Alkohol

Na wstępie uprzedzam, że nie jest to post namawiający do picia w święta. Nie przypominam sobie z rodzinnych tradycji aby piło się alkohol na wigilię. Co innego w pierwszy czy drugi dzień świąt. My do kolacji wigilijnej podajemy wino. Ponieważ kolacja ta w głównej mierze oparta jest na rybach i produktach bezmięsnych etykieta mówi iż powinno to być wino białe. Osobiście jedno z ulubionych to Gavi di Gavi - niedrogie, lekkie, włoskie wino wytrawne. Jeżeli ktoś ma w nosie zwyczaje i postawi na wino czerwone (które bardzo lubie i często to właśnie je wybieram nawet do ryb i owoców morza) gorąco zachęcam do spróbowania hiszpańskiej Rioja - doskonałe, delikatne, idealne do posiłku (ulubione Campo Viejo). Jeżeli ktoś lubi aromatyczne i zdecydowane w smaku wina to chyba nie ma lepszych niż fancuskie - ulubione Chateauneuf du Pape. Po każdej kolacji polecam gorąco mocno zmrożony kieliszek likieru (Amaro Montenegro lub Disaronno) ewentualnie Limoncello. Bardzo pomaga na pełny brzuszek ;-)




Niezależnie jaki alkohol wybierzecie mocno zalecany jest umiar bo nie ma chyba nic gorszego niż pijany człowiek przy stole wigilijnym ;-)

Comments

  1. Chyba w wiekszosci Polskich domow jest taki zwyczaj ze nie pije sie alkoholu w Wigilie :) co do Rioja tez polecam ! Bardzo podoba mi sie to , ze mimo iz mieszkacie zagranica to i tak spedzacie wigilie tradycyjnie po polsku "czyli dania bezmiesne" czesto polacy na obczyznie zapominaja o tradycji mimo iz np. dwojga z malzenstwa to polacy :( a jestem ciekawa czy Wasz synek lepiej mowi po polsku czy po angielsku? Czekam na posty ze swiat-na pewno bedziecie miec udane swieta rodzinne i cieple skoro rodzina przyjechala :)

    ReplyDelete
  2. Najlepsze wina białe pochodzą z Galicji, na północy Hiszpanii - osobiście polecam Crego e Monaquillo - kilka lat tamu przyznano mu tytuł najlepszego wina białego, lekkie, bez cierpkiego posmaku, który towarzyszy większości białych win.

    ReplyDelete
  3. No chyba naprawde nie ma nic gorszego a zdarzylo mi sie tego doswiadczyc. Fajnie u mnie o alkoholu nie było mowy przy stole wigilijnym ze względu na mojś "antyalkoholową" mamę ale że w tym roku Wigilie spędzamy sami z mężem chyba postawię na jakieś białe winko:)

    ReplyDelete
  4. Campo Viejo w Hiszpanii nie używa się nawet do gotowania...

    ReplyDelete
  5. Byc moze mi smakuje - Krzysztof

    ReplyDelete
  6. a wino to nie alkohol?

    ReplyDelete
  7. w tradycji nie było alkoholu, u nas jest wino, tak napisałem pozdrawiam

    ReplyDelete
  8. O gustach się nie dyskutuje, następnym razem polecam jednak ominąć sklep z pamiątkami na lotnisku i sięgnąć po coś z wyższej półki - Vega Sicilia, Pago de Carraovejas lub Matarromera.

    ReplyDelete
  9. i sie zaczyna:/ Magda zrobila super post i uprzedzila ze nikogo nie namawia do picia,a tu juz ugryzliwe komentarze:/ drogi anonimie pij co chcesz(z tej gornej polki) i nie narzucaj co maja pic inni!pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  10. Nie narzucam, tylko polecam, czyli robię dokładnie to co Magda.

    ReplyDelete
  11. nigdy nie pretendowalem do bycia znawca win. Napisalem co lubie. Zawsze kieruje sie w restauracjach rekomendacja znajomych badz obslugi, zwyczajnie lubie probowac nowe rzeczy. Na lotniskach kupuje raczej ulubionego Jacka Danielsa a nie wina i pewnie skorzystam z rekomendacji. Dziekuje

    ReplyDelete
  12. Magda jakie ciasta pieczecie?

    ReplyDelete
  13. na pewno makowiec , sernik nie wiem czy mama coś wymyśliła jeszcze ;-)

    ReplyDelete
  14. Niestety tylko w Polsce jest tradycja nie picia alkoholu podczas kolacji wigilijnej.Mysle,ze to dlatego iz kosciol ma nadal duzy wplyw na spoleczenstwo.Ja rowniez jestem za tym aby spozywac go jak najmniej.Jednak u nas podczas kolacji wigilijnej rowniez podajemy wino,najczesciej jest to czerwone moje ulubione Casillero del diablo,z bialych to tylko Pinot Gritchio.To nie sa wina z najwyzszej polki ale nam odpowiada ich smak.Nie trzeba byc kiperem zeby znac sie na winach,kazdy pewnie ma swoj ulubiony smak i wybiera to co najlepsze.Ja np nie lubie win australijskich bo czuc siarke i win portugalskich bo sa robione miedzy innymi na wysokomineralizowanej wodzie.Co do Rioja to rowniez jest mi znane.Nie trzeba wybierac tych najdrozszych,najwazniejsze zeby nam smakowalo

    ReplyDelete
  15. Magda moglas napisac ze do wigili podajesz bimer
    , to moze bylo mniej wytworne , co za babaska

    ReplyDelete
  16. chyba chodzilo Ci o bimber?:))

    ReplyDelete
  17. Moje ulubione czerwone to wloskie Brunello i Barollo. A biale Gavi di Giavi- te troche drozsze.
    Natomiast moj maz oddalby zycie za Chivasa Regal, ktorym ostatnio z braku srodkow dezynfekujacych lub wodki,suto polewalam skaleczona noge synka.

    A wino polecane przez Magde, tudziez Meza chetnie wyprobuje.

    ReplyDelete
  18. co do whiskey,to wiem,ze ulubione mojego meza to Caol Ila i Old Portero

    ReplyDelete
  19. i wlasnie dobrze ze jest taka tradycja w polsce nie rozumiem dlaczego wszytskie imprezy musza byc z alkoholem? czy to zle ze tego jednego wyjatkowego wieczoru ludzie nie pija ( nie wszyscy oczywiscie ) ale wiekszosc wedlug mnie to na plus bo swieta sa rodzinne, wyjatkowe . jest wiele imprez na ktorych mozna podawac alkohol i to nie jest jeden dzien w roku na wielu zagranicznych blogach wlasnie szwedzkich , skandynawskich co impreza to zdjecia win czy to zle? taka jest kultura, u nas jest tak zagranica jest inaczej

    ReplyDelete
  20. Wino jest podawane w malych ilosciach,najczesciej do potraw rybnych,wszystko z umiarem.Nkt sie nie upija do nieprzytomnosci przy kolacji wigilijnej:)

    ReplyDelete
  21. u mnie tez po lampce do rybki ;-)

    ReplyDelete
  22. ja polecam CHABLIS im starsze tym lepsze.... jak to wino :)
    Swiety Mikołaj

    ReplyDelete
  23. U mnie do kolacji czerwone winko,do ciast amaretto i baileys.U rodziców od zawsze grzane wino mojego taty z goździkami które jest już taką tradycją że nie wyobrażam sobie bez niego świąt :)

    ReplyDelete
  24. Anika ja rowniez,tyle ze u nas w inny sposob podaje sie glögga,tradycyjnie z bakaliami,a jest on najczesciej na bazie ekstraktu z pomaranczy,czekolady.Jezeli bedziesz miala mozliwosc gdzies kupic to polecamÖ=

    ReplyDelete
  25. a u nas zawsze jest wino do kolacji wigilijnej z reguły sa to białe lub różowe.uważam ze 2 lampki nikomu nie zaszkodzą zreszta ja robie wigilie polsko-francuska ze względu na to że mąż jest francuzem na stole nie może zabraknąć ślimaków ,ostryg,łososia krewetek a do tego obowiązkowo schłodzone białe lub różowe wino.zreszta we francji to już jest passe że wybiera sie czerwone do miesa a białe do ryb i owoców morza.każdy pije jakie wino lubi ja osobiście wole czerwone i pewnie skończy sie u mnie na lampce czerwonego.
    a na deser typowe francuskie wigilijne ciasto bouche au marrons tzn ciasto z kasztanów.
    przepyszne mój mąż czeka na nie cały rok a ja juz doszłam do wprawy w jego robieniu.no i oczywiście nasze polskie specjały.pozdr kasia

    ReplyDelete
  26. uwielbiam kasztany, ciasto musi być pyszne

    ReplyDelete
  27. Chetnie bym wyprobowala to francuskie ciasto. Moglabys dac przepis?

    ReplyDelete
  28. Mialam chlopaka Francuza i spedzilam u jego rodzicow wigilie. Byla interesujaca,podobna do tej, ktora opisalas, tylko wszystkie potrawy byly na zimno.
    I straszne, ze Francuzi maja tylko jeden dzien swiat.

    ReplyDelete
  29. Magda podejrzewasz co dostaniesz od Mikołaja ;-)? Zawsze to są niespodzianki?

    ReplyDelete
  30. tak są to niespodzianki, choc zawsze jedna rzecz wybierałam sobie sama, badz wiedzialam co to bedzie,w tym roku nie wiem nic, tym bardziej mnie to cieszy

    ReplyDelete
  31. to masz silne nerwy,ze tak powiemÖ= ja jestem bardzo niecierpliwa,trudno u nas o niespodzianke:)

    ReplyDelete
  32. odpieprzcie się od Magdy, nic Wam nie pasuje.. jak pisze o za drogim alkoholu żle, jak za tanim- też źle..
    nic Wam k.... nie pasuje.nie zaglądać tutaj w takim razie.
    \nie ma to jak dokopać komuś, wydaje mi się że to takie polskie...zawiść i złośliwość.. i żerowanie na cudzym nieszczęściu.

    ReplyDelete
  33. ..a ja powiem tyle: dobraliście się Magdo z mężem IDEALNIE..jesteście jedynym tak stylowym małżeństwem jakie znam (co prawda wirtualnie, ale czuję się jakbym Was znała)..miło się na Was patrzy i równie miło słucha..

    ReplyDelete
  34. przepis zamieszcze jeśli oczywiście Magda pozwoli:) bo to w końcu jej blog.pozdr kasia

    ReplyDelete
  35. Kasia! Czekamy! Moze i Magda wyprobuje, tym bardziej, ze sie zgodzila.

    ReplyDelete
  36. skoro w wigilię nie pije sie alkoholu to skąd tylu pijanych na paserce? Woń alkoholu już na dobre paręnaście metrów przed kościołem czuć ;-) do wigilii u mnie w domu nie ma alkoholu ale po i owszem winka i inne specjalnie na święta robione specyfiki ale delikatnie po kielichu ;-) pozdrawiam j. dzyn

    ReplyDelete
  37. Bouche aux marrons jest poprawnie.
    Ja znam to na zimno bez pieczenia. Latwe do zrobienia,bardzo smaczne ale nie wiem, czy o ten deser chodzi.

    ReplyDelete
  38. Moj maz na winach sie dosyc zna i twierdzi, ze Campo Viejo moze byc calkiem dobre. Wiele zalezy od rocznika.
    Ogolnie twierdzi, ze w wiekszosci win wszystko zalezy od zbiorow w danym roku i winnicy.
    Reszta to kwestia smaku, czy danej osobie odpowiada, czy nie.

    ReplyDelete
  39. Nie którzy piszą ze kościół zabrania pic na wigilie nie jest to prawda każdy spędza wigilie w gronie najbliższym i w taki sposób jaka była tradycja we własnym domu jedni pija już od rana inni wo gule każdy ma własną definicje spędzania wigilii wiec nie mówmy ze kościół zabrania bo to nie jest prawda

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts