Mini.....

Prosiły mnie panie o porównanie wersji mini falp . Proszę bardzo... Oryginalne poniżej w wersji lambskin i caviar. Chyba dostrzegacie precyzję w wykonaniu i szyciu. Jakość skóry jest nie do podrobienia!


dodam że za wersję najmniejszą nawet używaną trzeba zapłacić ok 2200 dolarów. Nie ma okazji po 500 ;-)



w butiku koszt najmniejszej wersji modelu flap kosztuje 2350 f


A tu już podróbka







Comments

  1. prosze o pokazanie róznic w torbach Lv, przynajmniej tych podstawowych

    ReplyDelete
  2. witam,
    Ja mam pytanie do Ciebie odnosnie torebek z naszego rodzimego podworka...Co sadzisz o torebkach Sabriny Pilewicz? Szukam czegos w podobnym przedziale cenowym. Moze moglabys cos polecic? Moze lepiej poszukac wsrod torebek simple, batycki, wittchen? Sama nie wiem i wdzieczna bym byla za post o tanszych ale wykonanych ze skory, z szykiem, klasa, charakterem torebkach...bo na chanel, lv to nie bardzo wiele z nas ma szanse tak naprawde.

    ReplyDelete
  3. czytałam kiedyś ,że rączki , uchwyty , łańcuszki nie są poowijane w bibuły w oryginałach ,że tak jest tylko w podróbach a tutaj wygląda na to ,że jednak są (model caviar )... ?

    ReplyDelete
  4. w folie nigdy !!!! w bibułkę Chanel czasami tak dokładnie tak jak na zdjęciu

    ReplyDelete
  5. na ostatnim zdjęciu widać przykład ;-) jaki to papier i folia

    ReplyDelete
  6. dziękuję za wjaśnie ie i rozwiązanie wątpliwości :-)

    ReplyDelete
  7. Torebki Sabriny Pilewicz są bardzo ciekawe i co ważniejsze bardzo solidnie wykonane za przystępną cenę.Modele sa klasyczne więc nie ma ryzyka sezonowości.Jesli ci się podobają zaryzykuj i spraw sobie jedną na prezent :-)

    ReplyDelete
  8. dziękuję anonimowi za poradę odnośnie torebek Pilewicz bo od Magdy się jej nie doczekałam;-)Podobają mi sie jej kopertówki, listonoszki, te w stylu birkin tak srednio. Wygladaja dosc topornie.Ostatnio Ola Kisio miała fajne kopertowki SP w odwaznych kolorach ( turkus i chyba pomarancz) Fajny akcent do stonowanej kolorystycznie kreacji. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  9. juz pisalam kiedys ze nie moge sie ywpowiedziec bo niegdy tych toreb na zywo nie widzialam tylko w reku ktorejs z ''celebrytek''polskich

    ReplyDelete
  10. No wlasnie. Ja tez znam je tylko z widzenia...Moze któraś z Was dziewczyny moze polecić cos oryginalnego z rodzimego podwórka?

    ReplyDelete
  11. Madzix, jak znajdziesz chwile, to moze napiszesz podobny post o torebkach Hermes? Wiem, wiem, ze juz klika postow juz bylo, ale moze cos wiecej nt. jakie sa rodzaje skor, romiary chocby tylko Birkin... Co myslisz? Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  12. Swoja droga dobrze, ze polskie celebrytki promuja polskich projektantów noszac otrzymane od nich pewno w prezencie torebki ;-) Lepsze to niz dzierżące w rękach jak trofea, te wszystkie Gucci Indy, Pradzie, LV, Wangi itp....itd...nierzadko podrobione. Trzymają je kurczowo, z duma, wysyljacac sygnal:stac mnie, znaczy jestem dobra, majętna, zdolna i ważna! Smieszy mnie to, bo luksusową torebkę trzeba umieć nosić. Taki test kopciuszka aż by się chciało zrobić która gwiazda to potrafi w sposób naturalny.

    ReplyDelete
  13. Mam jedna torebkę Sabriny Pilewicz-rome w kolorze karmel. Jakość wykonania jest naprawę świetna. Torebka jest dość sztywna i ciężka ale wyglada naprawdę rewelacyjnie. Pamietam ze jak ja zobaczyłam to byłam nawet zdziwiona ze taka jakość jest dosfepna za naprawdę przystępna cenę (porównując inne torby takiej jakości). Na pewno kupię sobie jeszcze jakaś z tej kolekcji. Myśle o tej najmniejszej na pasku z lancuszkiem. Może niebieska na lato? :)

    ReplyDelete
  14. Jeszcze jedno. Pierwszy raz zamiescilam tu komentarz choć bloga oglądam regularnie. I cieszę się Magda ze wprowadzi aż cenzurę bo komentarzy tych zawistnic nie da się czytać. Pozdro.

    ReplyDelete
  15. Odnosnie torebek Pilewicz tez zakupilam jedna model ROMA,jestem bardzo mile zaskoczona wykonaniem ,jest bardzo dobrze odszyta,pojemna, ale dosc ciezka.Jeszcze wieksze zaskoczenie bylo ,jak byla zapakowana.Teraz wyszly inne ciekawe modele i kolory wiec pewnie blizej wiosny zastanowie sie nad innym modelem.Pozdrawiam

    ReplyDelete
  16. A ja się zastanawiam dlaczego Ty Magdo nie masz jeszcze flap bag od chanel w swojej kolekcji Twój Mąż kiedyś pisał , że musi Cię na nią namówić bo wolisz LV :) a ja mysle ze pasowalaby do wielu Twoich stylizacji!

    ReplyDelete
  17. mam zamiar ja nabyc wkrótce

    ReplyDelete
  18. Koniecznie idealnie Ci bedzie pasowala tez jestem za !

    ReplyDelete
  19. Wiem :) niestety mialam wazniejsze wydatki ostatnio, poza tym szkola syna zabiera mi mies jedna piekna torbe ;) niestety jest to dla mnie priorytet , ale mysle ze po nowym roku sie w nia zaopatrze , zobacze co beda mieli po swietach w ofercie, choc jednak klasyk do mnie najbardziej przemawia

    ReplyDelete
  20. Mam mala wersje wallet on chain wieczorowy clutch prezentowalam juz tu ;)

    ReplyDelete
  21. Tak zdecydowanie klasyczna flap bag czarna lyb granatowa i w wersji jumbo! Wiadomo szkola synka wazniejsza ale to ze teraz wydajesz na szkole zwroci Ci sie kiedys z nawiazka jak synek pojdzie na studia znajdzie dobra prace itp . inwestowanie w siebie i ksztalcenie dzieci nigdy nikomu na zle nie wyszlo, w takim arzie czekam na Twoje stylizacje z chanel:)

    ReplyDelete
  22. Nie polecam kopertówki Milano od Pilewicz, jest ładna ale nie pojemna, wkładając do niej szminkę i telefon masz zdeformowaną torebkę, najlepiej prezentuje się pusta:/ Lepiej dołożyć 200 zł i kupić Como. Co do jakości torebek też bym nie przesadzała, skóra deformuje się po pewnym czasie, skórzane torebki z Zary są lepszej jakości, a szkoda bo podobają mi się jej projekty, ale nie chcę wyrzucać kasy w błoto.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts