Walk of shame

"Walk of shame" cóż to takiego? Jeżeli którejś z nas się zdażyło to z pewnością chciałybyśmy o tym jak najszybciej zapomnieć. W angielskim nazywa się tak spacer kobiety nad ranem, lekko zmęczonej, zazwyczaj ciągle jeszcze na rauszu we wczorajszej kreacji z mocno rozmazanym makijażem. Motyw ten wykorzystał Harvey Nichols w swojej najnowszej reklamie. Zabawna rzecz ;-)





Comments

  1. Fajna reklama :)
    Ps. Madziu, makijażem ;)

    ReplyDelete
  2. Mam ostatnio straszne problemy z gramatyką. Madzia jeszcze smacznie śpi, pewnie się ździwi jak zobaczy nowe post :-))) pzdr Krzysztof

    ReplyDelete
  3. Dla mnie super..Najgorszy taki mialam w Paryzu haha..no czasami sie zdarza..Reklama bomba !!:))

    ReplyDelete
  4. Hehe z pewnością nie chciałabym, żeby ktoś mnie na czymś takim przylapal ;) ale reklama świetna!

    ReplyDelete
  5. Super reklama az sie caly czas usmiecham...

    ReplyDelete
  6. Jak to to blog Magdy czy wspólny.Magda nawet niewie co jest dodawane.A kto odpowiada na pytania.Mąż się powinien podpisywac ze to on.

    ReplyDelete
  7. ???? czasami mąż wstawia posty coś w tym złego? chyba nie, na pytania jak odpisuje podpsisuje sie ze to on, rzadko to robi

    ReplyDelete
  8. http://www.youtube.com/watch?v=MQFXqNlHpCw&feature=related wiem ze trzeba zobaczyc caly odcinek ale to jest fajna scena.

    ReplyDelete
  9. oj nieraz tak było,,,,
    ale ja nigdy nie jechałam autobusem lub czymś podobnym , tylko samochodem.
    ostroooooooooooooooo
    ;-)

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts