;-)

 piękne ;-)











Comments

  1. drugie zdjecie-biedne dziecko:( w co "oni" ja ubrali:/

    ReplyDelete
  2. nie wiem co w tym super. dziecko powinno byc dzieckiem a laleczka doroslych....potem wyrastaja takie jak siostry eclestone
    Madziu chyba sie zapedzilas w swiecie mody

    ReplyDelete
  3. Rzeczywiście wygląda strasznie :(

    ReplyDelete
  4. bez przesady, raz kiedys mozna ubrac dziecko z fantazja ;-) ja nie lubie jak dzieci chodza w rzeczach typowych dla nich, motylki, kwiatki , czapki wiazane pod szyja, nie nawidze ! wrecz, maja w wozeczkach kocykiw misie, posciele w baloniki, mała wyglada cudownie, pewnie nic zlego jej sie nie stalo przez te kilka godzin w tym futerku, kazda mama dba o swoje dziecko jak najlepiej

    ReplyDelete
  5. każdy ma swój gust , mi sie podoba, dobrze ze nie mam coreczki bo szafe miałaby wieksza od mamy

    ReplyDelete
  6. ja mam coreczke 2letnia i na szczecie nie dalaby sie w to ubrac:) sama nie zalozylabym takiego futra,a co dopiero dziecku:/

    ReplyDelete
  7. nawet tej dziewczynce raczek nie widac:(

    ReplyDelete
  8. wg ta mala z drugiego zdjecia wyglada swietnie:) Madziu, tak niedyskretnie zapytam: myślicie o drugim dziecku?:))

    ReplyDelete
  9. dzieci maja to do siebie,ze uwielbiaja kolory..wiec jaki w tym cel,zeby ubierac dziecko "jak doroslego"? dziewczynki kochaja np.hello kitty i nie uwazam zeby bylo cos w tym zlego czy tandetnego..

    ReplyDelete
  10. FAajna ta mała, tez bym tak ubrała dziecko, nie widze w tym nic złego :)

    ReplyDelete
  11. osobiscie ja nie lubie naciapanych rzeczy, kilka razy pokazywałam tu pieknie ubrane dzieci, niestety czesto widze dziewczynki na rowerach z baldachimami które mają jeszcze miliony grzechotek, ubrane są w balowe sukienki koronkowe skarpetki i lakierki- straszne to jest

    ReplyDelete
  12. Też jestem takiego zdania jak Magda! Można dziecko tak ubrać i wygląda rewelacyjnie! Widziałam kiedys na jakimś blogu dziewczynkę w Ray Banach, takim futerku jak na 2zdjęciu i z Chanel Flap Bag! Widok obłędny!

    http://wwwczekofashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. ..dziewczynki na ostatnim zdjęciu BOMBA!..jednak dwa pierwsze, jak dla mnie na NIE!..

    ReplyDelete
  14. Zgadzam sie z Toba Madziu , te dzieci sa wrecz przebrane, i niestety musze stwierdzic ze smieszy mnie tak ubrane dziecko :) czesto matki ubieraja dziewczynki na tz 'małe bezy "

    ReplyDelete
  15. Przeciez dziewczynki to lubia najbardziej! Przebierac sie w ciuchy mamy, w buty na obcasie, futra, korale. Jezeli mama ma konkretny styl coreczka bardzo szybko zaczyna ja nasladowac.
    Za to nie przypominam sobie zeby przebieraly sie w kolorowe ubranka kolezanek.
    Jedynie czego nie lubie to zbyt duze logo na dzieciecych ubraniach.
    Ale te dziewczynki sa slodkie!

    ReplyDelete
  16. Dziewczynka z drugiego zdjęcia skojarzyła mi się z Wielkim Ptakiem z ulicy Sezamkowej ( jedyna niezgodność pomiędzy nimi to kolory ). Dom Mody Chanel, z tego, co mi wiadomo nigdy nie stworzył linii dla dzieci.Być może dlatego, że sama Chanel była bezdzietna, więc takie przebieranki w maleńką stareńką, to takie samo przegięcie, kiedy dojrzała kobieta ubiera się w rzeczy dla nastolatek.

    ReplyDelete
  17. Też nie lubię ubierania dzieci "po dziecinnemu", ale między ubraniem dziecka w pieski, kotki i milion kolorów, a ubraniem go w za duże, niewygodne futro i wiszącą przy nogach torebkę jest milion innych możliwości. Co prawda dziewczynka z 2 zdjęcia podobnie jak i maluch z 1, wyglądają jakby ich ktoś przebrał tylko na chwilę, dla zabawy i założył ubranie/torebkę dorosłego, a nie kazał tak chodzić pół dnia. W tym nie ma nic złego, a same w sobie ubrania są bardzo ładne, ale jakby kazał tak dziecku parę godzin chodzić... a właściwie biegać i bawić się...bo tak funkcjonują zdrowe dzieci w tym wieku, to chciałabym zobaczyć minę takiej mamusi, jak owo dziecko z tym futrem wpakowuje się w wielką błotną kałuże i siada na torebce na zjeżdżalni, posypanej piaskiem z butów chanel, torbę z zakupami zapomina zabrać do domu, a w najlepszym przypadku ryczy z przegrzania w centrum handlowym, gdzie mama chciała pokazać jak piękne ma dziecko:)

    ReplyDelete
  18. ja mam 4-letnią córeczkę i 15-sto miesięcznego synka i nie wyobrażam sobie żebym miała moją córkę ubrać w hello kitty i tym podobne...ostatnio obydwie ubrałyśmy się w czarne sukienki i dodałyśmy apaszkę w restauracji wszyscy byli nią zachwyceni.A do tego synek biegał w trampeczkach burberry i czarnym t-shi
    Dostaje gęsiej skórki jak widzę te kolorowe dzieci i jeszcze nie daj boże całe na różowo brrrry.
    Fajny post i uważam,że dzieci na fotkach wyglądają obłędnie a krzywdzone są te dzieci,których mamy robią na małe barbie lub dodę bo ostatnio takie coraz częściej widuje.

    ReplyDelete
  19. Jak dla mnie problem nie tkwi w tym czy sie podoba czy nie.Kwestja gustu.Tylko czy jest praktyczne np.nie krepuje ruchow dziecka.To dziecko ma sie w tym dobrze czuc!
    Magdalena

    ReplyDelete
  20. Audrey ale małe dziewczynki kochają hello kitty:) a dziecko na ubieranie się "po dorosłemu" elegancko, w czerń jeszcze ma czas i dorośnie co innego jak się idzie do jakiejś restauracji czy święta tutaj można zaszaleć, np. Suri córka Toma C. zobaczymy co z niej urośnie, a tak jak Pani Magda ubiera swojego synka bardzo mi się podoba bo wlasnie jest ubrany modnie ale nie jak stary malutki tylko super

    ReplyDelete
  21. syn Magdy jest jednym z najlepiej ubranych chłopców jakich widziałam, zawsze super ma dobrane wszystko, fakt ze nosi mokasyny na gołą stopę, spodnie i koszule męską z wywiniętym mankietem i do tego aviatory ;-) jest mega ! pomijam fakt że uwielbia chyba Burberry ;-) tzn mama ;-) pozdrawiam Madziu

    ReplyDelete
  22. Zdjecie numer 2 to jakas totalna pomylka,robienie z dzieci na sile ikony mody.Przebieranie sie w domu dla zabawy a paradowanie z takim dzieckiem to dwie rozne rzeczy.

    ReplyDelete
  23. Przesadzacie dziewczyny strasznie, zdjecia te robione były podczas Paris Fashion week, pewnie dzieci były gdzies z mamami, a niby miały ubrac ogrodniczki i białe adidaski?

    ReplyDelete
  24. Nie no jasne lepiej, futra z norek buty na obcasach,no i pewnie makijaz i wyskubac brwi tez wypadalo bo to przeciez Fashion week.Ja rozumiem ze wszystko dla ludzi,ale to sa male dzieci,Magdo a to moze ty przesadzasz,juz tak sie wkrecilas w ten modowy szal.

    ReplyDelete
  25. dokładnie...
    i nie zgadzam się,że wszystkie dziewczynki kochaja hello kitty (co dla mnie jest paskudne)i jestem za tym żeby już od małego uczyć dzieci eleganckiego i stonowanego ubioru i nie ubieram dzieci tylko w czerń.Bardzo lubię połączenie czerwonego i granatu lub beżu i błękitu. Wiadomo,że każde dziecko musi mieć swój świat koloru i fantazji

    ReplyDelete
  26. czy to dziecko ma wyskubane brwi i makijaż? czy to znowu domysłu anonimów ? od tak żeby pogadać

    ReplyDelete
  27. a Twój synek Magdo jest zawsze ubrany bosko a to właśnie znaczy,że już od małego razem z mężem uczycie go dobrego gustu.

    ReplyDelete
  28. chyba tak Magdo bo zawsze te anonimy (nie wszystkie oczywiście) maja najwięcej do zarzucenia Tobie

    ReplyDelete
  29. audrey-fajnie tak wchodzic w tylłek Madzi,każdy ma swoje zdanie i chyba może je wypowiadać,nie widzę aby ktoś tu obrażał Magdę, więc w czym problem chyba że mogą się tu tylko wypowiadać osoby które mają takie samo zdanie jak Magda. Zdjęcie numer 2 NIE NIE NIE.

    ReplyDelete
  30. co do ubrania dziewczynki ze zdjecia nr 2 podoba mi sie wszytsko oprócz futra:)

    ReplyDelete
  31. Ja uważam, że na taką okazję można je ubrać w takie wdzianka, wyglądają przesłodko. Ale trzeba znać granicę i nie ubierać noworodka w "chanelki" itd bo to wydaję się być grubą przesadą. Ja pierwszą markową rzecz kupiłam dopiero jako 16latka, to uzależnia i nie można wciągać w to dzieciaków zbytnio. Magda, a tak swoją drogą, jak wspominasz ciążę i poród?

    ReplyDelete
  32. I ja sie tu wtrace , nie jestem jeszcze mama ale wkrótce pewnie nią zostanę, i muszę się przyłączyć do przeciwniczek tego posta. Wg mnie ostatnie dziewczynki wyglądają jak normalne dzieci, ladne stonowane kolory moge powiedziec typowy ubior kilkulatki, ale rzeczywiście pierwsze dwa zdjecia z dziećmi z torba chanel to lekka przesada w stroju,  może jeszcze Hermes by się przydał? Najsmieszniejsze ze one na szczęśliwe nie wyglądają ;) 

    Dzieci to dzieci niech maja swoje dzoecinstwo a nie odrazu skok do bycia dorosłym.
     Mam wiele koleżanek które maja dzieci i nie raz zakładają ciuchy z wielka zolta gąbka czy z cała ta Dorą, ale to nie jest wymysł matek, dzieci tego chcą. 
    Mam tez szkraba 7 letniego który tylko prosi o bluzkę ze Spidermanem czy to tez wymysł mamy - chyba nie....
    Nie mówię ze dzieci maja ciagle w tym chodzić, niech i ta "mama" czasem poszaleje ale bez przesady po co grobowa czern? Futro ktorego szczerze i ja bym nie zalozyla....
    niech dzieci noszą to co one chcą! 

    Dzieci gdy są małe lubią byc kimś innym, księżniczka, wróżka czy ta wielka żółtą gąbką! Spójrzmy na nas same większość z was dziewczyny chciałoby przebrać się jak Magda ! Chciałoby wyglądać i mieć  ciuchy jak nie jedna wasza modowa ikona.... 
    Dlaczego dzieci nie mogą wyglądać jak postacie z ulubionych kreskowek? 
    Audrey ty chcesz byc jak Audrey i mala przebierasz jak twoja idolka a czy twoja córka wie kim ona chociaz jest ? chyba jeszcze nie...... Pewnie zaraz dasz mi riposte ze tak ona wie, ale chyba śniadania u Tiffaniego z nią jeszcze nie przerobilas..... Tylko codzień z nią przerabiasz kreskówki! 

    Dziewczyny ogarnijcie się i zejdzcie na ziemie niech dzieci maja swoje dzieciństwo, niech przez te kilka krótkich lat bawią się w swoje dziwaczne przebieranki. 

    ReplyDelete
  33. P.S. A co wogole robi dziecko na Paris Fashion Week? Nie powinno byc w domu, przedszkolu czy z niania?

    ReplyDelete
  34. śmiać mis ię chce jak to wszystko czytam, ile to ubiór może zgrzutu wywołac, a skąd wiecie czy tej małej się nie podobał jej strój? może lubi się tak przebierać , niekoniecznie za dorę czy kitty, choc pewnie i takie ma w swojej szafie, dajcie juz na luz bo z matki tej kobiety zrobiłyscie potwora conajmniej. Niech każdy dba o swoje jak najlepiej a nie jak zwykle osądząc i krytykowac czyjeś najłatwiej- bo ma torba Chanel, na pewno założona była dla żartu , nie sądze by chodziła w niej do piaskownicy !

    ReplyDelete
  35. Zgadzam sie z anonimem wyzej,podpisuje sie pod tym nogami i rekama,napisala wszystko to co ja pomyslalam.

    ReplyDelete
  36. no i co jeszzce? może chcesz tel do jej mamy niech Ci powie dlaczego ja zabrała ze sobą? żenada !

    ReplyDelete
  37. zgadzam się żenada

    ReplyDelete
  38. Oj Magda robisz sie uszczypliwa,bo nie wszyscy popieraja twoj sentyment co do fotki numer 2,choc nikt nie atakuje ciebie ty atakujesz nas,jestem twoja wielka fanka ,ale tego nie popieram,pozdrawiam.Aga

    ReplyDelete
  39. ja z innej beczki:) ja pracuej z dziecmi na co dzien,jestem p......m dzieciecym,dzieci w pL sa zupelnie inne niz dzieci,ktore mieszkaja za granica,maja inne wymagania i gusty,naprawde,inaczej sa wychowywane przez swoich rodzicow,inna mentalnosc,inne gusta,dziewczynki tutaj,ktore maja 13 lat ubieraja sie czesto jak dorosle kobiety,niektore sie maluja,nie dlatego ze rodzice im kaza,one tak chca,maja prawo wyboru,nie spodziewalam sie ze futerko spowoduje takie booom:)dziewczyny szkoda energii,naprawde:)Magda:) Szwecja

    ReplyDelete
  40. atakuje Was? a skad takie durne pytania w dodatku do mnie? po co mama zabrała ja na fashion week? czemu nie z niania została? a co ja jestem jej rodzina? kto tu przesadza?? nie ja

    ReplyDelete
  41. Moim zdaniem dziecko to nie lalka to przebierania i samej bardzo nie podoba mi się dziewczynka ubrana od stóp w róż itd. dziecko to mały człowiek i w moim odczuciu tak należy go ubierać.

    ReplyDelete
  42. proponuję zakończyć temat a kwestię ubioru dzieci zostawic ich matkom, dziękuje

    ReplyDelete
  43. Madzia olej te durne komentarze . szkoda słow ... w niektorych w mysleniu to barok jeszcze ... :)jeszcze duzo czasu trzeba zeby to sztywniactwo z polakow utleniło sie .

    ReplyDelete
  44. do anonima z 3:13 bardzo fajnie jak jak się z czymś nie zgadzam na tym blogu to nie komentuje bo właśnie później takie osoby jak ty mają temat.
    Na koniec Tyle ile ludzi tyle racji.KONIEC KROPKA

    ReplyDelete
  45. Zgadzam sie z pania ktora napisala tak dluuugi post:) PROPONUJE OGROMNE BRAWA:) tak napisalaby kazda matka ktora kocha swoje dziecko,a nie mysli o sobie(bo jej sie tak podoba ,wlasnie ubrane dziecko) no i niech inni zazdroszcza,ze moje dziecko ma torebke chanel..to jest zenada:/

    ReplyDelete
  46. Kochammmmmmmmmmm takie stylowe dzieciaki, no kocham :D

    Ja mojego brzdąca nigdy nie ubiorę w różową kieckę, w falbanki, no f..n way :D

    Nr 2 absolutnie do schrupania :D zeżarłabym jak nic, takie słodkie :D


    A panią, które przezywaja tak strasznie los tych dzieci, to radzę popuscić posladki :D i wrzucić na luz!!!

    Takie fajne foty, a zrobiła się z tego sensacja :D

    ReplyDelete
  47. no tak pewnie tej dziewczynki mama jej nie kocha ;-) naprawde skonczcie temat

    ReplyDelete
  48. pewnie kocha:) ale nie mysli o jej wygodzie,tylko o sobie:) jest post,wiec jest temat..nie wszyscy sie z Toba zgadzaja to od razu mamy skonczyc?

    ReplyDelete
  49. Magda nie publikuj już żadnych komentów w tym temacie bo szkoda nerwów ;-) patrzcie jakie mamy przykładne mamusie

    ReplyDelete
  50. Anonimowy pisze...

    Zgadzam sie z pania ktora napisala tak dluuugi post:) PROPONUJE OGROMNE BRAWA:) tak napisalaby kazda matka ktora kocha swoje dziecko,a nie mysli o sobie(bo jej sie tak podoba ,wlasnie ubrane dziecko) no i niech inni zazdroszcza,ze moje dziecko ma torebke chanel..to jest zenada:/



    Zenujące jest, to że Ty myslisz, że kobieta, która daje torebke chanel swojemu dziecku mysli:a niech zazdroszczą, że ma torebke chanel!

    skąd ty sie urwalas kobieto???

    To, co napisalas świadczy o tobie, że jesteś pusta,zawistna i pewnie ty tak wlasnie bys pomyslala, patrzcie me dziecko ma torebke chanel!!!

    Ja nie widzę, żeby tym dzieciom dziala sie krzywda???

    ReplyDelete
  51. ja napisałam ze mi sie podoba innie ze nie i ok, ale pisanie całych elaboratów na temat miłości do dzieci, tego jakim kto jest rodzicem to przesada

    ReplyDelete
  52. 2 fotka-maly kruczek:)

    ReplyDelete
  53. Anonimowy pisze...

    pewnie kocha:) ale nie mysli o jej wygodzie,tylko o sobie:) jest post,wiec jest temat..nie wszyscy sie z Toba zgadzaja to od razu mamy skonczyc?
    8 listopada 2011 04:42

    Boze kobieto, troche dystansu!!!
    Ja nie wiem,ty chyba z jakiejs wsi jestes i to takiej, gdzie psy dupa szczekają, że ubranie dziecka w rzeczy, ktore wygladaja jak dla doroslych budzą taka sensacje i poruszenie.

    dla mnie hello Kity to tandeta cholerna tandeta, tak samo jak roz,i inne koszmarne pierdolki!!!

    ReplyDelete
  54. Ale chwila czy tu ktos pisal ze ich matki ich nie kochaja albo cos w tym stylu jakos nie zauwazylam tego,dziewczynka z drugiej fotki sliczna,ale niech sciagna z niej to futro.

    ReplyDelete
  55. No tak matki polki poczuły żadze krwi i dawaj!!!

    Drogie mamuski, niech sobie każda z was patrzy swojego dzieciaka!!!!!!!

    ten post nie jest o tym,czy matka dziecka ze zdjecia jest dobra mama,czy tez nie, ale tu mamy zdjecia dzieci i wystarczylo napisac, podoba sie, albo nie i tyle w tym temacie.

    Pisanie jakis takich bredni to już paranoja, no może jeszcze powiadomcie socjalnych, niech takim matkom dzieci odbiorą :D hahahaha

    ReplyDelete
  56. a czy ja napisalam o hello kitty? czy wygodzie? nie bede juuz wiecej sie wypowiadac na tym blogu.Milego dnia;)

    ReplyDelete
  57. czy ta mała ma HERMESA ? ;-)

    ReplyDelete
  58. Lubisz prowokowac,a potem sie burzysz,specjalnie dodalas nowe zdjecia. Malej wygladajacej na strusia mowie nie,ale ostatniej z torebka hermesa mowie tak,tu nie chodzi o to z jakiej firmy maja rzeczy tylko o caloksztakt,pozdrawiam

    ReplyDelete
  59. dziwie sie ze zdjecie moze wywołac taka burzę, pod postem gdzie zamieszczone było to zdjecie tej dziewczynki było ponad 300 komentarzy , dziecko wzbudzilo u ludzi zachwyt miłe odczucia, wszyscy pisali ze jest cute ! a tu?

    ReplyDelete
  60. OOO:) i teraz mi sie podoba:) slicznie wyglada :) 3foto:)ale na to futro nie moge patrzec..za duze i ta torebka prawie do kostek;/ brr

    ReplyDelete
  61. to jest ta sama dziewczynka, tylko ciut srasza, córka miliardera z Chin, mylę się?

    ReplyDelete
  62. ale pod ktorym zdjeciem? no chyba nie z tym futrem? jesli chodzi o ostatnie,to mala wyglada super

    ReplyDelete
  63. tak wlasnie pod tym z futrem

    ReplyDelete
  64. futro paskudne i te buciki kojarza mi sie z takimi na przylepce ktore byly modne 100lat temu..

    ReplyDelete
  65. ..mini-birkin bomba..a co do komentarzy, to LUDZIEEEEEEEEEEEEEEEEEEE, ogarnijcie się..oczywiście, może się komuś podobać lub nie, ale żeby zaraz obrażać autorkę bloga, matkę dziecka i pisać wypracowania na ten temat???..i proszę nie pisać, że to POLSKA MENTALNOŚĆ, bo ja taka nie jestem, i czuję się urażona takimi słowami..

    ReplyDelete
  66. Czy wy nigy nie polamalyscie mamom obcasow???
    Ja w ich wieku bylabym zachwycona, gdyby mama mnie tak ubrala.

    I przestancie tak atakowac. Magda daje propozycje, inspiracje nie kaze nikomu tak ubierac dziecka.

    ReplyDelete
  67. Drugie zdjecie przeslodkie!

    ReplyDelete
  68. OMG OMG :) ale sie rozwinelo haha ja podejrzewam ze na 2 zdj.mama specjalnie tylko do zdjecia dala corce SWOJE FUTRO I TOREBKE poniewaz widac ze futerko jest zdeczka za duze i torebka ;) dla doroslej kobiety a robia mniejsze futerka dla dzieci przeciez i torebeczki tylko dziewczynka byla ubrana w cos innego i mamcia jej pozyczyla specjalnie do zdjecia :D wiec nie wiem po co tyle krzyku opanujcie sie ludzie dla mnie komicznie to wyglada w dobrymtego slowa znaczeniu kochane dzieciaczki :) a co do ciuszkow rewelacyjne tylko ja wole w cieplejszych barwach dzieci ubierac :)

    ReplyDelete
  69. Bedac na urlopie w Polsce czesto widze dziewczynki ktore np.maja wymalowane paznokcie i nigdy nie spotkalam sie z zadna negatywna reakcja.Wporst przeciwnie "jejku jakie ty masz piekne paznokietki jak mamusia".
    A tutaj wystarczy zwykle zdjecie "kurczaczka" i takie oburzenie.Juz nie piszac wporst o prostackich sformulowaniach i stereotypach "Ja nie wiem,ty chyba z jakiejs wsi jestes i to takiej, gdzie psy dupa szczekają".
    Kazdy ma prawo w wyrazaniu swojej opini, ale uwazam ze takie komentarze sa nie na miejscu.
    Magdalena

    ReplyDelete
  70. podejrzewam ze gdyby choc polowa z was miala tyle pieniazkow i byloby was stac na takie luksusowe rzeczy to byscie sie inaczej wypowiedzialy! dla mnie to po prostu zazdrosc!!

    ReplyDelete
  71. Dzieciaki super, należy jednak zauważyć, że niektóre zdjęcia nie zrobione są na ulicy, tylko w czasie profesjonalnej sesji modowej.
    10-cio letnia modelka Thylane Lena-Rose Blondeau (na ostatnim zdjęciu) jest przepiękna, ale jest chyba jedną z większych kontrowersji w świecie mody, jak i odkryciem. Ma za sobą dwie sesje we francuskim Vogue i kilka kampanii reklamowych. Sesja, gdzie mała Thylane jest wystylizowana na dorosłą, seksowną kobietę jest, moim zdaniem dość skandaliczna.
    W każdym razie zdjęcia dzieciaków umieszczone przez Magdę- jak najbardziej super.
    A niektóre komentarze przerażaje, ale nie ma co się denerwować;) pozdrawiam, K.W.

    ReplyDelete
  72. Poza tym Madziu, dobrze, że wywołujesz tyle emocji, zamieszczając posty tak różnorodne;)tzn mi się to podoba.
    Twój blog przez to zawsze będzie żył. Aczkolwiek poziom niektórych komentarzy przerażający, ale jak mówię, że ma się co denerwować;) Nigdy nie dogodzi się każdemu. Zresztą to Twój blog, to Twoje inspiracje i pomysły, więc jak ktoś tu zagląda, żeby wiecznie krytykowac, może czerpać inspiracje z innego bloga;) K.W.

    ReplyDelete
  73. Ludzie!!! KObiety ogarnijcie się!!! Normalnie jak zobaczyłam ponad 70 komentaerzy pod postem to sie szokłam. Jestem mamą dwu letniej dziewczynki i najbardziej lubię ubierac ja w ubrania z zary poniewaz zara jako chyba jedna z niewielu firm ma ubranka stonowane i eleganckie a zarazem luzackie. Nienawidzę jak dziecko ubrane jest jak by z cyrku uciekło i to tylko dlatego bo ono tak chce. No blagam Was. Jak mi ktoś mówi: no ona tak chciała sama sie ubrac to co mialam zrobic- to slabo mi sie robie a dziecko rozowe spodenki zielona bluzeczka z hello kitty brazowe skarpetki, zotle sandałki i niebieska bluza to plakac sie chce. dlaczego moje dziecko ma wygladac jak blazen?? dziecko male nie orzumie co to gust i styl, samo nie wie co do czego pasuje, wiec rodzice nim kieruja. Co do zdjecoia nr 2 to sadze ze to jest chwilowe, bo te futro jest z doroslej osoby!!!!! czy Wy tego nie widzice??

    ReplyDelete
  74. Po doglebnym przeczytaniu komentarzy poczulam sie jak na portalu plotkarskim , gdzie w 90% przewija sie jad ...nie komentuje zdjec , ogladam ,opinie zostawiam dla siebie . Sesja dla francuskiego Vogue rowniez wywolala dyskusje i slowa krytyki ..tyle , ze tam wypowiadali sie znawcy . Kazdy ma prawo do swojej opinii ,ale przekraczanie pewnych granic Szanowni Panstwo jest niedopuszczalne i dotyczy to wszystkich .Blog jest o modzie i niech takim zostanie , autorka ma prawo pisac i umieszaczac na nim to co Jej sie podoba . My mozemy ogladac ,posmiac sie ,komentowac ,lubic badz tez nie ....z cala pewnoscia nie atakowac .
    Zastanawiajace jest to ,ze z taka forma wypowiedzi spotykam sie tylko na polskich blogach i portalach .

    ReplyDelete
  75. Te 3 ostatnie zdjęcia to Thylane Lena-Rose Blondeau, o której pisał niemalże cały świat, jak matka idiotka przebierała ja do sesji za "dorosłą". Miała niemałe kłopoty w związku ze swoim chorym podejściem do mody.... Poczytajcie, dziecko to nie lalka do przebieranek!!!!
    http://www.fakt.pl/Czy-to-normalne-Dziesieciolatka-pozuje-jak-dorosla,artykuly,111412,1.html

    ReplyDelete
  76. te negatywne komentarze to czysta forma zazdrości, każda z nas będąc dzieckiem lubia się przebierać i się stroić. jeżeli te dziewczynki,mają taką mozliwość to czemu nie? dla nich w tym wieku to tylko forma zabawy,a nie okazywanie próżności :) zresztą,która mama nie chciałaby żeby ich córeczka wyglądała modnie i schludnie?

    ReplyDelete
  77. Dla mnie wszystkie trzy zdjęcia są bardzo fajne! ale nie zgodze się,że hello kitty to tandeta owszem może i jest jak ktoś założy podrabianą rzecz właśńie z hello kitty bądź od stóp do głów wszytsko różowe lub wszystkie kolory świata a i tak się zdarza niestety.

    ReplyDelete
  78. 6 zdj - padłam. Każdy zestaw na tej dziewczynce pięknie wygląda :)

    ReplyDelete
  79. Ja równiez niegdy nie ubrałabym dziecka , chodzi o dziewczynke bo takie tez zdjecia sa tu pokazywane - w kwiatki, rozyczki, koroneczki cala rozowa i hello kitty. tak to juz jest ze jako rodzice mamy prawo decydowac (przynajmniej do pewnego okresu) jak to nasze dzieci beda wygladac). Lubie stonowane kolory, ale ubierania dziecka w czern to dla mnie jednak przesada.

    Wydaje mi sie, ze dziecko przede wszystkim powinno dobrze czuc sie w tym co nosi, czy to bedzie szary plaszczyk, czy koszulka z hello kitty.

    Nie dajmy sie zwariowac. My kobiety mamy od dziecka to we krwi, przebieranie lalek, malowanie etc. Ale dzieci to nie lalki, trzeba znac granice. Mi osobiscie podoba sie wiekszosc zdjec, szczegolnie te na ktorych widnieje ta mala japoneczka (4 fotki). Mam nadzieje ze te ''chanelki'' futra, to po prostu zart do zdjecia.

    I w tym kontekscie to owszem, wyglada slodko i lekko zawiadiacko. Alete cale przebieranki, malowanki, torebki od hermesa, ta cala powierzchownosc i pokazywanie dzieciom od malego, 'jak dobrze wygladac' to dla mnie lekka szopka. Sa wazniejsze rzeczy, wszak te male istotki dopiero wchodza w zycie, musza sie nauczyc masy innych rzcezy. A nie skupiac swoja uwage nad tym ze ;jak dorosne , to chce miec szafe hermesow, chaneli kto wie czego jeszcze. Wtedy beda wartosciowa, wtedy bede zadowolona'/

    ta cala otoczka, ten luksus, szał, szpan cokolowiek innego, jakos do mnie nie przemawia. Moze mi sie cos podobac, moze nie, ale staram sie zachowac do tego chlodny dystans.

    I nie obraz sie Magda, ale wydaje mi sie wlasnie, ze ty sie troche zagalopowalas juz w te modowe - luksusowe zabawy. Nie oceniam cie jako czlowieka, pragne tylko zwrocic twoja uwage na to.

    Wszedzie luksus to, luksus tamto. Najdrozsze, najwazniejsze, najbardziej szpanerskie.

    Mysle ze inne rzeczy bardziej definiuja nas jako ludzi, niz pare markowych toreb i butow w szafie.

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  80. Przelraszam usunelam przez przypadek komentarz z zapytaniem o porade na zatwardzenie? Sugeruje nie zagladac na blog przez tydzien , nerwy i natlok weazen powoduja zacisniecie zwieracza , po tyg bez passion4fashion powinno sie rozluznic

    ReplyDelete
  81. Ja zamiwscilam tylko zdjecia ;) a dostalam po glowie nie wiem za co ? Za to ze matki tych dzieci ubraly je tak a nie inaczej ? Za to ze Wam sie nie podoba ? Pomyslcie , a gdzie ja pisalam ze trzeba dzieci w chanele ubierac ?

    ReplyDelete
  82. Magda olej ! Ograniczeni ludzie , Szukaja zaczepki zeby Ci dowalic , nie daj sie

    ReplyDelete
  83. Rany tu chyba same wariatki zagladają, jak zobaczyłam liczbę komenatrzy, to pomyślałam:acha Magda dodala stylowke i tyle, a tu zdjecia dzieciakow hahaha, nie wierzę ???

    Magda ja Ci wspołczuje, bo normalnie kipi :) i komenatrze takie jak Ty sama napisałabys nie wiem co ????
    A, to post jak każdy inny!!!!!!!

    ReplyDelete
  84. nie rozumiem czy się oburzać widząc mała dziewczynkę z Hermesem? ona ja traktuje jak kazdą inną torebkę a że mama miała taki kaprys i co z tego? stac ich niech kupują nic innym do tego !

    ReplyDelete
  85. Skoro umieszczasz cos na blogu, oczywiste jest, ze najwidoczniej sie z tym identyfikujesz, popierasz. Pewnie stad;) ja w kazdym razie nie zamieszczalabym na blogu rzcezy, z ktorymi sie nie zgadzam, ktore mi sie nie podobaja.

    Oczywiscie nie widzimy polowy zlosliwych komentarzy, ja tylko wyrazilam moje zdanie, nie chialam nikogo obrazic, jesli urazilam przepraszam.
    Ale nie traktuj tego tak personalnie, za bardzo to bierzesz do siebie;) To oczywiste, jesli ktos wstawi zdjecie futra, rozpetuje sie dyskusja na temat cierpienia zwierzat etc. Nie unikniesz tego. Ja nie chcialam Magdzie niczym dowalic anonimie powyzej, mysle ze wiekoszsc osob komentujacych rowniez wyrazila swoje zdanie, przeciez nikt Magdy na stosie za te zdjecia palic nie bedzie. Dyskusja nie wytoczyla bo to normalna ludzka natura. Kazdy pisze cos od siebie, nie mowie o chamstwie oczywiscie.

    Nikt nie twierdzi ze jestes zla matka, ludzie powiedzieli co mysla o ubieraniu dzieci w marki i tyle. Takie moje zdanie;) Nic ponad tym.

    ReplyDelete
  86. i dlatego zamieszczam takie które mi się podobają ;-) pozdrawiam

    ReplyDelete
  87. również kupują czasami w firmowych butikach dla dzieci, kolekcje mają przepiekne, skoro mnie stac to dlaczego mam odmawiać ? ja z kolei nie widze nic złego w ubieraniu dzieci w takie rzeczy. jedni ubierają w sklepiku za rogiem inni w Diorze, po coś zostały stworzone te kolekcje dzecięce i na zachodzie cieszą się ogromnym powodzeniem, pozdrawiam Anka

    ReplyDelete
  88. ja po przeczytaniu tych postow mysle ze gdybym miala okazje spotkac sie z paniami negatywnie komentujacymi to juz bym nie zyla albo byla mocno poturbowana . z tego co tu czytam to jestem zla matka moje dziecko to lalka powinnam sie leczyc i niewiem co jeszcze . Ja nie ubieram mojej coreczki w sieciowkach przepraaaaaaaaaaaszam drogie panie . to futro mysle ze moja 2 letnia myszka sama by je wybrala bo bardzo czesto pokazuje mi co jej sie podba i pewnie nie ma za duzej swiadomosci ale jesli ona instynktownie bierze bluzke do reki i mowi ze ladna to cos w tym musi byc . i jestem pewna ze w tym futerku rowniez czula by sie super . najmniejsza wersje lv juz jej mierzylam i umowilam sie z mezem ze dostanie na swoje 3 urodziny . to jak ukierunkuje ja od dziecka zostanie jej na cale zycie . a czy to smieszne kupowac markowe ciuchy czy dodatki dziecku . nie poprostu dla niektorych to bardzo normalne i nic specjalnego wydac 300 czy 400 euro na dodatek czy buty dla dziecka . kazdy kupuje gdzie lubi . a magda tylko chciala pokazac ze nie sama zara kids czy H&m czlowiek zyje

    ReplyDelete
  89. Mi tez sie podobaja:)) I podoba mi sie rowniez jak Ty ubierasz swojego synka, nie ma w tym przesady, jest wyczucie smaku i tyle;) Chociaz nosi burberry itd wyglada nadal jak maly chlopczyk;) Na powyzszych zdjeciach pare rzeczy moze budzic kontrowersje no ale coz, zycie;) Musisz sie zdystansowac do tego, wszyscy jestesmy inni, wszyscy mamy inne zdanie i czasem po prostu sie w kotle zagotuje;D Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze ci milego popoludnia mimo tej malej burzy ktora sie tu rozpetala;)

    ReplyDelete
  90. Reasumujac. Ja nie jestem przeciwna kupowaniu ubran dzieciom w drogich sklepach. Jestem przeciwna robieniu z dzieci doroslych na sile. Mysle ze teraz jasno sie wyrazilam. I wlasnie ubieranie dzieci jak doroslych nazwalam traktowaniem ich jak lalki a nie ubieranie w drogich butikach. prosze czytac ze zrozumieniem.

    ReplyDelete
  91. na widok chlopczyk w meskiej koszuli z muszka czy w krawacie, ubranego w marynarke i jeansy tak jak jego tata np przy swiatecznym stolr nie usmiecha Ci sie buzia? albo jak mała dziewczynka idzie z torebeczka? nie ma roznicy z jaka- zwyczajnie czasami sa takie okazje na ktore dzieci mozemy ubrac wlasnie w ten sposob- takie jest moje zdanie

    ReplyDelete
  92. Kiedy moj synek byl malutki kupilam mu w Mediolanie bardzo drogie ubranko zimowe z szaliczkiem i czapeczka KENZO. Wiele kolezanek (wtedy jeszcze studentki) stukalo sie po glowie i nie rozumialo jak mozna tyle kasy wydac na ubranko.
    A potem czekaly jak sepy az moj synek wyrosnie i malo sie o to ubranko nie pobily.
    Taka moralnosc.

    ReplyDelete
  93. przejrzyjcie posty które wstawiła Magda o dzieciach, ubrankach itp, i co nie podobaja Wam sie? ;-) czy jest druga strona medalu? ze nie stac na koszulke za 400 zł? punkt widzenia zależy od punktu siedzenia drogie panie. Beata

    ReplyDelete
  94. Jest w tym troche racji co Magda napisalas, adekwatnie do okazji, zalezy jaka okazja, zalezy jakie ubranko, zalezy czy rodzic nie daje sie zwariowac;) dziewczynki z torebeczka sa slodkie, mi nie o to chodzilo. sa granice i wiesz o co mi chodzi, wazne zeby ich nie przekraczac;)

    ReplyDelete
  95. wiec zrozumcie ze ta mama ubrala ta dziewczynke na najwieksze modowe wydarzenie na swiecie ;-) stroj potraktowany był na pewno pół żartem, o to mi chodzi że są okazje gdzie można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa, są mamy co nakładają wszystko jak leci na dziecko,a sa i takie co dobierają strój , bawią się w dodatki itp, co nie zmienia faktu że to sa prywatne sprawy każdego z rodziców , ich zycie ich dzieci, i na pewno je kochają

    ReplyDelete
  96. brawo Magda ! ja swojemu małemu ubieram krawat w takim kolorze jak mój mąż własnie na swięta ;-) buziaki

    ReplyDelete
  97. soooo cute !:))

    ReplyDelete
  98. uśmiałam się z tych zdjęć , normalnie micha mi się nie zamyka :-) , fakt , one wyglądają jak fashion victims i są śmieszne ale tak sympatycznie śmiesznie.Nie oburza mnie to natomiast absolutnie bo to jest zabawa moim zdaniem i nie trzeba się tak bardzo spinać co nie zmienia faktu ,że w świecie mody i nie tylko zawrzało również , prawie jak tu na blogu ;-) jeśli chodzi o Thylane Lena-Rose Blondeau , naprawę Magdo podoba Ci się to jaką drogą idzie ta dziewczynka ?Mnie nie , tak samo jak nie podoba mi się ,że Suri Toma Cruise chodzi na obcasach i maluje paznokcie.To mi się nie podoba ale nigdy bym się nie zapieniła z tego powodu :-).Natomiast w kwestii marek , każdy nosi jakąś markę ; jedni kupują ubranka dla dzieci w H&M i dla nich to jest normalne , dla innych normalnym jest kupowanie dla dzieci u Burberry, CHANEL czy DIOR ,to tak jak np niektóre z Was kupują dla siebie w wspomnianym już H&M , stać Was na taki sklep , stać Was ,żeby dziecku tam kupić ubranko ale co, polecicie do jakiegoś gorszego sklepu czy lumpexu ,żeby kupić dziecku ?No nie , i dla tych mam co kupują dla siebie np w butiku CHANEL to jestto samo.

    ReplyDelete
  99. moje dzieci nie zawsze chca ubrac sie w to co ja bym chciala:(i niestety te najbardziej kiczowate rzeczy(buty ze swiatelkami,bluzki z postaciami z kreskowek itp)kochaja najbardziej...coz poszlam na kompromis i w szafie mojego dziecka mieszcza sie,takie i takie ;)

    ReplyDelete
  100. chyba każda z Nas tego doświadcza ;-) też mam pełno kostiumów ;-)

    ReplyDelete
  101. każdy niech ubiera jak mu się podoba i na co go stać.
    prawda jest taka że niektórzy są zgorzkniali, zawistni, bo maja nudne życie, przeciętne, nic im w życiu nie wyszło dlatego te niezdrowe emocje. Owszem, gdyby mnie byłoby stać ubierałabym dziecko u Chanel i nie ja jedyna.
    Widok mojego małego w lanserskich ciuszkach jest wart wszystkiego:)pomimo ze mały ma wszystko centralnie w dupie:) . On może nie jeść i nie być ubrany byle by było Lego:)

    ReplyDelete
  102. A ja mysle, ze zazdrosnice ulzyly sobie znajdujac pretekst. Futra- nie, dzieci w markowych ciuchach- nie,bilionerki tez nie.
    Przeciez to stona o modzie na wysokim poziomie. Jak Magda zaczelaby dodawac zdjecia butow z Daichmana lub Tesco, przestalabym te strone odwiedzac.

    ReplyDelete
  103. Sadze ze tu nie ktorym pania nie chodzilo o to,ze dzieci sa ubrane w chanel..tylko o to ze wygladaja bardzo zle..w czerni? bardzo powaznie..Magdo czy uwazasz ze to futerko jest mamy tej dziewczynki? czy celowo jest tak ubrane?

    ReplyDelete
  104. te ubranka sa takie szaro-bure..sadze ze te dzieci wolalyby miec bluzeczke w jakims zywym kolorze:)

    ReplyDelete
  105. mi sie podobaja dzieciaszki w markowych ubraniach,pod warunkiem ze sa dobrze dobrane:) kolory zywe:) no i nie za duze jak to futerko..

    ReplyDelete
  106. tyle komentarzy pod zdjęciami - myślę sobie - Magda ogłosiła, że spodziewają się z mężem dziecka - i pełno gratulacji!!!! a tu proszę - niechęć!!!! Magda, ubieramy dzieci 'po dorosłemu' i nie traćmy humoru!!!! zdjęcia super, słodkie dziewczynki - miniaturki Mamy! Po raz kolejny myślę, że brak opisu przy tytule, zero info, że to z fashion week na wstępie wywołało tyle emocji - zupełnie niepotrzebnie. Aż miło popatrzeć. Ewa

    ReplyDelete
  107. jestes dziwna magda i piszesz chaotycznie zbledami jaka ty szkole konczylas?

    ReplyDelete
  108. pisze z telef. zazwyczaj na szybko, przepraszam

    ReplyDelete
  109. Jesli nas szanujesz to postaraj sie nie pisac"na szybko,byle jak" ..

    ReplyDelete
  110. Kazdy ubiera dziecko jak chce.Ludzie czemu sie tak dziwicie.A co mnie najbardziej wkurza jak ja np ubiore córeczke w błekitną bluzke zieloną to teściowa sie pyta czy to po moim synku.Dlaczego córeczka ma nosic tylko roz.Madzix pokazuj wiecej takich zdjec moze z czasem Kobiety sie przyzwyczaja ze tak mozna dzieci ubierac.Chociaz niewiem czy to nerwowo wytrzymasz za co ci sie oberwało to nierozumiem.L:-)

    ReplyDelete
  111. musialabym siedziec przy kompie 24h, z tel mi łatwiej, przykro mi, pozniej sa pretensje ze dlugo nie odpisuje

    ReplyDelete
  112. Dokładnie, gdyby był podpis ze to Fashion week, to wiele wyjasnia. Myślałm ze to zdjecia ze tak ujme 'z zycia wziete';)

    ReplyDelete
  113. Magda, wszystko jest super. Nie zmieniaj nic. Uwielbiam te strone, twoj styl i wszystko co tu dodajesz!

    ReplyDelete
  114. Na blog trafiłam przypadkiem, i abstrahując czego dotyczy blog - jedno jest pewne! Autorka bloga kompletnie nie potrafi się zdystansować do komentarzy tu zamieszczanych. To jest dopiero żenujące, zakładasz blog, wrzucasz zdjęcia licz sie Kobieto z różnymi zdaniami i z róznymi gustami! Tak samo inne Panie tu goszczące niech zamieszczą swoją opinie a nie komentują te które w jakikolwiek sposób cokolwiek krytykują. Nikt Cie nie obraża, wyraża tylko swoją opinie i to Ty i Twoje "przyjaciólki" atakujecie kogoś kto ma inne zdanie niż Wasze! Koniec kropka.

    ReplyDelete
  115. zgadzam się! Poziom niektórych Pań-wazeliniar jest wręcz żenujący! Nie potrafią dyskutować, nie maja swojego zdania, tylko przytakują I ATAKUJA INNE O ODMIENNYM GUSCIE!

    ReplyDelete
  116. O ile zdjecia wywolaly u mnie usmiech na twarzy, o tyle niektore z komentarzy wywolaly smiech.. Czasami nie wiem czy Wy piszecie to na serio czy to wymyslone farmazony... Do glowy by mi nie przyszlo, zeby u 2 letniego dzieciaka ksztaltowac "gust na przyszlosc"... ??? I nie chodzi mi o zawartosc portfela... Designerskie ciuchy dla malucha wg mnie tylko na specjalna okazje.. A i tak zastanowilabym sie czy jednak nie pojsc do Zary :) pisze z perspektywy mamy, ktora kupuje nowe buty co 4 tygodnie, bo tak mojemu 3 latkowi stopa rosnie..
    Jesli juz mialabym ksztaltowac "gust" mojego dziecka to staralabym sie ukierunkowac go na wygodne i praktyczne i w miare skromne rzeczy, nie stricte
    label :) ale to tylko moje zdanie :)
    Wracajac do zdjec powyzej - pozytywne, na pewno nie sa to zdjecia codzienne, raczej stylizowane.. Magda, moze faktycznie powinnas zamieszczac wiecej wyjasnien bo potem sie afery wywiazuja pod postami.. Pzdr

    ReplyDelete
  117. czesto kupujesz buty ;-) ja tak nie mam, tak jak naisalam kazdy postepuje inaczej wg własnych upodobań, ja kupuję markowe rzeczy dla syna, zwyczajnie bardzo podobają mi się ich kolekcje, mają inne rzeczy niż te w sieciówkach, ale lubię też Zarę, mniej juz h&m, ale tylko dlatego że w tym przedziale wiekowym nie ma dużego wyboru, tam są fajne rzeczy dla małych dzieciaczków. Mój jakoś nie rośnie zbyt szybko, i długo nosi swoje rzeczy ;-)

    ReplyDelete
  118. wiem że jednak to jak ubieramy nasze dzieci odbija się w przyszłości, mam znajomą co całe zycie od małego ubierała swoją dziewczynkę na psortowo i tak jej zostało do dzisiaj a ma już ponad 20 lat i nie wie co to spódnica, bo całe dzieciństwo spodnie, dresy i adidasy czy sandały sportowe, tak też nie można, i tu nie chodzi o marki, metki itp, ale o wyrobienie pewnego gustu i smaku, ja nie kupuje synowi białych adidasów bo nie nawidze tego u mezczyzn, odrzuca mnie to, mój maz ma jedne tramki które nawet nie wyglądają jak typowe sportówki. Nie chciałabym żeby był ''dresem'' ;-) no ale nic na siłe póki daje mi się wcinać to będę ;-)

    ReplyDelete
  119. ja też nie ucze syna wkładania białych skarpet do czarnych bucików, nie uważam żeby było to coś złego, im wczesniej tym lepiej

    ReplyDelete
  120. Ja piernicze co za dyskusje B-) 1 w ogóle mi sie nie podoba takie byle co ,2 śmiesznie jak do sesji zdjęciowej reszta bardzo fajne ,a w szczególności zdjęcie chłopca z dziewczynką słodziaki ;)

    ReplyDelete
  121. Interesujace komentarze .Hmm jakos nigdy sie nad tym nie zastanawialam ....ubralam dzis dziecko wygodnie ( baleriny Miu Miu ,skinny jeansy Rock &Republic) ,prosto (koszula,poncho Burberry) ale na moj sposob tez ladnie ...bylysmy na spacerze potem w parku , biegalysmy ,bawilysmy sie ,nikt nie narzekal ze niewygodnie, nikt nie wytykal nas palcami .Po 2 godzinach zmeczona usiadlam na lawce ...Corcia podleciala chwycila moja Birkin i mowi choc Mamo idziemy do domu ...jak to dobrze ,ze nikt nie zrobil nam zdjecia ale by bylo ...kilkulatka z Birkin prawie wieksza od niej ...co za wyrodna matka :)

    ReplyDelete
  122. Chcialam napisac, ze jak mamusi sie podoba styl pokroju Hello Kitty w wersji doroslej to i corcia tak bedzie chciala:)-to do Was zlosliwe anonimy. I wcale mnie nie dziwi futerko tej dziewczynki po prostu od malego wraz z mama obcuje ze swiatem wielkiej mody do ktorego niestety Wy nie bedziecie mialy nigdy dostepu:)
    Dziecka sztuki ubioru nalezy uczyc od malego, to owocuje w przyszlosci. Gdyby tak to funkcjonowalo nie byloby tyle bezguscia na ulicach-wiele rzeczy Drogie Panie wynosi sie z domu:)Zreszta zauwazam taka "dziwna" zaleznosc
    : jak mama dobrze ubrana to i dziecko.
    Ps. Magdo czy masz sile odpowiadac na te wszystkie komentarze? Ja juz bym dawno spasowala. Pozdrawiam Cie serdecznie-swietny blog:)
    Catherine

    ReplyDelete
  123. Obecnie mam 27 lat :)
    Moja kochana mama zawsze dbała o swój jak i o mój wygląd, zawsze nosiłam dobre gatunkowo rzeczy, dobrze skrojone,markowe a nawet często szyte u krawca na specjalne okazje :D
    I jestem jej wdzięczna, że nauczyła mnie jak ubrać się stosownie do okazji, jak bawić się modą i jak powinna wyglądać elegancka kobieta :)

    Dziś słyszę, że mam klase i zawsze wyglądam dobrze :)

    Tak, więc Drogie Panie to jak ubierają nas rodzice i jak nami kierują w latach najmłodszych ma wpływ na, to jak wyglądamy w życiu dorosłym :)

    Myślę, że nie na miejscu jest obrzucanie się błotem i pisanie, że ktoś jest lepszym,czy gorszym rodzicem ...
    Widzę, że niektóre z Pań tak się zagalopowały w tej miłości do dzieci, że zapomniały, co to kultura!

    Zdjęcie nr2 jest tak urocze, tak słodkie i wywołuje u mnie szeroki usmiech na twarzy, kiedy na nie patrzę :)
    Drogie Panie, to tylko zdjęcia i to na tych zdjęciach są dzieciaczki i chyba nie takie negatywne emocje powinny wzbudzać!

    Zdjęcie nr 6 i jestem zachwycona, tak mam zamiar ubierać mą córeczke :)


    Pozdrawiam i życzę Pani Magdo dużo cierpliwości :)

    :)stała czytelniczka

    ReplyDelete
  124. rozbawiły komentarze, ale nie zdziwiły, bo w naszym kraju jakoś obce osoby czują się szczególnie upoważnione do pouczania obcych matek. Sama to odczułam. Mam dziecko z chorobą skóry (atopią), co jest trudne w leczeniu a wygląda okropnie. To i mnie zaczepiały kobiety, mężczyźni ( na rauszu, a jakże ) czy nie mogłabym posmarować biednej dzidzi jakąś maścią, co za matka, że tak nie dba. Ano miałam 32 rożne specyfiki, ale w tej chorobie nie ma ma cudownych maści. A co się działo, jak nosiłam dziecko w chuście- zgroza! połamię jej kręgosłup. Trzeba z takimi krótko i stanowczo.
    A dziecko w futrze wygląda uroczo, i co z tego , że ja bym nie ubrała (bo nie mam ), jak maja pieniądze i chęć, niech zakładają chanele, przynajmniej dobrej jakości materiały, i nie maja szkodliwych substancji (barwniki itp), a te mamusie co dają dziecku do jedzenia parówki, sztucznie utwardzane oleje (margaryny), słodycze, smarują kosmetykami z pochodnymi formaldehydu- to są dopiero zbrodniarki.
    Karola

    ReplyDelete
  125. ...ta japoneczka w futerku śmieszna ,taka "mała stara" natomiast japonka w 4 wersjach świetna nie wspominając o ślicznej Thylane ;-)
    pozdr. Monika

    ReplyDelete
  126. Obecnie mam 27 lat :)
    Moja kochana mama zawsze dbała o swój jak i o mój wygląd, zawsze nosiłam dobre gatunkowo rzeczy, dobrze skrojone,markowe a nawet często szyte u krawca na specjalne okazje :D
    I jestem jej wdzięczna, że nauczyła mnie jak ubrać się stosownie do okazji, jak bawić się modą i jak powinna wyglądać elegancka kobieta :)

    Dziś słyszę, że mam klase i zawsze wyglądam dobrze :)

    Tak, więc Drogie Panie to jak ubierają nas rodzice i jak nami kierują w latach najmłodszych ma wpływ na, to jak wyglądamy w życiu dorosłym :)

    Myślę, że nie na miejscu jest obrzucanie się błotem i pisanie, że ktoś jest lepszym,czy gorszym rodzicem ...
    Widzę, że niektóre z Pań tak się zagalopowały w tej miłości do dzieci, że zapomniały, co to kultura!

    Zdjęcie nr2 jest tak urocze, tak słodkie i wywołuje u mnie szeroki usmiech na twarzy, kiedy na nie patrzę :)
    Drogie Panie, to tylko zdjęcia i to na tych zdjęciach są dzieciaczki i chyba nie takie negatywne emocje powinny wzbudzać!

    Zdjęcie nr 6 i jestem zachwycona, tak mam zamiar ubierać mą córeczke :)


    Pozdrawiam i życzę Pani Magdo dużo cierpliwości :)

    :)stała czytelniczka

    ReplyDelete
  127. skąd są ubranka ze zdjęcia nr 6 ???? z jakiej firmy?

    ReplyDelete
  128. A CO MYŚLICIE O UBRANIACH RIVER ISLAND I NEXT DLA DZIECI?

    ReplyDelete
  129. :D Kupa śmiechu ;D Pozdrawiam wszystkie czytelniczki ;)

    ReplyDelete
  130. Wiesz ty fajnie sie ubierasz dziecko tez ale mĄz twoj superr...Teraz wyszukalam jak fajnie wyglada.Jest od ciebie starszy widac ze nie jest Polakiem.Fajnie wyglada.Widac ze macie pieniadze ale nie kazdego stac na takie ubrania.Wiec laatwo ci sie wypowiedziec na temat czego bys nie zalozyla dziecku.Stac cie na lepsze rzeczy.

    ReplyDelete
  131. Naprawde Fajnie wyglada nie powiedzialabym ze to Polak.

    ReplyDelete
  132. Oj chyba ktos zle zrozumial moja wypowiedz.. Jak najbardziej staram sie wplywac na to co moje dziecko nosi i jak wyglada, ale nie chialabym od malego zaszczepic w nim upodobania do markowych ciuchow. Bedzie mial na to czas jak podrosnie.
    Oczywiscie kazdy ubiera dzieci jak chce, powyzsze fotki mi sie podobaja etc ale ja osobisci zwracam uwage najpierw na jakosc, wyglad , wygode.. Na metke w ostatniej kolejnosci.
    Nauczona doswiadczeniem wiem, ze jeansy z Zary beda zdarte w takim samym tempie jak te z h&m'u... To samo tyczy sie butow :) na designerskie nawet nie patrze!

    Chociaz podobaja mi sie dzieciaki ubrane na doroslo, szczegolnie chlopcy ;) gdybym miala dziewczynke, podejzewam ze bardziej bym szalala..

    ReplyDelete
  133. co do jakości to niestety ale markowe rzeczy sa trwalsze i lepsze , mam bluzy i koszulki ktore po 1,5 roku wygladaja jak nowe

    ReplyDelete
  134. zgadzam się, ale co z tego jeśli sięgają nad pępek ;)

    ReplyDelete
  135. ja tak nie mam, mój bardz długo nosi rzeczy, jest drobny , nie tyje co rok po 5 kg , zawsze kupuje o rozmiar wieksze, lepiej to wyglada a pozniej odwijam rekaw, wiec nie mam koszulek przed pępek, nwet z zeszłego roku

    ReplyDelete
  136. kurcze, dobrze Ci.. moj dopiero skończył 3 latka a już ma grubo ponad metr.. Też nie jest grubiutki tylko wszystkie kończyny ma takie dłuuuugie ;) niedługo mnie przerośnie. Zdecydowanie wdał się w tatusia ;)

    ReplyDelete
  137. no własnie każde dziecko jest inne ;-)

    ReplyDelete
  138. Moj synek co prawda ma dopiero 19 miesiecy i powiem wam ze jak mu kupilam jeansy w zarze na rozmiar 12-18 miesiecy jak mial ok 10mc to nadal je nosi! tak jak magda mowi, pierw mial zawiniete na raz nogawki a teraz mu odwinelam.. i tak samo ma z bluzkami, koszulami.. baaardzo dlugo moim zdaniem nosi ciuszki.. thanks god :)

    ReplyDelete
  139. Rewelacja ! szczególnie te cztery odsłony tej małej chyba koreanki ( ale mogę się mylić) .Mały kurczaczek mnie nie powala ale reszta jest fajna !
    Niezbyt drogie a na prawdę fajne ciuszki dla dzieci ma Zara .Osobiscie lubię mojego małego ubierac w ich ubranka ale to co mają dla dziewczynek to miniaturki chiuszkow dla dorosłych- jak dla mnie super .

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts