Ach te komentarze ....;-)

Jak wiecie Pudelek zamieścił artykuł odnośnie Nataszy Urbańskiej i jej nieoryginalnej torbie LV. Jak zwykle bardzo ciekawej lektury pod postacią komentarzy dostarczają nam sami czytelnicy portalu. Trzeba dodać, że jako jeden z nielicznych, portal ten nie cenzuruje komentarzy i tak oto wyłania nam się dość przerażający obraz społeczeństwa. Generalne podejście ludzi iż to Pani Rusin jest beee i snobką bo kupuje drogą torbę a Pani Urbańska jest cacy i cudownie, że pokazuje Polakom jak można tanio i dobrze się ubrać jest lekko zatrważające. Tak "ogólna" zgoda i ciche przyzwolenie na okradanie innych jest jednym z powodów dla których wielkie marki pewnie długo nie otworzą u Nas swoich butików. No cóż, Nam pozostaje dalej walczyć, pokazywać różnice i starać się uświadomić ludziom, szczególnie tym znanym z pierwszych stron gazet,  że zwyczajnie okradają innych. Ciekawe co Pani Urbańska miałaby do powiedzenia gdyby wszyscy zamiast kupić jej nowego singla zwyczajnie zakupiliby wydania pirackie? A to jest dokładnie to, co sama zrobiła!
Podkreślam jeszcze raz, celem mojego artykułu nie jest napiętnowanie Pani Nataszy lecz pokazanie Wam gdzie tkwią różnice i uświadomienie, że noszenie podróbek jest złe i baaaardzo passe ;-)
Poniżej kilka komentarzy, jedne śmieszne inne przerażające, które oddają atmosferę panująca na pudelku (istny rynsztok).




















Comments

  1. 204$ buahahah LV nie robi wyprzedazy z tego co mi wiadomo....ludzie za 204$ to moze bryloczek do kluczy mozecie kupic;)

    ReplyDelete
  2. Magdo, skoro już jesteśmy na takim etapie Ą i Ę, a Ty jesteś znajomą Dawida Wolińskiego i podziwiasz jego piękny apartamentowiec i jego mieszkanko, to proszę zwróć mu uwagę, żeby nie zlewał balkonu wodą i nie przenosił gronkowca na inne balkony - razem z sąsiadami wielokrotnie interweniowaliśmy, ale widać Pan Dawid jest szalenie zajęty cekinami i zapomina o podstawowych zasadach higieny.

    Rozumiem, że występowanie w telewizji ogłupia człowieka, ale niestety Pan Woliński przekracza już granice i utrudnia życie sąsiadom. Nasze psy zaraziły się gronkowcem, gdyż jego yorki załatwiają się na jego pięknym tarasie i on to zlewa wodą.

    Skoro wszyscy jesteście takimi estetami i piórka w pupie wam wyłażą kilogramami to proszę. Higiena, ludzie. Higiena.

    Proszę pozdrów pana Wolińskiego od jego kochających sąsiadów z Mokotowa.

    ReplyDelete
  3. Oryginalna czy nie ta torebka jest po prostu brzydka. Co głupsze - kupić podróbę brzydkiej torebki czy wydać kupę kasy na brzydką torebkę - nie mam pojęcia. :)

    ReplyDelete
  4. Pani Magdo wiem, o co Pani chodzi w postach odnośnie podróbek. Wiem, bo sama na swoją torbę LV zbierałam bardzo długo, a kupiłam ją żeby mieć coś oryginalnego i niepowtarzalnego. Niestety w Polsce jest jak jest, pensje niestety też są jakie są. Proszę się nie dziwić ludziom, że wydanie 7 tys. na torebkę to bezsens bo niestety przecięta pensja w moim mieście to 1200 zł a bezrobocie ciągle rośnie. Ludzie najzwyczajniej w świecie nie mają czasem co do garnka włożyć. U mnie jest nie najgorzej, ale kokosów też nie ma:) Ja na swoją torbę marzeń zabierałam ponad rok i nie żałuję. Jest piękna ale teraz nie mogłabym sobie na nią pozwolić.

    Niemniej jednak dziękuję za Pani blog, pokazuje tu Pani piękne rzeczy. Chociaż przez chwile człowiek może sobie pomarzyć....

    Proszę też zrozumieć innych, torby takie jak LV to synonim luksusu, każdy chce je mieć, niestety nie każdego stać. A skoro można kupować podróbki to wiadomo, lepiej wydać 300 zł niż 7 tys.

    Pozdrawiam Kasia M.

    ReplyDelete
  5. Pola, nie chodziło o wyprzedaz tylko "WYSPRZEDARZ". Wiesz LV nie robi wyprzedazy, ale" WYSPRZEDARZE" na pewno robi.... ( brak słów)- po prostu nawet nie chcę czytać pozostałych komentarzy, żeby się nie denerwować. Zauważyłam, że na tych wszystkich pudelko-podobnych portalach ludzie wypisują takie rzeczy, że mi się to w głowie nie mieści. W jakim świecie oni żyją???
    NO W JAKIM??
    Chyba nawet nie ma sensu walczyć z nimi na słowa, bo u tych ludzi jest zero jakiejkolwiek logiki, wiedzy i czegokolwiek. Piszą takie bzdury, że aż trudno mi w to uwierzyć czasami.

    Więc po co się denerwować, niech sobie żyją w swoim świecie. Ja mam swój świat i nie ma w nim 'WYSPRZEDARZY" a już na pewno nie u LV.


    Pozdrawiam,

    YS

    ReplyDelete
  6. Ile ludzi tyle opinii, zazdrość i zawiść przemawia przez większość...

    ReplyDelete
  7. do anonima 11.08 - Prosze Pani, wydatek 7 ts zlotych na torbe to jest bardzo duzy wydatek i zgadzam sie z Pania, stad te rzeczy sa luksusowe i nie maja byc masowe. Produkuje sie auta dla mas i te na zamowienie, bardzo drogie luksusowe dla wybranych. Nie jest zadnym wstydem jezdzenie starym fiatem a czowiek jezdzacy Ferrari nie jest przez to duzo lepszy. Tak samo jest w modzie, ktos moze duzo lepiej wygladac w tanich rzeczach niz ten co ma na sobie kikladziesiat tys zl, ale obciachem jest kiedy ktos przebiera się w nieudolnie podrobione rzeczy udajac kogo?

    ReplyDelete
  8. co za mądrości, nie wytrzymam :/ żałosny obraz polskiego społeczeństwa, co tu dużo gadać!

    ReplyDelete
  9. Pani Magdo wiem, że noszenie podróbek to kradzież, a luksus jak sama Pani pisze jest dla wybranych. Ale sama Pani widzi,że jak na razie kary za podróbki są nie wystarczające bądź też w ogóle ich nie ma.Jak widzę w sklepie,że kilka Pań ma podróbki LV to zastanawiam się czasem co nimi kieruje.

    Ma Pani rację luksus jest dla wybranych. Tylko każdy z nas chciałby być w grupie wybranych. Przez noszenie podróbek też (chociaż to zupełnie bez sensu).

    Swoją drogą nie rozumiem naszych gwiazd, po co na siłę udawać, że stać ich na LV i inne markowe rzeczy. Jeśli to tylko szpan, to żal mi ich bardzo.

    Dziękuje za odp. pozdrawiam Kasia M.

    ReplyDelete
  10. dawno się tak nie uśmiałam, jak czytając post o "gronkowcu Wolińskiego" :D

    ReplyDelete
  11. Witam!!!

    Ja komentarzy nie czytam nigdy pod artykułami, bo szkoda mi czasu na te durne wywody ....
    Nie chcę się denerwować ani wchodzić w polemikę, bo po prostu nie widzę sensu!!!

    Jeżeli ktoś nie widzi różnicy miedzy torebką za 20 zl a taka za 7 tys. to nie ma o czym rozmawiać, bo przezcież jest coś takiego jak jakość i taka torebka posłuży mi do grobowej deski!!!A taka za 20 zl, to chyba jednorazowka jest???

    I tak na marginesie to kurcze fajna by była taka miotla z Diora, sama bym się na takiej przeleciala, bo ja też czarownica jestem :D :D :D

    te komentarze potraktowałabym jako rozrywke, bo przejmować się nimi absolutnie nikt nie powinien!!!!

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  12. OMG. Ale sie usmialam tymi wypowidziami z pudelka. Normalnie ludzie nie maja pojecia o czym pisza. Skoro Urbanska jest aktorka czy tam piosenkarka i jest osoba publiczna to troche nie wypada jej chodzic w podrobach. Czy nie lepiej by wyszla na tym gdyby kupila sobie zwykla torbe skorzana w zwyklym sklepie. No ale po co. Lepiej wydac kilka stowek na podrobe i robic z siebie durnia.
    Ale czego sie czepiaja Ciebie P. Magdo. Taki jest twoj zawod, zajmujesz sie moda i na swoim blogu mozesz pisac o czym tylko chcesz.Jaka ta Polska jest zasciankowa. Ciesze sie, ze juz tam nie mieszkam.

    ReplyDelete
  13. Nie wiem z czego bardziej się uśmiałam, z wyprzedaży u LV czy miotły od Diora:)

    Magda, musisz mieć naprawdę żelazne nerwy, zeby to wszystko czytać:)

    ReplyDelete
  14. I jeszcze jedno z głupcami nie ma co dyskutować, bo tak najpierw ściągną nas do swojego poziomu, a na końcu jeszcze pokonają doświadczeniem :D

    ReplyDelete
  15. blog Adriany Andrei jest o niebo lepszy,mimo,ze nie ma wszystkich super markowych rzeczy,to pomimo tego ma swietny gust,a sztuka jest ubrac sie za male pieniadze i wygladac pieknie,nie wystarczy ubrac sie w drogie ciuchy od projektantow,a w dodatku Adriana jest piekna kobieta:)

    ReplyDelete
  16. A swoją drogą, to dobrze że robi się tu takie zamieszanie:)
    Już kiedyś pisałam w pewnej dyskusji na modowym portalu, ze kontrowersje wokół passion4fashion są mi na rękę. Mam nadzieje że Magda przez to stanie się sławna i pewnego dnia będzie naszelną modową ekspertką w Polsce:)
    Tani Armani czy Horodyńska powinni już dawno zniknąć z mediów:P
    Bardzo Ci w tym kibicuje, jestem twoją fanką od czasu "szafiarkowych" stylizacji, a na blogu jestem codziennie kilka razy, od samego początku:)
    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  17. to ja napisalam do pudelka wczoraj a dzis juz post dali..
    moze nataszy kupil torbe jozefowicz znajac jego bylo by to mozliwe a ona nie wiedziala co ma:) taka w niego zapatrzona ze wierzy we wszytsko co jej powie i da

    ReplyDelete
  18. zapomnialam dodac,ze Adriana jest skromna dziewczyna,mila,nie wyniosla,nie kreuje sie na znawczynie mody,wiele jest kobiet ktore rowniez znaja sie na modzie,ale nie zakladaja blogow,poza tym zawsze w cieply sposob odpowiada na komentarze....

    ReplyDelete
  19. Zlituj się i przestań pisać z błędami ortograficznymi!! Piszemy: zakupiliby, a nie zakupili by!!
    Tekst o gronkowcu od Wolińskiego, przedni;)
    p.s. Urbańską stać na oryginalnego LV, skądinąd, torebkę brzydką i oklepaną:( wolę te od Prady;)
    Jeśli kupiła podróbę , to chyba z niewiedzy:(

    ReplyDelete
  20. bardzo dobrze opisane pani magdo - poowinnismy wszyscy 'kupic' sobie piracka wersje plyty nataszy i z nia paradowac ;-)

    ReplyDelete
  21. ojj totalna porazka :( i fakt jest jeden jesli szkoda mi wydac tyle kasy na orginalna torbe LV to nie kupuje wcale zadnej podroby bo dla mnie TO OBCIACH tak jak bym kupila buty ADDIDASS ;) I JESZCZE Z 4 PASKAMI buhahah tak to wlasnie dla mnie wyglada a osoba publiczna,celebrytka tym bardziej nie powinna podrob kupywac oj zenujace,i Jacykow Tani Armani hahah on to dopiero przegial jaki to znawca od siedmiu bolesci same orginaly z najwyzszej polki i co?ale wpadka jaki wstyd na jego miejscu glowe w piasek bym schowala..nie cierpie faceta,Utarlas mu nosa Madziu, tak trzymaj :) cieplutkie pozdrowionka :)

    ReplyDelete
  22. Komentarz anonima o Dawidzie rozbawił mnie na maksa. Brakuje nam w Polsce ludzi z taką wyobraźnią ha ha ha.
    Madziu, a co do tych 'pudelkowych opinii', to można podkreślić to jednym słowem, a mianowicie ZAZDROŚĆ. Lepiej jest Tobie zarzucić, że na oczy nie widziałaś LV i że jesteś be. Ah, czego Ci ludzie nie wymyślą... :)

    ReplyDelete
  23. @Anonimowy z 11:28:
    "Jak widzę w sklepie,że kilka Pań ma podróbki LV to zastanawiam się czasem co nimi kieruje."

    Jestem przekonana, że przynajmniej część z owych kobiet nie ma pojęcia o tym, że ich torebka jest podróbką. Mogły torebkę kupić, bo wielkość dobra i do butów pasuje, nie mając pojęcia, że ów rzucik na brązie to znak firmowy jakiejś "luksusowej" marki.

    ReplyDelete
  24. aha i tak jeszcze apropo podrób... ani nie zarabiam milionów, ani nikt się nie pali do tego, aby sprezentować mi moją wymarzoną torebkę, która jest warta 10 tys., ale w życiu nie kupiłabym sobie podróby, ponieważ źle bym się czuła z tą myślą, że ok, jest to logo chanel, jest ten łańcuszek, tylko kosztowała 20 razy mniej... wolałabym zbierać na nią nawet 5 lat, ale mieć świadomość, że to jest TA torebka i że pracowałam na nią, a nie kupiłam kopie i się nią zadowalam... tym bardziej, że to jest czyjaś praca. Trochę pokory ludzie...

    ReplyDelete
  25. Przyjrzałam się obu torebkom ( Urbańskiej i Rusin) zwłaszcza na zbliżeniu widać różnice...torba Urbańskiej brzydko się "faluje" na bocznych fałdkach, a same fałdki są bardziej płaskie...te w oryginalnym LV są bardziej półokrągłe.
    Nie rozumiem tylko po jaką cholerę kupuje podróbki??
    Te 7 tys za oryginał, nie powinno chyba stanowić aż takiego problemu dla niej;)
    ...a jak stanowi;) to chyba lepiej kupić porządną skórzaną torbę tańszej firmy:)...przynajmniej takiego obciachu by nie było;)

    ReplyDelete
  26. Oczywiście,że nie każdego jest stać na oryginały-ale są tacy,których nie stać-nie kupują i nie udają,że takowy oryginał mają w swoim posiadaniu:)ale zawsze będą i tacy,którzy jednak się pokuszą i żadne argumenty do nich nie trafiają,albo chęć posiadania"udawanego"luksusu będzie większa od zdrowego rozsądku...najbardziej niesmaczne jest to w przypadku osób publicznych z których było nie było większość szarego społeczeństwa bierze przykład...więc skoro "taka gwiazda może to i ja mogę"a jeszcze i pochwalą,że zaradna bo nie wydała fortuny... :D;)

    ReplyDelete
  27. DominikaG
    Szczerze mówiąc to w życiu nie spodziewałabym się, że komukolwiek przyjdzie do głowy opluwać Panią Magdę za zwrócenie uwagi na podróbkę a nie Nataszę za ich noszenie. Chyba żyję na innej planecie...

    Jak mnie nie stać na taką torbę, albo uważam, że nie warto wydać takiej kwoty na kawałek skóry na pasku tylko dlatego że jest od LV to po prostu nie kupuję. Rozumiem, że każdy ma ochotę na trochę luksusu w swoim życiu, ale tania podróba to żaden luksus, tylko obciach w najgorszym wydaniu. Za cenę takiej koszmarnej podróbki można pewnie kupić inną ładną skórzaną torbę a nie udawać, że ma się coś czego w rzeczywistości się nie ma.

    Zauważyłam też niestety, że każdego kogo stać w naszym kraju na więcej niż innych od razu jest wrzucany do worka z wielkim napisem ZADUFANY W SOBIE SNOB. Ludzie, jak Was tak to boli to nie wchodźcie na tego bloga, nikt Was nie zmusza.

    Panią Magdę podziwiam w dalszym ciągu za wytrwałość bo nie łatwo jest odpierać taką ilość negatywnej energii jaka płynie od wielu czytających jej bloga. Niestety u nas nie warto odsłaniać tego co się posiada bo zostanie się zjedzonym.Dlatego na pytania gdzie coś kupiłam i za ile bo się komuś podoba wytrwale odpowiadam, że nie pamiętam, albo,że dostałam, albo, że w internecie. :)

    pozdrawiam

    PS
    gdzie można dostać taką miotłę od Diora?? ;>

    ReplyDelete
  28. Miotła od Diora, matko jedyna.. haha XD
    Co za zaścianek mentalny... Magda, nie przejmuj sie, poziom tych komentarzy jest zenujacy, az wierzyc sie nie chce ze ludzie moga byc tak zazdrosni i zawistni..:O Swoja droga pudelek powinien poprosic o zgode na wykorzstanie nazwy twojego bloga, tresci w nim zawartych skoro sie na niego powoluja..?
    Iris

    ReplyDelete
  29. Hej Magdo, trafiłam na Twojego bloga właśnie dzięki pudelkowi. Blog jest faaaaantastyczny, stylizacja z apaszką, torebką i okularami LV po prostu bajeczna :)
    Ale do meritum - nie pochwalam kradzieży intelektualnej w żadnej postaci, ale też staram się trochę zrozumieć nasz naród...Niestety polskie realia są, jakie są, nawet ci nasi "najbogatsi" są nędzarzami w porównaniu z pierwszą dziesiątką najbogatszych w skali światowej (np. wg Forbesa). To nie usprawiedliwia kupowania podrób ale troszkę wyjaśnia...bo to jest tak, że sieciówki takie jak zara (grupa inditex) "odgapiają" wzory projektantów z najwyższej półki i sprzedają to "tanio". Tak samo polska firma Kazar, o której pisałaś w jedynym z postów - czy nie jest tak, że ich torebki/buty są praktycznie kopią produktów największych światowych marek? Pamiętam, że mieli w sprzedaży niemal identyczną torebkę jak LV z I części filmu SATC (ta, którą Carrie dała na gwiazdkę swojej czarnoskórej sekretarce). Także kradzież jest pojęciem względnym i tak na prawdę nie wiadomo co robić (bojkotować sieciówki, jeśli nie stać cię na LV?) to gdzie się ubierać?

    A jeśłi chodzi o Nataszkę, to kompromitacja totalna, ona rzekomo reprezentuje Polskę w USA. Pytanie tylko co reprezentuje: kręcenie tyłkiem w nocnym klubie i noszenie podrób? Cudowny wizerunek polskiej "celebrytki".

    Pozdrawiam cieplutko i będę tu zaglądała, bo fajnie jest chociaż popatrzeć na rzeczy, o których się marzy, a na które nigdy nie będzie mnie stać...
    Julia z Krakowa

    ReplyDelete
  30. OMG, gronkowiec wolinskiego rules!! LOL

    ReplyDelete
  31. Na temat bogatych i biednych już się wypowiedziałam kilka postów wcześniej, ale komentarze o gronkowcu i miotle z Diora to mistrzostwo hehe aż mężowi przeczytałam.
    Ludzie mają wyobraźnię :)
    Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
  32. Już widzę ten nagłówek w fakcie:
    GRONKOWIEC WOLIŃSKIEGO zaatakował MOKOTÓW!

    no nic tu po mnie.. zadzieram kiece i lece
    ( miotła: Dior, kierunek: księżyc)

    YS

    ReplyDelete
  33. hahahha. jacy ludzie są prymitywni. magdaleno nie pozostaje Ci nic innego jak kupić sobie jakąś miotłę. :D półgłówki nie rozumieją jak to wszystko funkcjonuje z tymi oryginałami i podróbami. bardzo mnie rozbawily te komentarze.

    ReplyDelete
  34. Moimi faworytami są "dolce, cabana i armanii" , wysprzedaż za 204 dolary, a także miotła od Diora. Za to ostatnie wystrzelałabym po pysku ponieważ to ewidentny brak szacunku do nikogo. Brak adekwtnych słów 3majcie sie i nie dajcie drogie małżeństwo. Fajnie że robicie hałas. Nie każdy ma taką charyzmę i siłę uderzenia jak Ty Magdo. Podsumowując na tych portalach 90% siedza sami idioci!!! Malwina Trojanowicz

    ReplyDelete
  35. Nigdy nie komentowalam,choc jestem twoja fanka od poczatku,i z niecierpliwoscia czekam na kazdy nowy wpis. Dzis nie moge sie powstrzymac,czytajac niektore zenujace komentarze.Madziu rob to co robisz,bo jestes w tym swietna,uwielbiam cie za to.Nie ty jestes zenujaca,napisalas prawde,a jak ktos nie widzi roznicy,to proponowalabym udac sie do okulisty.Pozdrawiam

    ReplyDelete
  36. bardzo dziekuje za wsparcie ! za kazdy komentarz, za kazdego nowego obserwatora ! w pazdzierniku powinnismy dobic do miliona !

    ReplyDelete
  37. Poruszanie tematu podrobek jest wlasnie miedzy innymi takie istotne, gdyz wiele osob (jak to niestety widac powyzej) nie do konca zdaje sobie sprawe z istoty problemu.Bo gdyby np. wiedziano o tym, ze podejrzewa sie o zwiazek pomiedzy sprzedaza podrobek a atakiem terrorystycznym 11 wrzesnia 2001 w Nowym Jorku i Waszyngtonie, czy nadal traktowano by te kwestie tak poblazliwie? Albo np. fakt, iz produkcja podrobek nie tylko przyczynia sie do miliardowych strat, jakie ponosza firmy, ale powoduje rowniez utrate tysiecy miejsc pracy.
    Szkody zwiazane z kupowaniem podrobek sa wiec wieloplaszczyznowe i duzo powazniejsze, niz niektorym sie wydaje.

    ReplyDelete
  38. A mnie na tym blogu juz przestały śmieszyc nawet te głupawe komentarze ZA DUZO ICH TUTAJ :( Pozdrawiam

    ReplyDelete
  39. jestem jak najbardziej "za" akcja antypodrobkowa. Jesli kogos nie stac na oryginalna torbe,nie ma prawa promowac luksusowych produktow. Natasza rownie dobrze pokazala by klase majac torebke np. od Batyckiego...Trudno mi uwierzyc,ze gwiazdy nie sa swiadome tego ze nie jest to oryginalny produkt. kupujac w sieci na nieoficjalnych stronach to niemal w 100% prawdopodobne..szkoda gadac,czyste pozerstwo..miejmy nadzieje takie obnazanie prawdy w internecie i mediach ukruci takie nielegalne zakupy i tym samym przestanie byc przykladem dla innych,ze ok jest nosic podrabiane rzeczy.osobiscie nie stac mnie na markowa torbe z najwyzszej polki ale narazie zadowala mnie dobra skorzana torba z Zary albo Simple..Tak trzymac,swietny blog pozdrawiam
    Ewa

    ReplyDelete
  40. hmm no wlasnie podrobki,kiedy przyjechalam do mojego rodzinnego miasta a tam co druga dziewczyna z "prawdziwa" LV to smiac mi sie chcialo,az pewnego dnia zapytalam sie pewnej znajomej gdzie ona kupila swoja torebke,bo w Pl butiku LV nie ma,to ona na to no jak to na Allegro sa!jednym slowem smiechu warte
    dobrze powiedzialas Magda ze kupowanie podrobek to tak samo jak kupowanie pirackich plyt.

    ReplyDelete
  41. nienawiść do każdego, kto zarabia więcej niż 1500 zł/miesięcznie: najpiękniejsza polska cecha... zamiast docenić to, że ktoś ma na tyle talentu i kreatywności to najlepiej zmieszać go z błotem, bo dąży do czegoś więcej niż 90% społeczeństwa. podziwiam Panią Magdę właśnie za to dążenie do czegoś lepszego. Potrzeba otaczania się pięknymi przedmiotami jest domeną ludzi inteligentnych i wykształconych, czego szara masa nigdy nie zrozumie. jaki jest sens kupowania torby szmaty za 100zł, która rozleci się po jednym sezonie? nie lepiej rzeczywiście uzbierać na coś porządnego, dobrze uszytego z dobrej gatunkowo skóry? a nie otaczać się śmieciami? dyskusja o niczym moim zdaniem, ludzie którzy negują P. Magdę nigdy nie zmienią zdania, tak jak te krowy na pastwisku.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  42. I teraz wszyscy ktorzy kupuja torby za 100 poczuli sie.. jak zero. Komentarz powyzej po prostu wpada w druga skrajnosc, to teraz bedziemy mieszac z blotem ludzi ktorych nie stac ...?? Opvea - nie jestem za noszeniem podrobek,ale ty poruszasz jakis inny temat. Nie przesadzajmy ze za 100 zl sa torby szmaty.. Dziewczyno, sa matki z dziecmi, babki singielki etc, w polsce nie ma luksosow, za pensje 1500 czasem ciezko przezyc , nie mowiac juz o luksusach. W Uk sila nabywcza pieniazka jest wieksza, gdyz funt mocniej stoi na rynku krajowym, za przecietna wyplate, odkladajac mozna sobie pozwolic na dobra torbe, wiem co mowie bo sama mieszkam w UK. W pl babeczki ktore sobie pojda do h&m i kupia torebke za 100, maja sie czuc z tego powodu gorsze, bo chocby nie wiem co, nie sa w stanie odlozyc?? O to ci chodzilo? Masz bardzo waski punkt widzenia. Nie znizaj sie do poziomu ludzi komentujacych na pudelku.

    ''Potrzeba otaczania się pięknymi przedmiotami jest domeną ludzi inteligentnych i wykształconych, czego szara masa nigdy nie zrozumie. '' - bez komentarza...

    ReplyDelete
  43. Obserwuję bloga Pani Magdy od pół roku, jestem młodą studentką która jeszcze kształtuje swój styl i wizerunek. Blog passion4fashion-madzix bardzo pomógł mi zobaczyć różnicę powiedzmy pomiędzy modowym „złem” i „dobrem” nie znam drugiego tak dobrego bloga dzięki któremu mogę znaleźć informacje na temat podróbek, trendów, i nienagannych stylizacji dopracowanych w każdym calu. Alę nie będę rozpisywać się na temat, bo chyba każda fanka Pani Magdy powie to samo.
    Chciałam poruszyć kwestie torebki Pani Nataszy. Większość ludzi komentujących artykuły na „pudelku” to ludzie może zabrzmi to dość kolokwialnie, ale są to komentarze ludzi „prostych” nie mających pojęcia o dobrym smaku. Widząc komentarz typu :” gość
    a to jest jakis zakaz noszenia podróbek? czy każda znana osoba ma obowiązek wydawać kilkanaście tysięcy na ubrania, które i tak będzie zmuszona założyć jeden raz, żeby nie pisali o niej że "chodzi w tym samym i pewnie już zaczyna śmierdzieć"?”

    Można dostać zawrotów głowy. Ludzie którzy są zdolni napisać cos takiego maja naprawdę ubogą wiedzę na temat promowania towarów podrobionych, a co za tym idzie zezwolenia które napędza maszynę zwaną czarnym rynkiem.

    Chciałam poruszyć jeszcze jedną kwestę;)
    Proszę wszystkich którzy komentują cokolwiek w sieci o kulturę w tym masowym przekazie, będąc anonimowym nie mamy prawa ubliżać i mieszać z błotem! Ludzi których np. stać na luksusowe towary, lub osobie która „wybiła ” za pomocą Internetu.
    Oszem subiektywna krytyka zawszę się liczy i daje do myślenia. Ale dziewczyny pamiętajmy liczy się kultura, która jest przekazem inteligencji, dobrego wychowania, smaku. ;)

    Pozdrawiam wszystkich czytelników passion4fashion

    ReplyDelete
  44. hahhahahha alex ty masz 8nascie lat ?
    twoj styl pisania smieszy nie wspominajac o tym ze udajesz bogaczke i madrale pod kazdym postem:P
    Madziu piekny blog
    widzialam ciebie jak bylas w wakacje u rodzicow pieknie wygladasz

    ReplyDelete
  45. z tym butikami myli sie Pani ,Pani Magdo, w pazdzierniku rodzina Likusow z krakowa ktora juz jest dystrybutorem diesel, dsquared, viktor rolf, j lindeberg , lanvin , dolce gabbana itd... na polske, otwiera w warszawie polskiego harrodsa(oczywiscie miasto mniejsze i skala mniejsza ) z butikami wszystkich wiodacych marek jak gucci, prada, hermes, miu miu, chanel, dior, ysl, itd... a z opoznienie ale w styczniu w tym najbardziej ekskluzywnym multibrandzie w polsce otworza butik LV . wiec tu sie Pani myli

    ReplyDelete
  46. to co sie otwiera to multibrand, niestety nie beda to flagowe butiki domow mody, prosze doczytac . Poza tym nie bedzie to Dior czy Chanel, chyba ze linia z zegarkami i 5 torebek i niestety nie myle się

    ReplyDelete
  47. ubran tych marek nie znajdziecie

    ReplyDelete
  48. Anonimowy pisze...

    hahhahahha alex ty masz 8nascie lat ?
    twoj styl pisania smieszy nie wspominajac o tym ze udajesz bogaczke i madrale pod kazdym postem:P

    Nie Skarbie mam 15 lat i chodzę jeszcze do gimnazjum wiesz, więc jakby ci to powiedzieć PUDŁO:D :D :D ale ty chyba też nie strasza sądząc po zachowaniu :D :D :D

    Udaję, no skoro tak twierdzisz, to pewnie masz rację, wiesz nie chcę wchodzić w polemike z anonimem, bo pewnie pokonasz mnie swoja glupota, masz w tej dziedzinie zapewne duże doświadczenie :D :D :D

    I taka rada na przyszłość: jak coś się irytuje, to po prostu nie czytaj ...dłużej pożyszej, a i pamiętaj złość piekności szkodzi :D :D :D

    A teraz idę poudawać mądrą i bogatą :D :D :D

    Ciao :*

    ReplyDelete
  49. Czy to prawda co piszą o pani w necie? Że była Pani ,,damą do towarzystwa" i w końcu znalazła Pani dość zamożnego męża?

    ReplyDelete
  50. ? a jak Pani mysli ? w necie? czy na pudelku? prosze sobie odpowiedzic na to pytanie, ludzie pisza wiele rzeczy

    ReplyDelete
  51. niestety o kazdej ladnej , szczesliwej i bogatej kobiecie tak mówią, taka mentalność. Pytanie od anonima super ;-) pozdrawiam Magdo jestes naj !

    ReplyDelete
  52. Niestety podrobki sa wszedzie.Ja widac budza wsrod ludzi rozne emocje;))) Niestety ten temat nie jest wedlug mnie brany na "powaznie".Lubie podrozowac wiec wiem cos na ten temat.Sama nieznosze byc zagadywana na plazy przez sprzedajacych pare razy w ciagu dnia.Na co drugiej ulicy np. w Rzymie "upierdliwy sprzedawca".Wedlug mnie psuje to wizerunek tak pieknego miasta.A ze strony panstwa jest wrecz na to ciche pozwolenie.
    Magdalena

    ReplyDelete
  53. O mój Boże...

    ja już kiedyś pisałam, że mi wstyd za Polaków, bo są zazdrośni i zawistni! To mi się dostało, że jestem naiwna, bo w innych krajach też są :) sama Korwin-Piotrowska powiedziała, że jeżeli ktoś w Polsce osiągnie sukces to od razu jest Żydem albo pedałem (chodziło o Ewę Minge w programie "uwaga") i uważam, że kobieta ma w 100% racji!
    w naszym kraju nikt NIE MOŻE mieć więcej od drugiego, jak dobrze zarabia to na pewno jest prostytutką - męską albo damską... No i po co mamy kupować oryginały? Przecież są podróbki! Wydam dwie stówy i będą myśleli, że żyję w luskusie!

    jedno słowo mi się nasuwa: MASAKRA...
    Pani Magdo - niech się pani nie przejmuje :) jest Pani super!

    ReplyDelete
  54. Żałuję bardzo, że nie ma kar za obraźliwe i kłamliwe uwagi pisane w Internecie :( Czy Wy ludzie nie wiecie, że Was bardzo łatwo znaleźć? ... może wiecie, ale co z Tego jak Policja ma to w...
    Magdo - świetny blog, piękne rzeczy i mądre zdania. Nie poddawaj się i po prostu kasuj badziewie! :)
    Ola

    ReplyDelete
  55. przeraziły mnie te komentarze i przykro stwierdzić głupota w nich zawarta, to co ludzie piszą nie ma nic wspólnego z prawdą to raz, a dwa uważają kupno podróbek za czyn godny nagrody, matko droga co się dzieję, a już najbardziej rozczuliła mnie kobieta, która wpierała, że projektanci wykorzystują dzieci w Azji, ale ona kupując chińską podróbkę ma pewność, że to normalnie traktowany pracownik. Przeraża mnie brak wiedzy na temat podstawowych rzeczy i tak mylne wyobrażenie o świecie. Masz racje z takim podejściem nigdy nie doczekamy się butików renomowanych firm.
    A co do cen tych rzeczy to faktycznie są drogie i ekskluzywne, ale jaką satysfakcję daje kupno wymarzonej torebki. Ponadto teraz wielu projektantów wypuściło tańsze kolekcję jak choćby Marc by Marc Jacobs, MICHAEL Michael Kors, czy Simply by Vera Wang to właśnie szansa, aby za mniejsze pieniądze poczuć odrobinę luksusu. Korzystajmy z takich okazji zamiast kupować podróby, bo to po pierwsze wstyd, a po drugie przestępstwo, zwykła kradzież! Należy takie rzeczy tępić, a nie pochwalać. Pani Natasza nie jest aniołem, bo nosi podróbki, tylko jest złodziejką ot co.

    ReplyDelete
  56. noszenie podrobek jest faktycznie obciachowe i zalosne, ale rownie duzym obciachem jest ostatnia praktyka "wielkich" marek.

    Ostatnio przeczytalam na purseblog , czy purseforum jak nas robia w balona totalnie drogie marki, typu Prada i pewnie wiele innych

    Otoz PRADA oraz pewnie inne marki swoja produkcje przezucila czesciowo do CHIN!!!!!!!!!! Obnizyli do minimum koszty produkcji, a ceny srubuja nadal w gore!!! To juz nie jest ekskluzywna produkcja europejska!!! jak ktos na forum zauwazyl, gdyby PRADA byla uczciwa wobec klientow zmienilaby swe logo z PRADA-MILANO na PRADA-CHINA!!!!! Jak na razie probuja w bardzo niewidocznych miejscach wszywac metki "made in china"...how about that?!!

    ReplyDelete
  57. Kupowanie podróbek jest nie tylko obciachem ale to także jest, przynajmniej w niektórych krajach unii jak Włochy czy Francja karalne!
    Artykuł z tvn24.
    "Na granicy celnicy dokładnie sprawdzą, czy nasz bagaż nie zawiera podróbek. Jeśli nie przejdziemy kontroli pomyślnie, możemy mieć poważne kłopoty.

    Przed wwożeniem podróbek do Francji czy Włoch ostrzega TVN24.pl.

    Podczas zagranicznych wakacji często kupujemy niedrogie "luksusowe" przedmioty czy "markowe" ubrania. Gdy zechcemy z nimi wjechać do Włoch czy Francji, sprawa może się jednak skomplikować. Możemy być pewni, że celnicy dokładnie sprawdzą, czy są autentyczne. I wtedy czekają nas poważne problemy.

    - Za posiadanie podróbek grozi odpowiedzialność - grzywna do 300 tys. euro oraz pozbawienie wolności do trzech lat - mówi Tomasz Koryzma, radca prawny Baker & McKenzie.
    Musimy też pamiętać, że w Unii Europejskiej celnicy mają prawo sprawdzić nas nie tylko podczas przekraczania granicy.

    Polskie prawo jest jeszcze bardzo łagodne. Według niedawnej decyzji Sądu Najwyższego - posiadanie podróbek nie jest paserstwem. Wkrótce jednak prawo na terenie całej UE może być tak samo restrykcyjne jak we Francji."

    Pozdrawiam
    Ania

    ReplyDelete
  58. w Polsce luksusem są ubrania z H&M czy Zary... więc nie mamy o czym gadać ;-) jeszcze wieje komuną, zacofanie totalne

    ReplyDelete
  59. Czytajac komentarz osoby nawiazujacej do faktu, iz Prada produkuje czesc swoich towarow w Chinach, nasunelo mi sie pare mysli.
    Rzeczywiscie niektore luksusowe marki wytwarzaja swoje produkty w Chinach. Pamietam fragment z ksiazki Diany Thomas, gdzie wspomniala ona o rozmowie z mezem Miucci Prady.Stwierdzil on dyplomatycznie, ze Prada bardzo powaznie rozwaza opcje produkcji w Chinach.Jednak wkrotce potem autorka dowiedziala sie z wiarygodnych zrodel, iz w momencie tej rozmowy Prada juz od pol roku produkowala czesc swoich wyrobow w Chinach.Mialo to miejsce pare lat temu, wiec bardzo prawdopodobne, ze w chwili obecnej procent wytwarzanych w Chinach rzeczy firmowanych logo Prady jest znacznie wyzszy. Sa firmy, ktore produkuja w Chinach tylko czesc swoich akcesoriow np. Armani, ale sa tez takie, ktore produkuja tam wszystko np. Herve Leger.

    ReplyDelete
  60. niestety nie zmienia to faktu ze wyroby sa jakie sa, luksusowe i maja ta sama jakosc, to ze bardziej oplaca im sie produkowac tam to polityka firmy. Widocznie koszty pracy sa duzo nizsze

    ReplyDelete
  61. Oczywiscie Madziu, slusznie zwrocilas uwage na to, iz sam fakt produkcji w Chinach nie musi oznaczac zaraz gorszej jakosci produktu.Fabryki, ktore produkuja dla marek luksusowych sa bardzo dokladnie analizowane i swietnie organizowane, przyjezdzaja tam specjalisci z Europy, ktorzy szkola chinskich pracownikow, ucza ich odpowiednich technik produkcji. Mysle, ze jednak wiele osob (pewnie lacznie ze mna) ma sentyment do produktow "made in Italy" czy "made in France" i trudno im zaakceptowac fakt, iz zmieniaja sie realia ekonomiczne i spoleczne, co automatycznie pociaga za soba pewne konsekwencje.I pewnie jakis zwiazek ma z tym tez fakt, iz przez wiele lat (tak mi sie przynajmniej wydaje) mielismy percepcje produktow wytwarzanych w Chinach, jako produktow troche gorszej jakosci.Mysle, ze warto jednak pamietac o tym, ze Chiny sa zdolne do wytwarzania przyzwoitej jakosci rzeczy.

    ReplyDelete
  62. Zgadzam się z tym, że kupowanie podróbek jest zbędne, że to kradzież. Bardzo dobrze, że autorka bloga to nagłaśnia. Sama bym na pewno nie kupiła podrobionego towaru. Komentarze na pudelku są poniżające, tam ludzie szaleją. Bardziej jednak zaskakują niektóre opinie czytelniczek bloga Magdy, szkalujące polskie społeczeństwo. Nie podoba mi się to, że ludzie źle mówią o swoich rodakach. Warto się nad tym zastanowić...

    ReplyDelete
  63. Owa "polityka firmy" to zwyczajna chciwość - przy takich cenach spokojnie mogliby sobie pozwolić na produkcję w Europie czy USA, ale to odrobinę zmniejszyłoby ich zyski, łatwiej więc przenieść się do Chin, gdzie ręce do pracy są bajecznie tanie, a prawa pracownicze nie wchodzą w drogę cięciu kosztów. Oczywiście chciwość jest świętym prawem każdej firmy, ale nazywajmy rzeczy po imieniu.

    Taka "polityka" wywożenia dobrych miejsc pracy do Chin nie wpływa oczywiście korzystnie na zachodnią gospodarkę, co znacznie osłabia pojawiający się czasem argument o ekonomicznych zaletach rynku dóbr luksusowych.

    - - - - -

    @madosia: "wieje komuną" i zacofaniem, bo ludzi nie stać na torebki za kilka tysięcy dolarów?

    ReplyDelete
  64. Poki co jeszcze slawne marki oczywiscie daja rade z jakoscia, ale na pewno stracily swoj prestiz. Jako ze jest cenzura w Chinach, izolacja spoleczenstwa i bariera jezykowa, bardzo powoli docieraja do nas informacjie, ze swietnie wyszkolony chinski pracownik ktory za grosze robi oryginalki, jest jednoczesnie zaangazowany w produkcje podrobek. Mit ekskluzywnej europejskiej produkcji upadl. Poza tym zdrowy rozsadek kazdej milosniczki danej metki powoduje, ze przeniesienie produkcji do Chin, wzbudza nieufnosc i niemsak. Prawidlowo.
    Nikt z was nie jest w stanie powiedziec jak faktycznie zmienila sie jakosc markowych produktow w przeciagu 10 lat. Standard nadal jest zachowany, ale nikt mi nie wmowi, ze mozna tak samo kontrolowac produkcje na odleglosc w komunistycznym kraju, z calkowicie inna moralnoscia, mentalnoscia, prawem i z innymi zarobkami, tak jakby to bylo mozliwe na miejscu, w Europie. To przeciez jak zwiazek na odleglosc! Chory system ma wplyw na zachowania ludzi. Swiadomi tego powinni byc tego przede wszystkim Polacy: kretactwa na miejscu pracy, oszukiwanie, byly za komuny na porzadku dziennym. Bylo wrecz ciche przyzwolenie na to. Ukrywanie sie za znana marka, a ciche przenoszenie produkcji do Chin, mekki wszystkich podrobek i masowych produkcji, jest dla mnie tak samo beznadziejne, jak noszenie podrobek. Jedna strona zamydla drugiej oczy, a to zwykla banka mydlana, w srodku pusta. Jedna i druga strona placi minimum, a obnosi sie z tym, jakby to bylo cos ekskluzywnego.

    ReplyDelete
  65. Ponieważ zawodowo zajmuję się tymi sprawami pozwólcie, że wytłumaczę. Moja firma produkuje swoje wyroby w różnych krajach świata. Obok Chin są to również Indie czy Bangladesz. Zlecając produkcję firmą zewnętrznym bo tak to się odbywa jesteśmy zoobowiązani na mocy prawa europejskiego aby upewnić się iż nasi kontrachenci spełniają określone wymagania a wśród nich są takie jak godziwa płaca, niezatrudnianie dzieci, godziwe warunki pracy itd. Do kontroli przestrzegania tych zasad angażowane są niezależne firmy audycyjne. Każda potencjalna wpadka w tym zakresie natychmiast obiega całą prasę europejską i bardzo negatywnie wpływa na image a co za tym idzie sprzedaż danej firmy więc firmy same bardzo tego pilnują. Tak samo jest z jakością. Na przykład mój znajomy zajmuje się produkcją sprzętu sportowego i większość produkcji ulokował w Chinach. Koszt produkcji był tylko jednym z powodów a znacznie ważniejszym była wiedza tamtejszych producentów, ich dostęp do najnowocześniejszej technologii oraz stale monitorowana jakość produkcji. Myślę, że w wypadku firm produkujących wyroby luksusowe sprawa jakości jest priorytetowa a ja jako konsument nie ma problemu z tym czy np torebka jest zrobiona we Francji czy w Chinach jeżeli ich jakość się nie różni. Bzdury takie jak, że ten sam zakład produkujący np dla LV produkuje z drugiej strony podróbki należy włożyć między bajki. To, że Chiny są "stolicą podróbkowa" jest raczej wynikiem zacofania kraju i brakiem egzekwowalnego prawa w tej dziedzinie. Niestety troszkę jak w naszym kraju. Niby przepisy są ale i tak ich nikt nie egzekwuje. Pozdrawiam Krzysztof

    ReplyDelete
  66. Jak zwykle, z ogromna przyjemnoscia przeczytalam Pana komentarz, Panie Krzysztofie. Akcentuje on bowiem gigantyczna role, jaka odgrywaja obecnie Chiny, nie tylko w gospodarce swiatowej, ale wlasnie na rynku dobr luksusowych. Zwrocil Pan uwage m.in. na dosc istotna kwestie "wiedzy tamtejszych producentow, ich dostepu do najnowoczesniejszej technologii". Rzeczywiscie umiejetnosci chinskich producentow w przyswajaniu sobie zagranicznych technologii i ich udoskonalaniu sa ogromne.Przypomina mi sie kwestia, z ktora zetknelam sie niedawno na plaszczyznie zawodowej, a mianowicie obaw ze strony firm amerykanskich (typu GE), iz nadmierne "dzielenie sie" nowoczesnymi technologiami z Chinami moze ewentualnie zagrozic w przyszlosci mozliwosciom eksportowym USA.
    Kolejna kwestia, na ktora chcialabym zwrocic uwage, jest fakt, iz Chiny staja sie z roku na rok coraz powazniejszym konsumentem dobr luksusowych.Wedlug ostatniego raportu McKinsey'a, chinski rynek dobr luksusowych wart byl w ubieglym roku 12 miliardow $, a szacuje sie, iz kwota ta podniesie sie do 27 mld $ w roku 2015.A do tego dochodza jeszcze dobra luksusowe zakupione przez chinskich konsumentow zagranica.
    I jeszcze jedna ciekawostka, o ktorej warto wspomniec. Otoz, oprocz polegania na luksusowych markach europejskich, Chiny same zaczynaja tworzyc marki luksusowe (np.projektanci Mary Ching, Qiu Hao-laureat nagrody Woolmark, ktora zdobyli poprzednio Lagerfeld i Yves Saint Laurent, Vega (nie mylic z Vera) Wang). Kilka dni temu dowiedzialam sie, ze Hermes stworzyl w ubieglym roku marke Shang Xia, przeznaczona wlasnie na rynek chinski, a sprzedajaca ubrania, bizuterie, sztucce, czy nawet meble, inspirowane wlasnie kultura chinska.

    ReplyDelete
  67. niestety myli sie Pani Pani Magdo, LV nie sprzedaje do multibrandow, tj. w sklepach takich jak harrods, saks, berfdoff goodman, neimann marcus sa sklepy LV ale sa jako osobne butiki i tak samo bedzie w wawie,Likusowie otwieraja sklep jak kazdy inny na swiecie LV w styczniu w Warszawie i jest to informacja sprawdzona lacznie z ubraniami czyli pelna linia LV, odnosnie diora chanel to nie jestem pewien bo rozmowy sa wciaz prowadzone za to gucci bedzie pelna linia wraz ubraniami,pozdrawiam

    ReplyDelete
  68. DOkladnie wiem jato wyglada , poza tym chetnie to zobacze ;) niestety poki co nie wierze ze Lv bedzie w peknej krasie , co do dior i chanel napewno nie bedzie to pelna linia

    ReplyDelete
  69. Poza tym z tego co mi wiadomo LV nie otwiera sklepów franchisowych innymi słowy ani ja ani ty ani też inny nawet miliarder nie może otworzyć sklepu LV. Jest to jedna z nielicznych firm, która nie udziela franchise. Mogę się mylić ale takie informacje podaje firma. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  70. Do pana Krzysztofa: mówi się "firmom zewnętrznym" a nie firmą!!!!!!

    ReplyDelete
  71. Iem blad przy szybkim
    Pisaniu chcialem poprawic ale misialbym pisac od nowa ten koment

    ReplyDelete
  72. Wg mnie złe i bardzo passe jest kreowanie sztucznego świata, w którym torebka warta jest kilkadziesiąt tysięcy złotych tylko ze względu na to,że ktoś raczył firmować ją swoim nazwiskiem. Naturalnie nie odmawiam nikomu prawa do dochodzenia swoich racji względem praw autorskich,ale pieniądze, które ludzie płacą za ,jak to określacie, towary luksusowe to jakiś absurd. Niezwykła jest wg mnie naiwność i bezmyślność w tym, kiedy grupa osób daje się omamić specom od pr i innym magikom od kreacji marki,co skutkuje tym,że są gotowi za torebkę, buty czy sukienkę zapłacić równowartość samochodu.Jasne- to ich pieniądze i mają prawo je wydać,na co sobie życzą tylko czy naprawdę chcieliby je wydać w taki ,a nie inny sposób gdyby dzięki własnej głupocie nie dali sobie wmówić,że torebka z takim, a nie innym logo jest nieziemska? Osobiście uważam,że w sytuacji, kiedy co szósty Polak żyje na granicy ubóstwa ,70 tysięcy dzieci nie ma w domu co jeść,120 tysięcy przychodzi do szkoły głodnych, 170 tysięcy cierpi z powodu niedożywienia w stopniu utrudniającym prawidłowy rozwój, kupowanie ciuchów za kilka czy kilkadziesiąt tysięcy złotych jest wyrazem najgorszej formy najgłupszego snobizmu, ale to tylko moje skromne zdanie...

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts