Prams ....

















Comments

  1. stokke to mój faworyt! generalnie mam fioła na punkcie wózków, i mimo że dziecko planuję dopiero za kilka lat, jestem niemal pewna że dla swojego dziecka kupię właśnie Stokke :) dla dziewczynki fioletowy, dla chłopca granatowy :)

    ReplyDelete
  2. Magda, a Ty jaki wózek miałaś dla swojego synka? jeśli możesz zdradzić ;)

    ReplyDelete
  3. 3 pierwsze bardzo stylowe tylko jak to wpakowac do auta? :) Stokke bardziej praktyczny, chociaz jak sie przkonalam na nasze polskie chodniki i zaspy sniezne sprawdzaja sie TYLKO duze pompowane kola- i w ten oto sposob wzgledy praktyczne wygrawaja ze stylem...

    ReplyDelete
  4. Piękne, ale niestety na polskie warunki niepraktyczne:)Oglądałam piękne wózki, kosztowały ok. 6 tys. - byłam już zdecydowana,ale nie były niestety idealne, więc rozsądek wziął górę. Kupiłam wózek polski, tańszy i jestem bardzo zadowolona, bo sprawdza się w każdej sytuacji. Aczkolwiek oko można nacieszyć:)

    ReplyDelete
  5. bardzo miło wspominam użytkowanie wózka Mutsy Joey, był idealny ;-)

    ReplyDelete
  6. DominikaG
    Pierwszy super...tylko jak go złożyć do samochodu...? Poza tym na rączce nie ma regulacji itp.Do pooglądania owszem, ale raczej mało funkcjonalny.Reszta jak dla mnie bardzo udziwniona. Polecam wózki Emmuljunga, jestem bardzo zadowolona. Niesamowicie skrętne, stabilne, szybko się składają i można wybrać piękne wykończenia np a la skóra.Połączenie super designu i wygody. Czyli tego co najważniejsze :)

    ReplyDelete
  7. mutsy są świetne, też je brałam pod uwagę ale chyba wygra Stokke. emmaljungi kompletnie mi się nie podobają, dziecko siedzi zbyt nisko, generalnie pod względem designu moim zdaniem emmaljungi są mało atrakcyjne. Podobają mi się też Jane, Joolz i Concord Neo, ale Stokke jest wykonany ze świetnych materiałów, jest bardzo skrętny, łatwo się prowadzi, dosyć wąski, także sprawdzi się na mieście. A desing Stokke-coś pięknego, te dodatki ocieplacze, dla mnie to po prostu wózek przyszłości :]

    ReplyDelete
  8. Ja mialam wozek mothercare m4 pram, i uwazam za najlepszy! z gondoli mozna bylo zrobic spacerowke, i taki wozek byl dla mnie wygodny 2 w jednym. Niestety moja starsza coreczka kiedys weszla do spacerowki i zaczela skakac, wozek zlamala w pol :(
    Kolejnym wozkiem jest Bugaboo Cameleon, Denim, Special Edition, i ma jeden ogromny minus, gondola i spacerowka to 2 osobne czesci.
    Poza tym jest bez zarzutow.
    Anna Siennicka.

    ReplyDelete
  9. Proszę posadzić dzidzię w Emmaljundze i w Stokke to przekona się Pani w czym rzecz;) Oczywiście to bardziej klasyczne wózki, bez "kosmicznych" udziwnień, wszystko mają naprawdę przemyślane, praktycznie niezniszczalne. Wiem co piszę, bo siedziałam 2 m-ce w sieci zanim się zdecydowałam. Oczywiście każdy ma swój gust i preferencje. Jednakże dla niezdecydowanych polecam do przemyślenia.
    pozdrowienia dla wszystkich mam :)

    ReplyDelete
  10. A ja miałam najpierw głęboki Emmaljunga i po kilku miesiącach wymieniłam go na spacerówkę Stokke.Wydałam na te 2 wózki sporo pieniędzy,ale nie żałuję.Teraz już wiem że dla 2 dziecka na 100% kupię Stokke.Jest bardziej funkcjonalny,ładnieszy i bardziej lanserski :-).Mój synek uwielbia w nim jeździć :-)

    ReplyDelete
  11. Wózki z małymi kołami odpadają jeśli chodzi o polskie realia. Stan naszych chodników jest tragiczny i dziecko może nabawić się choroby wibracyjnej!!! Tylko duże pompowane koła dają radę. Nie mam dziecka ale stwierdzam to na podstawie obserwacji dnia codziennego. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  12. Kocham Inglesine! nie było mnie na nią stać, ale zawsze zatrzymuję się przy kobietach z podobnymi nawet wózeczkami :) Może kiedyś kupię taką dla wnuczki/wnuczka... - Ola

    ReplyDelete
  13. Ja mam Stokke ten kremowy i jest świetny, bardzo praktyczny i zwrotny, do tego ma taki design ze zwraca na siebie uwage...wlasnie mam zamiar dokupic na do niego winter set z futerkiem:)

    ReplyDelete
  14. inglesina woziczek mojej coreczki przepiekny

    ReplyDelete
  15. chodz na polskie drogi lpa bo dziury wyglada super

    ReplyDelete
  16. no ja miałam dla swojej córeczki inglesina fot .3 tylko granatowy powiem tak bardzo fajnie się prezentuje ale jak na polskie warunki niepraktyczny trochę gdyż jak są dziury to jednak się nim nie jedzie za dobrze. ale jak jest prosta droga bez kamieni jest super. Ogólnie miałam problem ,żeby go włożyć gdyż nie mieścił się w aucie,(potrzebny by był chyba hummer do tego wózka) jednak ma coś takiego w sobie gdzie jak jedziesz nim patrzą ludzie. :)
    Kupiłam Go ze względu na to,że przepięknie mi się podobał , i nie mogłam koło niego przejść obojętnie. Miałam do wyboru kupić jego lub Stokke ale wybrałam ten.

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts