Tu Nas czytają !

Z każdym dniem cieszę się coraz bardziej, że postanowiłam założyć ten blog. Liczba osób odwiedzających go jak i stale przybywająca liczba obserwatorów wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Dziękuję Wam , że jesteście i wspieracie mnie w tym co robię , za każdy komentarz, za każdą sugestię . Bo przecież uczymy się od siebie nawzajem ! 
Ze swojej strony mogę obiecać ,że nie będę Was zaniedbywać i posty będziemy pisać z mężem na tyle często ,ile czas wolny Nam na to pozwoli, pozdrawiam Madzia

zielone pola to Państwa, które Nas odwiedzają, jak widać Polska przoduje ;-) dzięki google statistic
mogę sprawdzać gdzie przybywa na świecie nam odbiorców

Comments

  1. Niesamowite, masz czytelnikow nawet w odleglych zakatkach swiata, jak Indie, Japonia, czy Australia. Gratuluje!
    Ewa Bytomska

    ReplyDelete
  2. ah Madziu i Krzysiu , gratuluje :) oby tak dalej albo jeszcze lepiej!!!!

    ReplyDelete
  3. Ja osobiście też bardzo się cieszę, że mogę czasem zajrzeć na Twojego bloga i poczuć rześki powiew luksusu i dobrego smaku ;)
    Twój blog jest wyjątkowy, można zobaczyć jak wyglądają ubrania z najwyższej półki, ileż można przeglądać blogi dziewcząt demonstrujących "jak to można tanio i ładnie" itp ;)
    Podoba mi się, że darujesz sobie fałszywą skromność i przepraszanie wszystkich, że odniosłaś sukces i że dobrze się Ci powodzi...

    Czy nie do tego dąży większość ludzi? z tym że bezsuktecznie ;) MATERIALIZM TO STAN UMYSŁU, NIE POSIADANIA!

    Robi mi się słabo, kiedy widzę zawistne komentarze osób, które wyładowują tu swoje frustracje :/
    Niezależnie od tego, czy są to osoby o tzw niskim statusie społecznym, czy wręcz odwrotnie, okazują się osobami bez klasy, pozwalając sobie na tak chamskie odzywki względem osoby, o której tak naprawdę niewiele wiedzą!
    Pamiętajcie, DOBRO POWRACA :))))

    pozdrawiam,

    Sandra

    ReplyDelete
  4. jedna sugestia , bardzo lubię Twój/Wasz blog ale strasznie mi przeszkadza (moim znajomym też , dziewczyny a Wam ? ) ten layout ; czarne tło i białe litery , po prostu mieni nam się (mnie i moim przyjaciółkom, koleżankom )w oczach i ciężko się to czyta, oczy bolą ;-) , można to zmienić ?

    ReplyDelete
  5. Do sandrinne

    PO CZ ZACZYNASZ TEN TEMAT ?TYLKO PROWOKUJESZ DO NASTĘPNYCH TAKICH ATAKÓW , O TO CI CHODZI ?
    CZASAMI WIĘCEJ JEST TAKICH NIBY PRZYCHYLNYCH KOMENTARZY W STYLU ",OO JAK MI CIĘ SZKODA ,ŻE WSZYSCY PO TOBIE JADĄ " NIŻ FAKTYCZNIE SAMEJ JAZDY NA MAGDĘ WIĘC NIE SIL SIĘ NA WSPÓŁCZUCIE WYWOŁUJĄC KOLEJNE DYSKUSJE W TYM TEMACIE BO TYLKO PROWOKUJESZ TAKI GADANIEM ...

    ReplyDelete
  6. Faktycznie tez zaczyna nam przeszkadzac kolorystyka bloga. Postaramy sie cos z tym zrobic ;-)

    ReplyDelete
  7. Z GÓRY WIELKIE DZIĘKI !!!! :-)))))

    ReplyDelete
  8. anonimowy... chyba zaczynasz wpadać w lekką paranoję... :]

    po prostu przejrzałam dziś z grubsza wszystkie posty, natknęłam się na bardzo chamskie... nie prowadzę jak ty żadnej chronologii, po prostu wyraziłam swoje zdanie...

    nie jest mi szkoda Magdy, wręcz przeciwnie, bardzo jej zazdroszczę :)))))

    ReplyDelete
  9. ta biel jest jeszcze gorsza od czarnego

    ReplyDelete
  10. nie jest gorsza , dużo lepiej się to czyta , tak jest w większości publikacji internetowych i "oczy dają radę"

    ReplyDelete
  11. ja zmieniłabym jeszcze czcionkę :)

    ReplyDelete
  12. Matko błagam zmień tą biel, bo nie daję rady czytać,już czerń była lepsza!!!!!!

    ReplyDelete
  13. oj ta biel nie jest rewelacyjna...ale dodała odrobinę świeżości;) ,klasy odmówić Pani nie można, ale właśnie ta czerń zabiera lekkość chociaż taki pewnie : był zamiar chłodny powiew luksusu i klasycznych zestawów (to jest pozytywne stwierdzenie oczywiście). Lubię tu zaglądać , komentuję rzadko, bo albo czytam stado hien albo pseudo "wierne przyjaciółki", które nie używają słownika ortograficznego (wybaczcie,ale czasem tak właśnie jest). Sama wolę się nie odzywać na pewne tematy,ale Pani stylizacje często robią wrażenie :)

    ps>(mam nadzieje że nie uraziłam nikogo nie mówię o każdej osobie)

    Pozdrawiam Weronika
    www.mon-papillons.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Ojej, chyba jednak wolalam czern.
    Ewa Bytomska

    ReplyDelete
  15. Właśnie z tą czernią było elegancko,przejrzyście,a teraz to mnie dosłownie razi i chyba w słonecznych będę czytać :D

    ReplyDelete
  16. Lubię tu zaglądać , komentuję rzadko, bo albo czytam stado hien albo pseudo "wierne przyjaciółki", które nie używają słownika ortograficznego (wybaczcie,ale czasem tak właśnie jest).

    I właśnie dlatego przestałam obserwować oficjalnie tego bloga...Teraz robię, to anonimowo,nie komentuję..tylko czytam.
    Zmęczyły mnie utarczki słowne, idiotyczne komentarze etc.
    A szkoda bo lubiłam komentować :)

    Pozdrawiam
    A.

    ReplyDelete
  17. teraz idealnie , i wilk syty i owca cała , szary jest tak pomiędzy ;-)

    ReplyDelete
  18. hej hej...błagam zmieńcie ta biel
    buziaczki

    ReplyDelete
  19. szary jest super!

    ReplyDelete
  20. Teraz idealnie się czyta w tej kolorystyce jest super;)

    ReplyDelete
  21. Pani Magdo, czy jest Pani w stanie określić po zdjęciach, czy sklep www.b-luxury.pl ma oryginalne przedmioty? Reklamuje się na pewnym portalu, więc pewnie z podróbkami by się nie obnosił...

    ReplyDelete
  22. sa oryginalne rzeczy z bardzo starych kolekcji

    ReplyDelete
  23. z jak bardzo starych? czy ceny tam wyznaczone są adekwatne do wieku kolekcji? Jak Pani sądzi?

    ReplyDelete
  24. Nie wiem jak starych ale nie poznaje zadnych z tych rzeczy wiec mysle, ze minimum to 3lub 4 lata wstecz

    ReplyDelete
  25. Ja zagladam czesto, podkrecam kolor USA;p
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  26. Pani Magdo, śliczny nagłówek i cała nowa szata graficzna. Od razu przyjemniej się czyta ;)

    ReplyDelete
  27. Witam Pani Magdo. Odkryłam Pani blog bardzo niedawno, teraz nadrabiam zaległości :) Niestety nie stać mnie na tak piękne rzeczy, ubieram się w sieciówkach i sh. Zawsze zaś powtarzałam koleżankom: wolę marzyć i kupić sobie tylko 2 piękne, klasyczne, oryginalne torebki LV przez całe życie, niż masę podróbek.
    Wspaniale, że Pani jest i pisze, pokazuje dla nas, dla mnie :) Pozdrawiam ciepło ze wschodu Polski.

    ReplyDelete
  28. Gratulacje!!! Świetny gust i do tego ciekawie piszesz, nic dziwnego, ze czytają ;)))

    ReplyDelete
  29. Ojej jaka zmiana na blogu! Jaśniutko się tutaj zrobiło:)Oczywiście gratuluję tak dużej liczby czytelników i życzę ich jeszcze więcej:)

    ReplyDelete
  30. nie kumam dlaczego raz jest "moja" fotka przy komentarzu a raz nie...co robie nie tak?
    jestem tu nowa
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  31. Zaglądam tutaj dość często. Nie komentuję wcale, bo pewien rodzaj dyskusji wydaje mi się jałowy i dobrze, że Pani na pewne rzeczy nie reaguje. Ponieważ post w jakimś stopniu podsumowuje Pani bloga, zdecydowałam się na wpis. Wydaje mi się, że blog nabiera konkretniejszego kształtu. Mam jedną sugestię, która być może też przyszła Pani do głowy. Dostaje Pani dużo pytań o opinię na temat produktów, pytań o ich oryginalność. Widzę, że często dziewczyny zadają po prostu pytania pod różnymi wpisami. Może warto jeszcze spróbować usprawnić, uporządkować tę kwestię na blogu- komunikację z czytelniczkami, które proszą o radę, opinię. Może jakiś osobny dział sprawnie uporządkowany? Nic konkretnego nie przychodzi mi teraz do głowy, ale może dziewczyny zrobią burzę mózgów, albo Pani przyjdzie coś do głowy. Pozdrawiam słonecznie, bo słońce przynosi lepszy humor:)

    ReplyDelete
  32. Mam pytanko:)
    Dlaczego droga Magdo nie piszesz tez po angielsku na swoim blogu?Z tego co sie orientuje mieszkasz w Anglii?Pozatym skoro prawie caly swiat czyta bloga chyba latwiej bedzie im rozumiec:)

    ReplyDelete
  33. mamz boku translator, gdy wybierze sie jezyk angielski wowczas calosc tekstu zostaje automatycznie tłumaczona na wybrany język, jestem Polka i przede wszystkim pisze dla polek

    ReplyDelete
  34. i to sie ceni Magdo co napisalas :) Kocham Cie za to :* jestes POlka :)

    ReplyDelete
  35. jestem stałą Klientką sklepu www.b-luxury.pl i na pewno nie są to kolekcje sprzed 4 lat.Faktycznie bardzo często pokazane są kolekcje sprzed 2 lat , jednakże są one w dużo niższej i adekwatnej cenie.
    Często bywam we Włoszech i zdarzyło mi się zobaczyć te same modele sukienek oraz butów w dużo wyższych cenach aniżeli w B-luxury
    Kontakt z właścicielką sklepu jest rewelacyjny.Szczerze polecam ten sklep!!

    ReplyDelete
  36. prosze nie wierzyc w to ze to rzeczy z biezacej kolekcji wiem co pisze, towar jest znacznie starszy

    ReplyDelete
  37. ale ja nie twierdzę , że są to bieżące kolekcje. Właścicielka sklepu B-luxury na wstępie zaznacza , ze są to starsze kolekcje.Ostatnio kupiłam sukienkę Gucci, która faktycznie jest z kolekcji sprzed 2-3 lat, jednakże jej cena 3 lata temu wynosiła 7000 zł , ja natomiast niedawno nabyłam ją w cenie 1400 zł , więc wydaje mi się , że nawet jeżeli są to kolekcje sprzed 2-3 lat to ceny są bardzo adekwatne , a wręcz czasami bardziej konkurencyjne aniżeli we Włoszech.
    To , ze dany model np.sukienki z najnowszej kolekcji nie jest dostępny np.w Anglii to nie oznacza , że sukienka nie będzie dostępna we Włoszech .Wszystko tak naprawdę zależy od kontraktacji sklepu .
    Często bywam we Włoszech i kupuję odzież z najnowszej kolekcji , ale niestety ceny czasami są zaporowe , dlatego też najlepiej kupować starsze kolekcje, szczególnie modele które nigdy nie wyjdą z mody
    pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Posts