Versace for H&m

Jak zauważyłyście za[ewne współpraca Versace dla H&M była najczęściej poruszanym tematem w pismach modowych i nie tylko, w ostatnich tygodniach. Jak się okazuje, to właśnie zainteresowanie mediów a nie profity ze sprzedaży, jest głównym powodem dla którego takie firmy jak H&m i wiele innych decyduje się na współpracę ze znanym projektantem. 
 We wczorajszym 'Times', ukazał się artykuł rzucający troszkę światła na szczegóły tego rodzaju kolaboracji, od Aleksandra McŌ dla Traget po Christiana Siriano dla Payless.
W teorii takiej współpracy przynosi korzyść obu stronom. Projektant otrzymuje spore wynagrodzenie za przygotowanie kolekcji jak i zwraca uwagę mediów na swoją markę. Sprzedawca zaś zyskuje reklamę oraz zmienia postrzeganie  marki przez klientów, marka przybiera szatę bardziej ekskluzywnej, coś co jest bardzo trendy, coś co trzeba mieć koniecznie w swojej szafie.
Kilka faktów:


- wynagrodzenie dla projektanta wzrosło dwukrotnie przez ostatnie 5 lat
- Karl L. i Stella Mcq. otrzymali po 1mln $ za ich kolekcje dla H&m w 2007 roku
- Madonna dostała za kolekcję 4 mln $ w 2007 roku
- Sukces danej kolekcji dla sieci sklepów mierzony jest raczej zainteresowaniem mediów niż aspektami finansowymi
Najważniejszym wskaźnikiem jest ile owa wzmianka o danej kolaboracji ukazała się w mediach, w tym wypadku Versace pobił chyba wszystkich ;-). Jak do tej pory największą popularnością cieszyła się kolekcja A. McŌ dla sieci Target o której informacja ukzała się w 40stu różnych wydaniach prasy wrześniowej.









Comments

  1. Laseczki szybko pobiegną po ten badziew byle mieć coś od versace.

    ReplyDelete
  2. okropieństwo, nie w ogóle jak można kupić cokolwiek z tej kooperacji

    ReplyDelete
  3. obroża na szyję była fajna, ale niestety wyprzedała się chyba w 5 min

    ReplyDelete
  4. już raz pisałam i zdania nie zmieniłam, te kolekcje to nadal H&M, różniący się tylko ceną, a nie jakością. i naprawdę nie rozumiem podniecania się i robienia z tego światowego wydarzenia. btw, Magda widziałaś kolekcję Karl Lagerfeld dla Sephory? zauroczyła mnie wyglądem i kolorami, ale wkurzyło mnie, że w ciągu tygodnia cena wzrosła o 50zł i nie wiem czy kupię, tak dla przekory :)

    ReplyDelete
  5. a jak Tobie Madziu przypadla kolekcja do gustu? tyllp obroza? jak dla mnie kolekcja to totalna pomylka,choc wiem ze rzeczy byly starannie szyte ,no i materialy porzadke.Pozdrawiam

    ReplyDelete
  6. zadnej z wyzej pokazanych rzeczy bym nie założyła bo to nie moja bajka, czarna sukienka była nawet nawet ale niestey nic nie udało mi się nabyc

    ReplyDelete
  7. jak dla mnie tandeta jak sie patrzy :)
    poza tym moze jedna apaszka mi sie podoba na cala kolekcjie. szalu nie ma!!!

    ReplyDelete
  8. Ja nabyłam spódnicę i koszulę męską. Może nie wszystko było ładne,ale mnie się nawet podobała kolekcja,chyba nawet bardziej niż Lanvin, a nawiązując do Lanvin to modelki na zdjęciach mają jego buty z kolekcji dla H&M :)

    ReplyDelete
  9. ..całkowicie nie moja bajka..

    ReplyDelete
  10. Zgadzam się, że kolekcja to nic szczególnego. Mieszkam w Mediolanie i niemal każdy H&M jest zawalony tymi ubraniami, także miałam możliwość "dotknąć" niemal wszystkiego. I niestety muszę stwierdzić, że prezentowana jakość i materiały nie są warte takich pieniędzy... ale Włoszki to kupują i niemal co druga chodzi już z torbą H&M od Versace ;)

    ReplyDelete
  11. Nie podoba mi się,tandetna,prostacka,brzydka

    ReplyDelete
  12. :-D Madzia,chyba Polska nie przyjęła tak szumnie tej kolekcji byłam dziś w centrum w h&mie warszawskim...dziś!? dzień po calym tym szumie "versaczi"i...jest praktycznie wszystko dostępne,łącznie z obrożami na szyję,ktore mi się podobają obok kurtek skórzanych,przełknęłam też jedwabne sukienki ale ogólnie szału nie ma,cała kolekcja kiepsko się sprzedaje,zaslychnęłam nawet od pani z obslugi klienta,że jest sporo zwrotów...

    ReplyDelete
  13. a wiecie co było straszne...zaciekawiona całą kolekcją,chociaż nie jestem fanką tego typu rzeczy,albo mnie stac na versace,albo nie koniec kropka,"szyte dla" to już inna bajka,oglądam pierścionek,a tam zlotko odpada...koszmar starte kilka sztuk było już na wstępie,więc nie chce myśleć co po kilku tygodniach,materialy wcale nie z najwyższej połki,umówmy się jedwab jest raczej z pólki średniej..ale Panie dumne wychodzily obwieszone tym tandectwem az mi się śmiać chciało,tak tak z zazdrościa az patrzyłam jak wydają tysiące na sylwestrowe kreacje versace dla hm..

    ReplyDelete
  14. A jaki ceny na ebayu porabalo ludzi totalnie!

    ReplyDelete
  15. na allegro też nie lepiej...ludzie nawet wieszaki i pokrowce sprzedają...z tego co wiem to ich w kolekcji nie było;-D chyba że o czymś nie wiem

    ReplyDelete
  16. sprzedawane są wieszaki, pokrowce i torby dodawane do każdego zakupu - (a były gratis). A wiecie dlaczego? Bo najlepiej zarabia się na próżności ludzkiej. To znaczek przyciaga klienta.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts