Alma Vernis Louis Vuitton

Na allegro jak zwykle można znaleźć cuda ;-)
Poniżej przedstawiam wersje oryginalne tego modelu który wystepuje w natępujących kolorach




To są kolory które zawsze występują w kolekcji Vernis , co roku pojawia się nowy zależy od sezonu
Najciemniejszą wersją almy jest kolor AMARANTE nie ma czarnej !!!!
Spójrzcie na szczegóły wykonania, odciśnięcia znaczków i logo, zawieszka jest zawsze taka sama jedna i jedyna, nie ma papierowych świstków na sznureczkach ani rączek owiiętych folią.
Torba musi mieć idealny shape, nie falująca się , zamek i podszewka najwyższej jakości. Model występuje w wersji epi leather także





To już podróbki






Comments

  1. To jest szczerze mówiąc straszne,że ludzie kupują podróbki. Wiadomo, że na Allegro 95% to podróbki nawet jak kosztują tysiące. Ja osobiście bym nie kupiła torebki czy innej rzeczy od znanego projektanta na Allegro, bo nie chcę się zastanawiać czy to podróbka czy może jednak nie. Kupując w salonie czy na stronie internetowej projektanta ma się pewność że to 100% oryginał :)

    ReplyDelete
  2. Hej, czy znasz jakieś polskie strony internetowe gdzie można kupić bransoletki Hermes ? W internecie jest tego pełno, ale boję się podróbek. Ile kosztuje oryginalny Hermes ? Bo chyba nie 300 zł ??
    Pozdrawiam Sara

    ReplyDelete
  3. No tak, tylko ludzie mają cały czas nadzieję, że faktycznie torba - czy też cokolwiek innego - to nieudany prezent/zakup czy po prostu ktoś chce sprzedać taniej, żeby kupić coś innego, i stąd taka niższa cena.
    Ja również nie zdecydowałabym się na taki zakup na Allegro ale wiem, że są ludzie, którzy właśnie wierzą w takie tłumaczenia bezczelnych oszustów. Niestety.

    Marta

    ReplyDelete
  4. niestety nie ma takiej strony, tylko na str oficjalnej hermes ale oni do pL NIE WYSYLAJA, od 1200 zl w zwyz za bransolete do8 tys zl, zalezy jaka i z czego, nie mowie tu o zlotych czy srebrnych

    ReplyDelete
  5. Czytałam wywiad z E.Langoria gdzie mówi o zakupie swojej Birkin cytuje,,Mój stylista Robert Verdi powiedział:kup ją i noś do wszystkiego,nawet do łóżka.A za 50 lat zapisz komuś w testamencie,, No coś w tym jednak musi być,na podróbki po prostu szkoda pieniędzy Zina

    ReplyDelete
  6. Hermes na swojej oficjalej stronie ma calkiem fajna kolekcje internetowa. Niby nie duza, ale dosc czesto pojawiaja sie nowe produkty.

    ReplyDelete
  7. Wydaje mi się, że Terre d'Ombre w modelu Alma MM jest ciemniejsza od koloru Amarant, choć w rzeczywistości jeden i drugi kolor jest piękny

    ReplyDelete
  8. W realu ciemniejszy jest amarant ;)

    ReplyDelete
  9. Magdo , czy LV wysyła do Polski ?

    ReplyDelete
  10. Kilka miesięcy temu miałam okazje porównać obydwa kolory w salonie w Berlinie podczas zakupu mojej kolejnej vuittonki i będę się upierać przy tym, że jednak Terre d'Ombre jest ciemniejsza :-)

    ReplyDelete
  11. Madziu, a jaki jest koszt takiej torebki zamówionej u Ciebie, taki na "gotowo" i jaki ca realizacji ? JK

    ReplyDelete
  12. proszę i maila w tej sprawie

    ReplyDelete
  13. a czy epi leather u LV to skóra naturalna?

    ReplyDelete
  14. Czy ceny tych torebek są takie same np. w Londynie i Berlinie ? Ala

    ReplyDelete
  15. zalezy odroznic kursowych ale raczej tak

    ReplyDelete
  16. patent leather to również prawdziwa skóra która jest odpowiednio natłuszczana olejami (tran, siemię lniane, olej ) oraz lakierami takimi jak szelak, dodatkowo barwiona dla uzyskania koloru

    ReplyDelete
  17. Kochana, wysłałam Ci meila w sprawie wpisu :)

    ReplyDelete
  18. hmmm.. Blonde Salad ma taka w kolorze niebieskim... hmm, a jej mama w bordowym. tzn, że ona ma podróbę? Ona!?... :/


    hmm powiedz mi co to za strona? http://www.bag20.com/chanel.html mozna wypozyczyc torbe? bo takie 'niskie ceny'

    ReplyDelete
  19. Zdradzisz może kiedyś jakich kosmetyków używasz ? :) Niesamowita jesteś.

    ReplyDelete
  20. nie nie ma podróbki ma kolor Givre , napisałam ze kazdgo roku wychodzi jakis nowy kolor, to strona sprzedajaca podróbki !

    ReplyDelete
  21. jest post o kosmetykach, kliknij prosze etykiety i wybierz uroda powinny być

    ReplyDelete
  22. Madziu , proszę powiedz mi czy apaszki Hermes są dwustronne , to znaczy czy maja "lewą " stronę czy są z każdej takie same , czy z tej lewj są jakby bledsze ?Dostałam i jestem ciekawa czy się Pan wykosztował na oryginał czy gdzieś zakupił "tańszą " wersję ;-) , mówi ,że kupił w Paryżu , wrócił dwa dni temu więc niby by pasowało ale mam wątpliwości ... Moja ma lewą str0nę , ogólnie jest piękna, wygląda luksusowo no ale je się nie znam .Proszę uświadom mnie.Będę bardzo wdzięczna .Dziękuję z góry.Pozdrawiam serdecznie.Maja

    ReplyDelete
  23. to jak taka strona moze normalnie funkcjonowac?

    ReplyDelete
  24. w sieci funkcjonuje bardzo dużo takich, niestety znacznie ciężej złapać jest założycieli takich stron, to są firmy które posiadają 'lewe''adresy tel itp walczą z tym ale wiadomo , po deszczu znowu grzyb wychodzi ;-)

    ReplyDelete
  25. Obserwuję Pani bloga od dość dawna,mam serdeczną prośbę, czy mogłaby mi Pani doradzić w sprawie tej kurtki:
    http://www.asos.com/River-Island/River-Island-Printed-Coatigan/Prod/pgeproduct.aspx?iid=1811773&SearchQuery=river%20island&Rf-700=1000&sh=0&pge=0&pgesize=200&sort=-1&clr=Red ?
    Waham się od pewnego czasu, a mam skłonność do mało celnych zakupów :)
    Z góry dziękuję.
    Magda

    ReplyDelete
  26. bardzo fajna, Missoni miał podobne, wiadomo trzeba uważać z innymi wzorzystymi rzeczami gdy zakładamy taki płaszcz, raczej cała reszt usi być skromna i gładka

    ReplyDelete
  27. czy dostane odpowiedź na temat apaszki hermes ?

    ReplyDelete
  28. Dziekuje za rade. MAGDA

    ReplyDelete
  29. dziękuję , a więc jednak fake ;( , tak myślałam , ma wszystko; pudełeczko pomarańczowe z logiem , luksusowy w dotyku materiał piękny wzór i ferie kolorów no ale z jednej strony jest bledsza :(
    a przecież go stać , ehh.

    ReplyDelete
  30. nie rozumiem, nadreuk taki sam jest na jednej i drugiej stronie

    ReplyDelete
  31. http://www.pudelek.pl/artykul/36892/polskie_dziedziczki_grycanki_jak_kardashianki/

    znacie firme gracjan maja super lody chyba jedyne w pl smaczne wczesniej byli wlascicielami zielonej budki ktora sprzedali na pudelku napisali ze ubrania maja warte kilka tysiecy a ta torebka lv rozowa to podorobka (mam racje Magda?)

    jak sie ktos nie zna to pomysli ze to orginal ale dziwi mnie to przeciez maja kase wiec mogli by kupic orginal a nie paradowac z podorbka....

    ReplyDelete
  32. nadruk jest taki sam w sensie wzór , ale z jednej strony jest jakby bledszy , nie tak intensywny , kolory są bledsze na jednej stronie , tak jakby to była "lewa" strona ...Tak jakby kolory przebijały na drugą stronę a nie jakby była nadrukowywana z dwóch stron tak samo intensywnie .

    ReplyDelete
  33. tak sa lekko bledsze ;-) al emozna nosic i na tej i na tej

    ReplyDelete
  34. dziękuję ! :) , jeśli są lekko bledsze to mnie uspokoiłaś bo już sobie szykowałam ostrą mowę dla darczyńcy ;-) , na pewno w faku bym nie chodziła :).pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  35. Firma nazywa sie Grycan,a panie sa przykładem tego,że kupić można prawie wszystko,gustu niestety nie Zina

    ReplyDelete
  36. z zainteresowaniem czytam czesto Pani bloga, bo musze przyznac ma Pani dosyc duza wiedze na temat oryginalnych i nieoryginalnych towarow ekskluzywnych a takze nie boi sie Pani otwarcie wysmiac nasze postacie medialne ktore nosza podrobki, jednakże przy ktoryms z postow na temat LV pomylila sie Pani. otoz napisala Pani że znaczek LV w wypadku monogram vernis nigdy nie znajduje sie na szyciu i po tym mozna min poznac podorobke. otoz posiadam i mogwe udostepnic aktualne zdjecie witryny oficjalnego sklepu LV a w niej torebki LV gdzie szycie znajduje sie dokladnie na napisie LV.

    ReplyDelete
  37. muszę powiedzieć, że generalnie jest wielką antyfanką LV- uważam się wszystkie monogramy są bardzo ostentacyjne i generalnie brzydkie (no, moze poza Empreinte z uwagi na piękną skórę), a wszelkie obrandowanie uważam, za przejaw złego gustu, dlatego do zawsze skłaniałam się raczej ku innym luksusowym, ale dyskretnym markom, ale po obejrzeniu Twoich zdjęć z Almą w wersji epi muszę stwierdzić, że jest bardzo piękna, a logo naprawdę dyskretne - teraz dodatkowo jak zobaczyłam ją w wersji Epi Electric to chyba czas wybrać się na małe zakupy do Berlina - jak widać każda, nawet nielubiana marka może pozytywnie zaskoczyć

    ReplyDelete
  38. Co co cen to niestety znowu Magdo się z tobą nie zgodzę, tak samo jak z kolorem, ponieważ nie jest prawdą, że ceny wszędzie są takie same. Zastanawiając sie gdzie pojechać po swoją torbę prześledziłam ceny na stronie LV logując sie na różne kraje i ceny się różnią, nie znacznie ale jednak (ok. 20- 40 euro, zależy od modelu). I tak np. we Francji są najtańsze ze względu, że to ich rodzimy kraj, w Berlinie było drożej.

    ReplyDelete
  39. Zgodzę się również z przedmówcą, ponieważ mam 3 torby LV w kolorze monogram vernis kupione w różnych salonach na świecie i w zależności od modelu szycie przechodzi również przez znaczki, chociaż zasada jest taka, że przy zszyciu muszą się stykać 2 identyczne połówki, żeby wyszedł cały znaczek, nie może być nierówno.

    ReplyDelete
  40. Apaszki Hermesa sa minimalnie bledsze, prawie niezauwazalnie.

    ReplyDelete
  41. Napisalam ze roznjica jest z racji kursow 20 czy 40 euro to nie sa znaczne roznice myslalam ze pytacie o wieksze

    ReplyDelete
  42. Przykro mi ale nic takiego nie pisalam o zadnych znaczkach w vernis pomylila sie pani

    ReplyDelete
  43. co do almy mam wlasnie electric ;-)

    ReplyDelete
  44. Zeby zaoszczedzic 20 Euro, to nawet do spozywczego nie chce mi sie dalej jechac, jezeli blizej mam drozszy. A ktos tu koryguje Magde, ze na cenach sie nie zna. Dla mnie wydatek 2000 a 2020 Euro to zadna roznica.

    ReplyDelete
  45. w niektorych modelach sie zaczki przecinaja

    magdo patrzylas na to zdjecie z torebka lv od mlodej grycan?? jest nieorginalna?

    do kobiety ktora chce sobie kupic LV -dziwie sie tobie bardzo jesli stac ciebie na taka torebke to powinno byc ci obojetne 20 czy 30 eur roznicy.chyba ze zbierasz na taka torebke i masz odliczone pieniadze co do grosza...

    ReplyDelete
  46. mam pytanie co to za kolor monogram vernis? czasami jak cos przeczytam takiego usmiecham sie szeroko ;-))))

    ReplyDelete
  47. mam do Pani pytanie o perfumy Chanel 5-czy można kupić oryginalne w internecie(na allegro pewnie podróbki...),jakie są orientacyjnie ceny tych perfum?Proszę o odpowiedz.

    ReplyDelete
  48. Ja też Magdo ;-) ; dla znawczyń kolorów

    vernis to z francuskiego lakier , połysk :-)

    ReplyDelete
  49. Jezeli Pani z Polski to prosze na google.pl wpisac chanel no 5. Jest milion stron gdzie sprzedaja te perfumy. Najlatwiej wybrac caneo.pl gdzie jest porownanie z wielu sklepow wraz z opiniami klientow. Cena od okolo 300 zlotych. Ja osobiscie nigdy nie kupuje kosmetykow online. wiec jezeli ma pani taka mozliwosc polecam odwiedziny sephory czy innej perfumerii. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  50. Dziękuję za odpowiedz,pozdrawiam

    ReplyDelete
  51. Nie znosze Chanel no.5.
    Dla mnie to zapach dla starszych pan.
    A zakupy kosmetykow robie w Douglasie online.
    Maja bardzo duzy asortyment.

    ReplyDelete
  52. dlaczego napisane jest shape zamiast kształt? pewnie nie doczekam się odp albo zaraz napadną na mnie,ale czemu nie napiszesz po polsku wszystkiego lub wszystkiego po angielsku? :/

    ReplyDelete
  53. nie wiem dlaczego ktos mialby cie napadac ani tez nie wiem flaczego napisalam shape a nie ksztalt. Nie moge przywolac w pamieci chwili kiedy tworzylam to wypracowanie ;-) Moze nabieram nawykow polusa na obczyznie, nie wiem

    ReplyDelete
  54. Jak sie mieszka za granica,obcy jezyk otacza czlowieka z wszystkich stron,normalne jest,ze czasami poszczegolne slowa uciekaja.Dziewczyny troche wyrozumialasci.Pozdrawiam Zina.

    ReplyDelete
  55. magdo odpisz odnosnie torebki lv grycan link do pudelka dalam do gora ,.dzieki

    ReplyDelete
  56. ludzie to mają problemy ...

    ReplyDelete
  57. Magdo! Jak moglas?!
    Do czego jeszcze moznaby sie przyczepic...
    Zenada.

    ReplyDelete
  58. Wydaje mi sie, ze ta popielata Gucci - Grycan tez nie jest oryginalna. Niestety dokladnie jej nie widac, ale cos mi podpada.

    ReplyDelete
  59. sadze ze buty tez ;-) mowie o Helena boots

    ReplyDelete
  60. Pisząc vernis miałam na myśli oczywiście CANVAS, pomyłka była wynikiem późnej pory i tego, że zmylił mnie przedmówca. Twoj lekceważący ton Magdo w niektórych postach świadczy o tym, że jesteś arogancką i zadufana w sobie osobą, której wydaje się , że wie wszystko, a niestety tak nie jest. Może cię zaskoczę, ale nie jesteś jedyną na świecie osoba, która zna się na torbach LV. Co do ceny to napisałaś z takim przekonaniem, że oczywiście są wszędzie takie samę, że dla mnie jest to wprowadzanie twoich czytelniczek w błąd. Tak jak napisałam różnica kilkudziesięciu euro dla osoby która chce kupić taka torbę to raczej żadna różnica, ale nie zmienia to faktu, że ona istnieje, a kurs euro swoja drogą.

    ReplyDelete
  61. dziekuje za komentarz, nigdy nie napisalam ze wiem wszystko, wiec prosze mi takich rzeczy nie zarzucać, chciala Pani udowodnic ze wie więcej i ok, canvas to nie kolor swoją drogą zycze milego popołudnia i pozdrawiam
    ps. co do zarozumiałej paniusi to nie ten adres niestety

    ReplyDelete
  62. witam pani Magdo postanowiłam napisać w tej kwestii bo czytam i mogę rozwiązać ten mały spór, pracowałam 3 lata dla Louis Vuitton w Dusseldorfie.
    Ma pani racje, różnice sa minimalne miedzy krajami i wynikaja z kursu walutowego. Wiec postanowiłam zakończyc to małe nieporozumienie. pozdrawiam ciepło . Aneta

    ReplyDelete
  63. Magda, możesz "udowodnić" na szczegółach, że Grycanki noszą podróbki? Jestem na 99% przekonana, że nie, więc bardzo mnie zdziwiła Twoja opinia. Panie mają mnóstwo markowej biżuterii, bransolety i inne akcesoria Hermes, sporo czerwonych podeszw, dużo drogich toreb...
    Będę bardzo wdzięczna za lekcję :-)
    Beti

    ReplyDelete
  64. Czyli Magda miala racje. Bo roznica 20 Euro, przy tak drogim zakupie nie ma znaczenia.

    ReplyDelete
  65. Ja wiem, że canvas to nie kolor, ale widze, że czytasz komentarze pod swoimi postami bez zrozumienia, więc napisze tak żebyś zrozumiała monogram canvas a nie monogram vernis, bo tą pomyłkę wyśmiałaś w moim wcześniejszym komentarzu. Kolejny komentarz z twojej strony w zgryźliwym tonie. Pewnie nie powiedziałaś, że wiesz wszystko, ale tak się zachowujesz, równiez życzę milego popoludnia i trochę wiecej pokory, pozdrawiam

    ReplyDelete
  66. nie bede juz robila osobnego postu, Lv i te Herve sukienki sa podrobkami, maja pewnie tez mase oryginałow ale to co prezentują tu to podróbki o torbie lV PISAŁAM JUZ POST więc można sobie porównać, proszę poszukać

    ReplyDelete
  67. dziękuję i to raczej Pani życzę więcej luzu, pozdr

    ReplyDelete
  68. Ludzie czytajcie ze zrozumieniem! kurs euro kursem euro. We francji jest euro i w Niemczech też, a cena na tym samym modelu jest mimo wszystko inna i tak jak napisałam juz 3 razy jest tak niewielka, że nie ma znaczenia ale jest, bo właśnie o to ktoś pytał

    ReplyDelete
  69. Pani Magdo, przepraszam za zawracanie głowy, ale tylko Pani ufam w takich sprawach...
    Czy one są oryginalne...?
    Dziękuję z góry!




    http://www.ebay.com/itm/Amazing-Vivienne-Westwood-Anglomania-Melissa-Lady-Dragon-Gold-Heart-Heels-/180772957966?pt=US_Women_s_Shoes&hash=item2a16e86f0e

    ReplyDelete
  70. sądzę że tak, prosze licytować ;-)

    ReplyDelete
  71. Kamień z serca, uwielbiam Cie!

    ReplyDelete
  72. Jak mozna byc tak malostkowym???
    Sto razy jakas zlosliwa osoba wyjasnia nam roznice paru drobnych w salonach LV.
    Nie obchodzi mnie twoje zdanie, nie twoj blog i nie dla ciebie go odwiedzamy.
    Ale jak ci to pomaga w ramach terapii, napisz jeszcze kolejne sto razy, dajac nam do zrozumienia, ze Magda w salonie LV pewnie nigdy nie byla i dlatego nie wie nic na roznicy paru euro.

    ReplyDelete
  73. pani pierwsza zarzuciła mi w komentarzu ze sie ze mna nie zgodzi odnosnie znaczkow, ale ja nawet nic takiego o znaczkach nie pisałam, wiec nawet nie wiem skad ten maly zarzut ;-) i uswiadamianie mnie ze sie nie znam,pewnie moze nie wiem wszystkiego i nigdy nie pisałam ze jestem nieomylna, to czego jestem pewna zawsze piszę i mówię głośno. Nie sadze ze chodziło tej Pani o uswiadomienie mnie jak wygldaja torebki Lv, bo to chyba byłby jakis absurd skoro sama jestem posiadaczką kilku i sprzedaje prawie wszystkie modele. Proszę nie kłoćmy się , idą święta, ;-))))

    ReplyDelete
  74. Tylko jak tu walczyć z podróbkami skoro połowa polskich celebrytów z najsłynniejszym stylistą na czele je noszą.Jest popyt to jest i podaż.
    Wcale się też nie dziwię że LV nie chce otworzyć butiku w polsce :( nie wiem dokładnie ale jestesmy chyba ostatnim krajem europy w którym nie ma butiku LV.

    ReplyDelete
  75. jest jeszcze troche tych krajow, raczej długo nie bedzie jeszcze go w Pl

    ReplyDelete
  76. Merytorycznie sprawę rozpatrując :

    Pani Skrupulatna napisała ( zwana Anonimowy pisze... ), przytaczam część wypowiedzi :

    "Co do ceny to napisałaś z takim przekonaniem, że oczywiście są wszędzie takie samę, że dla mnie jest to wprowadzanie twoich czytelniczek w błąd."


    Pytanie Ali :

    Anonimowy pisze...
    Czy ceny tych torebek są takie same np. w Londynie i Berlinie ? Ala
    10 grudnia 2011 08:33

    Odpowiedź Magdy :

    Madzix pisze...
    zalezy odroznic kursowych ale raczej tak
    10 grudnia 2011 08:35


    Uzasadnienie :

    Pani Skrupulatna, pewnikiem z powodu późnej pory, wprowadziła samą siebie w bład scalając w jedno odpowiedź Magdy na dwa odmienne pytania, które brzmiały tak (chronologia zachowana) :

    Anonimowy pisze...
    a czy epi leather u LV to skóra naturalna?
    10 grudnia 2011 08:26

    Anonimowy pisze...
    Czy ceny tych torebek są takie same np. w Londynie i Berlinie ? Ala
    10 grudnia 2011 08:33

    Madzix pisze...
    oczywiście
    10 grudnia 2011 08:34


    Madzix pisze...
    zalezy odroznic kursowych ale raczej tak
    10 grudnia 2011 08:35

    Wyrok :


    Postępowanie wykazało, iż oskarżona nie była przekonana o takich samych cenach zakupu torebek firmy Louis Vuitton i tym samym nie wprowadzała świadomie cztelniczek w błąd, co niewątpliwie mogłoby je narazić na straty materialne, uszczerbek na zdrowiu, a nawet na wirtualne podróże w celu poszukiwania okazji i promocji cenowych.

    Wyrok jest prowomocy i nie podlega apelacji.


    Dygresja :

    W aspekcie globalnym ceny wyżej omawianych torebek różnią się znacznie bardziej niż 20-40 Euro. Na różnice tę mają wpływ nie tylko podatki, cła i inne opłaty, ale także lotniskowe strefy bezcłowe lub free tax. Ekonomia to zawiła dziedzina.

    ReplyDelete
  77. na swiecie jest ok 200 krajow, a sklepy Lv znajduja sie w 50ciu wiec nie jestesmy jedyni ;-)

    ReplyDelete
  78. Donna dokładnie, pani pytała o Europę więc odp była jednoznaczna, nie pisałam o Dubaju, Stanach itp

    ReplyDelete
  79. no właśnie, nie wiem czego się czepiają ;-) skoro pytanie było o Londyn i Berlin, a wiadomo różnica kursowa jest, nie pisałaś o globalnym zjawisku, ja pier.....

    ReplyDelete
  80. Magda ale ograniczając się do europy to jesteśmy naprawdę w czarnej dziurze :)

    ReplyDelete
  81. Najladniejsze butiki LV widzialam w Chinach. Tam tez jest o wiele wiecej potencjalnych klijentek niz w Polsce.

    ReplyDelete
  82. Magdo szczerze współczuję ci czytelników typu Anonim 7.36, który najwyraźniej odczuwa silną potrzebę jednoczenia się z kims przeciwko komuś, choć nie rozumiem zupełnie po co (może jakaś forma terapii). Donna najwyrażniej jako jedyna zauważyła, że odpowiedzi na 2 różne pytania się nałożyły i stąd wynikły pewne niejasności, które po krótce wyjaśniła pod koniec ostatniej wypowiedzi. Jestem ogromną fanką torebek LV, mam ich kilka i sporo o nich wiem, dlatego też lubię wymieniać się informacjami z osobami, które tak jak ja je uwielbiają (wydawało mi się, że miedzy innymi po to są takie blogi). Od dawna obserwuję twoj blog i bardzo mi się on podoba, jesteś kobietą z doskonałaym wyczuciem stylu, aczkolwiek nie jestes nieomylna ,bo takich ludzi po prostu nie ma i niestety czasem zbyt szyderczo odpowiadasz czytelniczkom. Nie ma się co burzyć i obrażać. Widzę, że jak tylko ktoś wypowie tu swoje zdanie, które nie do końca jest zgodne z twoim to jest natychmiast atakowany. Ciekawa jestem Magdo jak ty się do tego odnosisz, bo nie zawsze takie osoby są tobie przeciwne..
    Skrupulatna

    ReplyDelete
  83. Poza tym nie przyszło by mi do głowy, że Magda nie miała w ręku oryginalnych torebek lub, że się na nich nie zna bo wtedy napewno bym tu nie zagladała. Właśnie za to, że cewni dobre marki tak jak ja, lubie ten blog. No ale cóż odezwać się chyba tutaj nie można, bo nadgorliwych obrończyń jak widać nie brakuje :(
    Skrupulatna

    ReplyDelete
  84. reaguje tak tylko i wylacznie wtedy jak ktos mi cos zarzuca co jest nieprawda, tak jak w przypadku np Pani któr anapisala ze sie myle odnosnie jakis znaczkow, gdzie zadnej takiej wypowiedzi mojej tu nie ma . Po drugie pisałam nie raz , ze dziewczyny same niejednokrotnie się nakręcają wzajemnie, na co nie mam wpływu już , mogę jedynie nie opublikować czasami jakiegoś komentarza

    ReplyDelete
  85. można i tzrba się wypowiadać, ale też trzeba uważnie czytać komentarze jeżeli chce się wziąć udział w dyskusji. Cenię komentarze, nawet negatywne byle nie obrażliwe ....

    ReplyDelete
  86. Magda, mam radę dla Ciebie, nie pisz wiecej na temat orginałów i podróbek, Komentarze powyzej to jakaś porażka.Prawda jest taka, jeśli kobieta jest zamożna to bedzie ją stac na torebkę za 30 tys alotych,kwestia czy ją bedzie chciala kupic. Ktoś napisał,że może byc taniej o 20 , 40 euro, przeciez to się nijak ma do cen za orginalne produkty, nie badżmy śmieszne, która z nas mlodych osob moze sobie pozwolic na orginalną torebkę? Definicja kopii, to produkt imitowany na orginał,ale o gorszej jakości i tyle.Od zawsze byly orginały i kopie, nie tylko torebek. Kwestia naszego wyboru Drogie Panie.

    ReplyDelete
  87. Boże, Madziu kochana, gdybym wiedziała, że moje niewinne pytanie o cenę wywoła taką burzę - wybacz ! Ala

    ReplyDelete
  88. ale nie masz za co, coś Ty nie wyglupiaj sie

    ReplyDelete
  89. Alez dla pani Skrupulatnej to sprawa zycia i smierci.
    Mysle, ze "nadgorliwych" pan, stajacych "murem" za Magda wspolczuc nie trzeba.
    Ja doceniam Magdy prace, profesjonalizm i poczucie wlasnej wartosci. Z przyjemnoscia odwiedzam te strone i nie podoba mi sie atakowanie Magdy lub czepianie sie drobiazgow.

    ReplyDelete
  90. W komentarzu odnośnie szyć odniosłam się do wypowiedzi użytkownika Maxx,w którym mowa była o szyciach na znaczkach LV. Niestety nie moglam znależć twojego posta nt. tego jak odróżnić podróbkę od oryginału, ponieważ kiedyś coś o tym tutaj czytałam. Może tobie uda się go znaleźć, wtedy wszystko będzie jasne. Reasumując ten komentarz nie był atakiem na ciebie tylko próbą wyjaśnienia czytelnikowi Maxx jak to wygląda w rzeczywistości,
    pozdrawiam
    Skrupulatna

    ReplyDelete
  91. Madziu, dobry wieczór. Pokaż nam lepiej jakąś kolejną superową stylizację, żeby było czym oko nacieszyc i zostawcie już drogie czytelniczki ten temat, bo wiadomo, że dla przeciętnej młodej i starszej Polki jest to rzecz (torba LV), która pozostanie w sferze marzeń. JK

    ReplyDelete
  92. jutro bedzie stylizacja -obiecuje ;-) dzisiaj miałam w domku czyszczenie wykładzin i dywanów , zamówiłam firmę specjalizującą się w tymm i efekt jest dobry aczkolwiek spodziewałam się chyba jakiegos wow ;-) no ale ważne ze czysto wszedzie i kurzu nie ma ;-) mam wyniesione meble, wszystko czyszczę, układam, więc miałam cały dzien wyjęty z kalendarza ;-)

    ReplyDelete
  93. pani Magdo, a czy outlety LV, których pełno w googlach to podróby ? pozdrawiam

    ReplyDelete
  94. Lv nie ma outletów ani wyprzedaży

    ReplyDelete
  95. Skrupulatna, (trochę się czuję jak matka chrzestna skoro przybrałaś ten pseudonim ;) ), jestem pełna podziwu, że potrafiłaś przyznać, iż źle zinterpretowałaś pewne wypowiedzi.
    W dobie internetu, anonimowości i źle pojętej wolności słowa taka postawa, to rzadkość.

    ReplyDelete
  96. JK napisałaś:
    "dla przeciętnej młodej i starszej Polki jest to rzecz (torba LV), która pozostanie w sferze marzeń."
    Nie do końca tak jest,policz ile wydajesz miesięcznie na "pierdoły" a potem pomnóż to przez parę miesięcy :)i spokojnie na speedy35 powinno starczyć :)

    ReplyDelete
  97. Przezylam kiedys wyprzedaze w Gucci w Hong Kongu. Kolejka przed sklepem byla ogromna, a ochroniarz wpuszczal po ok. 10 osob. Oczywiscie nie weszlam do sklepu, bo jaka to przyjemnosc stac w kolejce godzinami na zewnatrz.

    ReplyDelete
  98. Donna bardzo chciala bym przeczytac cos twojego autorstwa, swietnie piszesz, swietnie sie to czyta. Masz moze swojego bloga? Nie myslalas zeby cos wydac? hehe.Magdaleno ty tak ciezko nam nie pracuj no! czekam na jutrzejszy outfit. pozdrawiam

    ReplyDelete
  99. Magda a jakie masz zdanie w kwestii używanych markowych toreb? Anka Wrocław

    ReplyDelete
  100. ogólnie nie mam nic przeciwko, każdy przecież dokonuje własnego wyboru i wg swojego budżetu. Natomiast wypowiadając się za siebie, nie jestem ich fanką . Juz kiedyś pisałam, ze dla mnie markowa torba to pewnego rodzaju luksus, który chce się poczuć i dotknąć, musi być wymarzona, idealna, pachnąca ;-) musi być dla mnie !torebki przechodzą również zapachami czyjejs szafy czy garderoby, rączki w przpadku toreb top handle , zawierają ślady czyjejs dłoni, brudu czy potu ;-). To moje zdanie, wolę mieć 3 nowe ze sklepu niz masę używanych. Wszystko zalezy jaka to torba i w jakim stanie, bo jeżeli jest to to torba założona 2 razy to nie ma problemu, jeżeli ma 5 lat już niekoniecznie ;-) pozdrawiam

    ReplyDelete
  101. Magdo czy szaliki burberry maja zawsze granatowa metke czy sa tez z bialymi??dzieki za odpowiedz

    ReplyDelete
  102. Sylwio vel Syskaartystka, dziękuję, jednak wydaje mi się, że piszę całkiem zwyczajnie :)
    Blog był,miał zapaść i z powodu braku reanimacji, skonał w czeluściach cyberprzestrzeni.

    ReplyDelete
  103. dzięki za odp- pozdr Anka

    ReplyDelete
  104. Ja sprzedaje prawie co sezon jakias markowa torebke.
    Moje sa w idealnym stanie, bo sprzedaje tylko te, ktorych nie pokochalam.
    Czesto mam jeszcze oryginalne opakowania lub rachunki. Jezeli nie mam oryginalnego opakowania, wkladam do torby z Hotelu Kempinski (ktore regularnie zabieram z pokoju podczas pobytu). Zalezy mi na tym, zeby panie, ktore je kupuja mialy radosc z nowego zakupu. Przewaznie wystawiam je na aukcje w niemieckim Ebay-u i zostaja kupione za ok jedna trzecia ceny. Moim zdaniem, jak kogos nie stac na nowa, lepiej kupic uzywana niz podrobe.

    ReplyDelete
  105. oczywiście jestem tego samego zdania, fajnie ze załączasz wszystko w komplecie to powinno być ważne

    ReplyDelete
  106. Donno nie tak zyczajnie.Naprawde masz super styl pisania, taka lekkosc i swietnie sie ciebie czyta.Ps bardzo mi milo ze zapamietalas moje imie, ja niestety nie znam twojego :-( szkoda ze blog umarl, moze jakas reaktywacja?

    ReplyDelete
  107. Sorrki ale tojest chyba blog Magdy nie rozumiem pisania o innych albo wstawiania linkow promujacych czyjs blog ;(

    ReplyDelete
  108. jak można pisać, że dla przeciętnej Polki torba od LV pozostaje w sferze marzeń? mając dobre wykształcenie i zawód własną pracą w Polsce naprawdę można ze spokojem zarobić miesięcznie na kilka takich torebek - Polska to naprawdę nie jest trzeci świat, a w takich komentarzach wygląda to tak, jakbyśmy żyli wszyscy na poziomie minimum socjalnego

    ReplyDelete
  109. A ja sie zgadzam ze dla przecietnej czyli tej z pensja 2-3 tys zl
    To marzenie bo zawsze sa inne wydatki , dom i rodzina niz torba za 4 tys a co dopiero kilka , przecietna polka to nie ta co zarabia 10 tys

    ReplyDelete
  110. Dla mnie tez niestety bo zarabiam 2 tys ale od 3 mies odkladam po 400 zl na torbe ;) chce miec od lv speedy i uzbieram !

    ReplyDelete
  111. Jesli ktos zarabia 2000 zl i musi tak kombinowac by z tego przezyc caly miesiac, oplacic nauke dziecka, czynsz, jedzenie, lekarstwa i cala mase rzeczy, ktorych nie chce mi sie wymieniac, bo kazda z nas wie, jak drogie jest zycie- to historyjek i Waszych sporow o przeszyciach, szwach, bibulkach owijajacych torebki w cenie rocznej pensji- slucha sie jak jakichs kosmicznych opowiesci z pogranicza fantasy, serio!To dla mnie duża odskocznia, coś jak malarstwo abstrakcyjne dla wiejskiego kmiota. Majstersztyk...Wystarczy, ze poczytam kilka takich strofek na dobranoc a chandra mija bezpowrotnie. Dzieki!

    ReplyDelete
  112. Magdo,
    a czy te torebki sa oryginalne?
    http://www.ebay.de/itm/Original-Louis-Vuitton-Neverfull-MM-Monogram-Canvas-TOP-f-NEU-/360417020361?pt=DE_Damentaschen&hash=item53ea8749c9

    http://www.ebay.de/itm/100-ORIGINAL-Louis-Vuitton-Galliera-PM-Schultertasche-NP-990-00-/300634124795?pt=DE_Damentaschen&hash=item45ff30b1fb

    http://www.ebay.de/itm/Original-Louis-Vuitton-Neverfull-GM-/190613246786?pt=DE_Damentaschen&hash=item2c616f5342

    http://www.ebay.de/itm/Louis-Vuitton-Neverfull-MM-Damier-Azur-Rechnung-TOP-/170742455940?pt=DE_Damentaschen&hash=item27c10b1e84

    ReplyDelete
  113. Na pewno są sytuacje kiedy jest ciężko i są inne priorytety,ale uważam że średnio zarabiająca Polka może sobie pozwolić na zakup torebki za kilka tys. tylko po prostu czasem nie chce i zamiast oszczędzić woli kupić tanią podróbę.
    Ja 15lat temu będąc młodą mężatką na dorobku,studiując i wychowując dziecko przez ponad rok oszczędzałam na wymarzoną katanę Lee :)mam ją do dziś :)

    ReplyDelete
  114. Ja również momentami zastanawiam się ile z tych pań piszących min. o paniach Grycach i ich garderobie ma w swoich szafach oryginałów !!!
    No chyba, że te ich działania ( tropienie podróbek )prowadzone są w myśl " nie mam ja, to sobie humor poprawię tym, że innych - bogatszych- na oryginały też nie stać" ;)

    Jeszcze taka dygresja odnośnie Pań OBROŃCZYŃ
    Miłe Panie, to , że ktoś skrytykuje wpis Magdy, Jej stylizację, czy jakiś mniejszy błąd, to nie znaczy, że Wy macie/musicie rzucać się na taką "delikwentkę" z pazurami, gnojąc Ją totalnie !!!!
    Zarzucanie innym chamstwo a same się dokładnie w taki sposób zachowujecie. Źle się to czyta!
    Pomijam tu obraźliwe komentarze, godzące bezpośrednio w Magdę i Jej rodzinę, tych nie powinno tu być w ogóle i sądzę , że Magda nawet nie decyduje się na ich upowszechnianie.
    Ale na litość Boską,
    Jeśli Magda zdecydowała się pokazać nam kawałek swojego "życia"- zdjęcia swoich najbliższych, swojego domu, zdjęcia z podróży czy swoje stylizacje i udostępniła możliwość komentowania powyższych, to każdy ma prawo tu wejść i nakreślić kilka słów, nie każdemu musi się podobać co akurat Magda zaprezentuje i takie osoby też mają prawo wyrazić swoją opinię !!
    Krytyka boli, ale jest konstruktywna.
    I o ile Magda ją przyjmie, czy też nie zgodzi się z nią, to ONA ma prawo odpisać takiej osobie nawet w lekko "nieprzyjemny" sposób ( choć osobiście uważam, że za krytykę nie należy ganić )Wy, miłe Panie już darujcie sobie rolę adwokata, bo te nagonki na krytykujących są coraz bardziej żałosne, nie miło się je czyta.
    I cholernie to sztuczne, jakbyście na siłę chciały przesłodzić każde słowo napisane przez autorkę, jakbyście liczyły, że to słodzenie przyniesie Wam profity, ehh

    pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  115. odnoscie torebek grycan to uwazam ,ze od milionerow jako tako wymaga sie kupowania orginalow tymbardziej ze oni chodza na pokazy mody ,daja sie fotografowac przez dziennikarzy, ich zdjecia sa w gazetach czy internecie .Nie wypada im paradowac z podrobka bardziej niz jakies tam nieznajomej dziewczynie z miasta.
    Kolejne pytanie czy kupilabym corce (majac tyle kasy co grycany) torebke za 10 tys (nie wiem dokladnie ile kosztowala ale daje przyklad) mysle , ze moze na 18 kupilabym ale wczesniej nie bo to kupa kasy .Z pewnoscia nie pozwolilabym bedac osoba publiczna paradowac corce z podrobka , juz mozna kupic za 530-550 eur speedy 35 wiec ja tego nie rozumiem. Chociaz ta matka tez ma na sobie podrobki ,ciekawe czy jej birkin to tez podroba ale jak oszczedza na tanszych markowych rzechach to pewnie birkin tez fake

    ReplyDelete
  116. Absolutnie nie zgodze sie z pania Justyna. Moze dlatego, ze blog Magdy odbieram w kategorii inspiracji- tylko i wylacznie.
    Jezeli jakas prezentacja mi sie podoba, lub jakis jej szczegol, chetnie napisze komplement. Jezeli cos nie jest w moim stylu, nie pisze nic.
    Malgorzata

    ReplyDelete
  117. Anonimowy z 11 grudnia 2011 23:37 pisze:

    "odnoscie torebek grycan to uwazam ,ze od milionerow jako tako wymaga sie kupowania orginalow"

    Na miłość Boską, przestańmy WYMAGAĆ OD INNYCH
    zacznijmy WYMAGAĆ OD SIEBIE !!!!!!!!

    Człowiek jest obdarzony wolną wolą, dajmy zatem innym ludziom wolny wybór, niech każdy na siebie a nie na innych !!!
    Co mnie to interesuje, że Pani Grycan, Pani Iksińska czy jeszcze inna noszą podróbki, czy ja mam się wstydzić za innych ?
    Czy ja mam mówić innym, że nie wypada?

    Wstydzić to ja mogę ewentualnie się za siebie, wymagać mogę również tylko od siebie, bo to ja decyduje o sobie a nie inni, dlatego też nie decyduję za INNYCH

    pozdrawiam

    ReplyDelete
  118. Jezeli ktos tu jest agresywny, to wlasnie pani Justyna.
    I powinna sie tego wstydzic ( podobno wymaga wiele od siebie).

    ReplyDelete
  119. Drogi anonimie z 12 gr 2011 05:31

    Ha ha ha gdyby agresja się tak przedstawiała w świecie jak moje powyższe posty, to swiat byłby rajem

    miłego dnia

    ReplyDelete
  120. Justyna ale tu chodzi o promowanie kupna podrobek.Jesli milionerki kupuja to co ma sobie pomyslec taka zwykla kobieta? pomysli -jak one kupuja i chodza z tym na salony to ja tez kupie.juz chodzenie z podrobka przestaje byc obciachem?! powoli mozna zaczac tak myslec jesli osoby ktore stac nie kupuja orginalu...

    ReplyDelete
  121. dodam, ze zagranica celebryci, ludzie biznesu sie z takimi rzeczami nie pokazuja ;-) juz nie wspomne o stylistach, bo to juz jest zenujące

    ReplyDelete
  122. Anonimie

    Nie chodzi mi o promowanie podróbek, nie miałam w ogóle tego na myśli.
    Ale z drugiej strony, czy my kobiety musimy się wzorować na pseudo gwiazdkach polskiego "szołbiznesu" ? Czy koniecznie musimy się rzucać co nam oferują owe "gwiazdki"? Czy naprawdę większość kobiet ma problem z "inwencją twórczą"?
    Ja uważam, że nie , ale to moje zdanie, z którym nie każdy musi się zgadzać.
    Można się wzorować na innych osobach na ich stylizacjach ale nie ślepo podążać za całością Pani X czy Y.
    Czy mam się rzucić na torebki LV tylko dlatego, ze na salonach jest ich pełno, mimo iż nie przypadły do mojego gustu?
    Wybierajmy to co nam się naprawdę podoba, a nie to co się "teraz nosi" i wypada mieć/ pokazać się w tym.
    Nie przyrównujmy naszych "gwiazdek" do gwiazd światowego formatu, zbyt duża przepaść między nimi.
    I o ile "prawdziwa gwiazda" na siłę nie szuka rozgłosu, bo rozgłos nadają jej osiągnięcia zawodowe
    o tyle nasze "gwiazdy" żyją w myśl, nie ważne co mówią o nas, najważniejsze, że w ogóle mówią i nie przekręcają nazwiska" taka jest różnica.

    Dodam jeszcze , mimo iż było tu już setki razy o tym
    człowiek ma klasę bądź jej nie ma a jeśli jej nie ma to nie pomogą miliony na koncie, najdroższa garderoba od "wielkich projektantów" czy znajomości.
    I z cała odpowiedzialnościa za własne słowa, twierdzę, że większośc z naszych "współczesnych" gwiazdek nie ma klasy.

    ReplyDelete
  123. W Polsce chyba tak jest , ze kazdy chce sie pokazac,chce miec wszytsko na juz wiec kupuje podrobke zamiast czekac i pozbierac kase na orginal

    ReplyDelete
  124. jak wszedlem na ta strone po dwoch dniach to nie moglem znalezc swojego posta :) tyle bylo po nim innych komentarzy , zadzwiajace jak zawisc bo chyba to kieruje Paniami na tym forum moze napedzac czlowieka , gdyby Panie te energie włozona w pomyje tu spozytkowaly na sadzenie kwiatkow to w polsce powstalby szybko jeden wielki ogrod botaniczny. Z drugiej strony dziwie sie że Pani sie jeszcze chce i ma czas na to odpisywac bo gdzie wtedy znalezc czas na nowe posty , zycie poza kompem no i rodzine. Nigdy nie wchodzilem na zadnego kobiecego bloga bo Kobiety pisaly tam bzdury jak w cosmopolitan a ten czytam z zaciekawieniem bo to dobra robota. wiec prosze tak trzymac a trollami sie nie przejmowac bo za chwile Panie tutaj beda sie czepiac że Pani przecinka nie napisala, aha i jak znajde czas to sproboje sie przebic przez ten gaszcz postow i milion komentarzy i sproboje znalezc gdzie Pani pisala o znaczkach na szyciu LV.pozdrawiam

    ReplyDelete
  125. Directly from within Excel by using the Slice Wizard.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts