VALENTINO GARAVANI

Dzisiaj odebrałam piękną torebkę, którą chciałam Wam pokazać i na jej przykładzie wyjaśnić parę kwestii.
Torebka pochodzi z jesienno-zimowej kolekcji Valentino. Wykonano ją, a pięknie wykonano, z wężowej skóry Pythona Reticulatus. Wąż ten osiąga rozmiary do ponad 8 metrów i można go znaleźć w południowej Azji. Ten, z którego została zrobiona ta właśnie torebka został schwytany w Indonezji w prowincji Singapore. Skąd to wiadomo? Otóż do każdej torebki wykonanej z egzotycznych zwierząt dołączony jest swego rodzaju paszport (proszę nie mylić z paszportami, o których bredził nasz naczelny stylista pan J. w jednym z niedawnych programów). Dokument ten pozwala posiadaczce torebki swobodnie przekraczać granicę bez ryzyka konfiskaty ukochanego cacuszka. W dokumencie oprócz danych o samym wężu znajdują się informację jaką drogą trafił on do producenta i dużo numerków licencji i różnych zezwoleń. Największy "paszport" jaki widziałam dołączony był do torebki Chanel z bardzo rzadkiego gatunku jaszczurki. Było to jedenaście stron formatu A4, które nijak chciały się zmieścić do samej torebki.











Comments

  1. z futrami i skórą zwierzęcą jest tak, jak z prostytucją... dopóki istnieje popyt dopóty zwierzęta będą zabijane, a kobiety porywane...

    ReplyDelete
  2. To jest torba dla Ciebie czy dla jednej z klientek??? Można wiedzieć jaka była jej cena?

    Mnie te prawdziwe dodatki ze skór węży trochę przerażają powiem szczerze. Zdecydowanie wolę motyw węża na materiałach - Ty zdaje się masz taką bluzkę w jednej ze stylizacji.

    ReplyDelete
  3. Skóra na tej torebce podoba mi sie TOTALNIE!!
    I die for it!

    Ale krój samej torebki jest taki " panciowaty".
    Ćwieki próbują nadać jej trochę rockowego charakteru ale to trochę za mało.
    Taka Houswife z Upper East Side :-) ( tudzież Chelsea)

    YS

    ReplyDelete
  4. Za darmo bym jej nie chciała, żal zwierząt...

    ReplyDelete
  5. torba jest dla jednej z moich klientek,

    ReplyDelete
  6. rzadkiego a nie żadkiego :) Torebka świetna a przytoczony opis bardzo ciekawy!

    ReplyDelete
  7. juz poprawione , literówka, dziękuje

    ReplyDelete
  8. pani magdo pytanie nie na temat ale zastanawiam sie ile ma pani par butow?? jesli to nie tajemnica pozdr

    ReplyDelete
  9. gdy kilka miesięcy temu robiłam porządki, było ich 81, od tego czasu przybyło mi może z 5 par, pozdrawiam

    ReplyDelete
  10. mi tam się podoba. a zwierząt mi szkoda, ale tylko tych futerkowych. węże i krokodyle mogą sobie przerabiać na buty i torebki do woli :)

    ReplyDelete
  11. Anon - Twój komentarz pokazuje jakimi hipokrytami są "obrońcy" zwierząt...
    A torebka PIĘKNA! Ja upolowałam śliczną wężową torbę od Malene Birger

    ReplyDelete
  12. nie potrafiłabym nosić takiej torebki, mam za miękkie serce

    ReplyDelete
  13. Nie za bardzo lubię motyw węża, ale muszę przyznać, że torebka jest bardzo efekowna;)

    ReplyDelete
  14. żmii nie znosze, dlatego chyba za darmo nie chciałabym takiej torebki, brzydziłabym się.wolałabym torbę o takim wzorze, ale ze sztucznej skóry

    ReplyDelete
  15. ''wężowy '' wzór króluje tego sezonu, zresztą to motyw który co jakiś czas wraca podobnie jak leopard, więc warto się zaopatrzyć w coś i trzymać w szafie

    ReplyDelete
  16. myślałam , że to dla Ciebie torebka napisz Magdo czy sama byś taką kupiła? zawsze pokazujesz na blogu świetne rzeczy ale ta torebka mnie "brzydzi" i bardzo mi się nie podoba jeszcze jak pomyślę, że to prawdziwy wąż.... jeśli miałabym brać coś wężowego to najwyżej sztuczne a to naprawdę :(((

    ReplyDelete
  17. To prawda,ze 'wezowy' wzor jest bardzo chic tej jesieni,ale ta torebka pokazuje,ze nie wszystkie rzeczy od projektantow sa gustowne,w tym przypadku metka nie wystarczy. Magda:)

    ReplyDelete
  18. jest piękna i też bym taka kupiła z miłą chęcią, mam 2 pary butów jedne wężowe drugie z pythona, wcale mnie nie brzydzą, nie mam zamiłowania do tego rodzaju gadów, pełzające i żywe mnie odstraszają, nikt mi nie wmówi że są milusińskie i słodkie ;-)

    ReplyDelete
  19. w komplecie będą kozaki, czekam na nie też ,są identyczne, całość robi ogromne wrażenie, może dlatego że barwa skóry jest tak cudowna

    ReplyDelete
  20. Dobrze Magdo,ale przeciez mimo,ze ten blog jest swietny,to o gustach sie nie dyskutuje i kazdy moze wyrazic opinie nawet negatywna,przeciez nie o to chodzi zeby slodzic caly czas ,dla jednych ta torebka moze byc piekna,dla drugich brzydka,kwestia gustu.Magda:)

    ReplyDelete
  21. ależ oczywiście, dlatego ja wyrażam swoją ;-)

    ReplyDelete
  22. Valentino ma kilka torebek z pytona w ostatniej kolekcji i oczywiscie wszystkie one przyciagnely moja uwage natychmiast, gdy je zobaczylam (zwlaszcza jedna, ktorej pasek przypomina mi troche Constance Hermesa). Lubie dodatki ze skory pytona, bo jest zupelnie inna i ma ciekawa fakture.Ciekawostka jest fakt, ze w USA jedynym stanem, ktory nie pozwala na zakup dodatkow z pytona jest Kalifornia (ilekroc ogladam tego typu rzeczy w sklepach internetowych pojawia sie informacja, ze dany produkt nie moze byc wyslany do Kalifornii).Sama jestem posiadaczka dwoch dodatkow z pytona- butow Diora z kolekcji Jazz Club oraz kopertowki Gucci. Kopertowke zamowilam bezposrednio z oficjalnej strony Gucci (ktora powstala dosc niedawno i jest swietna, bo jest tam ogromny wybor). Niestety nie otrzymalam paszportu ze swoja kopertowka. Nie wiem dlaczego, moze wynika to z faktu, ze jest ona stosunkowo niewielka, wiec ilosc skory pytona, ktora zostala zuzyta, byla tez niewielka, wiec uznano, ze nie jest ona "warta" paszportu.

    ReplyDelete
  23. pokazujesz tutaj swietny rzeczy,blog jest interesujacy,no ale ta torebka....Magda:)

    ReplyDelete
  24. Dziekuje Madziu za wyjasnienie :-)

    ReplyDelete
  25. Twój blog to kopalnia wiedzy!:) Myślałam, że już sporo wiem, ale okazuje się, że raczej jeśli chodzi o nazwiska, kolekcje itp., Ty zaglądasz 'do kuchni': co jest jak produkowane i skąd.
    Magdo...czytałaś zapewne książkę "Luksus - dlaczego stracił blask". Z chęcią przeczytałabym u Ciebie kiedyś post o miejscach i sposobach, w jaki są tworzone ciuchy czy dodatki marek. Autorka ww.książki pokazuje bowiem przykłady, że wiele marek (głównie te, które w swoim portfelu inwestycyjnym ma Arnault) 'idą' na ilość, a nie na jakość... Produkują np.w fabrykach w Chinach, gdzie 'po godzinach' produkowane są podróbki tych samych marek... Jestem ciekawa zdania osoby, która praktycznie codziennie spotyka się z tym biznesem modowym.

    ReplyDelete
  26. niestety nie wierzę że prosukują podróbki, jakaś totalna bzdura . Poza tym mam duzo postow w oparciu o książkę , proszę przejrzeć blog

    ReplyDelete
  27. Motym wężowy to jeden z trendów nadchodzącego sezonu i powiem szczerze, że podoba mi się ten motyw na dodatkach jak:buty,szal etc.
    I jak sama słusznie już zauważyłaś warto mieć coś w ten deseń, bo moda wraca :)
    Sama torebka ze zdjęc kompletnie mnie nie rusza i nie o motyw mi chodzi,a o jej fason...

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  28. Torebka nic specjalnego. Szkoda tylko gada:(

    ReplyDelete
  29. Torebka nic specjalnego. Szkoda mi tylko tego weza:(

    ReplyDelete
  30. http://www.asos.com/Pauls-Boutique/Paul-s-Boutique-Maisy-Patent-Large-Shoulder-Bag/Prod/pgeproduct.aspx?iid=687559&cid=2704&sh=0&pge=0&pgesize=20&sort=-1&clr=Black
    można by zakupić u Pani taką torbę?:-) Co sądzi Pani o Pauls Boutique?

    ReplyDelete
  31. Mnie również się nie podoba. Taka babcina:)

    ReplyDelete
  32. nie rozumiem jak mozna zabic cos co zyje tylko z zazdrosci o 'ubranko' tego stworka...dla mnie to jest jakas paranoja.biedny wezyk. cruella de mon.

    ReplyDelete
  33. Zastanawiam się kto w Polsce kupuje takie rzeczy. Bo nasze gwiazy rzadko kiedy noszą designerskie rzeczy, a często jak już je noszą - to są to podróby. Z ludzi polskiego showbiz tylko garstka nosi rzeczy oryginalne od designerów (Gosia Korzuchowska, Aneta Kręglicka, Justyna Steczkowska, Doda - choć ta często i podróby nosi, Edyta Górniak i może jszcze z 3-4 osoby).

    Wydaje mi się że ludzi których na to stać to jedynie żony prezesów wielkich firm i banków, bo niestety nawet nasz szołbiznes jest tak biedny że nosi podróby.

    ReplyDelete
  34. Zgodzę się z komentarzem Anoninima powyżej. Też wydaje mi się, że niewiele osób w Pl stać na takie rzeczy. Na takie ekstrawagancje jak ta torba pozwolić może sobie chyba jedynie Grażyna Kulczyk i parę innych osób (ale nie Polski showbiznes bo ten nadal jest za biedny...).

    ReplyDelete
  35. Paulino, ja rowniez czytalam ksiazke Dany Thomas i mysle, ze jeden z jej watkow nieco "przeinterpretowalas". Oczywiscie, jak zaznaczyla Magda, jest absolutnie niemozliwe, aby ta sama fabryka produkowala autentyczne produkty oraz podrobki.
    Jednakze niektore firmy luksusowe wytwarzaja swoje produkty w Chinach (przewaznie sa to tylko niektore akcesoria, np. okreslona linia Armaniego). Zauwazylam, ze autorka byla bardzo ostrozna z ujawnianiem nazw marek, ktore produkuja w Chinach. Pamietam, ze wspomniala m.in. Prade oraz kilka marek sredniej klasy, jak np. Coach.

    ReplyDelete
  36. nie popieram zabijania zwierzat dla skor czy futra. gad czy nie, jest to zywe istnienie, ktore ma prawo zyc, to tak jakby ktos mnie zabil dla włosow

    ReplyDelete
  37. No i wlasnie gdzie te pseudo gwiazdy w Polsce maja rozum. Jak Cie nie stac to po co robic z siebie debila i kupowac podrobke. Kup cos tanszego ale ladnego i tyle.

    ReplyDelete
  38. nie wiem jak można zrobić "literówkę" pisząc ż :) do tego trzeba dwóch klawiszy użyć. Zreszta z tego co pamiętam namiętnie pisywała Pani też branZoletka :) torebka piękna.

    ReplyDelete
  39. pani E ma jak zwykle irytujace komentarze...

    ReplyDelete
  40. jezuuuuuu piszac na nie polskich komputerch nie ma czegos jak z wiec piszac rz uzywamy dwoch liter a z jako jedna .. to w polskiej klawiaturze wystepuje taka mozliwosc (tez jej nie mam ) bo tez nie pisze na polskim laptopie ... wiec wez kobieto przestan sie czepiac .

    a do pani magdo jestem z pania na blogu od dnia 1 i szczerze jak sie pani na poczatku rozkercila to zagladalam kilka razy dziennie zeby zobaczyc pani look ale ale ostatnio widze spadek formy malo swoich fotek pani pokazuje z look dnia ...a szkoda mysle ze fanki bloga tez to widza wiec przywolujemy do porzadku :-) hi hi prosze o wiecej fotek pani ..

    pozdr

    ReplyDelete
  41. a ja uważam, że komentarze pani E są bardzo fajne. Zawsze na temat pokazujące niemałą wiedzę na temat świata mody. Proszę więc Panią Ewe o jak najwięcej. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  42. no tak,zawsze sie znajdzie ktos,kto sie czepia wszystkiego,dlaczego tego nie ma na szwedzkich czy norweskich blogach,kobiety sa sobie zyczliwe,a takie wylewanie frustracji na innych swiadczy o kompleksach,choc widze,ze np na tym blogu jest sporo milych dziewczyn.Magda:)

    ReplyDelete
  43. Madziu, dziekuje serdecznie za cieple slowa.Bylo mi bardzo milo :-)

    ReplyDelete
  44. wszyscy wiedza ze D&G produkuje w chinach i wszywaja tam metki made in ITALY??? wy wielkie znawczynie mody nie wiecie takich faktow??? i z podrobkami tez to prawda w tych samych fabrykach ludzie szyja podrobki lub tez inaczej... szyja oryginaly ktore sa potem sprzedawane jako podrobki ;)

    ReplyDelete
  45. "a zwierząt mi szkoda, ale tylko tych futerkowych. węże i krokodyle mogą sobie przerabiać na buty i torebki do woli :)"

    ????? ja, szczerze mówiąc, mam mieszane uczucia co do wyrobów tego typu. chodzi mi głównie o to, że jest to rzadki gatunek. ogólnie uważam, że jest to wybór danej osoby, czy nosi futra, itp. czy nie. nie bedę udawała wielkiej obrończyni zwierząt, bo prawda jest taka, że bardzo lubię kurtki i dodatki ze skóry. ale komentarz anonima położył mnie na łopatki:/ to co? jedne zwierzątka należy chronić bo to takie puszyste cacy kuleczki, natomiast te, które są mniej milutkie to już inna kategoria?
    ania

    ReplyDelete
  46. Kasia pisze...

    "Anon - Twój komentarz pokazuje jakimi hipokrytami są "obrońcy" zwierząt..."
    ha ha, a kto powiedział, że jestem "obrońcą zwierząt"? Szkoda mi, ale nie mam nic przeciwko naturalnym futrom. Nie mówię nikomu co ma robić i jak. Twój komentarz pokazuje, jacy ograniczeni ludzie czytują bloga, ze na podst 1 zdania potrafią ocenić i sklasyfikować człowieka.

    ReplyDelete
  47. Nigdy jeszcze nie pisałam komentarza, zawsze czytam i się śmieję. Dzisiaj muszę się wtrącić. Pani Ewo super komentarze! Zawsze znajdzie się w nich coś ciekawego, pokazują Pani wielką znajomość świata mody. Zawsze bardzo się cieszę jak widzę że wypowiedziała się Pani pod jakimś postem. Proszę więcej! A może założy Pani własnego bloga?
    Madzia super blog jestem z tobą od początku i po kilka razy dziennie sprawdzam czy zamieściłaś coś nowego :) pozdrawiam obie Panie

    ReplyDelete
  48. Zupełnie się zgadzam z Anonimem z 12:58, również śledzę tego Bloga od samego początku i bardzo mnie cieszy, że się tak dobrze rozwija, dobra robota Magdo!
    Jeśli chodzi o komentarze Pani Ewy - wiedza, klasa i wysoki poziom, też chciałam zasugerować założenie własnego Bloga:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
  49. Mi również podobają się komentarze pani Ewy. Można się z nich dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy ponadto zawsze są na temat notki stworzonej przez Magdę a często nawet bywają jej uzupełnieniem. Reasumując lepszy jeden rzeczowy komentarz Pani Ewy niż sto anonimowych w stylu czy ta torebka jest oryginalna, skąd stać Cię na takie drogie rzeczy, czy Twój mąż pracuje tu i tu etc.
    Co do samego bloga to jest świetny. Madzia odwalasz kawał niezłej roboty, oby tak dalej.
    Katarzyna

    ReplyDelete
  50. przestańcie nosić skóry zwierząt!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts