja od dluzszego czasu zagladam na tego bloga,trudno sie doczepic do czego,bo wiedze na temat mody macie z mezem niesamowita,to prawda rowniez,ze nie ma w Pl drugiego takiego bloga.Jest jeszcze jeden,ktory mozna zaliczyc do bardzo dobrych,ale ten jest jedyny w swoim rodzaju.

    ReplyDelete
  11. Ile osób tyle opinii. Jeszcze raz zachęcam do pozostawiania komentarzy szczególnie wtedy właśnie gdy coś się Wam nie podoba. To bardzo konstruktywne i wpływa na poprawę jakości postów. Wydaje mi się, że udowodniłam już iż nie boję się nawet bardzo krytycznych komentarzy i większość z nich znalazło tu swoje miejsce.

    ReplyDelete
  12. Życzę powodzenia i sukcesów wiążących się z dalszym prowadzeniem bloga Madziu!

    ReplyDelete
  13. to dobrze,ze tak na to patrzysz,bo zaglada tu tak duzo osob,tyle roznych osobowosci,jedni sa wylewni,drudzy powsciagliwi jak ja.Jedni pochwale wyraza w dwoch slowach,drudzy w kilku lub kilkunastu zdaniach,badz tez krytyke.Ja tego bloga odkrylam przypadkowo,dosyc juz dawno,ale jego klimat pozwolil mi sie zatrzymac do teraz,a pewnie i na dluzej.Wiec ciesze sie Magda,ze nie 'bedziesz sie obrazac'na kulturalna krytyke.Jest wiele postow ktore trafily przynajmniej dla mnie w 10,ostatni dotyczacy sportu,sport w jakiejkolwiek postaci jest dla mnie numerem jeden.Bardzo lubie rowniez posty dotyczace podrozy,hoteli,w ktorych warto sie zatrzymac oraz tips dotyczacy dobrych restauracji,jak dla mnie super.

    ReplyDelete
  14. Gratuluję! Tak "rozbujać" blog w tak krótkim czasie to nie lada wyczyn! Przeglądam wiele blogów z całego świata i ten się naprawdę wyróżnia. Na pewno wielka w tym zasługa Krzysztofa, który robi genialne fotki i potrafi je jeszcze podrasować, a jak wiadomo podstawą tego typu blogów są właśnie piękne zdjęcia. Razem tworzycie świetny duet. Czasem 1 + 1 to więcej niż 2 ;)
    A patrząc na licznik zbliżający się do 2 mln poczułam się jak w sylwestra ;P

    ReplyDelete
  15. Gratulujee xxxxxxxxxxxxx !!!!

    ReplyDelete
  16. GRATULUJĘ i tak trzymać dalej...
    ;-))))

    ReplyDelete
  17. To Kochana skoro tak się prosisz o tą krytykę, to ja się trochę wypowiem hahah :D

    Za mało Twoich setów buuuuuuuuuuuu, po drugie mogłabyś np. pokazać nam, co warto kupić w sieciowkach, a co byś sobie odpuscila, w co zainwestować pieniadze np. jaka torebka jest Twoim zdaniem must have, co jest dla Ciebie abcolutnym NO Go w kwestii ciuchowej :D etc. etc.

    To jak będzie :D powiało grozą :D

    pozdrawiam pozostałe czytelniczki :D

    ReplyDelete
  18. Gratuluje Madziu :) uwielbiam Twojego bloga. Nie wyobrażam sobie bez niego nawet jednego dnia. Chocbym nie wiem jak była zajęta zawsze znajdę chwile na to, żeby zajrzeć na Twój blog chociaż na minutę ;) to, ze dobilas do 2mln odsłon świadczy o tym jaka jesteś wyjątkowa i jak fachowo zajmujesz sie czymś, co widać, ze naprawdę kochasz. Mam nadzieje, ze będziesz prowadziła bloga dożywotnie! Życzę Ci tego ;) sobie w sumie tez hihi
    Pozdrawiam cieplutko i życzę kolejnego miliona :)
    P.S. Jesteś milionerką!!! Hihi

    ReplyDelete
  19. Prawie każda z nas zagląda tu codziennie... czekając z niecierpliwością co się dziś pojawi....
    i najważniejsze.... ten blog naprawdę "żyje"...

    ReplyDelete
  20. gratuluje i życzę jeszcze większych sukcesów. ;)

    ReplyDelete
  21. Madziu,
    po obejrzeniu Twojego special giftu ;-) naszła mnie myśl, byś zrobiła post o swoich torebkach Chanel. Ta ostatnia urzekła mnie bardzo. Przedstaw Nam proszę, jeśli to możliwe, fenomen torebek marki Chanel. Ceny są rzeczywiście wygórowane patrząc na pozostałe topowe marki (nie wliczając oczywiście Hermes).
    Dobranoc

    ReplyDelete
  22. http://passion4fashion-madzix.blogspot.com/2011/07/why-chanel-kilka-sow-od-mojego-meza.html prosze MARYSIU tutaj jest post dlaczego

    ReplyDelete
  23. Gratuluję...i czekam na więcej ;)

    ReplyDelete
  24. tak bo było ale mam tez taka sama na sprzedaz wiec zdjecie zapozyczone

    ReplyDelete
  25. Gratuluję pięknego wyniku! Sama jestem tu od niedawna ale już wiem ze na pewno zaglądać będę codziennie ( nawet kilka razy dziennie )!!!
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  26. Jiga dziękuje i zapraszam ;-)

    ReplyDelete
  27. Gratuluję Wam obojgu-pasji i wytrwałości :)

    Wyłamię się w kwestii anonimów, mnie już ich brak. Wnosili dużo więcej egzotyki, niż Guadelupa czy Sri Lanka razem wzięte. Takiego małpiego rozumu, skoncentrowanego w jednym miejscu, nie uświadczymy w najdalszych zakątkach globu.

    ReplyDelete
  28. Donna wroc do pisania bloga pleaseeeee kocham twoje pisanie, ciety humor i riposte. jak sie nosza trib too.Madzia wybacz ta dygresje.

    ReplyDelete
  29. Sylwia, nie namawiaj mnie do irytowania większej części społeczeństwa, narobisz sobie tylko wrogów.
    Tribtoo noszą się znakomicie, szczególnie podczas tej zimy. A nie, wróć ! Jesieni.

    ReplyDelete
  30. Szczerze gratuluje i po części zazdroszczę bo to moje małe marzenie żeby mieć swojego bloga modowego;).Zaglądam tu codziennie i cieszę się że atmosfera w komentarzach uległa zdecydowanemu polepszeniu:).Wcześniejszy ferment i czepianie się wszystkiego mnie odpychał od napisania tu czegokolwiek.Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  31. Donna generalizujesz ... ja też byłam anonimem jeszcze kilka dni temu. Ale przyznam cos w tym jest a raczej z tym ,, rozumem,, bo nagle większość zniknęła.Wystarczyło się zalogować .A tu jakieś przerażenie nastąpiło.

    ReplyDelete
  32. Jiga wiem, pamiętam Cię. I owszem, generalizuję. Jednak odsetek racjonalnie myślących anonimów był bardzo znikomy.
    W sieci napotykałam argumentację, całkiem logiczną swoją drogą, która miała dowodzić iż nie ma różnicy między anonimem, a osobą zalogowaną/posługująca się nickiem. No bo, jaka to różnica ? Pozornie żadna, nadal jest tylko wirtualny, nierozpoznawalny byt.
    Tylko IP jest naszym identyfikatorem w cyberprzestrzeni.
    Mimo to, wszechobecne anonimy nie kwapią się do stworzenia tożsamości, choćby wirtualnej.
    Nasuwa się mi tylko jeden wniosek, założenie konta jest barierą psychologiczną, odzierającą anonima z pozornej bezkarności.
    Anonim będąc zalogowanym dajmy na to, jako " Nadworny Błazen", podświadomie ma poczucie odpowiedzialności za własne słowa-już nie jest Mr Nobody.

    ReplyDelete
  33. Gratulacje, blog jest super od a do z.

    ReplyDelete
  34. Bardzo dziekuję za link do posta o torebkach Chanel:-) Bardzo, bardzo ciekawy artykuł. Ci, którzy jeszcze nie czytali, polecam.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts