Kilka zjdęć z telefonu z wczorajszego dnia ....

To  był bardzo udany wyjazd ....Co prawda nie zostaliśmy na noc, z ważnych przyczyn musieliśmy wracać do domku. Imprezy skończyły się mniej więcej o 23, po 14 godzinach na nogach padłam już o 22 podczas powrotu do domku ;-( .Dobrze,że w torbie miałam butki na zmianę , bo moje stopy odmówiły mi posłuszeństwa, po 2- godzinnych spacerach po butikach na 14 cm obcasach ;-). Dzisiaj zamieszczę relację z wieczoru ....tak więc zaglądajcie !


w drodze ....

Dior - uwielbiam to miejsce





pycha !!!

cudowna Marchesa 


Comments

  1. Hey Hey:)ja rowniez jestem wielbicielka 'makaronow':) swietny blog,pozdrawiam Magda ze Skandynawii:)
    P.S Czy jestes moze wielbicielka czerwonych win? i serow?

    ReplyDelete
  2. Ta Marchesa jest tak cudowna że zapiera dech w piersiach!!!!! Czekamy na relację z tegorocznego FNO, dobrze się bawiliście?

    ReplyDelete
  3. Już się nie mogę doczekać dalszych relacji:)

    ReplyDelete
  4. Ciasteczka jak z bajki i sukienka na ostatnim zdjęciu powalająca.Ja też czekam:))

    ReplyDelete
  5. JA TEŻ JA TEŻ ! Trzeba mieć sie z kogo pośmiać :)

    ReplyDelete
  6. oooo macarons à la framboise :) ja rowniez wczoraj bylam na chwilke zobaczyc na NIGHT OUT w Paryzu,lecz tylko na chwileczke poniewaz pracowalam,bylo mnostwo ludzi,byla rowniez Anja Rubik,w przyszlym roku musze byc tam napewno!

    ReplyDelete
  7. do Anonima...w takim razie sugeruję zmienic stronę

    ReplyDelete
  8. o jak to wszystko cudownie wygląda :))) zazdroszczę Pani :) a tę sukienkę od Marchesy to chyba miała na sobie Olivia Wilde jakiś czas temu... Wyglądała bajecznie...

    ReplyDelete
  9. szkoda,ze nie odpowiadasz na niektore komentarze,nie kazdy anonim jest niezyczliwy

    Magda:) ze Skandynawii

    ReplyDelete
  10. suknia jest przepiekna, ideał po prostu..

    ReplyDelete
  11. nie przepadam za wianmi natomiast sery uwielbiam

    ReplyDelete
  12. Szkoda bardzo, ze po tak intensywnym dniu, nie udalo Wam sie jednak zostac na noc w Claridge's.
    Podziwiam Cie za to, ze wytrzymalas w tych 14 cm szpilkach, biegajac po butikach. Ja zakladam tak wysokie szpilki przewaznie na przyjecia, na ktorych glownie sie siedzi. Ostatnio np. spedzilam w moich 15 cm Louboutinach caly wieczor i rzeczywiscie pod koniec dnia marzylam o plaskim obcasie. Ale warto bylo dla tej ilosci komplementow, ktora zebralam, nawet pan parkingowy sie zachwycal :-)
    Marchesa ma zawsze przepiekne suknie. Czasem ciekawe sukienki mozna zobaczyc tez u Notte By Marchesa, ktora jest tansza linia marki.Sama kontempluje obecnie zakup jednej, ktorej cena zostala zredukowana z ponad 3 tys $ do tysiaca.
    Ewa Bytomska

    ReplyDelete
  13. tak,tą sukienkę miała Olivia Wild,wyglądała bajecznie! a co do Laduree,uwielbiam,przepyszne ciasteczka,przepiękny wystrój,elegancja!!! mam takie pytanie,może trochę niekonwekcjonalne,ale... Czy czasami nie jest Tobie Magdo głupio robić zdjęcia w luksusowych miejscach? Pytam,ponieważ kiedy ja nieraz jestem w takich,wówczas niektórzy patrzą dziwnie np.w restauracji,że ktoś robi zdjęcia a w niktórych jest to nawet niestosowne... ?? :)))

    ReplyDelete
  14. nie zauważyłam , kochamy zdjęcia i przywozimy ich masę zawsze, nie robie tam gdzie jest to zakazane, w niektórych restauracjach itd tak jest

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts