Jane Birkin

Ikona stylu, angielska piosenkarka i aktorka. Szafa Jane i jej styl od dawna są inpiracją dla miłośników mody na całym świecie . Ona spopularyzowała styl znany dziś jako boho. Była fanką  casual, świeżości i naturalności. Dowodem na jej wyjątkowość jest fakt, że od jej nazwiska pochodzi nazwa modelu najsłynniejszej , luksusowej torby świata - Birkin. Niewymuszony, ponadczasowy styl, proste kroje, charakterystyczne dla okresu baleriny, tuniki i krótkie spódniczki. To cała Jane ....












Comments

  1. Znana miedzy innymi z filmu 'Blowup'Michelangelo Antonioniego oraz filmu 'Slogan'gdzie otrzymala role mimo,ze nie znala francuskiego.Oba filmy widzialam i polecam.Rowniez grala z Brigitte Bardot w filmie 'Gdyby Don Juan byl kobieta'w latach 70.Kobieta o oryginalnej urodzie,na niektorych zdjeciach(zalezy od ujecia)przypomina mi Paulina Porizkova i troche Liz Hurley

    ReplyDelete
  2. Zdjęcie w futerku i stylizacja z futerkiem najbardziej mi sie spodobalo a co do balerin ona miala takie duze stopy? wygladaja na strasznie duzy rozmiar....

    ReplyDelete
  3. Madziu na waszej stronie znalazlam tą torebkę serce w dziale "przykladowe realizacje" torebka w ksztalcie serca wysadzana czerwonymi kamieniami czyj to projekt? i gdzie jest e-mail do Was nie moge znalezc na stronie :(

    ReplyDelete
  4. a ten luksusowezakupy@me.com juz nieaktualny?

    ReplyDelete
  5. Jeszcze jeden dowód na to,że klasyka jest ponadczasowa.A co sądzisz Magda o stylu M.Mielcarz,mi osobiście sie podoba Zina

    ReplyDelete
  6. A gdzie mozna zobaczyc jakies zdjecia rzeczy ktore sprzedajecie.

    ReplyDelete
  7. Niektore byly prezentowane na blogu a wiecej na facebook profil "luksusowe zakupy"

    ReplyDelete
  8. Kiedyś pomyślałam, że nie ma tu jeszcze wpisu o tej pani, bo torebka która została nazwana od jej imienia jest komentowana szeroko:) Zgadzam się, że to kobieta wyjątkowa, piękna, charyzmatyczna i ma tę ,,lekkość" dzięki której tak przyciąga.

    ReplyDelete
  9. Hej, ja znów w sprawie bransoletki. Czyli to :

    http://www.swistak.pl/a14900650,HERMES-bransoletki-100-jakosci-i-stylu-jedyne-.html


    http://tablica.pl/oferta/hermes-bransoletka-skora-naturalna-ID7qGr.html

    http://www.ioffer.net.pl/i/hermes-bransoletki-szeroki-emaliowy-czerń-złoto-avkvr8uht

    http://pl.ioffer.com/i/hermes-górnik-de-chien-bransoletka-bangle-czerń-złoty-213802334


    to wszystko podróbki! Nie wiedziałam, że ta bransoletka jest aż tak droga.

    ReplyDelete
  10. ostatnio czytałam o Jane i torbie Birkin w WO Extra i autor podał informacje, że torby zaprzestano produkować w 2007 roku. to chyba jakaś pomyłka, jeśli spokojnie można ją w butiku H. nabyć?

    ReplyDelete
  11. nie rozumiem, ze niby nie robia juz birkin?

    ReplyDelete
  12. Na ioffer ok. 90% to podrobki.

    ReplyDelete
  13. ale ładne sa te branzoletki czym sie roźnia od orginalu???poza cena oczywiscie??

    ReplyDelete
  14. a jak myślisz??? po pierwsze to nie ma nic wspoólnego z marką Hermes, zaden to luksus tylko kawałek blachy, i jakość=zero

    ReplyDelete
  15. jak można pisać czym się różnią? wszystkim !

    ReplyDelete
  16. a w orginale jest srebro ?nie sądzę teź blacha jakas .sa tez tak dobrze wykonane podrobki, źe rzeczoznawca firmy nie umie okreslic czy to orginal czy podrobka one moga kosztowac nawet polowe tego co orginał

    ReplyDelete
  17. no i ? nosisz takie? czy jak? bo nie rozumiem czego bronisz chinskich gówien

    ReplyDelete
  18. bransoletki z literka H czy paski nie sa zatrzezone i mozna je spokojnie nosic jesli nie sa podpisane niby hermes .przykladowo tommy hilfiger ma tez paski z H literka

    ReplyDelete
  19. nie nosze ,ale jak komus sie bardzoooo podoba taka bransoletka czy pasek to niech sobie kupi tylko taka bez napisu hermes tylko z literka H

    ReplyDelete
  20. akurat te co były w linkach podane to podróbki

    ReplyDelete
  21. zgadza sie, ale po zdjeciach widziasz ze to podrobka czy po cenie??idzie odrazu sie zorientowac , ze to nie orginal jak by cena byla wysoka?? patrzac na zdjecia

    ReplyDelete
  22. tak ja widzę bo miałam w ręku oryginały, skoro dla cIebie jest wazny efekt wizualny tzw ''z daleka '' to sobie kup, kupujac takie rzeczy dostrzega sie nie tylko ich powierzchownosc ale jakosc i wykonanie, daruj sobie komentarze o tym co mam usuwac z twarzy a co nie

    ReplyDelete
  23. Magdaleno, a znasz może w przybliżeniu aktualne ceny broszek - kamei u Chanel?

    ReplyDelete
  24. wszystko zalezy jaka z czego, skórzana np ze swiatecznej kolekcji 420 f

    ReplyDelete
  25. Collier de chien optycznie, z daleka sie nie rozni.Jak ci nie przeszkadza, ze moze ci jak bedziesz miedzy ludzmi spasc na podloge, bo sie nagle otworzy to sobie kup.

    Kiedys Cezary Pazura opowiadal, jak kupil sobie podrobke Rolexa. Machal dumnie reka i nagle mu szkielko na podloge spadlo.

    ReplyDelete
  26. Czemu nie dodalas mojego komenatarza gdzie pisalam ze ja nic nie pisalam o twojej twarzy .czuje sie pokrzywdzona i nieslusznie oskarzona

    ReplyDelete
  27. w tym samym czasie przszly komentarze podobnej tresci i odnosnie tego tematu, jak to nie Ty to przepraszam

    ReplyDelete
  28. To te zazdrosnice dalej cie atakuja? Myslalam, ze odpuscily odkat nie drukujesz tych komentarzy.

    ReplyDelete
  29. tak, wg tego artykułu nie produkują Birkin od 2007 roku. nie wiem kto pisał ten artykuł, bo się nie podpisał :/

    ReplyDelete
  30. przeprosiny przyjete :) ja pisalam tylko o tych paskach i bransoletkach hermes i ich podrobkach.

    ReplyDelete
  31. Magdo, a emaliowana kamelia, nie skórzana?

    ReplyDelete
  32. na pewno jest tansza, nie znam dokladnie ceny ok 200 f mysle

    ReplyDelete
  33. tez czytalam ten artykul o Birkin w Wysokich Obcasach Extra i tez sie zdziwilam, ze autor napisal, ze torebke produkowano przez 22 lata, do 2006 roku...

    a nazwisko autora jest napisane wołami na samym poczatku - pan marek bienczyk

    ReplyDelete
  34. Strona ioffer to chinska strona z chamskimi podróbami,kochane tam wszystko jest podróbka...Kiedyś kolezanka,kolezanki próbowała mi wmówic ze są orginalne cudeńka za niska cene oczywiście sprawdziła,poczytałam tam sa SAME PODRÓBY ,po pewnym czasie jak sie spotkałyśmy i zobaczyłam jej piękną Louis Vouitton Neverfull to padłam ze śmiechu ....Co więcej zamawiając z tej strony można sobie na robic nie małych problemów :)

    ReplyDelete
  35. Ioffer to przewaznie sprzedawcy z chin wiec wszystko plynie statkiem do nas ale uwaga bo przechodzi tez przez urzad celny ktory moze:
    -nie przeszukac paczki ( w najlepszym razie)
    -zatrzymac paczke trzeba bezdie po nia przyjechac i zaplacic clo
    -zatrzymac paczke bo to podorbka wiec ulega zniszczeniu ,mozliwa kara
    -sprawda moze tez trafic do sadu

    ReplyDelete
  36. Masz racje Magda w 1000000% podroba to zaden luksus .Daje niby zludne uczucie , ze mamy cos orginalengo ,a tak na prawde nie mamy nic.
    Napisalam , ze teraz robia podorbki do zludzenia podobne ale to jednak dalej nie orginal.

    Lepiej uzbierac kase na speedy 35 lub neverfull niz miec 10 podrobek torebek lv bo mysle ,ze wiecej radosci nam da posiadanie orginalej ,kupienie jej w sklepie czy przez strone interetowa.Kolejny plus to to , ze zawsze mozemy ja sprzedac i ceny nie ida bardzo na dol wiec nie jestesmy duzo stratne a taka podorbe co najwyzej mozna wywalic.
    Pozdrawiam wszytskie

    ReplyDelete
  37. W Niemczech jest dopuszczalne kupowanie podrobek na wlasny uzytek.
    Jedyne konsekwencje, to ze w urzedzie celnym ( do ktorego nie trzeba isc osobiscie, tylko wystarczy przeslac papiery np. mailem) moga zniszczyc podrobiony produkt. Niemiecki urzad celny patrzy tylko, zeby oclic co sie da i zarobic kase.Bardzo czesto kupuje w USA i zawsze zakup trafia do urzedu celnego.
    Czyli niby nie tak zle.
    Problem pojawia sie taki, ze podobno z ioffer przysylaja nie tylko podrobki, ale zupelnie inne rzeczy. Zdjecia robia z internetu originalnych produktow, osoba kupuje, paczke otrzymuje, ale jest w niej zamiast LV na przyklad drewniany slonik. Wagowo sie zgadza, wiec transakcja jest zakonczona.
    Takich historii w internecie opisywanych przez poszkodowanych jest mnostwo.

    ReplyDelete
  38. Magdo droga, mam wielka prosbe. Gdybys miala czas i mogla zerknac na angielski Ebay. Tam sprzedaja chusty LV- chyba jest ze czterech sprzedawcow i cos mi podpada. Chodzi o duze chusty blyszczace 140x140 z lurexem. Osobiscie mam taka (kosztuje ok.420 Euro) i tamte sa niby takie same, ale sama nie wiem, moze juz wymyslam.http://www.ebay.co.uk/itm/Louis-Vuitton-Monogram-Lurex-black-gold-shawl-scarves-perfect-dondition-/110792605944?pt=Women_s_Accessories_UK&hash=item19cbc100f8
    Chcialam kupic siostrzenicy pod choinke i myslalam, ze znajde tam tansze. Oczywiscie nie wymagam od ciebie odpowiedzi, ale fajnie by bylo gdybys okiem fachowca na nie zerknela.

    ReplyDelete
  39. podróbka, odcien, i pudełko mowia za siebie

    ReplyDelete
  40. Dzieki wielkie. Myslalam, ze na angielskim E-bayu pilnuja tego jak na niemieckim. Trudno kupie smarkatej oryginana drozej, bo jej obiecalam.

    ReplyDelete
  41. widziałaś blog fashion game? same podróby !

    ReplyDelete
  42. tak juz kiedyś, ona ma do tego takie modele których nigdy nie wyprodukowano, zawsze jakies udziwnione ;-) tak ma podróbki

    ReplyDelete
  43. W tej masie chustek na angielskim ebay-u pudelko mi umknelo.
    Faktycznie jest takie fajne, toporne i takie wymeczone. Napewno ma bardzo dluga droge za soba.
    Dzieki raz jeszcze.

    ReplyDelete
  44. nie chodzi o to ze jest ''wymęczone'' ale szale sa sprzedawane w pudełkach typu szufladki

    ReplyDelete
  45. Zgadza sie. Kiedys zamowilam nowa klodke do torebki i nawet ta byla w szufladce.

    ReplyDelete
  46. dajcie link

    chyba jednyna magda ma takiego bloga w ktorym rzeczy sa orginalne..

    ReplyDelete
  47. Magda idzie kupic gdzies jeszcze torbe sunrise LV lub taka jaka ty masz?? jakie sa ich ceny bo na stronie interetowej LV ich nie ma juz a w necie szukalam to sa tylko pdoorobki

    ReplyDelete
  48. nie dostaniesz nigdzie juz sunrise :-(

    ReplyDelete
  49. Magda, nie jest moim celem podważanie Twojej wiedzy, ale ja dostałam swoją chustę w zwykłym pudełku, innym niż na podanym tu linku, jednak nie jest to "szuflada".

    ReplyDelete
  50. zazwyczaj jak kupujesz w butiku sa to szuflady, jak online odbierasz czesto sa to prostakatne pudelka ciemnobrazowe, bez jakichkolwiek widocznych wzorow i kolor jest nasycony , napis jest wyrozniajacy

    ReplyDelete
  51. Ale mialam juz na pudelku LV kokardke.

    ReplyDelete
  52. Wydedukowałam sobie skąd ta różnica już jakiś czas temu.
    Chciałam jedynie wykazać, że przy zakupie na wszelakich aukcjach może się zdarzyć opakowanie inne od szufladowego, a brak "szuflady" automatycznie nie przekreśla oryginalności szala/chusty.

    ReplyDelete
  53. dajcie link do bloga fashion game nie umiem go znalezc dzieki

    ReplyDelete
  54. różne źródła różnie mówią, ale skłaniam się ku temu, że na ostatniej fotografii ukazana jest jednak francoise hardy, a nie jane birkin:)

    ReplyDelete
  55. piękne zdjęcia, nie zdawałam sobie sprawy, jak genialny był jej styl... kocham baleriny od dawna, właśnie takie ikony jak birkin czy hepburn utwierdzaja mnie w przekonaniu ze plaskie buty sa niesamowicie stylowe... ;)
    aczkolwiek Twoje pigallki i beauty pumps są cudowne, i dla nich mogłabym porzucić baleriny(na jakiś czas;))

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts